Jump to content

Welcome to Vectra Klub Polska

Guest Image

Welcome to Vectra Klub Polska , like most online communities you must register to view or post in our community, but don't worry this is a simple free process that requires minimal information for you to signup. Be apart of Vectra Klub Polska by signing in or creating an account.

  • Start new topics and reply to others
  • Subscribe to topics and forums to get email updates
  • Get your own profile page and make new friends
  • Send personal messages to other members.

Vectra '98 1.6


Guest majnus
 Share

Recommended Posts

Guest majnus

Witam,

Moja Vectra bierze dosc sporo oleju (okolo litra na 1000km), i z tego co wyczytalem to mniej wiecej norma (przebieg 218,000km). Jezdze sobie i dolewam, nie przeszkadza mi to, ale ostatnio zauwazylem dziwna rzecz - mianowicie, mialem juz resztke na bagnecie, wiec mysle sobie ze "jutro doleje". Nastepnego dnia patrze - na bagnecie full. Jak to? Nie przejalem sie za bardzo, "wyjezdzilem" tego prawie litra, potem dolalem, znowu pojezdzilem, i znow sytuacja sie powtorzyla, na bagnecie bylo min, kolejnego dnia bylo znow full! Skad to sie bierze?? Mam generator oleju w silniku czy jak??

A druga rzecz, jak stoje na jalowym tak ze 2 minutki, i rusze to dymi dosc sporo, troszke na niebiesko. Ogolnie podczas jazdy nie dymi w ogole, tylko jak stoi w miejscu na jalowym (podczas stania nie dymi), i rusze po chwili to pusci dymu jak lokomotywka. Katalizator?? Nie sadze zeby palil olej, bo przeszedl badanie emisji, co prawda na granicy dopuszczalnej, ale olej by raczej wyszedl...

Pozdrawiam.

Link to comment
Share on other sites

to że autko bierze tyle oleju to norma "ten typ tak ma". olej powinno sie sprawdzać na zimnym silniku jak autko stoi dłuższą chwilę aby olej ściekł do miski olejowej.

jeżeli kopci na niebiesko to raczej olej bierze

Edited by chicken1983
Link to comment
Share on other sites

tak jak Gawlak pisze, silnik ma być ciepły

gasimy i czekamy 5minut żeby olej spłynął i mierzymy

te silniki mają problem z zapiekającymi sie pierścieniami i stąd taki pobór oleju

także tylko remont może mu pomóc ;)

Edited by hapko
Link to comment
Share on other sites

Guest majnus

Dzieki panowie za odpowiedzi, ale wiem jak sprawdzic olej.

Zastanawia mnie tylko sprawa "pojawiania" sie oleju znikad... ktos z Was widzial cos takiego?

Link to comment
Share on other sites

Guest majnus

scieka wszystko do miski olejowej

sam piszesz ze nastepnego dnia czyli po dluzszym postoju

Sprawdzalem okolo 30 min od czasu kiedy go zaparkowalem pod wieczor, nastepnego dnia rano pojechalem do pracy, po 9h do domu (20km lacznie), znow odczekal okolo 30min i sprawdzilem, i bylo full na miarce...

Link to comment
Share on other sites

Mam taki sam silnik i nic podobnego się nie dzieje - jak mierzę poziom oleju 10 min. po zgaszeniu i z rana na zimnym silniku, to jest praktycznie taki sam; po przejechaniu 1000km ubytek oleju jest niezauważalny; dopiero po 2000-3000 km widać jakiś ubytek - a przebieg mam 203.000 km, czyli b. podobny. Zatem parafrazując "ten typ wcale tak nie musi mieć" - to raczej coś złego dzieje się z tym silnikiem. Najprędzej podejrzewałbym, że on jednak ma więcej przejechane niż pokazuje licznik - czy historia samochodu jest znana/pewna? tym bardziej jak kopci po depnięciu w gaz - po prostu starość...

Link to comment
Share on other sites

Guest majnus

Mam taki sam silnik i nic podobnego się nie dzieje - jak mierzę poziom oleju 10 min. po zgaszeniu i z rana na zimnym silniku, to jest praktycznie taki sam; po przejechaniu 1000km ubytek oleju jest niezauważalny; dopiero po 2000-3000 km widać jakiś ubytek - a przebieg mam 203.000 km, czyli b. podobny. Zatem parafrazując "ten typ wcale tak nie musi mieć" - to raczej coś złego dzieje się z tym silnikiem. Najprędzej podejrzewałbym, że on jednak ma więcej przejechane niż pokazuje licznik - czy historia samochodu jest znana/pewna? tym bardziej jak kopci po depnięciu w gaz - po prostu starość...

Przebieg raczej oryginalny, zreszta kupilem go od pewnego mlodzienca, pod pedalami lampki UV (z kablami przeprowadzonymi do zapalniczki bez zadnych izolacji (!) ), galka na lewarku "sportowa", glosniki Pioneera, zamontowane w tak idiotyczny sposob, bez dystansow, i ze srubka wkrecona w szyne szyby zeby nie zjechala za nisko i nie dotknela glosnika ktory byl za gleboko, pomine juz nawet fakt ze nie byly kable polutowane tylko skrecone "na macgyvera" i jakies inne durne "bajerki", wiec poprzedni wlasciciel to taki "kozaczek", i domyslam sie jaki ow mlodzieniec mogl miec styl jazdy... Takze stan silnika mnie w ogole nie dziwi, prawde mowiac.

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...
UP