Jump to content

Welcome to Vectra Klub Polska

Guest Image

Welcome to Vectra Klub Polska , like most online communities you must register to view or post in our community, but don't worry this is a simple free process that requires minimal information for you to signup. Be apart of Vectra Klub Polska by signing in or creating an account.

  • Start new topics and reply to others
  • Subscribe to topics and forums to get email updates
  • Get your own profile page and make new friends
  • Send personal messages to other members.

Wspomaganie VC 2.2 dti


Guest aas
 Share

Recommended Posts

Witam. Mam problem jak większość użytkowników VC.Z dnia na dzień padło mi wspomaganie w VC 2.2 dti 2002 rok. poziom płynu w normie, po odkręceniu korka wlewowego i uruchomieniu silnika nic się w nim nie dzieje.. Mechanik wspominał coś o jakiś czujnikach w układzie kierowniczym czy coś w tym stylu.według mnie padła pompa wspomagania. I tu kilka pytań:

Gdzie w łódzkim regenerują takie pompy

Czy to może jednak nie jest wina pompy.

Może Wy coś poradzicie...

Z góry dzięki, pozdrawiam.

Link to comment
Share on other sites

Witam. Mam problem jak większość użytkowników VC.Z dnia na dzień padło mi wspomaganie w VC 2.2 dti 2002 rok. poziom płynu w  normie, po odkręceniu korka wlewowego i uruchomieniu silnika nic się  w nim nie dzieje.. Mechanik wspominał coś o jakiś czujnikach w układzie kierowniczym czy coś w tym stylu.według mnie padła pompa wspomagania. I tu kilka pytań:

Gdzie w łódzkim regenerują takie pompy

Czy to może jednak nie jest wina pompy.

Może Wy coś poradzicie...

Z góry dzięki, pozdrawiam.

jesli piszesz jak większośc to powinienieś wiedzieć  że większość właścicieli VC jak ma jakiś problem to jedzie na kompa albo samemu podłącza sobie OP-COM i sprawdza błędy ,bez urazy  B) a po drugie co ma się dziać po odręceniu korka biorąc pod uwage że jest tam bardzo ciężke dojście 

Link to comment
Share on other sites

jesli piszesz jak większośc to powinienieś wiedzieć  że większość właścicieli VC jak ma jakiś problem to jedzie na kompa albo samemu podłącza sobie OP-COM i sprawdza błędy ,bez urazy  B) a po drugie co ma się dziać po odręceniu korka biorąc pod uwage że jest tam bardzo ciężke dojście 

No dobra, to jadę i podepnę się pod komputer. Kilka dni temu wszystkie błędy były skasowane i myślałem że to wystarczy, ale jak nie to lipa.

A po odkręceniu korka nie powinien płyn "bulgotać" albo coś w tym stylu?

a może wiesz na jakiej zasadzie działa ta pompa, tak dokładniej.

i czy po odpaleniu samochodu powinna dawać jakieś znaki że pracuje?

A jak kupię używaną tą pompe to czy można ją jakoś sprawdzić czy jest sprawna??

Proszę o szybką odpowiedź..Pozdrawiam

Link to comment
Share on other sites

Sprawdź bezpiecznik.

Od pompy jest w centralce pod maską (a nie w kabinie obok drzwi kierowcy).

Czasami jak odpalasz na skręconych kołach to umiera (wspomaganie bierze KILKA ŁADNYCH AMPERÓW).

Pompa napędzana jest po odpaleniu silnika, czyli z alternatora.

Link to comment
Share on other sites

Bezpieczniki sprawdziłem i jest dobry.

I to chyba jednak wina pompy, albo jakiegoś czujnika.Mechanik wspominał coś właśnie o nich, mówił że są dwa.

A jak kupię używaną pompę to nie potrzeba jej jakoś zalogować to mojego systemu?? kilka osób pisało że jednaj trzeba, a kolejni że nie potrzebne to jest.

Link to comment
Share on other sites

lub... przełożenie elektroniki :)

Przełożenie?Chyba nie da rady coś takiego, trzeba było by lutować i lutować ;/

A tak w ogóle to co w tej pompie może się zepsuć, jak jest tylko zbiornik z płynem dwa zaworki i elektroniki od groma...

Możliwe jest to że to może być jednak nie wina pompy tylko czegoś innego ??

Link to comment
Share on other sites

gdybać to sobie możemy jeszcze przez rok, a nie da rady to parasola otworzyć, domyśl się gdzie (chociaż podobno wszystko jest możliwe), sorki ale straciłem cierpliwość od naprawiania auta przez internet ;)

Link to comment
Share on other sites

gdybać to sobie możemy jeszcze przez rok, a nie da rady to parasola otworzyć, domyśl się gdzie (chociaż podobno wszystko jest możliwe), sorki ale straciłem cierpliwość od naprawiania auta przez internet ;)

Nie dziwię się. Każdy w kółko pisze co innego, a w rzeczywistości i tak wychodzi inaczej...

Ale i tak dzięki wielkie za pomoc, pozdrawiam szerokości...

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...
UP