Jump to content

Welcome to Vectra Klub Polska

Guest Image

Welcome to Vectra Klub Polska , like most online communities you must register to view or post in our community, but don't worry this is a simple free process that requires minimal information for you to signup. Be apart of Vectra Klub Polska by signing in or creating an account.

  • Start new topics and reply to others
  • Subscribe to topics and forums to get email updates
  • Get your own profile page and make new friends
  • Send personal messages to other members.

2.2 dti nie odpala (Filtr paliwa)


Guest adameo2
 Share

Recommended Posts

Guest adameo2

A więc konkretnie i na temat.

Wymieniałem śrubę amortyzatora i dotknąłem filtra paliwa... po tym auto nie odpala. Filtr paliwa był suchy, przewody są całe, zalewam filtr ropą i też nie odpala... Przy ciągnięciu na lince pali ale tylko na biegu... jak wrzucę luz to gaśnie.... Wtyczka w filtrze daje prąd po przekręceniu kluczyka w stacyjce.

Dokładnie to samo zdarzyło mi się rok temu, przy wymianie filta paliwa auto też nie chciało odpalić, dopiero metodą prób i błędów, poruszania przewodami od paliwa przy filtrze paliwa udało mi się ją jakoś odpalić....i potem było już normalnie...

Teraz mam pytanie, czemu auto tak ciężko się odpowietrza... Dlaczego przy przypadkowym poruszeniu przewodow się zapowietrzył? a potem zapalił dopiero przy ich poruszaniu....

Szukam jakiegos sensownego wyjaśnienia... bo nie widzi mi się znowu odpalanie jej metodą prób i błędów przez dwa dni...

Link to comment
Share on other sites

Guest JankesNS

ja zmieniałem filtr w VC po lifcie 1.9 cdti. Pomijam, że jakiś belgijski niedorajda urwał mocowanie filtra... Żeby rozebrać filtr musiałem odpiąć wloty paliwa i elektrykę. Po wymianie nie było ani grama ropy w filtrze, zapalił od sztycha. Może trzenba odwiedzić elektryka... Podgnite przewody, zaśniedziałe styki...

Link to comment
Share on other sites

Guest adameo2

Wątpię żeby elektryka miała coś wspólnego... może przy przewodach są jakieś uszczelki... albo w deklu filtra... Bo ruszając przewodami czasem zaskakuje jak by nagle dostała paliwa...

Link to comment
Share on other sites

jeszcze raz na spokojnie sprawdź szczelność obudowy filtra , czy założyłeś dobrze górna uszczelke ja miałem przypadek , że mechanik ją źle założył , ponadto sprawdź jeszcze wężyki od przelewu ( tu przy kolektorze ssącym) czy są suche i nie ma wysięków. A może gdzieś pod spodem jest pęknięta obudowa albo krócieć od przewodów paliwowych. W fitrze powinien być olej napędowy po odkreceniu pokrywki z przewodami.

Link to comment
Share on other sites

ja zmieniałem filtr w VC po lifcie 1.9 cdti. Pomijam, że jakiś belgijski niedorajda urwał mocowanie filtra... Żeby rozebrać filtr musiałem odpiąć wloty paliwa i elektrykę. Po wymianie nie było ani grama ropy w filtrze, zapalił od sztycha. Może trzenba odwiedzić elektryka... Podgnite przewody, zaśniedziałe styki...

bo Ty masz osobną pompe paliwa a w 2.2  jej nie ma tylko pompa wtryskowa ciągnie paliwo ze zbiornika więc bez odpowietrzenia  ani rusz 

Link to comment
Share on other sites

Guest adameo2

auto ogólnie odpaliłem, ale się jeszcze zapowietrza. Ogólnie problem tkwi w przewodzie oznaczonym OUT idącym do silnika. Przy poruszaniu nim lepiej auto opalało.

Wyjmowałem przewód, ogólnie wychodzi lekko, przewodu IN nie mogę nawet zdjąć bo jest tak sztywno, zaś OUT rusza się o jakies 0,5-1mm co może być przyczyną łapania lewego powietrza.

Nie wiem tylko czy na niebieskiej końcówce OUT powinna być jakaś uszczelka, ogólnie widać w gnieździe filtra dwa oringi,jeden zółty i drugi jeszcze jakiś, ale nie wiem czy to jedyne uszczelki jakie powinny być. Bo nie wiem czy wina leży po zbyt luźnej wtyczce, czy po przedmuchach na uszczelkach w pokrywie filtra paliwa.

Link to comment
Share on other sites

  • 1 year later...

kolega adameo2 raczej Ci nie odpowie (ostatnio logował się na forum w kwietniu ubiegłego roku)

może ktoś inny Ci pomoże

Edited by matrox
Link to comment
Share on other sites

Witam - jestem po wymianie uszczelniaczy na trawersach i powiem ze tez mi sie zapowietrzał , na poczatku myslałem ze cos zle poskladalem ale jak odpaliłem to silnik ruwno pracował , tylko po wyłączeniu i po odczekaniu to była lipa z odpaleniem , a problem powodował nie filter(obudowa) bo by miał problemy z praca i zaciagnieciem paliwa , tylko jeden z powrotów a dokładnie 4 i był zakonczony trójnikiem a powinien byc kolankiem i jeden koniec miał kawałek przewodu i wkrecona srubke która zasysala powietrze i byla lipa , a doszedłem w taki sposób ze miałem zdjeta osłone silnika i jak wyłączyłem silnik to zaczęłem wsłuchiwac sie czy którys z przewodów nie zaciąga , zazynajac od filtra , poniewaz jak wyłączymy silnik to zostaje podcisnienie ze jak odłączysz przelew to odrazu cofa paliwo , a jesli chodzi o czy sie pociły przewody to nic nie było a i kupiłem nowe przewody przelewowe(takie jak orginały guma-oplot-guma) i trójniki , po podłączeniu tego wszystkiego problem znikł , samochód po przestanej nocy az do południe odpalił bez problemu .

Link to comment
Share on other sites

  • 4 months later...

Osobiście miałem bardzo podobny problem. Auto na zimnym silniku nie odpalało samo, musiałem podłączać na kablach akumulator z 2 auta, żeby w ogóle odpalić swoją Vectrę.

Mechanik mi powiedział, że to uszczelniacze albo przewody paliwowe do wtryskiwaczy. Ja chciałem jednak spróbować rozwiązać problem jakimś prostrzym manewrem. Wymieniłem filtr palia (był bosch) na jakiś inny (nie pamiętam nazwy, chyba coś na F) Przeczyściłem dokładnie cały pojemnik na filtr paliwa, zakręciłem wszystko z nowymi uszczelkami i co? Auto już 5 dzień pali bez żadnego problemu.

W moim przypadku powodem było zapowietrzanie się układu paliwowego właśnie w miejscu gdzie wkłada się filtr paliwa, uszczelka była rozszczelniona i przez noc (12 godzinny postój) samochód nabierał tyle powietrza w układ, że zwyczajnie nie chciał zapalić.

Może to Ci w czymś pomoże.

Osobiście miałem bardzo podobny problem. Auto na zimnym silniku nie odpalało samo, musiałem podłączać na kablach akumulator z 2 auta, żeby w ogóle odpalić swoją Vectrę.

Mechanik mi powiedział, że to uszczelniacze albo przewody paliwowe do wtryskiwaczy. Ja chciałem jednak spróbować rozwiązać problem jakimś prostrzym manewrem. Wymieniłem filtr palia (był bosch) na jakiś inny (nie pamiętam nazwy, chyba coś na F) Przeczyściłem dokładnie cały pojemnik na filtr paliwa, zakręciłem wszystko z nowymi uszczelkami i co? Auto już 5 dzień pali bez żadnego problemu.

W moim przypadku powodem było zapowietrzanie się układu paliwowego właśnie w miejscu gdzie wkłada się filtr paliwa, uszczelka była rozszczelniona i przez noc (12 godzinny postój) samochód nabierał tyle powietrza w układ, że zwyczajnie nie chciał zapalić.

Może to Ci w czymś pomoże.

Aha no i jeszcze jedno. Mój mechanik powiedział, żeby auto postawić na pochyło, tak żeby paliwo spływało do przodu (nie wiem na ile można w to uwierzyć no ale niby to jakiś sposóB). Jeśli auto zapali to faktycznie rozszczelnia się układ paliwowy a pochyła górka spowoduje, że mniej tego paliwa będzie się cofać przy odpalaniu do zbiornika. To opinia mojego mechanika, nie moja. Brzmi to jakoś racjonalnie a przynajmniej jest to chyba jakiś sposób czy to chodzi o układ paliwowy i jego rozszczelnienie czy o coś innego.

Znowu jeśli auto ma problem z porannym odpaleniem, do momemtu zdiagnozowania problemu czasami może pomóc zdjęcie czujnika temperatury (koło filtra oleju), tak żeby zawsze zapalały się świece żarowe.

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...
UP