Jump to content

Welcome to Vectra Klub Polska

Guest Image

Welcome to Vectra Klub Polska , like most online communities you must register to view or post in our community, but don't worry this is a simple free process that requires minimal information for you to signup. Be apart of Vectra Klub Polska by signing in or creating an account.

  • Start new topics and reply to others
  • Subscribe to topics and forums to get email updates
  • Get your own profile page and make new friends
  • Send personal messages to other members.

Sign in to follow this  
Guest Kaczi

Opel vectra b 2.0 dti/dtl 16v

Recommended Posts

Guest Kaczi

.

Edited by Kaczi

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest andrzejbe

To ja mam dla Ciebie niemiłą wiadomość. Zdarł z Ciebie ten elektromechanik straszliwie. Tę "śrubę" można kupić już za ok. 75 zł. Czyli robocizna kosztowała Cię sporo.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Please login or register to see this quote.

jesli chodzi ci o srube z zaworkiem to sprzedałbym ci ja za 20zł takze nie widze powodów abys był szczesliwy,faktycznie ten goscs cie "wykrecił"

Please login or register to see this image.

/emoticons/default_lauh.gif" alt=":lauh:">

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest robertoz

A o jakiej to dokładnie części mówicie?

Share this post


Link to post
Share on other sites

...pewnie zawór zwrotny.....

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest robertoz

Zagłębiłem sie trochę w temat.Czy żeby wyeliminować cofanie paliwa będące często przyczyną kiepskiego odpalania po postoju,można zamontować taki oto zaworek uniwer.

Please login or register to see this link.

Share this post


Link to post
Share on other sites

.....można.....

.....niekórzy mechanicy montują je ...jak pomysłu już nie maja....

Share this post


Link to post
Share on other sites

Please login or register to see this quote.

mój sąsiad ma taki problem z odpaleniem rano , a gdzie sie montuje ten zaworek , można prosic zdjęcie

Share this post


Link to post
Share on other sites

Proponuje cos takiego bardziej praktyczne od samego zaworku.

Please login or register to see this attachment.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest maciej101

witam, jestem nowy i szukam juz po wszystkich forach pomocy bo moj przypadek jest chyba wyjatkowy!

moj samochod to chyba ewenement. bylem z nim u pieciu mechanikow !!!!nikt nie umial rozwiazac mojego problemu! Samochod caly czas nie odpala. Wyglada to tak: Problem zaczal sie jakos w marcu. Mialem problem z zapalaniem wiec pojechalem do mechanika.Wymienili swiece i filtr paliwa i bylo dobrze przez 4 dni. znowu nie chcial zapalic (ogromne problemy z zapalaniem: trzeba bylo dlugo krecic na rozruszniku kilkukrotnie, jak zapalil pelno bialego dymu z rury wydechowej) wiec pojechalem do 2 mechanika ktory wymienil: trawersy,czujnik (juz nie pamietam jaki-jakis przy trawersach za 200 zl ),przewody paliwowe,trojniki na przewodach,oringi,wezyki przelewowe. Zapalal przez kilka dni potem znowu to samo wiec pojechalem ponownie do tego samego mechanika.tym razem wymienil zaworek zwrotny do pompy paliwa (ten zewnetrzny -sruba z zaworkiem).odpalal 2 dni potem znowu to samo wtedy mechanik rozlozyl rece i dal za wygrana.Pojechalem do trzeciego mechanika (pracownik serwisu opla).Trzymal samochod ponad tydzien i stwierdzil ze do wymiany jest obudowa filtra paliwa wiec zostala ona wymieniona. Samochod odpalal 5 dni (pojechalem na mazury 400km w jedna 400km w druga)przyjechalem do domu na drugi dzien rano samochod nie chcial odpalic!! zaznacze ze samochod odpala na zapych za kazdym razem!!! Pojechalem do 4 mechanika ktory po prawie tygodniu trzymania samochodu stwierdzil ze zacina sie zaworek w pompie paliwa-doradzil mi zebym kupil uzywana pompe i ja wymienil.Wstrzymalem sie z decyzja o zakupie pompy i pojechalem do piatego mechanika ktory wymienil uwaga uszczelke na obudowie filtra i stwierdzil ze samochod odpala i on nie ma sie do czego przyczepic!!! Dodam ze za kazdym razem u wszystkich mechanikow opowiadalem co juz zostalo wymienione i jak sie samochod zachowuje.

Nie mam juz sily na ten samochod. Od poczatku marca walcze z nim by zaczal normalnie odpalac. nie chce juz wstawac rano i bac sie czy samochod odpali czy nie!

Prosze Was bardzo o pomoc!

Pozdrawiam

Share this post


Link to post
Share on other sites

.....jednym słowem tragedia....przerabiałem ten problem...z tym że jeszcze wymieniłem akumulator ,czysciłem bak i ssak,wymieniłem uszczelniacze wtrysków......a powodem była jednak pompa ...zacierający się w niej tłoczek i walnięty sterownik....

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest andrzejbe

Please login or register to see this quote.

Zupełnie jak u mnie. Tylko moje auto odpalało i gasło po jakimś czasie.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest maciej101

Czyli moze to byc wina akumulatora? Raz go tak dlugo odpalalem ze mi aku zdech ale po paru godzinach stania aku doszedl do siebie i auto krecilo normalnie wiec nie podladowywalem akumulatora. Moze to tez ma jakis zwiazek..

Share this post


Link to post
Share on other sites

Gdy walnięty jest sterownik pompy auto porostu nie odpali już w ogóle. Wyskakuje błąd i pompa do roboty. Najlepsze są najprostsze rozwiązania. To wszystko wygląda na typowe zapowietrzanie się układu paliwowego, sporo już zrobiłeś przy aucie, także ciężko wyczuć o co chodzi. Czy to ma zależność z temperaturą otoczenia? Ile auto musi stać czasu nie używane gdy pojawia się problem z odpalenie?

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest maciej101

Please login or register to see this quote.

Nie wiem czy jest zaleznosc od tepmeratury otoczenia- od kilku dni samochod pali ale bardzo ciezko (krece dlugo rozrusznikiem i wciskam pulsacyjnie pedal gazu wtedy odpala a z tylu pelno bialego dymu; zaznacze ze jak za pierwszym razem nie odpale to za drugim nie mam juz co probowac bo nie odpali wcale) Ostatnio zrobilo sie cieplo wiec moze sie troche poprawilo z tego wzgledu bo jednak samochod odpala-ciezko bo ciezko ale odpala. Jak bylo chlodniej i padalo to musialem krecic po 5 razy rozrusznikiem i byla loteria czy odpali czy nie-ale nie jestem pewien czy to ma zwiazek z pogoda czy poprostu po ostatniej wizycie u mechanika cos sie "poprawilo" Moze to jest wina paliwa.Jednak gdy temp paliwa jest wieksza olej jest mniej gesty i lepiej pali. Zawsze tankowalem na luk oil albo na orlenie - moze maja lipne paliwo! Z drugiej strony zeby samochod w ogole nie odpalil musial by stac ze 3 dni ale tez nie jest powiedziane ze po trzech dniach nie odpali! Raz jest tak ze nie odpali nastepnego dnia a raz tak ze odpala 3 dni a 4 nie odpali (tak bylo z tydzien temu) teraz narazie samocho od 3 dnich pali ale bardzo ciezko-krece rozrusznikiem dlugo i tak odpala jak by na dwa gary dodaje gazu i wtedy zaczyna zalapywac i po jakims czasie odpala. Edited by maciej101

Share this post


Link to post
Share on other sites

Please login or register to see this quote.

Nie płaci się za śrubę, tylko za wiedzę

Please login or register to see this image.

/emoticons/default_smile.png" alt=":)" srcset="https://forum.vectraklub.pl/uploads/emoticons/smile@2x.png 2x" width="20" height="20">

Share this post


Link to post
Share on other sites

U mnie było podobnie ale mam już ten problem z głowy.mechanik po wymianie wężyków, uszczelniaczy wtrysków i oringów stawiał na pompę, a ja zamiast zaworu zwrotnego na wężyku od filtra zamontowałem pompkę gruszkę z zaworkiem (prawdopodobnie pompując po raz pierwszy wytworzyło się jakieś podciśnienie które lepiej spełnia funkcje zapobiegania cofania niż sam zaworek),podczas montażu jeszcze kiedy miałem wężyk w 2 częściach przedmuchałem go w stronę idącą do baku,aż w pewnym momencie usłyszałem może nie bulgotanie ale jakiś podobny odgłos tak jakby się coś przetkało,czynność banalna i prosta, ale od tego momentu auto zapala zawsze nawet przy minus 20 stopniach,a było to niecałe 2 lata temu i żadnych problemów,koszt takiej pompki to ok 30 zł

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest maciej101

Please login or register to see this quote.

mozesz wyjasnic co to za pompka,gdzie i jak ja zamontowac?

Share this post


Link to post
Share on other sites

spójrz pare postów wyżej, kolega Wasil110 rzucił fotkę

Please login or register to see this image.

/emoticons/default_rolleyes.gif" alt=":rolleyes:">

Share this post


Link to post
Share on other sites

musisz ja zamontować na wężyku za filtrem paliwa, wężyk ten idzie do pompy wtryskowej,montaż dziecinnie prosty, jeżeli nie masz zaworka zwrotnego musisz rozciąć wężyk pamiętaj żeby tą końcówkę co idzie do pompy trzymać w górze żeby jak najmniej ropy się z niego rozlało, następnie wkładasz pompkę w wężyk odpowiednią stroną (jest na niej strzałka),gdy masz już założoną stronę od filtra,pod pompuj ją do momentu aż nie zacznie lecieć ropa i następnie złącz wszystko,pamiętaj o opaskach na wężyk,możesz jeszcze ewentualnie zastosować manewr z przedmuchaniem jak ja to zrobiłem (w stronę filtra),przed montażem upewnij się ze wejście na pompce jest takiej samej średnicy jak wężyk,u mnie w vectrze była chyba 6- tka, czy akurat tobie to pomoże to nie wiem u mnie problemy się od razu skończyły a nie zaszkodzi spróbować to w końcu 30 zł

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest Mint

Please login or register to see this quote.

na razie nic nie naprawioalem-od ok tygodnia odpala normalnie ! (od czasu kiedy zrobilo sie cieplej) nie wiem dlaczego sie tak dzieje. Po tym mozna wnioskowac ze jak zrobi sie chlodno ponizej 10 stopni znowu beda problemy z odpalaniem!

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest Mint

nadal ciezko odpala, zamontowalem dwa zaworki zwrotne w baku(na dwoch wezach) ale nie ma poprawy. Jakies sugestie?

Share this post


Link to post
Share on other sites

...sprawdzilbym ustawienie pompy -może kąt wtrysku jest zbyt opóżniony ?

...a może nie szukając -zamontuj taki wynalazek....kolegom pomaga jak czytam tu na Forum...

Please login or register to see this link.

Share this post


Link to post
Share on other sites

mialem ten problem ale zrobilem innaczej... wstawilem sobie gruszke paliwa w miejsce zaworka, popompowalem troszke i znalazlem wyciek z pompy naciskajac gruszke.a gruszka jest z zaworkiem...rozebralem caly przod auta i pompe mialem na wieszchu.. a tak samo ubolewalem sie z odpaleniem.. oddawalem do mechanikow i nik nie zrobil.. i tam na pompie jest taka sruba z ukosna i podlurzna pokladkana srodku i zniej cieklo i sie zapowietrzal jak postal dluzej.. odkrecilem ta srube na niej jest oring gumowy (wartoscs 35 gr) popompowalem znowu gruszka wylecial caly syf z pompy.. nowy oring 35 gr i 2 dni roboty przy domu i chodzi jak ta lala.. brak problemu z odpaleniem.. i wkieszeni zaoszczedzone 1500 zl gdzie wszyscy krzyczeli regeneracja pompy..

Share this post


Link to post
Share on other sites

To ten słynny oring na przodzie pompy trudno się do niego dostać.

Please login or register to see this image.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Sign in to follow this  

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...