Jump to content

Welcome to Vectra Klub Polska

Guest Image

Welcome to Vectra Klub Polska , like most online communities you must register to view or post in our community, but don't worry this is a simple free process that requires minimal information for you to signup. Be apart of Vectra Klub Polska by signing in or creating an account.

  • Start new topics and reply to others
  • Subscribe to topics and forums to get email updates
  • Get your own profile page and make new friends
  • Send personal messages to other members.

Sign in to follow this  
lenox82

uszczelka pod głowicą?

Recommended Posts

Witam,

Mam problem z silnikiem x20xev. Kupiłem auto 2 lata temu, silniczek i ogólny stan wizualny auta był super. Zero widocznych wycieków na zewnątrz, silnik pracował równiutko i cicho. Jedyne co mnie zastanawiało to czarne farfocle w zbiorniczku wyrównawczym, ale pomyślałem ze może ktoś czyścił układ i to jakieś pozostałości po tym czyszczeniu. Na zimnym jak i na gorącym silniku przewody układu chłodzenia były miękkie i nie było widać pęcherzyków powietrza w zbiorniczku wyrównawczym wiec nie podejrzewałem uszczelki. Podczas eksploatacji dolewałem jakieś 0,5l wody destylowanej co 1000km do tego brał mi 1l oleju na 10 000km więc chyba nie tak źle. Kilka razy zgasł mi na biegu jałowym tak jakbym wyłączył go kluczykiem ale nie zgłosił żadnego błędu. W dodatku średnie spalanie w mieście to 14l/100km w trasie około 8-9l/100km przy normalnej jeździe. Sprawdzałem ciśnienia na tłokach to na jednym było poniżej 13Mpa a na pozostałych było około 13,5MPa. Do tego odpala z półobrotu na zimnym silniku ale po przejechaniu kilku kilometrów i lekkim zagrzaniu się silnika czasem jest problem z jego odpaleniem i musze czekać aż ostygnie… ale znów na gorącym silniku nie ma problemu (podejrzewam jakiś czujnik ale jaki?). Jeździłem tak 2 lata aż któregoś dnia zauważyłem dużą plamę pod silnikiem, podniosłem maskę i zauważyłem mokry blok silnika. Zastanawiałem się co to może być. Doszedłem do wniosku, że to płyn chłodniczy ponieważ w zbiorniczku prawie nic go nie zostało. Na drugi dzień dolałem wody i odpaliłem silnik i zauważyłem że delikatnie się poci w okolicy termostatu na zimnym silniku ale taki mały wyciek nie spowodowałby tak dużej plamy. Pomyślałem że może uszczelka pod termostatem się wypaliła jak był przedmuch na kolektorze wydechowym ale jak się auto zagrzało po kilku minutach to przewody od układu chłodzenia zaczęły twardnieć aż w końcu ciężko było je ścisnąć a do zbiorniczka co kilkanaście sekund wpadał mały pęcherzyk powietrza. Pojechałem do mechanika i stwierdził, że te farfocle w zbiorniczku to olej a te wszystkie objawy to uszczelka pod głowicą. Koszt naprawy 1800zł (remont głowicy, wymiana pierścieni, uszczelki i płyny eksploatacyjne). I teraz moje pytania: 1. Czy po 20tyś z tymi farfoclami w zbiorniczku opłaca się naprawa tego silnika, czy taki przedmuch przy takim przebiegu mógł narobić duże spustoszenie w głowicy i bloku? 2. Czy konieczna jest wymiana pierścieni skoro auto ma 120tyś przebiegu i tak mało brał oleju (wiele osób ma podzielone zdania ale mówią, że jak się robi górę to i dół trzeba bo zaraz wydmucha) ale pierścienie są chyba dobre. 3. Czy samemu dam rade wymienić uszczelkę pod głowicą i te pierścienie? ( narzędzia odpowiednie mam łącznie z kluczem dynamometrycznym) 4. Czy jeśli zdecyduję się na wymianę pierścieni to jest przymus wymieniać panewki i regenerować korbowód? 5. Oprócz tego że prawdopodobnie uszczelka poleciała to jakie mogą być przyczyny tego gaśnięcia silnika i trudnym rozruchem na lekko rozgrzanym silniku i braku zgłoszonego błędu (dodam ze krokowy i egr był czyszczony)?

Jeśli te zabiegi nie wymagają jakiegoś specjalnego doświadczenia to czy mógłby mi ktoś opisać jak to zrobić samodzielnie? Chodzi mi o etapy dokręcenia głowicy i jakieś wskazówki czym się kierować i co wymieniać? Przepraszam że tyle napisałem ale chciałem opisać całą zaistniałą sytuację.

pozdrawiam

Share this post


Link to post
Share on other sites

Aleś sie naskrobał

Please login or register to see this image.

/emoticons/default_tongue.png" alt=":P" srcset="https://forum.vectraklub.pl/uploads/emoticons/tongue@2x.png 2x" width="20" height="20">. Przy braniu 1L oleju na 10000km ja bym pierścieni nie wymieniał. Trzba sciągnąć głowice i zobaczyć jak wygląda uszczelka. Jeżeli bedą na niej pekniecia to głowica do planowania (można też dla pewności dać do sprawdzenia)i składamy na nowej uszczelce. Jeżeli nie bedzie wady na uszczelce to głowica do sprawdzeina (są zakady które sie tym zajmują) Przy robocie jak najbardziej można zrobić uczelniacze. Poszukaj na necie książki do VB i bedziesz w niej miał opisane krok po kroku co jak zrobić (jeżeli chcesz sam to robić)

Share this post


Link to post
Share on other sites

troche naskrobałem

Please login or register to see this image.

/emoticons/default_wink.png" alt=";)" srcset="https://forum.vectraklub.pl/uploads/emoticons/wink@2x.png 2x" width="20" height="20"> posiadam właśnie tą książkę ale kolega powiedział, że wg tej książki to najlepsza droga do kłopotów. Może jak ktoś robił podobne zabiegi to by napisał czy te dane w książce są poprawne jesli chodzi o momenty dokręcenia głowicy.

Troche juz poczytałem i na forum i uzyskałem ifno od mechaników, każdy mówi że głowica po zdjęciu to tak czy inaczej do planowania i uszczelniacze do wymiany, reszta czyli prowadnice zaworów, regulacja zaworów dociaranie gniazd pod zaworami to w zależnosci od stanu głowicy -ale to mi wszystko powiedzą w zakładzie który zajmuje sie głowicami. Większość mechaników mówi też, że jak sie robi głowice to i pierścieie trzeba wymienić bo inaczej zaraz polecą a wtedy podwójna robota... no i sam juz nie wiem...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Please login or register to see this quote.

Sam do bardzo dobrze ująłeś

Please login or register to see this image.

/emoticons/default_smile.png" alt=":)" srcset="https://forum.vectraklub.pl/uploads/emoticons/smile@2x.png 2x" width="20" height="20"> Za każdym razem gdy ściągasz głowicę, zawsze jest ona do planowania gdy coś się działo to dodatkowo do sprawdzenia szczelności i ewentualnie wymiany części w niej (zawory, prowadnice, uszczelniacze). Jak będziesz miał zdjętą głowicę to nie zaszkodzi też wymienić od razu uszczelniacze, nie wiele to kosztuje a będziesz miał z tym spokój. Przy tak umiarkowanym spalaniu oleju ja pierścieni bym nie ruszał i nie ma czegoś takiego, że polecą te pierścienie, będzie dokładnie tak samo jak jest. Co do panewek i korbowodu to wszystko zależy w jakim są te elementy stanie - jak wszystko jest gładziutkie i nie ma żadnych rys, nic nie trzeba z tym robić

Please login or register to see this image.

/emoticons/default_smile.png" alt=":)" srcset="https://forum.vectraklub.pl/uploads/emoticons/smile@2x.png 2x" width="20" height="20">

Share this post


Link to post
Share on other sites

troszkę odgrzewam, mam pytanko nie ucieka mi płyn ale widzę w nim jakieś oczka tłuste, oleju mi nie przybywa ani nie zmienia koloru. zastanawiam się nad samodzielną wymianą uszczelki, takie pytanie co do wymiany.

AD.1 Głowice wysłać do planowania wraz z szlifem zaworów, wymianą uszczelniaczy (autko ma już 307tyś )

AD.2 Czy można to spokojnie zrobić samemu czy lepiej oddać gdzieś, jeśli samemu to jakie najbardziej potrzebne narzędzia

AD.3 Oprócz wymiany uszczelki co leci na szczała do podmianki i czy taka głowice trzeba jakoś docierać czy to już będzie w pakiecie wraz z planowaniem

AD.4 wyczytałem na forach że można zrobić planowanie płaszczyzny bloku ?? o co w tym biega

Share this post


Link to post
Share on other sites

Please login or register to see this quote.

AD1 tak, głowicę dajesz do minimum planowania - dobrze jest zrobić od razu wymianę uszczelniaczy zaworowych (koszt ok 50 - 80 zł) i sprawdzić szczelność głowicy - po tym zabiegu, Ci co będą ją robić powiedzą Ci co jeszcze należałoby zrobić

AD2 Można to spokojnie zrobić samemu o ile wiesz o co chodzi z ustawieniem rozrządu i podłączeniem wszystkiego po założeniu głowicy

AD3 patrz AD1

AD4 jeżeli nie przegrzałeś silnika dość ostro to raczej nie ma potrzeby planowania bloku silnika - niezwykle rzadko się on wykrzywia - musiałbyś dość ostro przegrać silnik albo mieć nakręcone z 1 mln km

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Sign in to follow this  

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...