Jump to content

Welcome to Vectra Klub Polska

Guest Image

Welcome to Vectra Klub Polska , like most online communities you must register to view or post in our community, but don't worry this is a simple free process that requires minimal information for you to signup. Be apart of Vectra Klub Polska by signing in or creating an account.

  • Start new topics and reply to others
  • Subscribe to topics and forums to get email updates
  • Get your own profile page and make new friends
  • Send personal messages to other members.

Sign in to follow this  
Guest wrzesi0

Problem - Pasek wieloklinowy w X20xev

Recommended Posts

Guest wrzesi0

Witam. Mam duży problem z moją Vectrą 2.0 16v więc od początku

Podczas jazdy ( żona:) ) "skończył się" pasek wieloklinowy - padło ładowanie , wspomaganie więc diagnoza prosta

W sobotę zabraliśmy się z kolegą za wymianę... i poszło bez kłopotów.

Wyjeżdżając z garażu po 20m pasek się rozerwał. No i tu pytanie ... CO może być NIE TAK, rolka napinająca? napinacz? któreś urządzenie?

1 pomysł znajomych - pompa wspomagania i niedziałający zawór przeciążeniowy -ale paski pękają "na prostej" -u żony, w skręcie "u mnie"

2 pomysł mój - luz na rolce i ześlizgiwanie się paska

Pasek rozrywa się w dziwny sposób. Zrywane zostają kliny od zewnętrznej strony (tak jakby się ześlizgiwało z któregoś koła i rant tego koła niszczył pasek.

Stary pasek też się rozerwał na kilka klinów.

PROSZĘ o POMOC i sugestie

Share this post


Link to post
Share on other sites

Przed wymiana paska nalezalo sprawdzic, co jest przyczyna jego zerwania. Sam z siebie raczej sie nie zerwal - pewnie zatarla sie ktoras z rolek lub ktores z urzadzen napedzanych wieloklinem. Przejrzyj dokladnie, sprobuj po kolei pokrecic i zobacz, czy czasem gdzies nie ma wiekszych oporow, niepokojacych dzwiekow itd. To nie musi byc koniecznie pompa wspomagania.

Edited by MIR

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest wrzesi0

Przed założeniem nowego paska sprawdzone wszystkie kółka urządzeń kręciły się w miarę lekko i równo (pompy wspomagania też) bez zauważalnego dziwnego oporu.

Po założeniu paska odpaliłem auto w garażu. Ładowanie było więc raczej alternator jest OK (choć aku. był podłączony do prostownika i może oszukało to kontrolkę ładowania?).

Klimatyzacja nie była włączana więc jej sprężarka też odpada.

W trakcie pracy silnika było chyba słychać ale bardzo cicho jakiś dziwny nierównomierny świst(piszczenie)

Potem zgasiłem auto, poskładałem resztę, wyjechałem no i powtórka

Pozostaje chyba rolka napinacza, napinacz lub pompa wspomagania

Edited by wrzesi0

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest richik

Jesli jest świst moze to być rolka napinacza. Zakręc ja jesli swiszczy lub stawia opór to napewno to. Moze sie pasek po niej zeslizgiwać i stąd się szczępi pasek.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jeśli jest świst to pewnie rolka. Miałem to samo rok temu, świszczało...świszczało... aż się zadymiło pod machą i auto zgasło, okazało się że zatarła się rolka i spaliło pasek.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest wrzesi0

Dziękuję za wszystkie podpowiedzi.

Podczas drugiej próby wymiany paska i rolki napinacza znalazł się powód całego zamieszania.

Problemem była luźna sprężarka od klimatyzacji (poluzowana śruba) co przy obciążeniu skutkowało

zsuwaniem paska na kole pasowym i jego rozrywanie.

Jeszcze raz DZIEKUJĘ

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Sign in to follow this  

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...