Jump to content
XXX ZLOT

NOWY TEMAT - NOWY OŚRODEK

ZAPRASZAMY DO REZERWACJI

https://forum.vectraklub.pl/forum/329-xxx-zlot-vkp-20-23062019/

 

 

Welcome to Vectra Klub Polska

Guest Image

Welcome to Vectra Klub Polska , like most online communities you must register to view or post in our community, but don't worry this is a simple free process that requires minimal information for you to signup. Be apart of Vectra Klub Polska by signing in or creating an account.

  • Start new topics and reply to others
  • Subscribe to topics and forums to get email updates
  • Get your own profile page and make new friends
  • Send personal messages to other members.

Guest Tiger1980

wymiana amortyzatorów tył, htch, zawieszenie "zwykłe"

Recommended Posts

Guest Tiger1980

Witam koledzy!

Forum obserwuje już od dłuższego czasu i większość wątpliwości udało mi się rozwiązać czytając na bieżąco tematy, ale właśnie jest jedno "ale"...

przeszukałem dzisiaj większość działów i nie znalazłem tego czego potrzebuje. Otóż padł mi tylni prawy amortyzator. Pisząc padł, mam na myśli umarł kompletnie. Sprawność sprawdzona dzisiaj to 19%, czyli tyle ile stawia opór sprężyna..... Dodatkowo okazało się, że do wymiany sa tuleje pływające wahaczy poprzecznych. Amortyzatory gazowe Kayaba dostałem dzisiaj od ręki w IC. Tuleje Lemfoerdera są zamówione (będą najwczesniej we wtorek)...

Sprawa jest na tyle poważna, że zaczęło mi strasznie ścierać prawą tylną oponę, ściągać na prawo i rzucać tyłem. Poza tym auto nie jest do jazdy, jak zabieram ze sobą żonę z synkiem.

Muszę przynajmniej amortyzatory zmienić jutro. W warsztatach terminy jak na złość za kilka dni lub za tydzień. Dodatkowo jak słyszą, że nie mogą "przyciąć" na częściach, to już całkiem zero entuzjazmu.

Rozebrałem dzisiaj boczki w bagażniku i nie znalazłem dojścia do górnego mocowania amortyzatorów. Czy dostęp do nich jest od spodu? Trzeba coś jeszcze rozbierać?

Jakie muszę kupić nasadki TORX??? Książka "Sam naprawiam.." nie podaje takich informacji. W ogóle opis jest bardzo lakoniczny.

Ponadto, czy wystarczy tylko odkręcić śruby, zdjac stary amor i przykręcić "na maxa" nowy?

Proszę o pilną odpowiedź. Z góry dzięki.

Dane auta:

Opel Vectra 1,9 CDTI 2005r. po lifcie

Hatchaback; zawieszenie zwykłe.....

Share this post


Link to post
Share on other sites

amortyzatory wymienia się bardzo łatwo i na pewno sam sobie poradzisz...wystarczy podnieść auto,ściągnąć koło i odkręcić amortyzator(jest przykręcony na dwie śruby) jak zdejmiesz koło to sam zobaczysz...śruby są w nadkolu nie w bagażniku,co do kluczy to z tego co pamiętam to nasadki wystarczą...pozdr

Edited by zubek73
wszystko OK tylko po co ten cytat na pół strony - usuwam / zubek

Share this post


Link to post
Share on other sites

zastanawia mnie skąd wziąłeś tuleje Lemfordera do VC ... może ktoś Ci wcisnął tuleje do VB?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Please login or register to see this quote.

w ofercie IC jak najbardziej występują tuleje przednich wahaczy LEMFÖRDER

Share this post


Link to post
Share on other sites

Please login or register to see this quote.

no właśnie "przednich wachaczy" a kolega Tiger1980 napisał ze pływające tuleje wachacza poprzecznego czyli na 99%chodzi o "banany" , zubek ma raczej racje tez nie spotkałem sie z samymi tulejami od LEMFÖRDER-a

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest Tiger1980

no i jestem już po wymianie....

najpierw jednak sprawa tych tuleji... Zostałem wprowadzowny w błąd. Dzisiaj sam wszystko sprawdziłem co i jak. Tuleja wahacza owszem, ale nie tuleja banana, a tuleja pływają wahacza wzdłużnego. Faktycznie mocowania są już mocno spracowane. W połączeniu z brakiem amortyzacji tył latał na boki.

Wymiana będzie dopiero w poniedziałek za tydzień. Zamówienie w IC jest prawidłowe. O ile samych bananów i tuleji do nich nie robi Lemfoerder, to te tuleje wahacza wzdłużnego są na szczęście w ofercie tego producenta - nr katalogowy IC: LMI31286, koszt w det. 102,36, po rabacie ok. 66 zł/szt.

Co do samych amorów i ich wymiany..... Prawy amortyzator szrot (sprawność 19%!!!). Pompka do rowerów pracuje ciężej!!! Sama wymiana bajecznie prosta. Wystarczy odkrecic koło i 2 śruby. Miałem zrobić zdjecia, ale od rana w głowie miałem tylko wymiane...

Poniżej pare praktycznych uwag przy wymianie amorów z tyłu:

- jeśli jest możliwość skorzystania z podnośnika, to polecam! Dostęp idealny i jeśli ma się do tego klucz pneumatyczny, to wymiana max 30 minut na obie strony.

- jeśli nie mamy podnośnika, to kanał też stanowi duże ułatwienie (ja akurat korzystałem z kanału). Odręcamy koła (jak, to chyba jasne dla wszystkich), poluźniamy 2 śruby mocowania amora (górna torx E18, dolna torx E20). Później podpieramy drugim lewarkiem (najwygodniej hydrualicznym) korpus osi i odkręcamy do końca obie śruby w kolejności: najpierw dolna, później górna. Następnie wyjmujemy stary amortyzator i wkładamy nowy. Montaż w odwrotnej kolejności.

- można oczywiście dokonac wymiany "na ziemi", ale ze względu na konieczność użycia dużej siły przy odkręcaniu i dokręcaniu będzie to bardzo niewygodne.

Drugi lewarek nie jest potrzebny do demontażu, ale przydaje się do podniesienia do odpowiedniej wysokości osi, żeby przykręcić dolne ucho amortyzatora. Bardzo przydatna jest też duża grzechotka z przedłużką i do dociągnięcia jakiś stabilny klucz nasadowy. Śruby można odkręcić zwykłymi nasadkami, ale koszt nasadek torx jest śmieszny (niecałe 12 zł za obie w IC), że lepiej kupić. Przydadzą się na pewno, np do bananów. Praktycznie wszystkie śruby zawieszenia to torxy i w większości to E18 i E20. I jeszcze coś!!! Górna śruba mocowania amortyzatora w VC znajduje się w nadkolu, a nie w bagazniku. Ja w jej poszukiwaniu rozprułem niepotrzebnie pół bagażnika. Dzisiaj znalazłem ją pod warstwą błota tuż za kołem.

Po wymianie nie trzeba ustawiać geometrii kół tylnych, jeśli oczywiście przed wymianą była dobra. Śruby powinny być dokręcone momentem 90 i 150 Nm. W praktyce oznacza to "na maxa ile dasz rade" Ręcznie nie ma szans zerwać gwint. Chyba, ze zastosujemy odpowiednią dźwignie. Wg ASO nie używamy przy montażu żadnych smarowideł!

Mam nadzieje, że opis pomoże komuś przy wymianie. Nie warto wydawać 2 x 40 PLN za wymiane. Wg mnie więcej namęczyłem się ze spryskiwaczami mgłowymi :-)

Po wymianie zdecydowana poprawa!! Nie rzuca tak tyłem i nie siedzi tak nisko. Oczywiście do wymiany pójdą jeszcze te tuleje wahacza i będzie ustawiona cała geometria zawieszenia, ale ten tydzień wytrzymam :-)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jeżeli chodzi o geometrie tyłu to ostatnio ustawiając przód pytałem o tył i mechanik powiedział ze z tyłu w VC nie ma regulacji

Share this post


Link to post
Share on other sites

Please login or register to see this quote.

geometrii to może nie ma ale regulacji zbieżności to na pewno jest. A geometria to jest najprościej mówiąc ustawienie śladu auta, czyli żeby auto nie zostawiało 4 tylko 2 ślady.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest Tiger1980

Please login or register to see this quote.

pisząc geometria, uogólniłem.... miałem na myśli ustawienie wszystkiego tak jak należy. Z przodu reguluje się wszystkie kąty. Z tyłu natomiast jest możliwość drobnej korekty zbieżności.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest maateo

Tiger widzę ze zbadałeś temat na 100%, ale "

Po wymianie nie trzeba ustawiać geometrii kół tylnych, jeśli oczywiście przed wymianą była dobra." nie masz racji , z tego co wiem to na tyle geometrii w ogóle nie reguluje, jest ustawiona i chu... Poza tym za jedną stronę 40zł to trochę dużo, ale zawsze można potargować się

Please login or register to see this image.

/emoticons/default_smile.png" alt=":)" srcset="https://forum.vectraklub.pl/uploads/emoticons/smile@2x.png 2x" width="20" height="20"> Niby wielkiej filozofii nie ma, zestaw porządnych kluczy można kupić ale podnośnika czy kanału i klucza pneumatycznego tak prosto nie jest skręcić

Please login or register to see this image.

/emoticons/default_smile.png" alt=":)" srcset="https://forum.vectraklub.pl/uploads/emoticons/smile@2x.png 2x" width="20" height="20"> A co do ustawienia kół(zbieżność geomatria) to warto sprawdzić na szarpakach całe zawieszenie czy nie ma gdzieś luzów i dopiero ustawiać. Ogólnie to miałem bardzo podobny problem z tyłem, na śliskich nawierzchniach ( woda , lód.. ) uślizgiwał się nawet przy małych prędkościach. Mechanik stwierdził że trzeba wymienić jedną tuleje pływająca i ustawić zbieżność. Tuleja nie była mocno zużyta ale zbieżność rozregulowana na maxa koła był za bardzo zbieżnie przez co opona nie miała takiej przyczepności co trzeba. Musze też wymienić amo i sprę jakie polecacie??

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest Tiger1980

Please login or register to see this quote.

Maateo koleżko drogi....

Napisałem post wyżej, że pisząć geometria uogólniłem. Z resztą pod tym pojęciem kryje się i ustawianie kątów i zbieżności, więc stwierdzenie geometria kół tylnych jest jak najbardziej poprawna, a że jest tylko regulacja zbieżności, to już inna sprawa. Wszystko to przecież zawiera się pod pojęciem geomterii zawieszenia.

Druga sprawa... napisałem, że jeśli zbieżność tylnych kół jest prawidłowa, to nie ma potrzeby ustawiania jej po wymianie amortzatorów. Żadne kąty nie ulegają zmianie.

Wymiana amortyzatorów w warsztatach kosztuje średnio od 30 zł. w zwyż.... Ja miałem propozycje 40zł. Nie wnikam, czy to duzo, czy nie..... Poprostu wiedząc ile jest pracy przy wymienianie amorów w VC wolę te 80 zł wydać "w przelew" na przykład ;-) Jesli chodzi o samą wymianę, to jak zapewne widziałeś zaproponowałem 3 warianty.... Od najwygodniejszego i zarazem najszybszego po najbardzie ekonomiczny finansowo, ale najmniej wygodny i bardziej czasochłonny...

nikomu nie każe kupować podnośników, ani kluczy pneumatycznych... Ba. nawet nie trzeba kupowac nasadek torx (12zł za obie!). Opisałem moje spostrzeżenia i uwagi.

Trzecia sprawa.... zanim zabrałem się za cokolwiek, sprawdziłem swoje zawieszenie pod każdym kątem: na ziemi, na podnośniku, na szarpakach......Wiem co mu dolega i eliminuje po kolei przyczyny. Tak jak napisałem w swoim poście na poczatku, jest umówiony na przyszły poniedziałek na wymiane tuleji wahaczy wzdłużnych i ponowne ustawianie geometrii zawieszenia (od razu dodam całego, żeby nie było, że z tyłu sie nie ustawia ;-))

Z tymi tulejami obczaiłem temat i w sumie wymiana tez prosta jeśli ma się dostęp do prasy (lub kogoś kto tanio wyciśnie sprężyny). Wymiana wymaga jednak juz dobrych pare ładnych godzin, a ja nie mam tyle czasu. Poza tym później i tak trzeba podjechac gdzieś na ustawianie geometrii. Ja będę miał zrobioną całość za 250 zł brutto.

Co do Twojego pytania o amortyzatory to polecam Sachs (IC ok. 310 zł/szt w detalu) lub Kayaba (IC ok 240 zł/szt w detalu). Ja montowałem Kayaba. W sprawie sprężyn nie pomogę. Moje są ok.

Share this post


Link to post
Share on other sites

ok, poczytałem troche o amorkach i wychodzi tak, że (ogólnie) najbardziej polecane to KYB, potem BILSTEIN i na końcu SACHS.

A teraz jak to wygląda cenowo na alledrogo (piszę o amorkach tylnych za sztukę):

KYB nr 553 307 za 130zł/szt.

BILSTEIN B4 nr BNE-B875 za 150zł/szt.

SACHS nr 300 064 za 195zł/szt.

Moje oryginalne jeszcze SACHS'y mają 200kkm przebiegu i autko zaczęło być bardziej miękkie pomimo sprawności na ścieżce ok. 70%.

Moje odczucia co do najbardziej polecanych jest takie, że jak to u nas w PL cały czas CENA odgrywa najważniejszą rolę, stąd "polecanie"

Please login or register to see this image.

/emoticons/default_smile.png" alt=":)" srcset="https://forum.vectraklub.pl/uploads/emoticons/smile@2x.png 2x" width="20" height="20">

Reasumując...już sam nie wiem jakie kupić

Please login or register to see this image.

/emoticons/default_smile.png" alt=":)" srcset="https://forum.vectraklub.pl/uploads/emoticons/smile@2x.png 2x" width="20" height="20">

ps. jutro pewnie zajme się przednimi amorkami, łożyskami amorkow i górnym ich mocowaniem (poduszki)

Please login or register to see this image.

/emoticons/default_wink.png" alt=";)" srcset="https://forum.vectraklub.pl/uploads/emoticons/wink@2x.png 2x" width="20" height="20">

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja też dojrzałem już do wymiany amortyzatorów - miał być tył ale będzie i przód. Oryginały Sachsa z przodu jeszcze w niezłym stanie. Tył jeździ na Monroe po wymianie z Sachsów ale już widać ślady oleju - na przeglądzie zakwalifikowali do wymiany.

Wchodzę w nowe amortyzatory Sachsa - tak jak było fabrycznie, bez eksperymentowania. Do japońca zakładałem KYB ale tutaj włożę to co było wcześniej.

Share this post


Link to post
Share on other sites

no co jest, nikt nie wymienial z tyłu amorków w gts'ie, tylko jvc w sigu

Please login or register to see this image.

/emoticons/default_smile.png" alt=":)" srcset="https://forum.vectraklub.pl/uploads/emoticons/smile@2x.png 2x" width="20" height="20"> ? Pisać śmiało na jakie wymienialiście (KYB, B4 czy SACHS)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Please login or register to see this quote.

Ja zakładałem KYB - 553307

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest Tiger1980

Please login or register to see this quote.

Kayaba jest największym producentem amortyzatorów na świecie. Nie oznacza to, że najlepszym, ale smiało można zakładać. Ich jakość nie odbiega niczym od Sachs(-ów). Jest to uznana marka i mimo, że brzmi trochę orientalnie, to wiekszość produktów przeznaczonych jest do aut amerykańskich i europejskich. W żadnym wypadku nie uznałbym założenie amorów Kayaby za eksperymentowanie, a raczej za świadomy i w pełni uzsadaniony wybór.

Share this post


Link to post
Share on other sites

więc wyszło tak:

ja mam oryginalnie założone tylne amory SACHS GM Y9 13 105 137 SACHS nr 84 4904 000 667

co według:

1. EPC nadaje się do 2.2dti

2. katalogu SACHS nie nadaje się do 2.2 dti.

reasumując mój amor w katalogu SACHS ma nr 300 063 i nie nadaje się do 2.2dti a wg GM nadaje się do 2.2 dti biggrin.gif

Parametr amora:

ET36/13X150

i taki najlepiej założyć (np. SACHS 300 067 tedż ma taki parametr, ale po numerze VIN już się nie nadaje do mnie),

ale 300 064 już nie (ET36/13X156)

i wychodzi na to, że KYB 553 307 i B4 BNE-875 są jednak nie za bardzo bo raczej mają też parametr ET36/13X156

Ponadto, jednak amory oryginalne GM (te co mam) są jednak w wersji sport (wynika to z katalogu SACHS) a w/w KYB i B4 to jednak uniwersalne, czyli bardziej miękkie niż sport.

Reasumując: dla 2.2dti 2004r. tylne amory to najlepiej SACHS 300 063 (takie były w oryginale) smile.gif

Z przednimi łatwiej było, ale to w osobnym temacie.

ps. no chyba, że się mylę to mnie poprawcie.

EDIT: Kuba, ale Ty już chyba nie masz GTS'a tylko "zwykłą" VC 5d ;)

Edited by rafix1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Myślę, że jeśli ktoś dysponuje wiedzą na jakiej zasadzie dobrać amorki to można by założyć konkretny temat podając oznaczenia do najbardziej standardowych kombinacji silnikowych i wyposażeniowych. Pewnie by się to przydało. Chyba, że gdzieś to można sprawdzić to wtedy link.

Jeśli nie jest to możliwe to trudno, ale znając podejście większości sklepów z częściami to nie ma co liczyć, że dokładnie dobiorą amorki do samochodu. Polecą standardem i tyle.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Please login or register to see this quote.

Ja mam GTS'a i założyłem KYB o takim numerze katalogowym ja pisałem wcześniej.

Natomiast Bilstein miał być o takim samym numerze jaki Ty podałeś - B4 BNE-875.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Please login or register to see this quote.

i co nie jest jakoś odczuwalnie bardziej miękko,

a może pamietasz jakie miałeś oryginalne amory ?,

a moze nawet przymierzyłes na długość nowy amor do starego?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Please login or register to see this quote.

Nie jest bardziej miękko chociaż może jest to moje subiektywne odczucie, gdyż stare amory mocno ciekły i nie miały tego odpowiedniego tłumienia.

Oryginalne były Sachs'y a długość miały podobną.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witam, moze mi ktos doradzić co kupić. Mam zamiar wymienić amory z tyłu w mojej Viki i niewiem czy kupić Monroe czy Sachs. I kolejne pytanko, bede wymieniał bez kanału, czy sa jakies problemy z dojsciem do śrób? i czy same płaskie klucze wystarczą E18 i E20 czy jednak nasadki muszą być do ich odkręcenia??

dziei

Share this post


Link to post
Share on other sites

Please login or register to see this quote.

Nie ma problemu z odkręceniem tylnych amortyzatorów, podnośnik/kanał oczywiście się do tego nadaje najlepiej. Na płaskim terenie teoretycznie można to zrobić ale pamiętaj aby dokładnie zabezpieczyć samochód aby się nie zsunął. Bieg + ręczny + kołki pod przednie koła z przodu oraz z tyłu.

Kup Sachsa...

Share this post


Link to post
Share on other sites

temat juz mocno zapomniany!! Ale odświeżę kotleta!!

Wiele czytałem teraz o amortyzatorach na przód i na tył

Teraz jesteśmy w temacie tyłu wiec na chwile obecna nie ma zamienników do GTSa

Jedyne co można było dostać to Sachs 300063

Masakra jakaś!! i

Share this post


Link to post
Share on other sites

a dlaczego nie powinno się zakładać sprężyn od GTS do standardowego amora?

czy mają różną długość?

Edited by rudiksax

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...