Skocz do zawartości

Witamy na Vectra Klub Polska

Guest Image

Witamy na Vectra Klub Polska, podobnie jak na większości społeczności internetowych, musisz się zarejestrować aby uczestniczyć w naszym wspólnym życiu ale nie martw się jest to bardzo prosty proces, który wymaga minimum informacji, aby zostać zarejestrowanym.

Zakładając konto na Vectra Klub Polska, możesz uzyskać następujące przywileje:

  • Zakładać nowe tematy i pisać odpowiedzi w innych
  • Subskrybować tematy i fora, aby uzyskać powiadomienia
  • Uzyskać własną stronę profilu i poznawać nowych przyjaciół
  • Wysyłać prywatne wiadomości do innych użytkowników.

Zaloguj się, aby obserwować  
ble

Faluje, syczy i buja x18xe

Polecane posty

Witam,

mam problem z moim silnikiem. Mianowicie miałem ściągana głowice i teraz na biegu jałowym silnik chodzi dziwnie, tzn falują obroty i tak jak by przerywał... Dodatkowo trochę nim buja czuć to w kabinie. Gdy obroty są wyższe np. 1.5k to jest wszystko dobrze. Ogólnie przyśpiesza dobrze nie jest zamulony itd nie szarpie podczas przyśpieszania. Ale np. gdy włączę klimke to objawy są mniejsze.

I co teraz zrobić? Od czego zacząć czy to nie coś z podciśnieniem? Może jakieś wężyki źle wpięte. Błędów żadnych nie ma. A no i jeszcze koło przepustnicy albo pompy hamulcowej w tych okolicach jakoś syczy cały czas.

Edytowano przez ble

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Przemo21

Obstawiam któryś wężyk podciśnienia, tym bardziej że piszesz w temacie SYCZY

Sprawdz czy wszystkie podłączone, czy prawidłowo, czy któryś niepekł

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

sprawdzałem czy na kolankach nie są pęknięte ale nigdzie nie widzę pęknięcia. Zatkam dziś dolot i zobaczę czy zgaśnie. Jak dodam trochę gazu tak na 2k to syczenia nie ma:)

I jeszcze jedno teraz chyba linka od gazu jest w złą dziurkę włożona bo skok pedała gdzie nie otwiera się przepustnica jest duży.

EDIT:

po zatkaniu dolotu rura się zassała i auto raz zgasło ale przy ponownej próbie i dodaniu trochę gazu silnik działał

Proszę się zalogować lub zarejestrować aby móc zobaczyć image

/emoticons/default_sad.png" alt=":(" srcset="https://forum.vectraklub.pl/uploads/emoticons/sad@2x.png 2x" width="20" height="20">

błędy jakie zczytałem:

0100 Nieprawidłowy sygnał z przepływomierza powietrza

0110 Czujnik temperatury powietrza zasysanego

0130 Regulacja poza zakresem / nieprawidłowy sygnał sondy ? l

0325 Nieprawidłowy sygnał z czajnika spalania stukowego 1

0505 Usterka w układzie regulacji obrotów biegu jałowego

1502 Immobilizer - nieprawidłowa identyfikacja modułu immobilizera e?:| tu chyba jakiś błąd w odczytywaniu albo coś

EDIT2:

kilka zdjec i film jak dziala motorek

Proszę się zalogować lub zarejestrować aby móc zobaczyć link

EDIT3: 1502 tego błędu już nie ma.

sprawdzałem węże wszystkie podłączone 2 były pęknięte to uciąłem i wpiąłem ale dalej to samo. Przepływke podmieniałem i to samo. Więc już nie wiem. Syczy tak jak by z okolicy przepustnicy, 4 wtrysku, pompy, serwa (chyba) hamulcowej. Przy super szczelnym zatkaniu dolotu gasnie nawet po dodaniu gazu. check czasem sie Pali czasem nie

nikt mi nie jest w stanie pomoc?

gdy odpalam na zimnym i ruszam jade sobie na 1 biegu wciskam sprzeglo zeby wbic 2 bieg a obroty np. z 2k ida do gory na 2.5k albo stoja na poziomie 2k... jak sie rozgrzeje to nie ma czegos takiego, wydaje mi sie ze to moze cos pomieszane z ta pompa co sie zalacza na zimnym

Edytowano przez ble

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

czyli wszystko się zaczęło paprać po zwaleniu głowicy byłeś u tego gościa co to robił a ta pompa co o niej pisałeś to ona pomaga tylko szybciej silnik rozgrzać (chyba)a może z kompem jest coś nie tak

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

hm no więc d***. Wszystkie przewody podciśnienia są w porządku niepopękane a jeżeli takie były to uciąłem i wpiąłem tam gdzie mają być (wzorowałem się na x20xev który stał obok)

nie wiem co teraz robić dalej?

dodam że na pierwszym cylindrze świeca jest czarna a reszta świec jest ok. Gdy zaaplikowałem inną świecę problem nie ustal było to samo. I teraz nie wiem co robić

Syczy dalej z okolic kolektora przy 4 wtrysku, okolice serwa itd gdzieś tam. Czy możliwe ze kolektor źle dolega do silnika i dlatego syczy? Ale czy wtedy silnik przy wyższych obrotach źle pracował? Bo pracuje normalnie. Normalnie się kręci i jest żwawy. Tylko na zimnym obroty nie spadają. dopiero jak się wyłączy pompa powietrza wtórnego ( chyba, tutaj dopatrywać się usterki?)

dobra wszystkie podcisnienia i zaworki sprawne i podlaczone dobrze. Więc to nie podcisnienie i teraz nie wiem co.

nikt nie potrafi mi pomoc?

Edytowano przez ble

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość piterh

Witam

Dolacze sie do dyskusji i jesli moge zasugerowac to kup samostart i spryskaj okolice skad szumi, jesli obroty silnika sie podniosa to znaczy ze jest jakas nieszczelnosc w ukladzie dolotowym. Sprawdzona metoda.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

piterh - samo start? co to takiego?

Proszę się zalogować lub zarejestrować aby móc zobaczyć image

/emoticons/default_smile.png" alt=":)" srcset="https://forum.vectraklub.pl/uploads/emoticons/smile@2x.png 2x" width="20" height="20">

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Proszę się zalogować lub zarejestrować aby móc zobaczyć quote

takie g**no w spereju co jak masz problem z odpaleniem wpsikuesz w dolot

Proszę się zalogować lub zarejestrować aby móc zobaczyć image

/emoticons/default_biggrin.png" alt=":D" srcset="https://forum.vectraklub.pl/uploads/emoticons/biggrin@2x.png 2x" width="20" height="20">

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

i to bezpieczna metoda aby spryskac tak te okolice szumienia?

Przed chwila wrocilem silnik jak by zaczal rowniej pracowac nie szarpie go. Ale tak

na wolnych swieci sie check jak rusze musze uwazac aby nie zgasl a jak troche przejade np. wrzuce 2 bieg czy cos juz jest spoko i nic nie dzieje sie zlego. dopoki sie nie zatrzymam:/

dodatkowo na wolnych jak opdjechalem pod dom silnik zaczal pracowac jak diesel;| przestraszylem sie zgasilem i zostawilem i teraz jestem blady i nie wiem co robic

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

po pierwsze zczytac błedy . bo to napewno durnota jest , a potem sie martwic

Proszę się zalogować lub zarejestrować aby móc zobaczyć image

/emoticons/default_biggrin.png" alt=":D" srcset="https://forum.vectraklub.pl/uploads/emoticons/biggrin@2x.png 2x" width="20" height="20">

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

szok!

tylko 2 bledy!

0130 Regulacja poza zakresem / nieprawidłowy sygnał sondy ? l

0100 Nieprawidłowy sygnał z przepływomierza powietrza

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Proszę się zalogować lub zarejestrować aby móc zobaczyć quote

podmienic sonde , podmienic przepływke i sprawdzic . a najlepiej podpiac sie pod OP-coma i obadac napiecia w jakich pracuja . albo miernikiem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

tak. jutro to zrobię.

przeplywka byla podmieniana, ale teraz zmienie sonde wraz z przeplywkaa.

ale szczerze mowiac watpie ze to da jakikolwiek efekt

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Proszę się zalogować lub zarejestrować aby móc zobaczyć quote

dlatego trzeba obadac napiecia na sondzie w jakim zakresie pracuje i przeplywke. szczerze powiem ze mam tak raz na jakis czas ze chodzi jak na 3 baniaki i szarpie silnikiem i tez nie moge dojsc co to , czasem jest tak ze 2 dni przerywa a potem na 2 tyg spokój i sam nei wiem co to

Proszę się zalogować lub zarejestrować aby móc zobaczyć image

/emoticons/default_wink.png" alt=";)" srcset="https://forum.vectraklub.pl/uploads/emoticons/wink@2x.png 2x" width="20" height="20">

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Proszę się zalogować lub zarejestrować aby móc zobaczyć quote

Moze problem jest wlasnie z uszczelnieniem wtryskiwacza? (tak tylko strzelam)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

zaslepilem sobie egr, ale to nie przynioslo zadnych efektow.

ale silnik nie pracuje jak diesel juz tzn przed zaslepieniem nie pracowal i po tez nie. a wczoraj tak:|

no i nie wiem juz.

jest tak sondy nie podmienilem bo nie moglismy odkrecic.

po podmianie przeplywki jest to samo.

silnik pracuje nierowno szrpie nim itd na biegu jalowym, odpinam przeplywke podpinam czy cos tam obojetnie ktora zaczyna pracowac normalnie, lecz gdy chce dodac gazu to go dlawi i dusi i latwo o zgasniecie, gdy nim szarpie i faluja obroty nie wystepuje takie dlawienie

odpinam sonde bez zmian podpinam tez nie, tylko oborty troche wyzsze wtedy trzyma

i nie wiem co mam robic.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

ble a jak z błędami ? nadal występują ? i jakie ?

może przeleć tą poradę

Proszę się zalogować lub zarejestrować aby móc zobaczyć link

i później pomęcz się z sondą...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

a dalej te same:/ teraz nie bylo mnie 3dni i nie mialem jak walczyc z wiki, ale jutro sprawdze przeplywke a pozniej sonde.

bledy swieca se tylko jak biegu jalowym i na biegu jalowym ostroznie gaz trzeba dawac inaczej zgasnie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Hej!

Ja w sumie mam podobny problem tyle ze w X16XEL. Też miałem robiną głowicę bo się zawór wypalił i wymieniałem dodatkowo pierścienie. A problem jest taki ze samochód zwłaszcza jak jest zimno i silnik zimny (np. z rana)to po odpaleniu się trzęsie. A kiedy jest cieplej to po odpaleniu się nie trzęsie ale trzęsie kiedy zchodzi z obrotów po przygazowaniu. Wystarczy przejechać kilkaset metrów i jest właściwie ok. Piszę właściwie bo lekkie drgania są wyczuwalne w kabinie chwilami. Przyspiesza ok, oleju nie bierze. I tez nie wiem o co chodzi. Przed awarią było wszystko ok a teraz nie jest. Check się nie zapala. Wymieniłem świece ale się nie poprawiło.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

teraz jest tak: odpalam ssanie koniec ssania nie obroty kolo 900 faluja +/- 50rpm/min sarpie silnikiem i czuc to w srodku. Ale jak sie zatrzymam pozniej czy po chwili stania (tak jak teraz przed domem odpalilem) to zapala sie check i silnikiem nie szarpie i obroty prawie nie faluja. ale za to jezeli chce dodac gazu to musze delitanie wyjsc powyzej 1k obrotow i dopiero ruszac inaczej zgasnie. jak bym dodal gwaltownie gazu to zgasnie albo go zadlawi do 500 obrotow moze mnie i dopiero pojda do gory

wyczysiclem krokowca i nic

jakis pomysl ktos ma ?

gdy odpialem silnik krokowy to silnik zaczal noramlnie pracowac (check sie zapalil ale to raczje norlmane gdy odpialem go), przy dodawaniu gazu ( z odpietym silnikiem krokowym) auto najpierw przydusza a pozniej dopiero obroty ida w gore. Po 15 podmienie krokowca i wtedy zobacze co sie bedzie dzialo:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

no to jak podmienisz krokowca to mów co i jak ...

strzelam: może to czujnik położenia wałków ?? on lubi zamieszania dużo narobić

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

hm ale nie ma odcinki przy 4,5k obrotow

po 17 bede wiedzial

ale obawiam sie ze to cos powazniejszego, bo czujnik tak nagle by sie zepsul po wymianie zaworow?

no wiec na innym rokowcu dziala tak samo niestety:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

no to coś z zaworami ?

Proszę się zalogować lub zarejestrować aby móc zobaczyć image

/emoticons/default_mellow.png" alt=":mellow:">

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

nie wiem. nie mam pojecia. a juz wszystko srawdzilem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość tomekpila

Witam mam ten sam problem ale u mnie stalo sie tak kiedy zapomnialem wylaczyc zabezpieczenia i mi strzelił od tej pory zaczelo cos syczec i strasznie nim buja hmm moze faktycznie jakis wezyk pod cisnienia mam nadzieje ze nie kolektor a moze ktos wie ile kosztuje kolektor

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  

  • Kto przegląda   0 użytkowników

    Brak zalogowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×