Jump to content

Welcome to Vectra Klub Polska

Guest Image

Welcome to Vectra Klub Polska , like most online communities you must register to view or post in our community, but don't worry this is a simple free process that requires minimal information for you to signup. Be apart of Vectra Klub Polska by signing in or creating an account.

  • Start new topics and reply to others
  • Subscribe to topics and forums to get email updates
  • Get your own profile page and make new friends
  • Send personal messages to other members.

Sign in to follow this  
Guest liposek

Olej w płynie chłodniczym

Recommended Posts

Guest liposek

Panowie pomocy

Dzisiaj pomyslalem ze zajrze po maske...

Okazało się że w zbiorniczku wyrównawczym jest pełno oleju i tzw majonezu.

Nie zauważyłem aby silnik pracował jakoś inaczej ostatnio....

Cy to oznacza definiwnie uszczelkę pod głowicą?

Czy też może to być jakaś chłodniczka oleju, zakładając że występuje w mim modelu 2.0 DTI. Jak to sprawdzić?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Please login or register to see this quote.

bylo juz o tym

ale.

moze byc uszcelka pod glowica,ale nie musi

jakie robisz odcinki,dlugie czy krotkie??,mozesz miec nie dogrzany silnik i to tez moze to powodowac,proponuje poszukac na forum

Please login or register to see this image.

/emoticons/default_wink.png" alt=";)" srcset="https://forum.vectraklub.pl/uploads/emoticons/wink@2x.png 2x" width="20" height="20">

Share this post


Link to post
Share on other sites

Please login or register to see this quote.

olej w tym zbiorniczku pływa po powierzchni płynu czy jak to wygląda??

jeżeli plywa po plynie to UPG...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jeżeli masz olej w zbiorniczku to musi to bć uszczelka pod głowicą, odpal jeszcze auto jak będzie zimne odkręć korek zbiorniczka i zobacz czy dym tamtędy nie leci.

Jeżeli byłby nie dogrzany silnik to była by woda w oleju czyli w komorze silnika maź, a nie olej w zbiorniczku.

Edited by JarekS

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest liposek

dzieki za zainteresowanie

oleju jest tam sporo tak mi sie wydaje, na sciankach majonez.

pare dni temu, jak i przez całą zimę płyn był czyściutki - idealny.

Robię raczej krótkie odcinki po kilka - kilkanaście kilometrów.

Nie daję silnikowi popalić, preferuje raczej umiarkowaną jazdę, nie pamiętam żebym kidykolwiek przkroczył 3500obr/min.

Dodam jeszcze ze w oleju, tzn na bagbecie nic podejrzanego nie zobaczyłem (jutro sprawdze pod korkiem) wszystko czysciutkie, poziom też OK.

Czy chłodnice oleju da sie jednoznacznie sprawdzić?

Edited by liposek

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wystarczy uruchomić auto i zobaczyć węże,jak bedą twardniały to uszczelka. Jak sie auto trochę zagrzeje to odkręć korek od zbiorniczka płynu. Jak będzie rósł to na pewno uszczelka. pozdro

Share this post


Link to post
Share on other sites

Please login or register to see this quote.

Ja bym z tym polemizował. Niedogrzany silnik to może powodować majonez na korku oleju, w odmie, na bagniecie.... ale nie w zbiorniczku płynu.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie ma raczej o czym gadać. Olej dostaje się do układu chłodzenia i stąd to wszystko. Tłusty i rozgrzany osadza się w najwyżej położonym miejscu obiegu wodnego - w zbiorniczku wyrównawczym.

Głowica do zdjęcia, uszczelka do wymiany i koniecznie trzeba zrobić próbę ciśnieniową głowicy, bo może być tak, że sama głowica jest gdzieś pęknięta między kanałem wodnym i olejowym.

Węże nie muszą puchnąć jeśli spaliny nie dostają się do wody...

Po wszystkim dobrze by było przepłukać układ wodny (chłodnica)...

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest liposek

a czy tą piekielną chłodniczkę to sie wymienia czy da się zregenerować?

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest liposek

Wymieniona chodniczka olejowa i na razie odpukac OK.

Mechanik po zrobieniu obejscia - bypass'u na chlodniczce stwierdzil ze olej z niej kapie.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest Vikunia

Forumowicze,

Proszę o pomoc, podpowiedź, gdyż ja już zgłupiałam co dolega mojemu pojazdowi. Jestem posiadaczką Vectry B 2,2 DTi rocznik 2001. Kilka tygodni temu pojawił się problem, otóż w zbiorniku chłodniczym znalazł się olej. Auto wylądowało u mechanika, gdzie głowica została splanowana i sprawdzono jej szczelność. Oprócz tego wymieniono chłodniczkę oleju. Kilka razy płukałam układ chłodzenia. Jednak w dalszym ciągu oleju ubywa i ciągle wędruje do zbiorniczka płynu chłodzącego. I nadal jest tam mazut, bryja, kisiel, jakkolwiek by tego nie nazwać.

Gdzie jeszcze może być pies pogrzebany?. Ja już nie mam pomysłów, oczywiście dodam, iż te manewry już pochłonęły sporo kasy. PANOWIE pomocy i podpowiedzi w temacie!!!!.

Share this post


Link to post
Share on other sites

jak dla mnie poszła uszczelka pod głowicą lub mechanik źle wykonał swoją prace , ale to pierwsze obstawiam

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jedź do gościa na "naprawę gwarancyjną", bo najwyraźniej coś spierniczył.

Albo nie sprawdził głowicy na szczelność !!!, albo źle ją złożył (na przykład nie wymieniał śrub !!!), możliwe, że ją źle splanował i nadal jest wygięta między kanałem wodnym a olejowym.

Mógł też dać złą uszczelkę, którą w dieslu ostatecznie ustala się stopień kompresji, możliwe, że poskręcał głowicę "złym momentem i stopniami"...

Jedź do niego na poprawkę i poproś o dokumentację naprawy. Masz jakiś kwit na to co robił ?

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest Vikunia

Forumowicze, dziękuję za podpowiedzi w kwestii głowicy, zbiornika chłodniczego. Okazało się, że głowica i jej części zostały umiejętnie i dobrze poskręcane, poskładane, a problemem była chłodniczka oleju. Po jej wymianie wszystko jak ręką odjął. Poziom oleju utrzymuje się na właściwym poziomie (sprawdzany codziennie).

Teraz kłopotem jest by wypłukać układ chłodzenia. Bardzo Was proszę o słów kilka jak i co uczynić by układ chłodzenia doprowadzić do stanu używalności. Naturalnie nie mówimy tu o jego wymianie na nowy.

Pozdrawiam miło

Share this post


Link to post
Share on other sites

Moim zdaniem zwykła woda i na przykład ludwik do mycia naczyń.

Wlać kilka razy taką miksturę (za każdym razem nową oczywiście), uruchomić silnik, zagrzać i spuścić przez dolny wąż w bloku.

Jakiejś ostrej chemii raczej nie bo masz tu elementy stalowe, gumowe, aluminiowe i plastikowe, ciężko jest dobrać coś chemicznie uniwersalnego pod wszystko chyba, że są jakieś specyfiki do tego typu "płukanek"...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Sign in to follow this  

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...