Skocz do zawartości

Witamy na Vectra Klub Polska

Guest Image

Witamy na Vectra Klub Polska, podobnie jak na większości społeczności internetowych, musisz się zarejestrować aby uczestniczyć w naszym wspólnym życiu ale nie martw się jest to bardzo prosty proces, który wymaga minimum informacji, aby zostać zarejestrowanym.

Zakładając konto na Vectra Klub Polska, możesz uzyskać następujące przywileje:

  • Zakładać nowe tematy i pisać odpowiedzi w innych
  • Subskrybować tematy i fora, aby uzyskać powiadomienia
  • Uzyskać własną stronę profilu i poznawać nowych przyjaciół
  • Wysyłać prywatne wiadomości do innych użytkowników.

Gość dnicpon

Świeci kontrolka ładowania !

Polecane posty

Gość dnicpon

Dawno mnie tu nie było więc na początek się przywitam !!

Dzisiaj w brata Vectrze A z 94r silnik 1,6 8V zapaliła się kontrolka ładowania. Na wolnych obrotach ledwo się żarzy, natomiast po dodaniu gazu świeci.

Więc miernik w łapę i zacząłem mierzyć jakie ma ładowanie !

Na wolnych obrotach około 13,3v po przygazowaniu dochodziło do 16v. Więc zapadła decyzja wyciągamy alternator padł regulator napięcia.

Po rozebraniu alternatora wymieniliśmy regulator napięcia na nowy, sprawdziłem szczotki były OK tzn jeszcze ich wystawało sporo, miernikiem sprawdziłem diody w mostku są OK. Więc poskładałem wszystko i wmontowaliśmy altka do samochodu.

Braciak odpalił auto kontrolka świeci dalej tak jak świeciła wcześniej.Jedyne co się zmieniło to ładowanie tzn na wolnych w granicach 14,4 na wyższych obrotach na włączonych światłach w podobnych granicach.

Więc wymiana regulatora pomogła na tyle że ładowanie jest takie jak powinno.

Teraz mam pytanie co może odpowiadać za to że kontrolka nadal się świeci?

Czy może to być spowodowane tym że np. szczotki są dobre ale komutator wytarty (tzn to po czym ślizgają się szczotki) i robi jakieś zwarcie ?

I czy można z tym jeździć na razie aż nie rozwikła się problemu ???

Dzięki za podpowiedzi!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Jasiuvectra

Proszę się zalogować lub zarejestrować aby móc zobaczyć quote

Robiłem ostatnio alternator w vectrze A też się tak żarzyła lampka ładowania,i skakało napięcie, zmieniłem cały regulator napięcia ze szczotkami, przy okazji łożyska i było ok,ale raz na jakiś czas zapala sie delikatnie lampka ładowania,miałem to sprawdzić ale problem znikł,podejrzewam że to kabel od właśnie tej lampki ładowania łapie gdzieś delikatnie masy i tak się żarzy

Co do szczotek i komutatora to może też być problem że np szczotki nie nachodzą na komutator tak jak trzeba i się przycinają wtedy też może sie lampka żarzyć raz na jakiś czas.

Moim zdaniem możesz z tym jeździć ale lepiej zrobić,polecam sprawdzić przewody od lampki ładowania.

Edytowano przez Jasiuvectra

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dnicpon

Ale do alternatora przychodzą tylko 2 gruby czerwony i niebiesko biały, i przykręcane są na śruby a dookoła plastikowa obudowa ?? Chyba że gdzies po drodze do licznika bo podobno ten cienki do licznika jakiś sygnał puszcza ? Dobrze rozumuję ??

A i jeszcze jedno jeździć nie przejmować się ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Jasiuvectra

Proszę się zalogować lub zarejestrować aby móc zobaczyć quote

Wiesz ja podejrzewam że właśnie ten kabel może masować gdzieś,ale nie zdążyłem tego sprawdzić,bo raczej nic innego nie może być,kumpel jeździ raz na jakiś czas mu sie ta lampka zapala ale tak delikatnie nic wiecej mu się nie dzieje.A tak to ładowanie ma 14,5 bez obciażenia i 14,03 z obciążeniem czyli włączone światła i dmuchawa na maxa,mogą też być uszkodzone diody wzbudzenia jeśli stale się żarzy,Diody łatwo sprawdzić miernikiem cyfrowym,będzie odczyt tylko w jedną stronę jak pokaże jakąś wartoś miernik i będzie na wszystkich diodach taka sama to znaczy że są dobre

Edytowano przez Jasiuvectra

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dnicpon

To tu podobna sytuacja po wymianie regulatora napięcia ładowanie podobne do tego co podałeś i pod obciążeniem też dobrze, przedtem było prawie 16v.

Tylko skoro raz regulator walnął i ładowanie skoczyło to teraz sytuacja może się powtórzyć bo lampka dalej świeci. A wcześniej nigdy nawet nie mrugnęła.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Jasiuvectra

Proszę się zalogować lub zarejestrować aby móc zobaczyć quote

Jeśli zmieniłeś regulator napięcia i nadal lampka ładowania świeci stałym światłem to tak jak mówie sprawdź diody w alternatorze jest ich chyba 6,i sprawdź rezystancje uzwojenia wirnika alternatora,przyłóż 2 końcówki +,- miernika do komutatora powinno pokazaćx chyba od 3-4Ohmów jeśli jest pomiar pomiędzy 3 a 4 to uzwojenie jest ok

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dnicpon

Zobacze w poniedziałek może się uda pomierzyć @

Właśnie dzwonił braciak że jechał i kontrolka mu oczy chciała wypalić. Zgasił silnik i właśnie go holują!

Edytowano przez dnicpon

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Jasiuvectra

Proszę się zalogować lub zarejestrować aby móc zobaczyć quote

Posprawdzaj ten alternator,jak rezystancjew uzwojenia będziesz miał dobrą i na wszystkich diodach równa wartoś sie pokaże to wszystko jest ok,pozostanie tylko ta lampka może masy łapać,ale myśle że z diodami problem,można je dokupić i przelutować troche zabawy jest ale sie da

Proszę się zalogować lub zarejestrować aby móc zobaczyć image

/emoticons/default_smile.png" alt=":)" srcset="https://forum.vectraklub.pl/uploads/emoticons/smile@2x.png 2x" width="20" height="20">

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dnicpon

Dzisiaj sprawdzałem tylko 3 bo tyle wystawało z altka i były ok. Tzn na mierniku ustawiłem na sprawdzanie diód i w jedną stronę miały jakąs tam wartość a odwrotnie było 1 Więc tak powinno być bo dioda tylko w jedną stronę przewodzi tak ???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Jasiuvectra

Proszę się zalogować lub zarejestrować aby móc zobaczyć quote

Oczywiscie dioda tylko w jedną stronę działa.W alternatorze Bosch od vectry A na pewno było 6 diód,także sprawdź jeszcze i o ile sie nie myle to pokazywało chyba wartość 520 na każdej diodzie u mnie

Tu pisałem trochę o alternatorze luknij ten post

Proszę się zalogować lub zarejestrować aby móc zobaczyć link

Edytowano przez Jasiuvectra

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dnicpon

Przez noc jak auto stało rozładowało akumulator na maxa nawet centralny nie otworzył. Więc pomyślałem ze pewnie wina mostka prostowniczego robi zwarcie któraś dioda. Posprawdzałem te diody i na jednej była większa wartość niż 520. Więc wymieniłem układ prostowniczy koszt 60zł. Przelutowałem nowy układ podobno nie do zdarcia, regulator założyłem ten nowy, miałem obawy czy jak założę to nie okaże się że jest uwalony. Ale po zmontowaniu wszystkiego i odpaleniu silnika dioda gaśnie zaraz jak silnik złapie. Ładowanie 14,03v natomiast przy włączonych światłach 13,97v wydaje mi się minimalnie za niskie ale ważne że w ogóle jest autko śmiga a braciak zadowolony !!! Trzeba by zmienić regulator to może wartość ładowania by się poprawiła ale na razie zostaje tak jak jest najwyżej aku trochę będzie nie doładowany.

|Wielie dzięki za pomoc w rozwikłaniu problemu w szczególności dla Jasiuvectra.Ta wartość diód mnie naprowadziła na dobrą drogę.

Pozdro!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Panowie odkopie temat bo mam teraz podobny problem. Kilka dni temu zauważyłem że żarzy się kontrolka ładowania, po dodaniu gazu albo włączeniu czegoś co żre więcej prądu, świeci mocniej. Sprawdzałem wartość ładowania na jałowym przy włączonych światłach i wyszło 14,6V wiec aku chyba jest normalnie ładowany. Wygląda mi to na zwarcie tego kabelka co idzie do kontrolki i tu chciałbym zapytać skąd i gdzie on idzie, jak jest poprowadzony? Kiedyś miałem podobny problem jak miałem zwarcie w gniezdzie zapalniczki ale teraz po wyjęciu bezpiuecznika od kontrolek, po zapaleniu auta kontrolka ładowania nadal się świeci. Możliwe tez ze sam alternator jest zepsuty, po otworzeniu maski widzialem zacieki na nim i okazalo sie że korek od zbiorniczka mialem za slabo przykrecony, wolalbym jednak najpierw sprawdzic czy niema zwarcia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Sprawd adowanie pod obcieniem. 14,6 to trochꦣ43066;a duo ale moe miernik lipny

Edytowano przez cichy117

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wczoraj jak sprawdzałem to na włączonych światłach było ładowanie 14,6V, przed chwilą zmierzyłem ponownie i bez świateł na jałowym jest 15,3V a na obrotach skacze nawet do 17V, regulator jest do wymiany czy jeszcze pomierzyć wartości jak światła/dmuchawa/grzanie szyby są włączone? Wymieniając ten regulator muszę wyjmować alternator czy da radę bez wyciągania?

Edytowano przez Raiz3n

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Regulator na śmietnik. 17v może już narobić bałaganu. Bez wyjęcia altka chyba się nie obędzie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

No dzięki, dobrze że powiedziałeś żebym jeszcze raz przemierzył, tak jeździłbym dalej myśląc że to zwarcie. Części już zamówiłem więc w tygodniu się za to wezme, jak i tak będe wyjmował alternator to i diody posprawdzam. Dzięki jeszcze raz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Przy okazji (ponieważ auto nie śmierdzi nowością..) to zerknij na szczotki ( i tam wylecą po rozkręceniu

Proszę się zalogować lub zarejestrować aby móc zobaczyć image

/emoticons/default_tongue.png" alt=":P" srcset="https://forum.vectraklub.pl/uploads/emoticons/tongue@2x.png 2x" width="20" height="20"> ) i łożyska.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

no właśnie jak zdemontowałem alternator okazało się że przysłali mi zły regulator napięcia, wsadziłem go spowrotem ale ale tak się z nim szarpałem że teraz łożysko zaczeło cicho wyć. Nie wiem teraz czy dalej sie bawić w regeneracje czy poprostu nie kupić jakiegoś używanego za 50zł, niby dają gwarancję rozruchową wiec sprawdze czy działa normalnie. Obecnie posiadam taki

Proszę się zalogować lub zarejestrować aby móc zobaczyć link

delco remy, muszę szukać konkretnie takiego samego czy podejdzie każdy inny od vectry? Zaczepy są takie same? Jakby to łożysko nie zaczeło wyć to wymieniłbym tylko ten regulator bo mierzyłem rezystancje diód i wszystkie miały równo po 760 więc ten mostek prostowniczy jest chyba ok

Edytowano przez Raiz3n

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Panie Kolego,

Tez ostatnio walczylem u siebie wlasnie z Delco Remy. Prawda jest taka, ze za regeneracje na kiepawych czesciach dalem 210zl. Sam lepszej jakosci regulator kosztuje 70zl wg magika, ktory mi w koncu ten alternator naprawil. Przyczyna regeneracji bylo napiecie ladowania 17,6 - 18V (!)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Zazwyczaj wyje łożysko od strony koła pasowego, a jego wymiana jest dość banalna (jak już rozłożysz alternator i wyjmiesz wirnik i stojan

Proszę się zalogować lub zarejestrować aby móc zobaczyć image

/emoticons/default_smile.png" alt=":)" srcset="https://forum.vectraklub.pl/uploads/emoticons/smile@2x.png 2x" width="20" height="20"> ) więc wymień i będzie z głowy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

żeby wyjąć ten wirnik to muszę rozlutowywać ten mostek prostowniczy?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Nie, wirnik wyjdzie bez problemu, tylko później musisz szczotki zblokować przy zakładaniu wirnika (jest specjalny otwór u dołu obudowy altka, gdzie wkłądasz np małego gwoździa i blokujesz szczotki)

Zazwyczaj pierwsze leci łożysko od strony koła pasowego, więc wyciągasz wirnik, wybijasz go z łożyska, następnie wybijasz stare łożysko, wbijasz nowe i składasz.

Proszę się zalogować lub zarejestrować aby móc zobaczyć image

/emoticons/default_smile.png" alt=":)" srcset="https://forum.vectraklub.pl/uploads/emoticons/smile@2x.png 2x" width="20" height="20"> Jak robiłem to pierwsze raz to z godzinkę mi zeszło, teraz zajmuje to ok 20 minut

Proszę się zalogować lub zarejestrować aby móc zobaczyć image

/emoticons/default_biggrin.png" alt=":D" srcset="https://forum.vectraklub.pl/uploads/emoticons/biggrin@2x.png 2x" width="20" height="20">

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wymieniłem regulator i nadal świeci kontrolka a ładowanie mam ok 12V, poprowadziłem nową masę ale to nic nie dało. Podczas pierwszego demontażu urwałem konektor od plusa i potem go niechlujnie założyłem, może tam jest słaby styk, jutro to sprawdzę a jak to nie to znowu będe musiał rozebrać altka. Ile jest diód w tym alternatorze, te 3 co są u góry czy gdzieś od spodu mostka sa jeszcze jakieś? Może problemem są też szczotki i komutator, przy jednej szczotce komutator miał wytartą bruzdę, próbowałem to papierem ściernym zeszlifować ale słabo to wyszło, najwyżej jutro wrzuce go na tokarkę, orientujesz się jaka powinna być minimalna średnica? Ten komutator jest lutowany do uzwojenia czy na jakieś złączki?

Edit: Dzisiaj rozbebeszyłem mój alternator, dokładnie wyczyściłem, przetoczyłem komutator i zamontowałem nowe szczotki. Pomierzyłem jeszcze raz rezystancje diód i jakieś dziwne wyniki mi wyszły no ale złożyłem i zamontowałem. Ładowanie 11.8V bez obciążenia, przy 3000 rpm ok 12.4V. Raczej nie chce już się bawić w regeneracje tego altka, z racji tego ze mam zamiar zmienic auto chce kupić jakiś najtańszy używany alternator. Znalazłem 2 wyglądające podobnie jak mój tylko nie wiem czy bedzie grało bo jeden jest niby do silnika 1.6 a drugi do vectry B czy to ma jakies znaczenie?

Proszę się zalogować lub zarejestrować aby móc zobaczyć link

Proszę się zalogować lub zarejestrować aby móc zobaczyć link

Edit2; No więc zakupiłem używkę i wszystko śmiga tak jak pownno, zobaczymy ile pochodzi. Stary alternator rozebrałem i zmierzyłem rezystancje uzwojenia, wyszło koło 1.8kohm a powinno być chyba od 3-4. Mam rozumieć że wirnik zwiera gdzieś do stojana? Da radę to jakoś naprawić? W sumie to dobrze byloby miec teraz zapasowy alternator

Edytowano przez Raiz3n

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

  • Kto przegląda   0 użytkowników

    Brak zalogowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×