Jump to content
XXX ZLOT

NOWY TEMAT - NOWY OŚRODEK

ZAPRASZAMY DO REZERWACJI

https://forum.vectraklub.pl/forum/329-xxx-zlot-vkp-20-23062019/

 

 

Welcome to Vectra Klub Polska

Guest Image

Welcome to Vectra Klub Polska , like most online communities you must register to view or post in our community, but don't worry this is a simple free process that requires minimal information for you to signup. Be apart of Vectra Klub Polska by signing in or creating an account.

  • Start new topics and reply to others
  • Subscribe to topics and forums to get email updates
  • Get your own profile page and make new friends
  • Send personal messages to other members.

Sign in to follow this  
Guest Discard

FALOWANIE OBROTÓW

Recommended Posts

Guest Discard

Witam. Mam pytanko. Samochód Vectra B 1.8 16V B+G 1995r grudzień.

Falują mi obroty po zdjęciu nogi z gazu. Wszystko było ok, zanim wyczyściłem, krokowy i przepustnice. Uszczelki założyłem nowe. Kable podciśnienia wydaje mi się, że ok. Żaden nie spadł, wszystko dobrze założyłem. Kable i świece nowe pół roku temu wymieniałem.

Lewego powietrza nie bierze, sprawdzałem już z 1000 razy, ale jak zatkam dolot powietrza przy filtrze przy zimnym silniku, to nic się nie dzieje. Na ciepłym trochę przygasa jak zatkam cały, a jak pół, to chodzi dalej normalnie.

Odpinałem silnik krokowy podczas pracy silnika, i obroty się stabilizowały. Czy to krokowiec jest przyczyną? I dlaczego popsuł się dopiero po moim wyczyszczeniu a przedtem było wszystko ok??

I jeszcze jedno pytanko. Czy pompa wspomagania, to powinna tak syczeć? Syczy tak z przerwami gdzieś co pół minuty. tzn. tak gdzieś pół minuty syczy, potem przez sekundę przestaje, i znowu syczy.

Aha. i chciałem wyczyścić EGR, ale nie wiem jak. Co? Mam ten WD 40 tam wpsikać do niego?? I nic się nie stanie?? Nie wessie go tam gdzieś do silnika??

Edited by Discard

Share this post


Link to post
Share on other sites

Do silnika nie wessie, ale ja czyszcząc właśnie wd40 jakoś uszkodziłem zawór a potem miałem problemy z lpg. Zostaw go w spokoju.

co do silniczka krokowego to jak go odłączysz to silnik powinien zgasnąć. Widać twój krokowiec już nie działa

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest ozi

może uszczelka ci nie doległa dobrze falowanie obrotów większość to lewe powietrze , uszczelka pod przepustnica może ja tak miałem ,co do syczenia pompy to syczy serwo jest nie szczelne gdzieś i zasysa powietrze ,zobacz przewód od serwa a jak nie to serwo będzie walnięte można jeździć tylko jak zgaśnie to hamulce siadają , zawór egr odkręcas i z nagaru czyścisz jest tam taki grzybek bolec co ma sie ruszać może sie zapiekł

Please login or register to see this link.

tu masz porade ,lepiej go odkręcic

Please login or register to see this attachment.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest Discard

Wymieniłem uszczelke na nową i przylega dobrze.

Lewego powietrza też raczej nie bierze, sprawdzałem już z 1000 razy, ale jak zatkam dolot powietrza przy filtrze przy zimnym silniku, to nic się nie dzieje. Na ciepłym trochę przygasa jak zatkam cały, a jak pół, to chodzi dalej normalnie.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jak ci auto nie gaśnie na wolnych przy odłączeniu krokowca to go wymień i problem z głowy tak jak pisałem już wyżej.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest Discard

tzn. jak jest zimny, to zgaśnie, ale na ciepłym już nie. Obroty się tylko stabilizują.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wiec tak.

Wyjnmij krokowca, chyba ze pamietasz czy oska po odkreceniu cewki elektrycznej ma luzy czy lata luzno na boki itp. Jesli tak to sciagasz z tyłu ten kapsel metalowy i trzeba albo rozciagnac sprezyne w srodku, albo tylko dokrecic mosięzna srube. Kapsel to tylko zabezpieczenie, nie ma on zadnej roli tam bo jest oring na srubie.

Ja u siebie ostatnio miałem podobne problemy, oska była luzna az stukała, zdjałem kapsel, podgrzałem na ogniu srube, bo jest na klej, i rozkreciłem. Najpierw rozciagnąłem sprezyne, co sie okazało zbyt mozno, pozniej ja przyciałem ok 2 zwoje i wkreciłem na oko leciutko srube. Załozyłem krokowy i wkrecałem srube do tad az obroty sie całkowicie ustabilizowały.

Na koniec srube po wierzchu smarujesz gumą/sylikonem zeby zabezpieczyc ja przed odkreceniem sie.

Dodam ze moj krokowy, w srodku był dosc brudny, ale nawet go nie myłem, bo to zwykle nie przynosi efektu.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest Discard

OK. Dzięki za poradę, ale chyba jednak jak będe miał kase to kupie nowy, bo jeszcze coś uszkodzę i wtedy to dopiero będzie lipa. U Stachowiaka 100zł kosztuje nowy.

A jak sprawdzić nieszczelności w dolocie i naczej niż "na oko". Jest do tego może jakiś preparat??

Edited by Discard

Share this post


Link to post
Share on other sites

A po czyszczeniu zaadoptowałeś przepustnice ?

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest Discard

Please login or register to see this quote.

Chyba nie. A jak to zrobić??

Share this post


Link to post
Share on other sites

Teraz już po ptokach , musisz pojeździć z takimi obrotami aż komp nauczy się nowych nastawów.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest Discard

Jezdze tak juz ze 4 miesiace i jeszcze sie nie nauczyl?? Strasznie oporny na wiedze jest:)

A jak zaadoptować tą przepustnice teraz?? Jak sie ja adoptuje??

Edited by Discard

Share this post


Link to post
Share on other sites

jeśli jeździsz tak już 4 miesiące to na pewno nie chodzi o adaptacje przepustnicy.A jak chcesz wiedzieć o co chodzi z adaptacją to użyj szukajki

Please login or register to see this image.

/emoticons/default_smile.png" alt=":)" srcset="https://forum.vectraklub.pl/uploads/emoticons/smile@2x.png 2x" width="20" height="20">

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest Discard

A jak sprawdzić nieszczelności w dolocie i naczej niż "na oko". Jest do tego może jakiś preparat??

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest Norbek77

Witam wszystkich. Opisze wam ciekawa sytuacje walki z moja viki. Mialem falowanie obrotow i gasniecie na wolnych obrotach i brak mocy tzn jechala ale nie tak jak powinna , to nie byla pelna moc. Czyscilem przepustnice wiele razy szukalem lewego powietrza , zadnych bledow a jednak problem byl . wczoraj zauwazylem ze ladowanie pulsuje i pojechalem do elektryka. No i uszkodzony regulator napiecia i szczotkotrzymacz. kupilem nowe. Ladowanie poprostu skakalo od 12v do 16v . Po wymianie na nowe wszystkie problemy ustaly falowanie zniknelo nawet straszne zaklocenia na CB tez zniknely. Niby to nic wspolnego a jednak cos to dalo. Elektryk powiedzial ze jesli napiece tak skakalo to sterownik mogl wariowac i temu byly takie objawy . A pisze o tym bo moze komus to pomoze. Pozdrawiam

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Sign in to follow this  

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...