Skocz do zawartości

Witamy na Vectra Klub Polska

Guest Image

Witamy na Vectra Klub Polska, podobnie jak na większości społeczności internetowych, musisz się zarejestrować aby uczestniczyć w naszym wspólnym życiu ale nie martw się jest to bardzo prosty proces, który wymaga minimum informacji, aby zostać zarejestrowanym.

Zakładając konto na Vectra Klub Polska, możesz uzyskać następujące przywileje:

  • Zakładać nowe tematy i pisać odpowiedzi w innych
  • Subskrybować tematy i fora, aby uzyskać powiadomienia
  • Uzyskać własną stronę profilu i poznawać nowych przyjaciół
  • Wysyłać prywatne wiadomości do innych użytkowników.

Zaloguj się, aby obserwować  
Gość Discard

FALOWANIE OBROTÓW

Polecane posty

Gość Discard

Witam. Mam pytanko. Samochód Vectra B 1.8 16V B+G 1995r grudzień.

Falują mi obroty po zdjęciu nogi z gazu. Wszystko było ok, zanim wyczyściłem, krokowy i przepustnice. Uszczelki założyłem nowe. Kable podciśnienia wydaje mi się, że ok. Żaden nie spadł, wszystko dobrze założyłem. Kable i świece nowe pół roku temu wymieniałem.

Lewego powietrza nie bierze, sprawdzałem już z 1000 razy, ale jak zatkam dolot powietrza przy filtrze przy zimnym silniku, to nic się nie dzieje. Na ciepłym trochę przygasa jak zatkam cały, a jak pół, to chodzi dalej normalnie.

Odpinałem silnik krokowy podczas pracy silnika, i obroty się stabilizowały. Czy to krokowiec jest przyczyną? I dlaczego popsuł się dopiero po moim wyczyszczeniu a przedtem było wszystko ok??

I jeszcze jedno pytanko. Czy pompa wspomagania, to powinna tak syczeć? Syczy tak z przerwami gdzieś co pół minuty. tzn. tak gdzieś pół minuty syczy, potem przez sekundę przestaje, i znowu syczy.

Aha. i chciałem wyczyścić EGR, ale nie wiem jak. Co? Mam ten WD 40 tam wpsikać do niego?? I nic się nie stanie?? Nie wessie go tam gdzieś do silnika??

Edytowano przez Discard

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Do silnika nie wessie, ale ja czyszcząc właśnie wd40 jakoś uszkodziłem zawór a potem miałem problemy z lpg. Zostaw go w spokoju.

co do silniczka krokowego to jak go odłączysz to silnik powinien zgasnąć. Widać twój krokowiec już nie działa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ozi

może uszczelka ci nie doległa dobrze falowanie obrotów większość to lewe powietrze , uszczelka pod przepustnica może ja tak miałem ,co do syczenia pompy to syczy serwo jest nie szczelne gdzieś i zasysa powietrze ,zobacz przewód od serwa a jak nie to serwo będzie walnięte można jeździć tylko jak zgaśnie to hamulce siadają , zawór egr odkręcas i z nagaru czyścisz jest tam taki grzybek bolec co ma sie ruszać może sie zapiekł

Proszę się zalogować lub zarejestrować aby móc zobaczyć link

tu masz porade ,lepiej go odkręcic

Proszę się zalogować lub zarejestrować aby móc zobaczyć attachment

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Discard

Wymieniłem uszczelke na nową i przylega dobrze.

Lewego powietrza też raczej nie bierze, sprawdzałem już z 1000 razy, ale jak zatkam dolot powietrza przy filtrze przy zimnym silniku, to nic się nie dzieje. Na ciepłym trochę przygasa jak zatkam cały, a jak pół, to chodzi dalej normalnie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Jak ci auto nie gaśnie na wolnych przy odłączeniu krokowca to go wymień i problem z głowy tak jak pisałem już wyżej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Discard

tzn. jak jest zimny, to zgaśnie, ale na ciepłym już nie. Obroty się tylko stabilizują.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiec tak.

Wyjnmij krokowca, chyba ze pamietasz czy oska po odkreceniu cewki elektrycznej ma luzy czy lata luzno na boki itp. Jesli tak to sciagasz z tyłu ten kapsel metalowy i trzeba albo rozciagnac sprezyne w srodku, albo tylko dokrecic mosięzna srube. Kapsel to tylko zabezpieczenie, nie ma on zadnej roli tam bo jest oring na srubie.

Ja u siebie ostatnio miałem podobne problemy, oska była luzna az stukała, zdjałem kapsel, podgrzałem na ogniu srube, bo jest na klej, i rozkreciłem. Najpierw rozciagnąłem sprezyne, co sie okazało zbyt mozno, pozniej ja przyciałem ok 2 zwoje i wkreciłem na oko leciutko srube. Załozyłem krokowy i wkrecałem srube do tad az obroty sie całkowicie ustabilizowały.

Na koniec srube po wierzchu smarujesz gumą/sylikonem zeby zabezpieczyc ja przed odkreceniem sie.

Dodam ze moj krokowy, w srodku był dosc brudny, ale nawet go nie myłem, bo to zwykle nie przynosi efektu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Discard

OK. Dzięki za poradę, ale chyba jednak jak będe miał kase to kupie nowy, bo jeszcze coś uszkodzę i wtedy to dopiero będzie lipa. U Stachowiaka 100zł kosztuje nowy.

A jak sprawdzić nieszczelności w dolocie i naczej niż "na oko". Jest do tego może jakiś preparat??

Edytowano przez Discard

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

A po czyszczeniu zaadoptowałeś przepustnice ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Discard

Proszę się zalogować lub zarejestrować aby móc zobaczyć quote

Chyba nie. A jak to zrobić??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Teraz już po ptokach , musisz pojeździć z takimi obrotami aż komp nauczy się nowych nastawów.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Discard

Jezdze tak juz ze 4 miesiace i jeszcze sie nie nauczyl?? Strasznie oporny na wiedze jest:)

A jak zaadoptować tą przepustnice teraz?? Jak sie ja adoptuje??

Edytowano przez Discard

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ozi

nie trzeba robić żadnej adaptacji

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

jeśli jeździsz tak już 4 miesiące to na pewno nie chodzi o adaptacje przepustnicy.A jak chcesz wiedzieć o co chodzi z adaptacją to użyj szukajki

Proszę się zalogować lub zarejestrować aby móc zobaczyć image

/emoticons/default_smile.png" alt=":)" srcset="https://forum.vectraklub.pl/uploads/emoticons/smile@2x.png 2x" width="20" height="20">

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Discard

A jak sprawdzić nieszczelności w dolocie i naczej niż "na oko". Jest do tego może jakiś preparat??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Norbek77

Witam wszystkich. Opisze wam ciekawa sytuacje walki z moja viki. Mialem falowanie obrotow i gasniecie na wolnych obrotach i brak mocy tzn jechala ale nie tak jak powinna , to nie byla pelna moc. Czyscilem przepustnice wiele razy szukalem lewego powietrza , zadnych bledow a jednak problem byl . wczoraj zauwazylem ze ladowanie pulsuje i pojechalem do elektryka. No i uszkodzony regulator napiecia i szczotkotrzymacz. kupilem nowe. Ladowanie poprostu skakalo od 12v do 16v . Po wymianie na nowe wszystkie problemy ustaly falowanie zniknelo nawet straszne zaklocenia na CB tez zniknely. Niby to nic wspolnego a jednak cos to dalo. Elektryk powiedzial ze jesli napiece tak skakalo to sterownik mogl wariowac i temu byly takie objawy . A pisze o tym bo moze komus to pomoze. Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  

  • Kto przegląda   0 użytkowników

    Brak zalogowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×