Skocz do zawartości

Witamy na Vectra Klub Polska

Guest Image

Witamy na Vectra Klub Polska, podobnie jak na większości społeczności internetowych, musisz się zarejestrować aby uczestniczyć w naszym wspólnym życiu ale nie martw się jest to bardzo prosty proces, który wymaga minimum informacji, aby zostać zarejestrowanym.

Zakładając konto na Vectra Klub Polska, możesz uzyskać następujące przywileje:

  • Zakładać nowe tematy i pisać odpowiedzi w innych
  • Subskrybować tematy i fora, aby uzyskać powiadomienia
  • Uzyskać własną stronę profilu i poznawać nowych przyjaciół
  • Wysyłać prywatne wiadomości do innych użytkowników.

Zaloguj się, aby obserwować  
Gość winar

Zagadka ! Nie odpala i nie kręci

Polecane posty

Gość winar

Witam !

Dla mnie jest to całkowite zaskoczenie.

Rano odpaliłem VIKI odczekałem 1 min i wyjechałem z garażu.

Następnie wyłączyłem na chwilę silnik i wyszedłem.

Po 10 min. wróciłem i próbowałem zapalić. Niestety się nie udało.

OBJAWY:

Podobne jak przy rozładowanym akumulatorze, czyli:

Ruszy wałem (0.5 s) i stanie.

Po kolejnych próbach już nawet nie ruszy.

Mam normalną ilość oleju i płynu chłodniczego.

Nie mam wycieków.

Akumulator oczywiście naładowany ( a nawet dwa )

Nie mam błędu komputera

Kontrolka świec zapala/gaśnie normalnie

Po odpaleniu działał normalnie.

Turbina sprawna

Reasumując wszystkie "funkcje" w normie.

Pytanie dlaczego nie kręci ?

Zatarty ?

Po 1.5 min pracy silnika to możliwe ?

Edytowano przez winar

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Objawy są takie jak by nie miał siły przekręcić silnikiem? Przygasają kontrolki na desce?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość winar

No właśnie kolego napisałem, że akumulator sprawny ( BOSH SILVER 5 stars )

Dodatkowo zamontowałm inny dla pewności, ale nadal to samo.

KONTROLKI NIE PRZYGASAJĄ

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wygląda na rozrusznik... Próbowałeś odpalić na hol?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość winar

Niestety nie wpadłem na to, że może to być rozrusznik. Może dlatego, że raz na jakiś czas delikatnie zakręci.

Jutro rano spróbuję "na hol" - dziś już nie będę sąsiadom przeszkadzał.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość winar

Wszystko wskazuje na rozrusznik, gdyż rano odpaliłem go na hol.

W tej chwili systuacja jest następująca:

Nie odpala nawet jak jest ciepły

Nawet nie ruszy delikatnie wałem ( poprzednio ruszył)

Najdziwniejsze jest tylko to, że wcześniej nie było dosłownie żadnych objawów uszkodzonego rozrusznika.

Odpalał natychmiast nawet przy -25

- teoretycznie może być zablokowany rozrusznik

- spalony jakiś przekaźnik ( bezpieczniki sprawdzone )

Macie jeszcze jakieś pomysły ??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ArturL

Sprawdź kable elektryczne z aku do rozrusznika. Może się któryś obluzował / zabrudził / przetarł / itp?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość winar

Jutro rano daję Viki doo elektryka.

Co było w zasięgu mojej wiedzy już sprawdziłem.

Przewody - OK

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość winar

Rozwiązanie zagadki

Podstawowym problemem był rozrusznik.

Całkowicie zużyły się szczotki a jedna nawet pękła i to właśnie ona wprowadzała wszystkich w błąd.

Dlaczego w błąd ?

Otóż delikatnie przekazywała prąd i dzięki temu czasami rozrusznik ruszył wałem.

Na forum są opisane d wie możliwości:

- rozrusznik kręci toche a później staje

- rozrusznik wogóle nie kręci

I w końcu jest trzecia możliwość.

- rozrusznik czasem ruszy wałem - ewenement

Reasumując, jeżeli będziesz miał/a ojawy wyładowanego akumulatora lub zatartego silnika a do tego nie będziesz miał/a wcześniej żadnych objawów o uszkodzeniu czegokolwiek to teraz wiesz, że może to być ROZRUSZNIK !

A tak na marginesie. Uważam, że moja Viki to najpiękniejszy a zarazem najbardziej wadliwy samochód jaki kiedykolwiek miałem. Miesięcznie "wrzucam" w nią około 300 zł na same części.

Mam ją dwa lata a wymieniłem:

- tarcze hamulcowe

- klocki

- pasek wieloklinowy - 3 sztuki

- napinacz paska wieloklinowego - 2 sztuki

- elektrozaworek

- EGR

- łączniki stabilizatorów - 6 sztuk

- drążki kierownicze - 2 sztuki

- wężyki przelewowe

- przekładnia kierownicza

- końcówki drążków

- zawór chłodniczy

- sprężyny

- amortyzatory

- odboje

- poduszki

- osłony amortyzatora

- pompa wody

- rozrusznik

- dwie śroby pęknięte w bloku

- oleje, filtry, itp.

Coś jeszcze zostało ?

Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  

  • Kto przegląda   0 użytkowników

    Brak zalogowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×