Jump to content

W dniu dzisiejszym został odblokowany i oddany z powrotem do użytku garaż dla klubowiczów VKP

Znajdziecie go w menu pod nazwą Garaż lub pod linkiem:

https://forum.vectraklub.pl/garage/

Pozdrawiam Admin

Welcome to Vectra Klub Polska

Guest Image

Welcome to Vectra Klub Polska , like most online communities you must register to view or post in our community, but don't worry this is a simple free process that requires minimal information for you to signup. Be apart of Vectra Klub Polska by signing in or creating an account.

  • Start new topics and reply to others
  • Subscribe to topics and forums to get email updates
  • Get your own profile page and make new friends
  • Send personal messages to other members.

goliat26

Forumowicz
  • Content Count

    316
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

0 Neutral

About goliat26

  • Rank
    Średnio obeznany

Informacja o profilu

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Skąd
    Ślaskie

Dodatkowe pola

  • Województwo
    śląskie
  • Auto
    Vectra B 2.0 DTI

Recent Profile Visitors

282 profile views
  1. Z jednej z nóżek kondensatora (czerwona kropka na środku zdjęcia). Ale uważaj bo bardzo łatwo urwać ten pin lutowniczy razem z stykiem kondensatora.
  2. Przewody od zaworu dawki paliwa pękają rzadziej niż przewody od kąta wtrysku. Dam sobie rękę uciąć, że pod blaszką masz sparciałe izolacje przewodów i jak lekko je ruszysz to izolacja po prostu odleci. Nie mowie oczywiście, że to ich wina, ale zobaczyć i ewentualnie zmienić izolacje można. Nie zaszkodzi a może pomóc.
  3. Ja tez odpowietrzałem na dwa razy. Zaraz po robicie "odpowietrzyłem" ni hu hu nie zapaliła. Na drugi dzień na spokojnie odpowietrzyłem i chwyciła od strzału.
  4. Srodkowa nozka to masa tak samo jak tyl tranzystora. Masa to rowniez caly obszar w ktorym byl stary tranzystor wiec mozesz to po prostu tam wlutowac. Boczne druciki owszem maja byc na przemian.
  5. Sorry, że tak późno... pewnie już naprawiłeś... Żel usunąłem po prostu pęsetą lekko a potem przemyłem jakimś płynem do czyszczenia elektroniki. Tranzystor kupiłem w Bielsku w Nowym Elektroniku za całe 3.50zł około.
  6. Samemu. Ale nie wydaje mi sie by to w tym był problem . Jak narazie auto jeździ i za tą kwotę naprawy to i tak jest dobrze:).
  7. No właśnie jest różnica teraz a przed naprawą sterownika. Nie ma tego wciskania w siedzenie przy ok 2tys. Może jest tak jak mówisz, że podciśnienie gdzieś nieszczelne np przy WG turbiny. Posprawdzam jutro wakuometrem. Jak na złość kiedyś jak testowałem opcoma itd (a auto było sprawne) to wszystko śmigało bez problemu a teraz żeby sprawdzić błędy to muszę próbować przez godzinę bo nie znajduje mi interfejsu (kabel za grosze z allegro). Jutro jadę do pracy w dłuższą trasę niż testowa jazda po naprawie więc też co nie co się wyjaśni. Wracam po krótkiej przerwie z dawką nowych informacji... Podciśnienie sprawdzone i wszystko jest OK. Auto przejechało już kilkadziesiąt dobrych kilometrów więc jest 'odmulone' po tygodniowym postoju. Można powiedzieć, że na czysto oceniam teraz wrażenia z jazdy po zmianie tranzystora i nie wiem czy to przypadłość tylko mojej naprawy ale... Jako tako auto ma przyspieszenie takie jak przed naprawą z tym, że mam wrażenie, że nie ma już takiej samej reakcji na gaz w końcowym jego położeniu tzn. Od 0 do tak około 3/4 gazu jest ok tzn tak jak przed naprawą ale od 3/4 do końca w sumie nic się nie dzieje. Tak jakby nowy tranzystor po prostu tego nie ogarniał(choć nie wiem czy to możliwe i czy to właśnie tego wina).
  8. Miałem podobnie i okazało się, że gdzieś była po prostu nieszczelność w układzie przez co wywalał błąd EGRa. Na Twoim miejscu po prostu posprawdzałbym po kolei wszystko vakuometrm.
  9. Na takiej zasadzie, że ewentualne powietrze które może dostawać się z przelewów nie pójdzie do zasilania pompy tylko do zbiorniczka widocznego na zdjęciu. Ważne byś dobrze zaślepił powrót do pompy.
  10. Jednak co sprawdzony sposób to sprawdzony . Zrobiłem jak radziliście i auto odpaliło od strzału. Najpierw na 3 cylindry potem odpowietrzony czwarty przewód wys. ciśnienia i auto odpaliło normalnie. Nie wiem czy to wina(efekt uboczny) innego tranzystora w sterowniku czy po prostu auto musi się 'odmulić' po tygodniowym postoju ale zdecydowanie inaczej (gorzej) reaguje na gaz. Nie ma tego przyspieszenia w okolicy 1800 obrotów tak ja kto było wcześniej. Tak czy siak auto po naprawie sterownika zadziałało.
  11. @DziadekVec mówisz, że to trwa 10-20 sekund. Ja jak kręciłem ponad 20 sekund to kompletnie nic w przewodach wysokiego nie było. Okej ale zrobię tak jak mówisz, odkręce (poluzuje) wszystkie. Krece rozrusznikiem, dokrecam trzy od prawej jak poleci ropa. Potem Tak samo z czwartym
  12. Okej będę próbował. Wiadomo, że odpowietrzaniem przez wysysanie z powroty od pompy do baku paliwo pewnie nie pojawi się w przewodach wysokiego ciśnienia. Ale w samej pompie jest i rozumiem, że w jakimś stopniu minimalizuje to prawdopodobieństwo zatarcia pompy?
  13. Problem w tym, że teraz nie mam skąd załatwić agregatu a jutro chciałbym odpalić auto. Jaka metoda jest lepsza? Wysysanie poprzez powrót z pompy do baku czy wysysanie z wężyka przelewowego od strony pompy? Nada się coś takiego http://allegro.pl/pompa-prozniowa-pompka-cisnieniowa-podcisnieniowa-i5314219409.html gdybym znalazł w pobliskim sklepie(chociaż wolałbym uniknąć)?
  14. Jestem po zamontowaniu wszystkiego z powrotem i... Test żarówki wypadł dobrze tzn żarówka mrugała jak kręciłem rozrusznikiem. Problem teraz polega na tym, że auto dalej nie odpala. Przypuszczam, że to wina złego odpowietrzenia układu. Odpowietrzałem ręczną "gruszką" podłączoną na powrocie do baku. Gruszka w pewnym momencie nie dała rady przeciągnąć paliwa przez pompę itd więc pomogłem jej odsysając paliwo strzykawką (za gruszką oczywiście). W pewnym momencie paliwo leciało już bez powietrza więc stwierdziłem, że jest OK. Zdjąłem wąż z gruszki i szybko podłączyłem do powrotu do baku. Kręciłem z 20 sekund rozrusznikiem ale ni huhu. Potem odkręciłem(poluzowałem) trochę przewód od pierwszego wtryskiwacza i podczas kręcenia rozrusznikiem coś tam leciało jednak była to taka hmm piana. Nie było to idealnie czyste paliwo. I teraz pytanie... Czy jeśli naprawa sterownika nie powiodła by się to na końcu przewodu wysokiego ciśnienia jakiekolwiek paliwo by się pojawiło? Pytam bo nie wiem czy to wina odpowietrzenia, sterownika czy jeszcze czego innego. Jak inaczej mogę spróbować go odpowietrzyć by upewnić się, że to nie wina odpowietrzenia? (swoja droga to nie ma jak o 19 w sylwestra grzebać przy aucie...)
×
×
  • Create New...