Skocz do zawartości

Witamy na Vectra Klub Polska

Guest Image

Witamy na Vectra Klub Polska, podobnie jak na większości społeczności internetowych, musisz się zarejestrować aby uczestniczyć w naszym wspólnym życiu ale nie martw się jest to bardzo prosty proces, który wymaga minimum informacji, aby zostać zarejestrowanym.

Zakładając konto na Vectra Klub Polska, możesz uzyskać następujące przywileje:

  • Zakładać nowe tematy i pisać odpowiedzi w innych
  • Subskrybować tematy i fora, aby uzyskać powiadomienia
  • Uzyskać własną stronę profilu i poznawać nowych przyjaciół
  • Wysyłać prywatne wiadomości do innych użytkowników.

grabek71

Forumowicz
  • Zawartość

    14
  • Rejestracja

  • Ostatnio

Reputacja

0 Neutral

O grabek71

  • Ranga
    Nowicjusz
  • Urodziny 1971.02.02

Informacja o profilu

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Skąd
    Kraków

Dodatkowe pola

  • Województwo
    małopolskie
  • Auto
    stara, poczciwa VA'91
  1. grabek71

    18-letnia vectra b a lpg

    Właśnie, tanie pączki z reguły bywają niejadalne...
  2. grabek71

    18-letnia vectra b a lpg

    Nie liczy się wiek tylko stan samochodu. Przy takich przebiegach długo bym się nie zastanawiał, rachunek jest prosty.
  3. grabek71

    Długi do przejechania dystans

    Trafie w sedno. Wsiada欠jecha欠zero stresu Tapni괥 z Lumii
  4. grabek71

    Długi do przejechania dystans

    Sorry panowie, ale dzwon to sytuacja ekstremalna. Tego nie należy brać pod uwagę...bo i po co? Znasz auto? Tak? Zalać i jechać. Tapnięte z Lumii
  5. grabek71

    Długi do przejechania dystans

    Ło matko, czym Ty jeździsz? Przekonałeś mnie, VA ma u mnie dożywocie. Potrafiłem 6kkm prawie za strzałem przejechać i maski nie otwierać. Spojrzenia na auto np. w zachodniej Anglii-bezcenne. Tych nowszych aut to strach się bać, na samą myśl o zmianie auta łysina mi się jeży. Nie straszcie chłopaka, to poczciwe VB, da radę Tapnięte z Lumii
  6. grabek71

    Długi do przejechania dystans

    Najlepsze assistance jakie znam, to dobry znajomy pod telefonem. Nie, nie robię sobie jaj. Do Belgii to spoko, nie taki diabeł straszny jak go niektórzy malują. Dla świętego spokoju wyposażenie i nie dać nikomu powodów do zatrzymania. Tapnięte z Lumii
  7. grabek71

    Długi do przejechania dystans

    Za kilkadziesiąt złotych na wyposażenie nie warto odnosić się do Konwencji bo, jak już zostało napisane, upierdliwy zawsze coś znajdzie. Kolega nie napisał, gdzie się wybiera, można by wtedy więcej doradzić. Oprócz wyposażenia dochodzą przepisy. Niejednokrotnie nieświadomi przy kontroli wybałuszają oczy, płaczą i płacą. Mam na myśli zakaz wieszania na lusterku czegokolwiek, nakaz przyklejania navi tak, by nie przeszkadzała (upierdliwemu uśmiechną się oczy do naszych pieniędzy bo jak to dokładnie zinterpretować?), kamizelki w kabinie a nie w bagażniku, naklejka z PL gdy są stare blachy (te z flagą, nie z gwiazdkami) etc. Takich popierdółek jest mnóstwo i to trzeba posprawdzać. Olej, płyny i podstawowy zestaw narzędzi wystarczy. Więcej na drodze i tak nie zrobisz. Zjeździłem tak połowę Europy VA'91 bez problemów, ale stan swojego samochodu znasz najlepiej. Tapnięte z Lumii
  8. grabek71

    wymiana butli

    Miałem na myśli kłopoty z uzyskaniem odszkodowania, ale fakt, mało precyzyjnie się wyraziłem. Zadzwoniłem na stację, gdzie od kilkunastu lat robię przeglądy. Cytuję odpowiedź: "Ja bym nie przepuścił, nie chce mi się na starość innej pracy szukać". Tapnięte z Lumii
  9. grabek71

    wymiana butli

    Nikt tutaj o wybuchach nie wspominał Tapnięte z Lumii
  10. grabek71

    wymiana butli

    Dobra, napiszę to tak. Przepisy mówią ogólnie o zakazie przekładki instalacji LPG. Można to zinterpretować na dwa sposoby: -Instalacja to instalacja i nie można nic przełożyć. -Instalacja tylko jako całość i poszczególne elementy można przełożyć. Jedno przeczy drugiemu. Możesz tak jeździć nawet 20 lat i nikt Ci tego na drodze nie będzie sprawdzać. W razie wypadku, gdy ubezpieczyciel się tego dopatrzy, nie trudno się domyślić w którą stronę będzie ciągnął. Śmiem twierdzić, że nie wygrasz. Ile chcesz zaoszczędzić? Warto? Sam zdecyduj. Swoją drogą, zmieniałem butlę w 2012. Muszę sprawdzić w papierach czy jest jakaś adnotacja odnośnie samochodu, w którym została zamontowana. Zwyczajnie nie pamiętam. Tapnięte z Lumii
  11. grabek71

    wymiana butli

    Potencjalne kłopoty nie warte ryzyka. Diagnosta, który twierdzi że można powinien zmienić zawód. Amen. Tapnięte z Lumii
  12. grabek71

    wymiana butli

    Przykro mi yahoo, ale nie masz racji. Możesz przedłużyć homologację na butlę, która już jest w aucie. Nieopłacalne, jak masz zamiar autem dłużej pojeździć. Przekładki są nielegalne, ale praktykowane. Ja bym się nie odważył, bo jak już pisałem w razie dzwona można mieć akuku... Tapnięte z Lumii
  13. grabek71

    wymiana butli

    Zapytaj tego mądrali, czy w razie dzwona podpisze się pod tym, że świadomie podbił przegląd z przekładaną butlą. Moim zdaniem ten gościu chce złowić pacjenta na przegląd i tyle. Nie chce mi się wierzyć, że nie wie o tym, że butli z auta do auta (zgodnie z przepisami oczywiście) się nie przekłada. Tapnięte z Lumii
×