Jump to content

W dniu dzisiejszym został odblokowany i oddany z powrotem do użytku garaż dla klubowiczów VKP

Znajdziecie go w menu pod nazwą Garaż lub pod linkiem:

https://forum.vectraklub.pl/garage/

Pozdrawiam Admin

Welcome to Vectra Klub Polska

Guest Image

Welcome to Vectra Klub Polska , like most online communities you must register to view or post in our community, but don't worry this is a simple free process that requires minimal information for you to signup. Be apart of Vectra Klub Polska by signing in or creating an account.

  • Start new topics and reply to others
  • Subscribe to topics and forums to get email updates
  • Get your own profile page and make new friends
  • Send personal messages to other members.

chytruseq89

Forumowicz
  • Content Count

    44
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

0 Neutral

About chytruseq89

  • Rank
    Nowy

Informacja o profilu

  • Płeć
    Mężczyzna

Dodatkowe pola

  • Województwo
    śląskie
  • Auto
    Opel Vectra C 1.8 140KM 2008 Liftback Z18XER

Recent Profile Visitors

163 profile views
  1. Jest ktoś w stanie sprawdzić przebieg tego anglika po numerze VIN? Na AutoDNA.pl nie ma takich informacji 😕 https://www.olx.pl/oferta/opel-vectra-c-lift-sri-anglik-2007-CID5-IDAqsC6.html#47965e1a37 VIN jaki dostałem to W0L0ZCF6871079307 Nie bardzo mam opcje załatwienia urządzenia do podpięcia pod auto i sprawdzić przebieg. Sprawdziłem na tej stronie https://www.check-mot.service.gov.uk (chyba rządowa strona) MOT po numerze rejestracyjnym. Ostatni przeglad niby w marcu 2016 do marca 2017 i przebieg jest około 86 500 mil. Dwa lata gdzieś stało. Sprzedający twierdzi, że pewnie stało na "kopercie" (czy jakoś tak) i czekało na licytacje. Niby w tym roku bylo zlicytowane.
  2. Czy ktoś robił swap silnika z anglika do europejskiego auta? Chodzi mi tu konkretnie o Vectra C poliftowa najlepiej z silnikiem Z18XER. Będzie taki silnik pasował? Silnik z anglika w porównaniu do silnika z europejskiego egzemplarza różni się czymś? To są identyczne silniki czy to jest odbicie lustrzane? Chcę kupić dokładnie to auto - https://www.olx.pl/oferta/opel-vectra-c-lift-sri-anglik-2007-CID5-IDAqsC6.html#47965e1a37 , ale rożne wersje słyszę. jeden twierdzi , że na pierwszy rzut oka będzie pasować, ale może różnić się szczegółami i już będzie problem, ze nawet wystarczy ze inny rocznik silnika i mgli jakieś zmiany wprowadzać, kolejny znowu twierdzi, że silnik jest taki sam i na pewno będzie pasować. Nie chce kupić auta i po rozebraniu okaże się, że nie pasuje i ponad 4000 - 4500 zł (silnik + sprowadzenie + przełożenie silników) pójdzie w błoto.
  3. Decydując sie na remont silnika, zazwyczaj spotykam się z opinią, że naprawisz górę/dół (wydasz 1500 zł) to za jakiś czas może druga strona puscić (kolejne 1500 zł), że wydasz na remont a mechanik nie koniecznie to zrobi dobrze a kasę weźmie. Jesteście w stanie powiedzieć mi co tam mogło się zepsuć i ile to może kosztować w najgorszym przypadku? Rozumiem, ze regeneracja głowcy i zawory do wymiany? Pierscienie na cylindrach? Coś jeszcze? Znajomy wspomiał mi dzisiaj, że slyszał, że w zależności czy kopci przy odpalaniu silnika czy na wysokich obrotach to mozna wstępnie ustalić czy poszła góra czy dół. Może to ktoś potwierdzić? Dodam, że od jakiegoś czasu w moim silniku przy rozruchu słychać głośne klekotanie, więc dodatkowo wariatory do wymiany? FILM1 FILM2 Moje auto ma już 285 tys. z czego 110 tys. na LPG., więc jest sens łądować kasę w silnik z takim przebiegiem? Polecacie swap silnikia kupujać "goły" silnik czy jednak kupowanie takiego silnika z internetu bez możliwości weryfikacji jego przebiegu i stanu (do momentu zamontowania) jest większym ryzykiem niż remont silnika? Podsunięto mi też pomysł, że jeśli zdecydowałbym się na swap silnika, to może kupić całego anglika i przełożyć silnik a resztę sprzedać na części (obniżając koszt). Angliki ze względu na kierownicę na drugiej stronie, są chyba sporo tańsze a kupując anglika na chodzie mogę nawet podjechać do ASO i sprawdzić przebieg oraz przejechać sie takim autem żeby ocenić pracę silnika. Wydaje mi się to być najmniej ryzykowne, ale troche czasochłonne może być odzyskanie części pieniedzy sprzedając resztę auta. Łatwo będzie sprzedać pozostałosci z anglika lub całgo anglika bez silnika na części? y Nie dzwoniłem jeszcze, ale znalazłem ogłoszenia z silnikiem 1.8 140KM benzyna, więc bedzie to silnik Z18XER czy może to być tez jakiś inny model silnika? https://www.olx.pl/oferta/opel-vectra-c-anglik-2008r-sport-sri-CID5-IDAjm3I.html#502a530f40 https://www.otomoto.pl/oferta/opel-vectra-lift-2007r-gts-1-8-140km-klima-ladna-zarejestrowana-okazja-ID6C0pr4.html? https://www.olx.pl/oferta/vectra-c-kombi-anglik-v5c-niski-przebieg-CID5-IDAjfJT.html#502a530f40 https://www.olx.pl/oferta/opel-vectra-18-opc-CID5-IDzNMzC.html#502a530f40
  4. Jak szukałem auta do kupienia i chciałem zakładać LPG to właśnie chyba tutaj na forum wyczytałem, że w Vectrach C trzeba zawory regulować co jakiś czas, ponieważ nie mam popychaczy, które same je regulują, ale pytałem o to z dwa razy przy okazji przeglądu LPG i za każdym razem facet, (ten sam) który mi robił przegląd twierdził, że w tym silniku nie ma potrzeby regulować zawory, więc zawory nie były kontrolowane. Te zawory sprawdza się takimi metalowymi płytkami? Teraz przy tej awarii, ten elektromechanik sprawdzał to chyba. Musiałbym zapytać go w jakim stanie były te zawory. Wstępna diagnoza jest taka, że ciśnienie jest za małe w cylindrach i gdzieś puściło. W mojej małej mieścinie jest tylko jeden większy warsztat, który jest chyba pod siecią warsztatów Eurowarsztat i wizualnie sprawia wrażenie dobrego , zadbanego itp ale o mechanikach tam pracujących za wiele nie wiem... i to tam czasami auto oddaje i to tam pytałem o diagnozę, o której wspominałem w pierwszym poście. Reszta to małe warsztaciki, które za wiele specjalistycznego sprzętu nie koniecznie mają, a info na temat ich wiedzy i poziomu umiejętności jest mi obca. To jest jak ze wszystkim... jednemu zrobią dobrze a drugiemu sp*****.....
  5. Witam, jechałem trasę Dom-Cel-Dom (w sumie ponad 200 km). Na odcinku prostym w obie strony pozwoliłem sobie rozpędzić się na trasie do 180 km/h. W drodze powrotnej (50 km od domu) zauważyłem, że zaświecił się CHECK ENGINE i na wolnych obrotach silnik nierówno pracował i było czuć wibracje na kierownicy. Myślałem, że padła cewka zapłonowa (już dwa razy wymieniałem - średnio co dwa lata, lub wtrysk od LPG - niedawno jeden padł). Zostawiłem auto u znajomego elektromechanika, który powiedzmy jest osobą pierwszego kontaktu i czasami coś mi zdiagnozuje, naprawi lub wymieni. Podjechał do innego znajomego mechanika i manometrem sprawdzili ciśnienie oraz jakimiś podkładkami zwory sprawdzali (czy jakoś tak - nie znam się za bardzo). Wyszło, że na cylindrach mam ciśnienie 5,11,12,10, a powinno być wszędzie 15 Dodatkowo od około miesiąca na zimnym silniku przy odpalaniu przez 1-2 sekundy było takie głośne klekotanie, a nie dawno już chyba nawet po dłuższym przestoju... chyba wariatory. Jak pytam po mechanikach znajomych itd. to raczej radzą raczej wymienić silnik. Pytałem w sklepie przy warsztacie (przyjmowanie sa tam zlecenia do warsztatu) czy dałoby radę dokładnie sprawdzić co poszło i co trzeba wymieniać, że słyszałem, że naftę się wlewa i sprawdza itp. Niby mogą sprawdzić, ale za 1,5 tygodnia i cena zależna jak bardzo trzeba rozebrać silnik, ale raczej poniżej 500 zł. Jednak sam potwierdził, że robili pół roku temu remont silnika w Signum i teraz znowu muszą naprawiać 😕 Nie wiadomo co dokładnie poszło... czy góra, czy dół. Jak naprawi się np. górę, będzie dobre ciśnienie to może za chwile pójść dół i na odwrót. Remont silnika wyjdzie 3000 zł i nie będzie pewności czy będzie dobrze chodził i jak długo. Żeby to dobrze zrobić też potrzeba konkretnego mechanika, a nie znam takiego, na którym mogę polegać... i w końcu i tak skończy się na wymianie silnika. Znowu kupując silnik wygląda na to, że kupuję tak naprawdę „kota w worku”, ponieważ nie jestem w stanie sprawdzić jaki przebieg miał silnik, z jakiego auta, z jakim rocznikiem i w jakim na prawdę stanie jest silnik (dopiero po kupieniu i rozebraniu się przekonam). Szukając na szybko na allegro to niby dają jakieś gwarancje rozruchowe 21 dni, ale w razie czego nie wiadomo czy faktycznie kasę zwrócą. Nie wiem, czy taki silnik przed zamontowaniem mogę rozebrać, żeby sprawdzić stan części w środku? Trochę o aucie Opel Vectra C 2008 1.8 benzyna 140KM + LPG. Przebieg 285 tys. km. LPG od 176 tys.. Auto kupione około 5 lat temu z przebiegiem 176 tys km w komisie. Przebieg sprawdzony w serwisie Opla przed zakupem. Tutaj na forum o ile pamiętam ktoś sprawdzał mi, że auto wyprodukowane w Niemczech na polski rynek. Komis wydał mi jakieś papiery po zakupie, po których wnioskowałem, że auto było chyba firmowe. Zaraz po zakupie założona została instalacja LPG w autoryzowanym warsztacie STAG (ogólnie polecany bardzo warsztat). Instalacje brałem raczej z wysokiej półki (Stag 4 Qbox, Barracuda itd.). Instalacja założona przy przebiegu 176 tys. km i obecnie jest około 285 tys km, więc 110 tys km na LPG przejechane. Przegląd co 10 tys km (rocznie robiłem około 20 tys km, więc przegląd 2 razy w roku). Auto technicznie raczej w dobrym stanie. Cokolwiek było do wymiany to mówiłem w sklepie, że nie chce taniej chińszczyzny tyko dobrej firmy/oryginalne itp. Rozrząd, pompa wody itd. wymieniłem po zakupie i kolejny raz po około 60k tys. km chyba (Firm dokładnie nie pamiętam... musiałbym poszukać rachunki lub naklejki pod maską... ale chyba Ruville za pierwszym razem a teraz Getze ). Cewka zapłonowa NGK. Olej Castrol Magnatek 5w40 wymieniany co około 12 tys km i zazwyczaj dopiero tuż przed wymianą po około 10 tys km dolewałem 100 - 200 ml oleju. Ostatnio wymieniłem chyba po około 15-18 tys., ponieważ nagle musiałem dość często dolewać olej (na 500km - 1000km jakieś 100- 200 ml), a nie miałem czasu oddać auto do warsztatu, a okazało się, że przy czujniku oleju ciekło. Ogólnie to, gdzie auta nie zostawiłem (naprawa czegoś w warsztacie, przegląd okresowy, przegląd LPG, wymiana klocków itp.), to słyszałem, że auto bardzo ładnie chodzi i dobra sztuka mi się trafiła. Przy przeglądzie LPG, że instalacja bardzo dobrze działa (czasami mapa się rozjechała), badanie spalin ma bardzo dobre wyniki itd. Bardzo mnie to cieszyło i nawet szkoda byłoby mi auto sprzedać i myślałem, żeby zostawić je w razie czego jako drugie auto, a jak na złość auto zepsuło się w najgorszym możliwym momencie. Proszę o poradę co robić? Zależy mi na czasie (ale nie kosztem jakości), ponieważ potrzebuję bardzo auto, żeby do pracy dojeżdżać (dziennie w sumie 100 km - do pracy i powrót) Obstawiam, że większość poradzi wymianę silnika. W takiej sytuacji proszę o wszelkie przydatne porady. Z tego, co wiem to Z18XER montowany był Vectra C, Signum, Zafira B, Astra H. Najdłużej produkowana była chyba Astra H, chyba do 2014 roku? Niestety brak możliwości weryfikacji, z jakiego auta, z jakiego roku silnik pochodzi? Ceny silników Z18XER od 800 zł na lokalnym złomie (z walniętymi wariatorami) do 3000 zł na allegro za używane. Przebiegi różne bez możliwości weryfikacji. Od "gołych" silników po takie w zestawach z sprężarkami, klimatyzacji, kolektorami itp. Silniki z auta powypadkowego lub wymontowane z działającego auta. Sprawdzane przed wysłaniem i z gwarancją rozruchową,... ale to tylko słowa bez możliwości weryfikacji. Proszę o porady i pomoc... gdzie kupić, na co zwracać uwagę, o co pytać, co sprawdzać? Co potrzebne jest do wymiany silnika? Wystarczy goły silnik Z18XER, a reszta z mojego auta może zostać, czy może muszę kupić taki z dodatkowymi częściami? Sam silnik chyba nie potrzeba, ale jeśli np. muszę kupić ze sterownikiem, to musi być wylogowany czy coś? Dodatkowo zapytam... jak już wymieniać silnik, to może coś mocniejszego przy okazji np. 2.0 Turbo (o ile do dostania jest jakiś w dobrym stanie)? Czy skoro mam Z18XER to przy wymianie na 2.0T muszę coś przerabiać, jakieś dodatkowe części? Instalacja LPG jest chyba na tyle dobra, że do 2.0 T chyba też dobrze by się sprawdziła, nawet po tuningu na więcej koników.
  6. U mnie ten nowy termostat według komuś trzyma 99*C przez większość czasu. Czasami przy większych prędkościach na trasie i obecnych temperaturach czasami spada o 2-3 stopnie. Przy pakowaniu czasami skoczyło do 106*C
  7. f*ck logic... Równie dobrze może tego wskaźnika nie być skoro nie pokazuje poprawnie. Jedziesz sobie samochodem, wskaźnik pokazuje 91*C a tu nagle rozp******a Ci przewód bo okazało się, że termostat zablokował się na małym obiegu, płyn się zgotował i rozwaliło przewód itd. Na zegarze od 105*C już jest na czerwono, a wentylator niby od 108*C dopiero startuje.
  8. Dzięki, już myślałem, że coś jest nie tak. Nie byłem pewien czy mogę jeździć z takimi temperaturami, ponieważ bałem się, że zagotuje mi się płyn i wyrwie mi gdzieś w trakcie jazdy jakiś przewód i cały płyn wycieknie.
  9. Termostat znowu mi się zepsuł (wymieniany około 3 lata temu). Czasami wskazówka nie dźwigała się w ogóle, a czasami skakała od 80 do 90 stopni. Od wczoraj mam zamontowany nowy termostat firmy Vernet. Obecnie na wskaźniku pokazuje ~92*C (identycznie jak na zdjęciu kolegi), natomiast komputer (aktywowany poprzez przytrzymanie SETTINGS przez kilka sekund i potem zmieniane rożne odczyty przyciskiem BC) pokazuje "Coolant" +-99*C. Przy parkowaniu, zatrzymaniach i dojazdach do świateł "Coolant" wskazywał czasami nawet 106*C. Obserwowałem wskaźnik i Coolant od zimnego silnika. Do około 80*C pokazywały identyczne temperatury. Potem różnica około 3*C (wskaźnik 85 a Coolant 82). Wskazówka zatrzymuje się na około 91*C i nie drgnie dalej, natomiast Coolant dobija do 99*C. Wskazówka mi się blokuje i nie może wejść powyżej 92*C, czy po prostu wskazówka i Coolant to jakieś różne czujniki i wskazują inne pomiary? Coolant to temp płynu chłodniczego, a wskazówka pokazuję temp silnika? Wszystko u mnie jest jak najbardziej w porządku? Nie pamiętam, ale wydawało mi się, że na starym termostacie wskazówka i Coolant wskazywały takie same wartości (około 90*C). Dodatkowo niezależnie czy Coolant wskazuje 50*C czy 99*C, to po wyłączni silnika Colant zawsze pokazuje 73*C,a po włączeniu zapłonu pokazuje już "właściwą" temp.
  10. Kurde zamówiłem wczoraj... dzisiaj przyszło... i nie pasuje Na zdjęciach z aukcji wyglądało jak mój mechanizm a tu przyszedł ten drugi. Łącznik długi i krótki są zamienione miejscami. Otwory montażowe też nie pasują. Okazuje się, że wszędzie na aukcjach dostępne są zamienniki do części numer: OPEL 1273401, OPEL 1273403, OPEL 1273420 A na naklejce mojego mechanizmu jest numer OPEL 13188266 i nie mogę znaleźć zamiennika. Chyba nie mam wyjścia i tylko ten jeden łącznik podmienić. Tylko nie wiem czy podmieniając/wyciągając nowy łącznik nie będzie do razu luźny albo ten plastik nie ułamię bo dość ciasno siedzi. Ten łącznik siedzi tak mocno, że boje się ze jak większej siły użyję to ten plastik pęknie.
  11. Nie da rady raczej :/ Wujek chciał naprawić i zepsuł (ułamał) ten plastik w łączniku. Zamówiłem dzisiaj zamiennik z allegro. Cały mechanizm zmieniać czy mogę tylko uszkodzony łącznik przełożyć, z zamiennika do starego?
  12. Wyrobił mi się mechanizm wycieraczek i wypada mi ten dłuższy łącznik. Na allegro w większości aukcji zdjęcia pokazują dłuższy łącznik z prawej strony http://allegro.pl/mechanizm-wycieraczek-opel-signum-vectra-c-germany-i5148339304.html ja natomiast mam z lewej http://allegro.pl/mechanizm-wycieraczek-opel-vectra-c-signum-02-08-i6507955352.html (nie mam problemu z rozróżnieniem strony prawej z lewą , tylko ja podaję strony patrząc od przodu/strony silnika, a zdjęcia na aukcjach pokazują od patrząc strony szyby/kierownicy) Czy na allegro wrzucają zdjęcia na "pałę" z anglika czy były różne wersje montowane i ja mam ten rzadziej spotykany? Łączniki można zamienić miejscami? Czy muszę cały mechanizm wymieniać (odkręcać ramiona wycieraczek, podszybie itd) czy wystarczy, że z nowego mechanizmu przełożę ten wyrobiony łącznik?
  13. Za jaka kasę? Masz na myśli te 750 zł co wydałem ostatnio? No właśnie nie che tyle wydawać. Auto ma już około 245 tyś. przebiegu. Nie wiem czy auto przetrwa kolejne 150 tyś a jeśli nawet to mam nadzieję, że zmienię do tego czasu auto Auto mam od prawie 3 lat. Jak kupowałem to wymieniałem tylko rozrząd i pompę wody. Koła zmiennych faz rozrządu nie wymieniałem, a nie wiem czy nie będę musiał, bo przy odpalaniu jak auto dłużej po stoi, to silnik przez chwile pracuje jak stary diesel co ...jak wyczytałem wczoraj w podpiętym temacie w tym dziale... jest jednym z objawów świadczącym o tym, że taka wymiana jest konieczna. Przy wymianach oleju nie robiłem płukanki. Olej jaki stosuje to Castrol Magnatec 5W40 Ktoś jeszcze potwierdzi brak konieczności wymiany pompy? INA jest dostępny u mnie w sklepie za 305 zł. Pompa wody Dolz za 105 zł (ale Dolz chyba nie za dobry) w Innym sklepie cały komplet rozrząd + pompa INA za 550zł Nie pamiętam dokładnie, ale znajomy ma chyba dostęp do Gates i chyba za 440zł. Gates to ta sama półka cena/jakość co INA? Contitech droższe i jakaś wyższa półka niż INA i Gates? Jeśli pompa jednak do wymiany to jakiej firmy? INA, Hepu, Conti?
  14. Po ostatniej wymianie rozrządu zrobione 60k km, więc nadeszła pora na wymianę rozrządu. Obecny zakładany był zaraz po zakupie auta i miał niby być zakładany oryginalny. Z rachunku widzę, że kosztował około 750 zł + robocizna. Pod maską mam naklejkę z data i przebiegiem kiedy ostatnio wymieniany był rozrząd i na naklejce jest napisane RUVILLE. Z tego co wyczytałem to RUVILLE nie jest producentem, tylko pakuje do swojego pudełka części innych producentów, wiec nie wiem co tak na prawdę mam. Wymienia się chyba jednocześnie rozrząd i pompę wody. Czy coś jeszcze? Jakiego producenta polecacie. Na różnych forach (nie koniecznie Opla) najczęściej pojawiały się marki INA oraz GATES (chyba ze względu na cena/jakość). Czasami też CONTI, SKF, HEPU. Wyczytałem, że zestawy są "wymieszane". Tzn. na przykład kupując zestaw INA mogę mieć w środku jakaś cześć od GATES i na odwrót. CONTI, SKF i HEPU chyba też to się tyczy. Co polecacie? Jaki zestaw rozrząd + pompa wody? Nie chcę jakiegoś chłamu co rozpadnie się zaraz gdzieś na drodze.
  15. Szczerze to tam ledwo co tego kleju jest na tym lusterku i plastiku. Kupiłem taki klej za 15 zł. Na opakowaniu jest napisane, że jest "ULTRA mocny, odporny na wibracje, wilgoć, wysokie i niskie temperatury (od -50 do +120), elastyczny, bez rozpuszczalników, m.in. do szkła, porcelany, konstrukcji metalowych, i drewnianych, tworzywa sztucznego, skóry, gumy, brezent, tekstylia itd. Myślę, że ten klej sie nada. Jak już przykleję to na amen
×
×
  • Create New...