Jump to content

W dniu dzisiejszym został odblokowany i oddany z powrotem do użytku garaż dla klubowiczów VKP

Znajdziecie go w menu pod nazwą Garaż lub pod linkiem:

https://forum.vectraklub.pl/garage/

Pozdrawiam Admin

Welcome to Vectra Klub Polska

Guest Image

Welcome to Vectra Klub Polska , like most online communities you must register to view or post in our community, but don't worry this is a simple free process that requires minimal information for you to signup. Be apart of Vectra Klub Polska by signing in or creating an account.

  • Start new topics and reply to others
  • Subscribe to topics and forums to get email updates
  • Get your own profile page and make new friends
  • Send personal messages to other members.

ppiast

Forumowicz
  • Content Count

    21
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

0 Neutral

About ppiast

  • Rank
    Nowy

Informacja o profilu

  • Skąd
    Wrocław

Kontakt

  • GG
    2127864
  1. To na wale z silnika ? W nim jest coś niezwykłego co się może zepsuć?
  2. Witam, Mam taki problem. W mojej Vectrze (B, 1997, 82kM 2.0DTL) notorycznie ulegają uszkodzeniu pompy wody. Założę nową (róznych firm od 200 pln za sztuke do 80 pln i używkę ze szrotu) i po około 3-4 miesiącach jazdy pokazuje się komunikat że brak płynu chłodniczego. Wszystkie pompy puszczają na uszczelnieniu wału koła pasowego. Ostatnio razem z pompą został wymieniony napinacz bo ponoć coś za bardzo drgało i wszystko głośno chodziło pod maską i miał być przyczyną awarii pomp. Po wymianie napinacza przez jakieś 2-3 miesiące faktycznie ciszej pod maską ale wraz z usterką pompy praca napinacza wróciła do "normy" i silnik głośno pracuje. Dodam jeszcze, że na wolnych obrotach na luzie jak się patrzy na pasek to on cały czas drga - wiem że po to jest napinacz z siłownikiem, który ma te drgania pochłaniać ale w warsztacie mówili że zwykle tak sie nowe napinacze nie zachowują. Podsumowując w ciągu ostatnich 2 lat wyminiłem około 7-8 razy pompę wody i 3 razy napinacz. Proszę o jakieś konstruktywne rady co może być przyczyną tego stanu rzeczy. Mechanik do którego zaglądam rozkłada ręce. Jestem z Wrocławia więc jak ktoś zna kogoś kto może spojrzeć i coś pomóc to z góry dziękuję. P
  3. Czy ktoś może mi powiedzieć jaka jest przyczyna tego że się ta śruba urwała. W ciągu ostatniego miesiąca urwała mi się 4 razy. Pasek jest nowy, napinacz nowy. Śruba, która go trzyma jest klasy 12.9 czyli lepsza od oryginału (10.9). Czy komuś co się urwała raz urywała się częściej? Zadałem to pytanie też w innym wątku. W tym ktoś pisze że powodem mogą być wibracje koła pasowego. Jak to sprawdzić ?, zaobserwować że rzeczywiście koło się kończy i czas je wymienić.
  4. Czy ktoś może mi powiedzieć jaka jest przyczyna tego że się ta śruba urwała. W ciągu ostatniego miesiąca urwała mi się 4 razy. Pasek jest nowy, napinacz nowy. Śruba, która go trzyma jest klasy 12.9 czyli lepsza od oryginału (10.9). Czy komuś co się urwała raz urywała się częściej?
  5. Dziś rano odpaliła normalnie. Może to wina temp. albo tego że wczoraj dolałem do baku 20 litrów. Będę obserwował jak się to będzie zachowywać a jak się powtórzy to się wezmę za odpowietrzenie. Dziękuję wszystkim za wskazówki.
  6. Dziś w nocy stała pod wiatą na dworze z tyłkiem lekko wyżej niż przód - około 10 cm różnicy i zgasł. Czyli zapowietrzony czy nie ? Raczej "pod górkę" się nie cofa.
  7. Powiem co zrobiłem. -Wyjąłem wtyczkę od chyba zaworu odcinającego. Przekręciłem kluczyk na zapłon. Cykania brak. Włączyłem z powrotem kluczyk i cykania brak. Przy próbie kręcenia nie palił. Zdjąłem wężyk co odprowadza paliwo do baku i z niego się nic nie polało. Nadmuchałem trochę powietrza do baku, zacząłem kręcić i jak z wężyka powrotnego zaczęło lecieć paliwo to odpalił i było w porządku. Zgasiłem i znowu kręce - odpala. Na drugi dzień po nocy spędzonej w garażu znowu normalnie pali. Jeździłem w ciągu dnia ok 50km gasiłem, zapalałem i wszystko grało. Dziś rano znów to samo. Odpalił, pochodził 5-10 sek i zgasł. Zrobiłem dokładnie tą samą operację ( wtyczka , zapłon, wtyczka, kręcenie) i jak pokazała się ropa w powrotnym to zaczął kręcić. Pojechałem na miasto odpalał bez problemu. Dodam, że tą wtyczkę wyjmuję po to, bo po jej wyjęciu i włożeniu zawór przestawał cykać ( brzęczeć) i tak się dzieje. W związku z powyższym chciałbym tylko zapytać czy szukać w winy w zapowietrzaniu się układu a cykający zawór tak jak to napisał pietrksz oznacza brak w nim paliwa i nie należy szukać w nim uszkodzenia, ale jeśli tak to dlaczego przestaje bzyczeć też bez paliwa a po "zresetowaniu" wtyczki. Czy też to jednak uszkodzony zawór który jakoś się zawieszając nie wpuszcza paliwa i potem zaczyna bzyczeć - tym samym w jakiś magiczny sposób zapowietrzając układ.
  8. Witam, Moja VB odpalała podczas tej zimy świetnie nawet w podczas mrozów. Dziś rano nie odpaliła. W nocy było -4stC. Konkretnie to odpaliła na chwilkę i po jakiś 5- 10 sekundach zgasła. Mogę teraz kręcić rozrusznikiem i nie chce odpalić. Dodam jeszcze, że po przekręceniu na zapłon z okolic pompy dochodzi dziwny dźwięk brzęczenia lub cykania. Podejrzewam, że rano odpaliła i pochodziła tyle ile miała paliwa w przewodach od zaworu odcinającego i w pompie a jak się paliwo skończyło to zgasła. Więc teoretycznie problem jest w zaworze odcinającym - myślę że to on tak cyka Pytanie mam takie jak go sprawdzić i ewentualnie jak się go wymienia.
  9. No właśnie. Jak komuś nie chlupie to albo ma za mało w baku, albo za głośno gra radyjko;)
  10. Dzięki za odpowiedzi. Mam więc "typową" VB i trzeba teraz troszkę ulepszyć fabrykę. Pozdrawiam
  11. Witam, Mam pyatnie. Czy komuś z Was chlupie w baku paliwo gdy jest go od 25 do 40 litrów? W sumie mi to nie przeszkadza, ale zastanawiam się czy tylko moje paliwo słychać w środku jak sie obija o ścianki baku. Nie wiem jak jest zbudowany bak bo go jeszcze nie rozbierałem ale chyba powinny być jakieś przegródki. Słychać szczególnie wtedy gdy się szybko zatrzyma w miejscu. Może ktoś próbował to jakoś wygłuszyć?
×
×
  • Create New...