Jump to content

Welcome to Vectra Klub Polska

Guest Image

Welcome to Vectra Klub Polska , like most online communities you must register to view or post in our community, but don't worry this is a simple free process that requires minimal information for you to signup. Be apart of Vectra Klub Polska by signing in or creating an account.

  • Start new topics and reply to others
  • Subscribe to topics and forums to get email updates
  • Get your own profile page and make new friends
  • Send personal messages to other members.

kowidor56

Forumowicz
  • Content Count

    78
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

0 Neutral

About kowidor56

  • Rank
    Nowy

Informacja o profilu

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Skąd
    Szczecin

Dodatkowe pola

  • Województwo
    zachodniopomorskie
  • Auto
    Opel Vectra C GTS 1.8 122km

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. Już te wahacze sprawdzałem na dwóch stacjach diagnostycznych, do tego z mechanikiem braliśmy i łomem się zapieraliśmy o wahacze, zero najmniejszych luzów. Wahacz od strony kierowcy jest cały nowy 3 miesięczny FEBI (padł sworzeń). Do tego jak hamuje i ten moment gdy auto wyhamuje do końca i na wciśniętym dalej jeszcze hamulcu jest to bujnięcie budą do tyłu i spowrotem do przodu i wtedy słychać z przodu jakby takie dżwięki starego tapczanu, jakby coś się przesuwało (im mocniejsze wyhamowanie tym to jest głośniejsze, słychać to normalnie przy włączonym radiu nawet dość głośno). Nie są to gumy stabilizatora, bo wymienione i na policjantach już nie trzeszczy jak wcześniej, amorki też nowe i poduchy amorków tez nowe.. dżwięk ten przy dohamowaniu słychać jakby z obu stron, nie że bardziej z lewego czy prawego nadkola co by wskazywało na któryś wahacz, ale słychać nawet z lewej strony gdzie nowy wahacz.
  2. Witam, czy ktoś z Was może wymieniał kiedyś tuleje sanek w Vectrze C? Wymienione mam z przodu już wszystko oprócz tulei sanek, a mechanik po ostatniej wymianie tulei w tylnim zawieszeniu i dalszym ściąganiu auta przy przyspieszaniu w prawo zaczął twierdzić, że to muszą już być tuleje sanek z przodu (ale nic nie widać od spodu w jakim są one stanie) bo nic innego nie zostało. Jakie mogą być objawy uszkodzonych tulei w tym wózku? Czy to możliwe, żeby to przez to ściągało przy dodawaniu gazu? Ma ktoś jakieś doświadczenia z tą wymianą i czy mechanik może mieć racje czy już chwyta się każdej możliwej opcji żeby nie wyjść na idiotę. Pozdrawiam
  3. Każda pomocna opinia jest cenna, dzięki wielkie. No ja już długo próbuje to rozkminić... ale jak np jade 100km/h i przy większych predkosciach to ściąga lekko w prawo nawet przy dodawaniu gazu tylko tyle, ile potrzeba żeby utrzymać stałą predkość. Oczywiście na luzie albo na biegu z puszczonym gazem jedzie równo jak po szynach przy każdej prędkości. Ja za każdym mocniejszym ruszeniem z miejsca automatycznie już daje kiere w lewo o 1cm minimum xd nawet jak jade na pochyleniu drogi w lewo, to bez gazu albo na luzie lekko ciagnie zgodnie z pochyleniem w lewo, ale wgstarczy na dwojce wcisnac gaz do dechy i auto potrafi ściągać prawo nawet pod górke gdy jezdnia pochylona w lewo.
  4. Nie problem ale właśnie o to mi chodziło o podanie takiego sposobu ;D poszukam na necie może jeszcze jak to szarpnąć żeby ten luz się pokazał, wyczytałem gdzieś żeby też ruszyć na ręcznym zaciągnietym i obserwować czy któreś koło z przodu nie ma luzu, ale jakoś jak próbowałem to miałem wrażenie, że z obu stron delikatnie się kołą przesuwały do przodu xD. Wyszło mi na szarpakach w poniedziałek też, że banany mam do wymiany, w prawym tylnim kole to sam jak pociągnę za górę koła to czuć luz i koło potrafi drgnąć nawet o 1cm, ale diagnosta uparcie twierdzi, że wahacze z przodu okej tzn tuleje na nich. Podobno przez banany z tyłu też potrafi ściągać, ale to chyba ściągałoby cały czas a nie tylko przy przyspieszaniu czy się mylę?
  5. Witam raz jeszcze. Mój plan poczekania aż pogorszy się jeszcze sytuacja w celu ustalenia który to wahacz jeśli w ogóle to wahacz z przodu powoduje te ściagania trwa xD. I zauważyłem przez te 2 tyg, że jak auto postoi przez całą noc w chłodniejszej temperaturze, to jak wsiadam rano to ściąganie jest dużo słabsze niż np po godzinnej jeździe juz po rozgrzaniu silnika. Czy może temperatura mieć taki wpływ na tuleje, że wraz z jej wzrostem auto mocniej ściaga? Czy od silnika wahacze się mogą tak nagrzewać że mięknie guma tulei? Czy coś innego wraz ze wzrostem tempertury może powodować zwiększone ściąganie? Ma ktoś pomysł jak sprawdzić te wahacze tuleje innym sposobem jak szarpaki, na których nic nie wychodzi? Pozdro
  6. Więc moim zdaniem jeśli już wahacz ma powodować ściaganie przy przyspieszaniu w prawo, to wahacz od strony kierowcy (a ten wymieniłem 3 miesiące temu na FEBI cały nowy). Więc pytanie albo padł mi wahacz lewy po 3 miechach czego na trzepakach nie widzą, albo coś innego powoduje ściąganie. Edit. Jechałem właśnie trase pierwszy raz po drugim ustawianiu zbieznosci po wymianie opon. Powyzej 100 na h duzo mocniej zaczyna ściągać w prawo, a jak przyspiesza to już w ogóle prawe pobocze. Co dziwne hamowanie jest idealnie prosto z puszczoną kierownicą. Nawet jadac powyzej 100km/h stalą prędkością to już ściaga, jak zdejme nige z gazu prawie w ogole, a hamowanie ppwpduje idealnie prostą jazdę lub może nawet delilatnie w lewo. Czy coś innego niż wahacz może powodowac takie objawy? Czy no banany z tylu moga powodowac ściaganie przy przyspieszaniu? A moze przy wymianie oslony przegubo moze cos sie wydarzyć co by spowodowało ściąganie przy przyspieszaniu? Bo jeśli to to wymienie ten starszy wahacz mimo iż nie pasuje mi strona xD
  7. Moim zdaniem tak to pracuje i kolo przy przyspieszaniu moze tylko uciekac do srodka auta.
  8. Nie ma znaczenia która tuleja ma luz, przy przyspieszaniu kolo ciągnie do przodu wahacz, wiec przednia tuleja jest jakby dociskana w stronę środka auta, a tylnia tuleja odrywana od auta, gdyż ciągnięcie koła do przodu chce powodować ruch obrotowy wahacza przeciwnie do ruchu wskazówek zegara. Prosta fizyka, przód kola skieruje się w strona środka auta. Narysować? żeby lepiej objaśnić
  9. Jeśli to wysiadł któryś z dwóch wahaczy, a lewy od kierowcy mam nowy to prawdopodobnie musiałby to być stary po prawej stronie. Jeśli po prawej stronie wysiadł, to prędzej by ściągało przy przyspieszaniu w lewo a nie w prawo, gdyby był luz na tulei ale to może ja nie rozumiem praw fizyki... Więc możesz narysować w jaki sposób luz na tulei na prawym wahaczu powoduje ściąganie w prawo a nie w lewo przy gazowaniu do przodu? 😜 Bo logiczne jest ze siła przyspieszenia do przodu przekrzywi kolo w kierunku srodka auta a nie na zewnątrz.
  10. Kurde pytanie teraz któy wahacz, czy wysiadł 3 miesieczny febi czy stary jeszcze GM. Na trzepakach nic nie widzą więc trzeba będzie strzelać
  11. Ale czy wtedy przy hamowaniu nie powinno coagnac w druga strone? Pytanie tez kyory wahacz... bo na trzepakach u dwoch roznych typów nic nie widzą żadnych luzów. Mialem wymieniony wahacz przedni odnstrony kierowcy na febi w grudniu, po tej wymianie bylo wszystko ok a wymienialem bo sworzen padl w tym wahaczu a byl niewymienialny. I teraz po wymianie amorkow z przpdu i oslonu przegubu od strony kierowcy zaczelo sie sciaganie...
  12. Witam. Mam problem ze sciąganiem vectry przy dodawaniu gazu. Gdy jade ze stałą prędkością auto jedzie idealnie prosto i gdy puszczam kierownice stoi w miejscu poziomo. Natomiast gdy wcisne na full gaz to skręca się kierownica sama w prawo o okolo do 2cm i auto skreca. Nie ma tu znaczenia pochylenie drogi, potrafi skrecać kierownicą w prawo nawet na pochyleniu w lewo. Dodam że hamowanie awaryjne z puszczoną kierownica również idealnie prosto. Sprezyny cale oryginalne gm, nowe amorki z przodu sachs do gts, bylem na dwoch stacjach diagnostycznych i luzow niby brak, geometria ustawiona na zimowych oponach bez zmian, wymianilem opony na letnie powtorzylem zbieznosc dalej ściąga przy przyspieszaniu. Ktos moze mi powiedziec co w vectrach moze powodować ściąganie przy przyspieszaniu? Najmocniej ten efekt wystepuje na 1szym i 2gim biegu. Problem pojawil sie nagle po wymianie amorkow i oslony przegubu z lewej strony.
  13. Panowie w końcu wymieniłem spręzyny lesjofors na stare oryginalne i jak reką odjął skręcanie przy hamowaniu i ściąganie auta. Próbowałem z geometriami w 3 stacjach, wydane 1000 zl na te przeglady i kombinacje (przekładanie sprezyn z lewej na prawa itp, wymiana hamulców z przodu bo mechanik tu miał jeszcze wątpliwość). Więc polecam Wam tylko oryginalne sprężyny na przód obniżony o 20mm. Pozdro
  14. Witam, mam pytanie, jaka powinna być wysokość od środka kapsla felgi do rantu nadkola z przodu w vectrze c gts przedlift 1,8 z obniżonym o 20mm zawieszeniem. Wymieniłem ostatnio amorki na sachs do wersji sport z końcówkami 603 i 604, oraz sprężyny lesjofors z przodu, zestaw dobierał mi Kamil z ProChoice do zawieszenia sport, po wymianie z obu stron wysokość od środka koła wynosi 38cm, czy to nie za dużo jak na gts obniżony? Zastanawiam się czy oby na pewno dostałem sprężyny do obniżonej wersji.
  15. Byłem na dwóch stacjach diagnostycznych. Na każdej mówią że zbieżność idealna, diagności sprawdzili montaż sprezyn i amorków, nic nie stwierdzili zepsutego. Auto dalej ściąga w lewo podczas jazdy i kierownica skręca sie w lewo podczas hamowania, w ogóle skręcanie w lewo auta jest mniej oporowe niż w prawo, kierownica ma tendencje to dużo łatwiejszego kręcenia się w lewo niż w prawo, ciągnie ją w lewo jak księdza do nowego ministranta. Mechanik się czepił moich przednich hamulców, twierdząc że to one winne bo są na ukończeniu z przodu, tylko czemu było idealnie przed wymianą sprężyn. Dla świetego spokoju jutra odstawiam auto na warszat, wymieniam te hamulce z przodu, żeby udowodnić mechanikowi że to nie ich wina a i tak musze je już wymienić, bo tarczy mało zostało. Jak po wymianie hamulców nie ustąpi dziwne zachowania auta, wymienią mi spręzyny z tych lesjofors na oryginalne stare z demontażu (dobrze że je zachował mechanik). Dam Wam znać czy udało się doprowadzić auto do porządku. A jeśli to będą spręzyny to je zaniose je Kamilowi z ProChoice osobiście i rzucę mu na blat, nawet nie chce zwrotów kosztów za nie, chodzi o sam fakt wciskania ludziom takiego syfu co sprawia niebezpieczeństwo prowadzenia auta.
×
×
  • Create New...