Jump to content

Welcome to Vectra Klub Polska

Guest Image

Welcome to Vectra Klub Polska , like most online communities you must register to view or post in our community, but don't worry this is a simple free process that requires minimal information for you to signup. Be apart of Vectra Klub Polska by signing in or creating an account.

  • Start new topics and reply to others
  • Subscribe to topics and forums to get email updates
  • Get your own profile page and make new friends
  • Send personal messages to other members.

stigmatizer

Forumowicz
  • Content Count

    94
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

3 Neutral

About stigmatizer

  • Rank
    Nowy

Informacja o profilu

  • Płeć
    Mężczyzna

Dodatkowe pola

  • Województwo
    kujawsko-pomorskie
  • Auto
    Opel Signum 2.2 Direct 2004

Kontakt

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. Dokładnie – jak napisał puchacz160, to pozostałości po fabrycznej obróbce. Wygląda to nieestetycznie, ale tak niestety bywa. Gdyby tę „szkodę” miał wyrządzić jakiś element silnika, to tenże silnik już dawno by nie pracował. A tak już poza tematem… Panowie piszemy „1 tys.”. Po pierwsze – spacja między liczbą a jednostką, bo to są dwa słowa „jeden tysiąc”, a nie „jedentysiąc”. Po drugie. Po skrócie stawiamy kropkę. Po trzecie – „tys”, a nie „tyś”, bo w słowie „tysiąc” nie ma żadnego „ś”!
  2. A to nie tak, że każda instalacja gazowa w silnikach z wtryskami, po prostu musi dotryskiwać benzynę co czas jakiś, żeby schłodzić końcówki wtryskiwaczy?
  3. Trochę długo by padała, bo jak długo pamiętam – zawsze miałem ten sam problem z klimą. Przez 7 lat jak nim jeżdżę, powinna już dawno zdechnąć. No i co mogę z tym zrobić? Maszyna podała, że było 37. Zaaplikowała rzekomo poprawne 7. Co ja mogę? Ręcznie przecież tego nie osuszę i nie wstrzyknę odpowiedniej dawki strzykawką. 😐 Po Twoim pytaniu dopytałem. Był czysty.
  4. Przed południem pojechałem na maszynę do znajomego. Okazało się, że poprzednio w innym warsztacie ktoś mi „zatankował” 37 g oleju, podczas gdy w moim układzie winno być… 7. Zrobiłem trasę 100 km i ze 20 km po mieście. Niby jest lepiej, nie zamula aż tak bardzo, ale to nadal nie jest to. Kolejne testy spalania: – na wolnych obrotach – bez klimy 0,9 l., z klimą… 1,8-1,9! 100% różnicy! – 80 km/h, pozioma droga. Bez klimy 4,5-5. Z klimą: 7,5-9. Różnica prawie j.w. Średnio, po zatankowaniu do pełna, w zależności od tego czy przed tankowaniem jechałem spokojnie krajówką, czy kulałem się po mieście, zasięg na baku pokazuje między 980 a 660 km. Dzisiaj po 50 km trasy i kilku kilometrach po mieście wojewódzkim (oczywiście wszystko na klimie), po zatankowaniu pokazał mi zasięg… 440 km. Ma-sak-ra! Coraz bardziej skłaniam się ku wymianie sprężarki… Tylko jak ją sprawdzić, żeby znowu nie wdepnąć w to samo? Bo wiadomo – nie mam zamiaru inwestować 10 cz 15% wartości auta, w postaci sprężarki klimy. Duży może być odsetek przypadków przytarcia klimy, czy to raczej incydentalne historie?
  5. Za kwadrans jadę na maszynę. Mają pokombinować z tym olejem. Zobaczymy, czy chociaż w minimalnym stopniu coś się zmieni.
  6. U mnie to raczej rośnie do 17. Przybliżę jeszcze bardziej… Od 1,5 roku mam średnie spalanie (na komputerze) 8.0. Wystarczyło kilka kilometrów po mieście na klimie + jeden wypad nad jezioro (jakieś w sumie może 17 km) i spalanie wskoczyło (po 1,5 roku stabilności!) na 8.1.
  7. Czynnik nie jest spuszczany tylko dopełniany (czyli jak wiadomo – spuszczany i dolewany z brakującą dawką). Pamiętam jednak, że jeżdżąc na połowie stanu, miałem dokładnie takie same objawy.
  8. Raczej nie. Od 8 lat tak jest. Niemożliwym jest, żeby ciągle było za dużo oleju. Regularnie serwisuję od ~3 lat. Wcześniej bywało różnie. Poza tym maszyny do obsługi chyba wiedzą ile muszą dawkować, prawda?
  9. Nie znalazłem takiego wątku, więc pewnie nikt nie narzeka na takie objawy jakie mam w swoim Signum (2.2 direct). Od zawsze klima chodzi fatalnie. Chłodzi słabiutko, w porównaniu do praktycznie wszystkich samochodów, w których chociażby siedziałem w ciepłe dni. Co ważniejsze, silnik strasznie cierpi podczas jej pracy. Nie słychać żadnych hałasów, pisków, wycia, etc. Ale… Kierownica drży jak podczas jazdy na niewyważonych kołach, moc silnika spada jak by miał 40-50 koni mniej, a spalanie rośnie w niebiosa! Dziesiątki razy testowałem… Motor ciepły, równa droga, 50 km/h – spalanie chwilowe 4,5 l. Włączam klimę – 7! Przyspieszanie (nawet delikatne) to spalanie chwilowe wyższe o średnio 10 litrów niż bez klimy. Panowie! Szlag mnie normalnie trafia, jak mam włączyć klimę! Raz że nie ma przyjemności z jazdy (bo auto nie reaguje na gaz tak, jak je znam), wyprzedzanie staje się niebezpieczne, a zasięg kilometrowy na danej porcji paliwa w baku, potrafi spaść momentalnie o 1/3. To jest jakiś cholerny koszmar! Robię wszystko, żeby jej nie włączać, ale czasami się po prostu nie da. Ja rozumiem, że klima swoje musi wziąć (chociaż większość ludzi, z którymi o tym rozmawiałem, zarzeka się, że kompletnie nie odczuwają spadku mocy ani zwiększenia spalania). Zresztą… Widzę to po 307 CC mojej żony (2-litrowa benzyna). Faktycznie – nic się nie zmienia po włączeniu klimy, żadnych objawów, oprócz tego, że bardzo szybko schładza wnętrze, w przeciwieństwie do Signum. Kiedyś – dla pewności – poprosiłem w końcu o wymianę łożysk i sprzęgiełka w kompresorze. d*** – objawy nie ustąpiły. Klima serwisowana każdej wiosny. Co to może być? Ryzykować wymianę kompresora, czy po prostu się przyzwyczaić?
  10. Nie ma co wróżyć z fusów (chociaż można by wywróżyć problemy z pompą wysokiego ciśnienia, instalacją, komputerem, i pewnie wieloma innymi elementami układanki). Podłącz pod komputer i sprawdź co się dzieje.
  11. Wiem, ale wcześniej napisałeś „4000tys.”, a to 4 000 000 km.
  12. Nie wiem – nie znam. Mi to dopiero kompem w serwisie zdiagnozowali.
  13. Gdy miałem problem z regulatorem, to silnik zdychał całkowicie. Chwila postania, odpalał i jechał dalej nawet kilkanaście km. Im bliżej końca, tym coraz częściej. Doszło do tego, że ostatnie 2 km do serwisu jechałem tak, że z daleka wypatrywałem przystanków czy innych zatoczek, żeby dać radę się do nich dokulać, a w nich chwilę odczekać, zapalić i znowu pokulać się kilkaset metrów. Pierwszy objaw był też taki sam – silnik po prostu zgasł zaraz po zjeździe ze skrzyżowania. Nie można było odpalić. Zaskakiwał zawsze po 1-2 minutach odczekania. Gdy siadła pompa wysokiego ciśnienia, objaw był dokładnie taki sam jak po tym, gdy zdechła pompa w baku. Po prostu nie odpalał. Jednak w Twoim przypadku „Zbyt niskie ciśnienie paliwa na magistrali” mówi wszystko – pompa wysokiego ciśnienia nie domaga.
×
×
  • Create New...