Jump to content
XXX ZLOT

NOWY TEMAT - NOWY OŚRODEK

ZAPRASZAMY DO REZERWACJI

https://forum.vectraklub.pl/forum/329-xxx-zlot-vkp-20-23062019/

 

 

Welcome to Vectra Klub Polska

Guest Image

Welcome to Vectra Klub Polska , like most online communities you must register to view or post in our community, but don't worry this is a simple free process that requires minimal information for you to signup. Be apart of Vectra Klub Polska by signing in or creating an account.

  • Start new topics and reply to others
  • Subscribe to topics and forums to get email updates
  • Get your own profile page and make new friends
  • Send personal messages to other members.

metallica

Forumowicz
  • Content Count

    32
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

0 Neutral

About metallica

  • Rank
    Nowy

Dodatkowe pola

  • Województwo
    pomorskie
  • Auto
    vectra c 1.9

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. przeczyśc włacznik opuszczania i szyb od pasażera, u mnie też nie działał. łatwo sie rozbiera i czyśc.
  2. i wtedy wykasowanie błedów wystarczylo? no i sie wyjasnilo: cos jest z włacznkiem, znajomy go rozebrał i teraz jak założyłem bylo ok, aczkolwiek przez chwile znow cos sie zepsulo bo znowu swiecily na zero, ale troche poruszalem i ok. tak czy tak kwalifikuje sie juz do wymiany. dzieki za pomoc
  3. faktycznie cos z włacznikiem, nie można tego dziadostwa rozkrecic, jedna sruba sie uwzieła, wezme jutro na warsztat do znajomego moze cos nie uda zrobic a jak nie to widzialem uzywane na allegro juz od 20 zł. zastanawia mnie tylko czy włącznik wersji angielskiej jest taki sam jak europejskiej, bo duzo jest od angoli dostepnych,,
  4. witam Panowie. jakas dziwna przypadłośc mnie dopadła wczoraj. otóż nie chcą mi sie wyłączyc swiatła postojowe (palą sie z tyłu i z przodu). po przekreceniu włącznika swiateł na zero wcziąz sie palą. zastanawia mnie czy to uszkodzenie mechaniczne włacznika czy moze cos z komputerem. w sumie wczoraj sie to stało a ze pozno dojechalem na miejsce to juz nie chcialo mi sie kombinowac i oczywiscie skonczylo sie na okdłącznieniu aku. moze mial ktos taka przypadlosc, bo nie wiem czy brac sie za rozbieranie włacznika czy od razu pod kompa jechac. ? pozdro
  5. aż sie głupio przyznac, ale....poluzowala sie sruba trzymajaca gumę wahacza z prawej strony...wystarczylo dokrecic dobrze...ech człowiek sie cale zycie uczy!!!!!!!!!!!!!!!! pozdro
  6. czy to moze powodowac pukniecia przy skrecaniu i podczas jazdy na nie rownosciach z niewielka predkoscia?
  7. witajcie mam podobny problem. wszystko zaczelo sie jeszcze przed zima. podczas skrecania w lewo wystepowalo bardzo sporadyczne pukniecie, tkie raz , dwa i ok. potem jak zalozylem zimowki na stalowych felgach problemu w ogole nie bylo. problem pojawil sie znowu na wiosne po zmianie opon na letnie. i znow podcza skrecania w lewo cos puknie raz czasem dwa a czasem trzy razy. przeguby to sie sa bo wykrecalem kola i w lewo i w prawo na maksa i spokoj byl.pierwsza wizyta w na stacji diagnostycznej bo w sumie koniec przegladu byl , powiedzieli zeby laczniki stabilizatorow wymienic ale to tez nic nie dalo. jeszcze wczsniej wymienilem drazki kierownicze i wahacz prawy (w sumie juz musialem ) ale to tez nic nie zmienilo. myslalem ze moze lozysko na amortyzatorze ale tez nic nie pomoglo. wyminilem prawe i tez lipa. nie wiem co to moze byc. w poniedzialem jade do mechanika moze cos pomoze. w sumie to nawet te pukniecia sie nasilliły bo teraz juz nie tylko podczas skrecania w lewo ale rowniez na jakis nie rownych "polnych" nawierzchniach. moze to spreżyny ? nie wiem sam. moze ktos ma podobny problem, pozdro
  8. witam. koledzy mam pytanko, oststanio jak byłem u mechanika i gdy zrobił mi mały przegład stwierdził że końcówka wahacza - sworzeń jest do wymiany a co z tym sie wiążę jak mi sie wydaje i jak zapewne wszystkim cały wahacz ( chodzi oczywiście o przód). ale co ciekawe mechanik stwierdził, cho nie ma jeszcze pewności bo musi dokladnie sprawdzi ale podobno można wymieni samą końcówkę, robi sie to jak mówl na prasie poprzez poprostu wciskanie samej końcówki. czy jest tak na prawde, czy ktoś juz tak próbował? pytam z czystej ciekawości bo i tak zamierzam wymieni cały wahacz. pozdro
  9. moja stała ostatnio dwa tyg na dworzu (wyjazd niespodziewany) i dzis powiem szczerze miło zaskoczony byłem. dla pewności dwa razy podgrzałem i bez zadnego problemu odpaliła. ale dzis bedąc w trasie zauważylem ze cos zaczyna szarpac przy 2 tys obr. czasem. w czym przyczyna? czyżby EGR?
  10. moj znajomy leje od 2 lat ropke ze wschodniej granicy od kolesi ktorzy codzinnie ja przywoża i nie narzeka bo w sumie cena ok 4.10 zł takze jest róznica. a w mocy jakotakiej roznicy sie nie odczuwa. patrzac jakie auta jezdza na rosyjskich blachach stwierdzilem ze w sumie skoro takie auta z wysokiej pólki moga jezdzic na takiej czemu moja viki nie sprobuje. 3 zalania i jak do tej pory zadnych problemow, wydaje mi sie ze nawet spalanie mogło minimalnie spasc. kolega oczywiscie tlumaczy ze przed kazda zima filtr paliwa obowiazkowo wymienia chociaz nie ma roznicy przy wymianie gdy uzywał rodzimych paliw. kazdy straszy ze ze wschodu to napewno chszczone , ale nie wydaje mi sie, bo skoro takie fury jezdza na taki m paliwie to czemu nasze nie moga. oczywiscie kazdy ma swoje zdanie ale jesli duzo robisz kilometrow a ja robie ok 2500 na m-c no to masz ze dwie stówki do przodu. pozdro
  11. no i wyjasnilo sie. peklo koło pasowe (te od alternatora i klimy) peklo na obwodzie stad ten metaliczny dzwiek.
  12. nie wiem z czym sie za bardzo to je ale przekarze mechanikowi , dzis po poludniu bedzie patrzyl co tam sie dzieje.
  13. witajcie dzis drodzy formulowicze cos strzelilo moja vectre. 19cdti. cos tak nawala z silnika ze szok. metaliczny dzwiek. na poczatku dzwiek byl troche przytłumiony zanim zdjalem pasek od alternatora zeby sprawdzic czy to przypadkiem nie jakas rolka badz alternator, ale pozdjeciu paska dzwiek stal sie jeszcze bardziej metaliczny. i powiem ze dochodzi ze strony od rozrzadu. aczkolwiek ciekawostka bo jak przygazuje powyzej 1200 obrotow to dzwiek znika. nie wiem co robic. sprawdzilem czy przypadkiem nic nie jest luzne i gdzies nie puka ale nic nie znalazlem. obawiam ze moze cos z rozrzadem (40tys po wymianie)aczkolwiek ni edaje mi spokoju to ze dzwiek ginie przy przygazowaniu . w poniedzialek dopiero jestem umowiony z mechanikiem takze jesli ktos mial podobne przypadlosci to czekam na odpowiedzi. pozdro
  14. tylko jakiemus specjaliscie to zleć bo niektorzy powiedza ze siadło to poktretło z microstykiem. mi tak dwoch powiedziało i stwierdzilize nie da sie tego naprawic bo nawet nie ma oznaczen jaki to typ tego przelacznika. ale znalazłem prawdziwego elektronika goscia od tv ktory troszke nad tym posiedzial i rzeczywiscie znalazł zimne luty. mogą byc naprawde mini minimalne, bez lupy niech nawet nie probuja.
  15. powiem Ci ze podczs odpowietrzania nie pojawialy sie zadne pęcherzyki powietrza, płyn również schodzil równomiernie, aczkolwiek stary plyn to byla gnojówka za przeproszeniem...i juz kurde nie wiem czy brac sie za pomke sprzegła czy moze trzeba bedzie jednak rzucać skrzynie i brac sie za pozostałe elementy sprzęgła? jade jutro do ASO. ciekawe co powiedzą...
×
×
  • Create New...