Jump to content

W dniu dzisiejszym został odblokowany i oddany z powrotem do użytku garaż dla klubowiczów VKP

Znajdziecie go w menu pod nazwą Garaż lub pod linkiem:

https://forum.vectraklub.pl/garage/

Pozdrawiam Admin

Welcome to Vectra Klub Polska

Guest Image

Welcome to Vectra Klub Polska , like most online communities you must register to view or post in our community, but don't worry this is a simple free process that requires minimal information for you to signup. Be apart of Vectra Klub Polska by signing in or creating an account.

  • Start new topics and reply to others
  • Subscribe to topics and forums to get email updates
  • Get your own profile page and make new friends
  • Send personal messages to other members.

hazell

Forumowicz
  • Content Count

    240
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

4 Neutral

About hazell

  • Rank
    Średnio obeznany

Informacja o profilu

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Skąd
    Grodzisk Maz.

Dodatkowe pola

  • Województwo
    mazowieckie
  • Auto
    VC GTS 3.2V6 AF33

Kontakt

  • GG
    445252

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. Cześć, Czy dysponuje może ktoś schematem instalacji tego czujnika? Będę chyba musiał ją sprawdzić a nie chciałbym tego robić zupełnie w ciemno. Najpierw bardzo długi czas miałem F na wyświetlaczu, dziś natomiast ukazała mi się temperatura -40st i tak bujała się między -40 a -38.5st. Wypięcie czujnika nic nie zmienia.
  2. Trochę odkopałem ale mam pytanie: Czy da się te rolki w jakiś sposób przerobić i podłączyć "na krótko" zamiast przycisków? Tak czysto mechanicznie lutownicą. Pozdrawiam
  3. Panowie, Wiem, że odkopuję stary temat ale jak to ma się w przypadku VC 3.2 V6? Czy też elegancji wyjedzie do przodu czy być może górą? Pozdrawiam
  4. Nie, po prostu wylewałem dużą śrubą na wyłączonym silniku olej, następnie wlewałem tą sama wartość i tak trzy razy.
  5. Powiem tak. Ja przelałem w ten sposób przez skrzynię 12 litrów pozwalając pracować silnikowi przez 15 minut i przełączając biegi, za każdym razem olej stawał się coraz czystszy. Adaptacji po tym zabiegu nie robiłem. Co najwyżej można ją opcomem skasować i wykonać podczas jazdy - skrzynia sama nauczy się jak ma jechać, o to w tym chodzi.
  6. Cześć, Zdecydowałem się założyć nowy temat, nie znalazłem niczego co by rozwiało wątpliwości. Od jakiegoś czasu miałem problemy z uruchomieniem zimnego silnika - musiałem go uruchamiać kilkakrotnie, zagadywał i gasł w końcu za 7 - 10 razem uruchamiał się, telepał i w końcu stabilizował. Po tym jak się ustabilizował działał normalnie, miał moc jak zwykle, odpalał dobrze przez cały dzień. Pompa paliwa działa, przekaźnik działa, pompowanie paliwa przez minutę przed uruchomieniem nic nie zmienia. Auto poszło do mechanika. Ciśnienie paliwa ok 4 bar oraz wszystkie inne znaki na niebie i ziemi mówią, że jest ok - czujniki, sterownik, iskra, paliwo, wszystko ok a auto nie gada. Mechanikowi już nie udało jej się uruchomić. Zdecydował się na pomiar kompresji i tu wielkie zdziwienie - wyniki to mniej więcej 9, 8, 8, 5, 4, 0. No szok. Pod pokrywami zaworów czysto, popychacze chodzą, nic przykrego nie widać. Podczas próby olejowej kompresja skacze do 16 bar. Wniosek - silnik się skończył, trzeba kupić drugi bo w remonty nie wchodzę. Ale. Nie do końca mogę się z tym pogodzić zwłaszcza, że auto oliwy nie bierze i jeździ a raczej jeździło jak wściekłe. Co sądzicie o tym zjawisku? Zasadnicze pytanie - czy pomiar kompresji na zimnym silniku jest miarodajny? Co sądzicie o wynikach na oleju? Czy nie mogło być tak, że kompresja była mierzona z nieodłączonymi wtryskiwaczami, lało się paliwo do cylindrów co spłukiwało olej i stąd brak ciśnienia? Bardzo bym nie chciał aby okazało się, że po wymianie silnika usterka nie ustąpi. Pozdrawiam
  7. Cześć, Jak skończyła się akcja z ginącą kompresją?
  8. Okazało się, że brak jest kompresji... 8, 8, 8 4, 4, 0. Nie potrafię tego załapać zwłaszcza, że auto po odpaleniu i ustabilizowaniu się szło jak brzytwa... Nie wiem co z tym fantem zrobić...
  9. Panowie, Jakie powinno być prawidłowe ciśnienie paliwa w VC 3.2? Moja VC stoi u mechanika, wszystkie odczyty z komputera są ok, nie ma się do czego przyczepić ale nie zapala - zagaduje ale zapalić nie chce. Ciśnienie na listwie wynosi 4bary. Czy możliwe, że regulator zaciął się i silnik z tego tytułu jest zalewany? Nic innego już nie przychodzi mi do głowy a za chwilę będzie po rozruszniku. Pozdrawiam
  10. Dziękuję. Powiedz, proszę, gdzie jest ta złączka i czy musi być to jakiś specjalny manometr? Mam gaz, zgadza się i dziś też to sprawdzę - przyjechałem do pracy na paliwie i nie przełączałem na gaz, teoretycznie zawory powinny pozostać zamknięte. Jednak miałem już podobną sytuację gdy puszczała mi listwa gazowa - objawy były trochę inne - wystarczyło pokręcić silnik trochę dłużej i załapywał. Teraz długie kręcenie nic nie da, muszę odpuścić i próbować ponownie. Gdzie ewentualnie można kupić taki regulator?
  11. Rafalg - czy w VC 3.2 regulator ciśnienia paliwa także znajduje się na dekielku w zbiorniku paliwa? Pytanie jeszcze - gdzie mógłbym się wpiąć i czym aby sprawdzić ciśnienie paliwa i tym samym działanie pompy? Czy w OP-COM jest może taka możliwość? Objawy mam takie, że ciężko zapala zimny silnik. Muszę przekręcać kluczyk kilkakrotnie zanim cokolwiek załapie i dopiero za którymś razem zaczyna zagadywać. Włączyłem pompę paliwa przekaźnikiem przed uruchomieniem silnika na ok minutę jednak nic to nie zmieniło. Na forum Omegi w jednym przypadku powodem było wadliwe działanie regulatora ciśnienia paliwa i chciałbym sprawdzić ten trop. Z góry dzięki za odpowiedzi.
  12. Czesc, Panowie, powiedzcie prosze, gdzie w VC 3.2 znajduje sie regulator cisnienia paliwa? Mam identyczne objawy i szukam przyczyny. Pozdrawiam i z gory dzieki.
  13. Super, spróbuję zatem zrobić to u siebie
  14. Cześć, Czy przelutowanie części pomogło? Mam podobny problem - po naciśnięciu przycisku ogrzewania nic się nie dzieje, nie zapala się nawet kontrolka, jest głucho. W OP-COM brak błędów. Sam włącznik sprawdzany miernikiem działa. Pozdrawiam
  15. Udało mi się wyczyścić odmę. Wytargałem ją bez ściągania kolektora ale włożyć już jej się nie dało, w sumie bez sensu trochę się narobiłem bo kolektor zrzuciłem w 5 minut. Ale do rzeczy. W odmie nie znalazłem niczego co mogłoby ją zapychać, przelotu luźne i czyste i wielkie jak rury kanalizacyjne. Jedyny wyjątek to króciec, do którego podłączony jest cieńszy wężyk - ma otwór 1mm, totalnie zapchany. Za poradami z forum Omegi otwór ma już 4mm. Czy zna ktoś logikę przepływów oparów i ciśnień i podciśnień tej odmy? Pozdrawiam
×
×
  • Create New...