Jump to content

Welcome to Vectra Klub Polska

Guest Image

Welcome to Vectra Klub Polska , like most online communities you must register to view or post in our community, but don't worry this is a simple free process that requires minimal information for you to signup. Be apart of Vectra Klub Polska by signing in or creating an account.

  • Start new topics and reply to others
  • Subscribe to topics and forums to get email updates
  • Get your own profile page and make new friends
  • Send personal messages to other members.

amon31

Forumowicz
  • Content Count

    159
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

amon31 last won the day on August 16

amon31 had the most liked content!

Community Reputation

5 Neutral

1 Follower

About amon31

  • Rank
    Średnio obeznany

Informacja o profilu

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Skąd
    Gorlice

Dodatkowe pola

  • Województwo
    małopolskie
  • Auto
    Vectra C Z18XER (była VB 1.8)

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. Czytam to i głupieję, bo co w końcu można założyć na to auto? Widzę, że prawie każdy rozmiar. Średnicę 15"-19" ET od 35-41 (a niektórzy i większe) Szerokość felgi 6-8" (zależnie od średnicy). Niech mnie ktoś poprawi, jeśli się mylę, bo chcę kupić felgę 16" z ET37 i wydaje mi się, że mieszczę siętych zakresach, które tu wyczytałem.
  2. Zaślepiony był, bo to był eksperyment. Chciałem bodajże sprawdzić, czy dzięki temu nie będzie deczko mocniejszy, trochę naczytałem się różnych faktów/mitów o EGR i sam nie wiedziałem co o tym myśleć. Blaszkę kupiłem w necie, wycięta na laserze o dokładnym kształcie, faktycznie gruba - 3mm. Jak pisałem wyżej, nie odczułem różnicy przed, a po zaślepieniu, nigdy nie miałem z tego powodu check engine'a, zawór był sprawny, bo go sprawdzałem czy się rusza, więc potem już mi się nie chciało z powrotem wracać do demontażu. A sprawdzałeś na kompie powód tego checka? Może nie od egr. Raz tak miałem, że check engine wskazywał mi sondę lambda, a to jakiś wężyk, albo taki plastikowy zawór przy dolocie był winny - auto otrzymywało lewe powietrze. Stąd nauczyłem się, że błąd "czegoś" niekoniecznie oznacza usterkę dokładnie "tego", tylko elementu z nim powiązanego.
  3. Cześć. Po fotce poznaję moją starą Viki B Co do głośności pompy to Ci się nie wypowiem, ale to zaślepienie zaworu podciśnienia od odpowietrzania było celowo wykonane. Sprawa wyglądała tak - tam się zawsze gromadził taki czarny proszek (podejrzewam węgiel aktywny), pochodził on z filtra odpowietrzania baku, za prawym nadkolem, ten filtr posiada membranę, która po latach się zużywa. Kiedy membrana padła, zaczęło zasysać bak i tak dziwnie buczeć. W końcu zatkałem ten odpowietrznik i problem ustał, ale wcześniej próbowałem czyścić wężyk, oczyszczony został filtr (tj. wytrzepany) - ale go raczej nie wymieniałem, jeśli dobrze pamiętam, skołowaliśmy z kumplem ze szrotu ten filtr i rozcięliśmy - stąd dowiedzieliśmy się o membranie. Pewnie potrzebny byłby nowy, wtedy odpowietrzanie dobrze działa - po zgłębieniu tematu doczytałem się, że to eko wymóg unijny, aby auta dopalały opary benzyny z baku, dawniej zapewne szło to w atmosferę. Powodzenia (na dzień dzisiejszy już masz pewnie problem rozwiązany)
  4. A gdzie tą wtyczkę od krańcówki się odłącza? Ona jest w obudowie lusterka? Trzeba się tam dostać?
  5. Po wymianie oleju w tym aucie, ciekaw jestem z jakim stanem sprzedałem poprzednią Viki B, też skrzynia F17. Nigdy w niej nie zaglądałem do skrzynia, a miał wylatane ponad 200tyś.
  6. Nie, wydaje mi się, że w wyniku normalnej pracy, mimo braku wycieków, ze skrzyni wraz z biegiem lat ulatnia się odpowietrznikiem nieco, w końcu olej ten pracuje w wysokiej temperaturze. Ciekawy jestem, jak sprawa miała by się po roku, ale z tego co widzę w tym temacie i co mi kumpel mówił (zmieniał olej w Zafirze i Vectrach) to zawsze brakuje, w końcu większość ludzi bierze się za to dopiero po kilkunastu latach użytkowania samochodu.
  7. Jestem po wymianie oleju w skrzyni, jak innym i u mnie brakowało, było nieco ponad 1L. Odkręcaliśmy boczny dekiel, poszła wymiana uszczelki.
  8. No właśnie, robił to ktoś? Wytrzyma bezpiecznik i instalacja dodatkową żarówkę? Ja właśnie rozebrałem całą tapicerkę klapy, dobrałem się do tych wiązek, liczyłem przewody, rozplątałem je i w sumie na darmo Bo jak się okazuje mam przecież wersję kontynentalną z lampą świecącą po lewej stronie, dziwiłem się, że to może być fuszera fabryczna i brak kabelka we wtyczce po prawej.
  9. Pisze tak dla informacji: 6 lat spokoju było, dziś znów opadały wskazówki, sprawdziłem bezpiecznik 22 - nadtopiony. Póki co problem ustał, ale napięcie ładowania mam na poziomie 14,8V, trochę dużo. Możliwe, że przyczyną kłopotów z bezpiecznikiem jest regulator napięcia, choć 1,5 roku temu go wymieniałem, siadł mi w trasie i rozwalił akumulator :/ Będę się pewnie brał za jego wymianę, bo tam jakaś taniocha była założona, taką znalazł elektryk. Orientuje się ktoś, czy są dostępne dobre regulatory? Bo ten elektryk mówił, że nic innego nie znalazł, twierdził, że stary typ i może są już niedostępne.
  10. Proszę o zdekodowanie VINu: W0L0ZCF6971084451 Z góry dziękuję
  11. U mnie to samo, widzę, że nikt nie zna rozwiązania. W innym poście rozmawiałem już na temat odpowietrzania baku, to na pewno od tego - przez kilka miesięcy miałem przypadłość taką, że zatkany był gdzieś odpowietrznik baku. Jeździłem z popuszczonym korkiem, pomagało, teraz buczy jak piszesz (drgania baku i wlewu) po zrobieniu konserwacji - wnioskuję, że jest tu gdzieś odpowietrzenie baku i się przytkało, może właśnie konserwacją. Nie mam schematu baku, nie rozbierałem tego, ale podejrzewam, że jest kilka przewodów od baku: 1. odpowietrznik tankowania - idzie w górę do wlewu, zamyka go korek po dokręceniu. 2. odpowietrznik nr 2 - przewód idący do filtra węglowego pod prawym, przednim nadkolem - stamtąd opary kierowane są do dolotu poprzez sterowany zaworek przy filtrze powietrza 3 odpowietrznik nr 3 - i to chyba jest winowajca - podejrzewam, że skoro ten nr 2 tworzy podciśnienie w baku zasysając do dolotu opary, to musi istnieć przewód, który wyrówna ciśnienie w baku zaciągając powietrze z zewnątrz i to będzie chyba ten, ale jak pisałem, nie jestem pewny gdzie on się znajduje i czy faktycznie istnieje. Jeśli ktoś zna temat, proszę o informacje. P.S. Sprawę rozwiązałem następująco: winny jest filtr węglowy, przez który zaworkiem opary paliwa idą do kolektora dolotowego. Rozebraliśmy z kumplem taki filtr na złomie, tam powinny być membrany, które z czasem zapewne parcieją i puszczają. Z tego powodu zawór zasysa cały czas powietrze (opary) z baku i wprawia go w drgania. Zatkałem na stałe rurkę przy zaworku i przestało buczeć.
  12. Dobra, odświeżam. Witam zainteresowanych. Czy ktoś doszedł do jakiegoś sensownego rozwiązania? Sprawa ma się następująco: mruga podświetlenie MIDa i przebiegu (zegary nie) + lampka po otwarciu drzwi. Po włączeniu dmuchawy również ona przerywa, tak to działa na kierunkach i awaryjnych. Z tego co widzę, każdy ma tak samo. Moje obserwacje: 1. Nie jest to wina altka ani mostka, gdyż migotanie występuje nawet na postoju po włączeniu zapłonu (bez zapłonu na awaryjnych też). 2. Przeglądałem wszystkie bezpieczniki, kilka wymieniłem na nowe, resztę wyczyściłem styki, w przekaźnikach wyczyściłem styki - żadnej zmiany. 3. Przeczyściłem masy, skręciłem ponownie: masa 1 - na lewym kielichu amortyzatora pod maską, masa 2 - z tyłu pod osłoną w poprzek wnęki bagażnika, masa 3 - wyjąłem radio i dostałem się do masy w kokpicie Szukałem innych punktów masowych, m.in. pod kokpitem, za skrzynką bezpieczników, nie znalazłem, może ktoś jeszcze jakieś zna. Tu też pytanie - gdzie w benzynówce 1.8 szukać masy na silniku, zauważyłem jedną (chyba) na korpusie sterownika silnika, może być gdzieś indziej? 4. Przeczyściłem klemy i zaciski akumulatora wraz ze wszystkimi śrubkami i końcówkami przewodów (w sumie kilka mam wpiętych). Nadal migocze, aczkolwiek słabiej i dmuchawa już nie pulsuje wraz z kierunkami. Tego chyba nie da się już całkiem wyeliminować
  13. Może tam podejść frezikiem na giętkim przewodzie i ją jakoś przyciąć, sfrezować, coby się rozpadła. Inna propozycja - poszukaj tu gdzieś na forum (może początek tego tematu) fotek sterownika, pamiętam, że były takie całego i płyty po rozcięciu obudowy. Zobaczysz wtedy, czy możesz bezpiecznie wyłamać to ucho. Wg mnie można, w załączniku masz instrukcję naprawy, są w niej zdjęcia, popatrz sobie gdzie są mocowania. Ja mam sterownik przykręcony na 3 śrubach, tylko jedna u dołu, taka łatwo dostępna. naprawa sterownika pompy abs.doc
  14. Pewnie by jej tak nie traktowali, jakby mieli stan igła, albo młodsze auto. Kiedy widzę na swojej viki powracające wykwity rudej na drzwiach, błotnikach, naprawiana była podłoga itp. to stwierdzam, iż nie chcę generować niepotrzebnych kosztów, wolę kasę wydać na inne ważne części, które już nadają się do wymiany, aby auto było bezpieczne i sprawne. Akurat nie mam czasu ciągle przy nim tkwić i coś dopieszczać, ma jeździć i konstrukcyjnie być w całości, niezeżarte rdzą. Ostatnio puknęła mnie babka w tylny zderzak, obdarty bok i nie przejmuję się tym zbytnio - nie zardzewieje, nic nie odpadnie, jeździ się dalej, kiedyś to podmaluję.
  15. Listwę podważyłem i zdjąłem, prawa, ta w lepszym stanie zeszła prawie dobra, lewa przy kierowcy już nie, pogięła się cała, do wyrzucenia, zresztą i tak pordzewiała wewn. więc się nie nadaje. Po niej chlapie wycieraczka. Czemu ma się wstydzić, jeśli mu nie żre słupka to ok., zdąży jeszcze zareagować. Rozglądałem się po parkingach na moim osiedlu, każda, bez wyjątku, viki ma te listwy skorodowane. I tak - 100zł za listwę do 20-letniego auta to drogo, zważywszy, że to marny kawałek plastiku z blaszką, która znów zardzewieje. Zadam zatem pytanie - czy ktoś jeździ już długo, tzn. kilka lat z nową listwą, zamiennikiem z alledrogo i jak ona teraz wygląda?
×
×
  • Create New...