Jump to content

W dniu dzisiejszym został odblokowany i oddany z powrotem do użytku garaż dla klubowiczów VKP

Znajdziecie go w menu pod nazwą Garaż lub pod linkiem:

https://forum.vectraklub.pl/garage/

Pozdrawiam Admin

Welcome to Vectra Klub Polska

Guest Image

Welcome to Vectra Klub Polska , like most online communities you must register to view or post in our community, but don't worry this is a simple free process that requires minimal information for you to signup. Be apart of Vectra Klub Polska by signing in or creating an account.

  • Start new topics and reply to others
  • Subscribe to topics and forums to get email updates
  • Get your own profile page and make new friends
  • Send personal messages to other members.

habaj

Forumowicz
  • Content Count

    17
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

0 Neutral

About habaj

  • Rank
    Nowy
  • Birthday 04/14/1988

Informacja o profilu

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Skąd
    Gostyń

Dodatkowe pola

  • Województwo
    wielkopolskie
  • Auto
    Vectra B 1.8 16v X18XE1 1999

Kontakt

  • GG
    18963540
  1. Witam serdecznie. Na wstępie chciałbym zaznaczyć, że najpierw szukałem w sieci takiego problemu, a dopiero później zacząłem tu pisać, gdyż dokładnie takiego samego nie mogłem znaleźć. Otóż jak w temacie - skacze mi wskazówka prędkościomierza. Na początku skoczyła sporadycznie, później zaczęła coraz częściej. Po jakimś czasie wariacji zauważyłem, że skacze albo całkowicie na moment opada na 0 – tylko jak zwalniam. W momencie przyspieszania wkazówka pokazywała dobrze. Teraz natomiast już zaczyna czasami skakać nawet podczas przyspieszania. Jest to już irytujące. Chcę jeszcze zaznaczyć, że w aucie co jakiś czas zapalała mi się kontrolka abs, sporadycznie, tak jakby częściej w deszczowe dni, co za tym idzie abs przestawał działać. Nie przeszkadzało mi to jednak aż tak bardzo. Z takim problemem już auto nabyłem. Jakoś po roku czasu działo się tak, że podczas hamowania, normalnie, na suchej nawierzchni zaczął mi drżeć pedał tak jakby się abs załączał. Puściłem pedał, nacisnąłem ponownie i już było OK. Tak się zaczęło robić jakiś czas przed tym jak zaczęła mi skakać wskazówka prędkościomierza. Pewnie ma to jakiś związek ? Co ja już z tym zrobiłem ? W sieci znalazłem fajny poradnik co można zrobić gdy właśnie się co jakiś czas abs zaświeca ( tak jak w moim przypadku), że być może to jest też winą, a mianowicie poprawiłem wszystkie luty w sterowniku pompy abs. Złożyłem wszystko do kupy, lecz niestety nie pomogło z drżącym pedałem oraz wskazówką. Wiedziałem to już przy zdemontowanym sterowniku, gdyż podczas jazdy bez owego sterownika (wydaje mi się, że) wskazówka prędkościomierza powinna stać jak wryta na pozycji 0, a ona gdy przyspieszałem stała na 0, ale gdy zwalniałem to skakała. Ale zamontowałem ten sterownik, złożony, sklejony no i bez zmian. Jednak błąd C0121 jaki mi wyświetlał wcześniej Opel Scanner - zniknął, więc być może samo działanie absu poprawiłem i już nie będzie się zaświecał, jednak problem wibrującego pedału (nie zawsze) przy normalnej jeździe hamując na normalnej na wierzchni i problem skaczącej wskazówki pozostały. Zapewne problem leży gdzie indziej. Jeszcze napiszę, że wcześniej również po odpaleniu samochodu chwile było normalnie wskazówka opadała równie z wytracaną prędkością i dopiero po przejechaniu jakichś może z 500 metrów - zaczynała wariować, ale nie wiem czy to ma jakieś znaczenie, być może to zbieg okoliczności, gdyż np. wczoraj świeżo po odpaleniu już wariowała. Zatem moja prośba do Was : ) Gdzie mogę szukać przyczyny, od czego zacząć, co wyłączyć, wymontować, by sprawdzić, że np. jest winna ta rzecz, a nie inna. Z góry dziękuję za wszelkie sugestie. Nie chcę nic dalej sam robić, błądzić, gdyż nieraz już to forum nakierowało mnie bezbłędnie na problem. Być może i tym razem tak będzie.
  2. No faktycznie, wkradł się błąd, mam x18xe, czyli ten starszy silnik, bo to końcówka roku '96. Jutro się wybiorę do tego gazownika, bo mam kawałek, a dziś już nie dam rady i zobaczymy co powie. Teraz byłem w autku, bo oczywiście kontrolka check engine się na nowo pojawiło - chciałem sprawdzić ten sposób na odczytanie błędów podany mi przez gwilku. Zrobiłem tę zworkę i odczytałem błąd "0130 Regulacja poza zakresem / nieprawidłowy sygnał sondy ?" .... nie wiem czy to na coś nakieruje i tak będę musiał jechać chyba do tego gazownika. Cały czas przed gazem wszystko było dobrze, a te świrowania pasują właśnie do sondy. Swoją drogą - szkoda, że najpierw pojechałem do elektryka i nie czekałem na odpowiedź z waszej strony, zaoszczędziłbym 40 zł Tak siedzę, przeglądam strony i myślę, a mogła się sonda uwalić od razu po założeniu gazu, bo tak czytam, że kilku już miało z tym problem. wiem, że jutro tam pojadę i pewnie się wszystkiego dowiem, ale mi to cały czas chodzi po głowie, bo chciałbym jednak na benzynie też jeździć - sprawa oczywista przy instalacjach gazowych. Czy jeśli ta sonda rzeczywiście się uwaliła, to czy wymiana na nową pomoże, czy znowu nowa nie padnie od razu ?
  3. Postanowiłem się przejechać do tego elektryka jednak. Skasował te 40 zł za podpięcie oczywiście i wyszła sond lambda, ale wiem, że przed założeniem instalacji sonda była ok i pewnie teraz też jest dobra, ani razu nie ujrzałem check engine.. Otwarł maskę, spojrzał i zobaczył, że jest majstrowane z tą sondą lambda, jest odłączona czy tam przecięty kabel (ogólnie ingerowali w przewód od sondy lambda) nie wiem jak to tam robili, nie znam się zbytnio. No i stwierdził, że ponoć w tym aucie powinna być sekwencja. Jednak gazownik nawet nie ostrzegał mnie przed takimi powikłaniami związanymi ze zwykłą instalacją, może wtedy bym dołożył do tej sekwencji. I teraz pytanie czy gazownik może jeszcze to jakoś podregulować, ustawić to jakoś? bo wydaje mi się, że powinien, by autko mogło dobrze chodzić zarówno na benzynie jak i na gazie. Skoro założył zwykłą instalację, to chyba musiałoby oznaczać, że się da i powinien dobrze chodzić i na tym i na tym, czy dobrze myślę ? Pewnie i tak pojadę do tego gazownika jutro się spytać. Lepiej mu powiedzieć, że elektryk wykrył nieprawidłowości sondy czy po prostu opisać objawy ? Jak sądzicie ? Poradzi coś na to przy zwykłej instalacji ? Tu kolega powyżej napisał, że falujące obroty na benzynie (z instalacją lpg) znikły i zrobili, więc chyba jest jakaś szansa.
  4. Witam, niedawno odebrałem vectrę od gazownika, założyłem gaz zwykły używkę (600zł, więc myślę, że szybko się zwróci przy tych cenach paliwa). Do tego momentu nie miałem żadnych problemów z silnikiem, spalanie normalne, nie gasł, chodził równo, palił na dotyk itd. Po wyjechaniu od gazownika już zauważyłem dziwne falowanie na jałowym tak z 800 - 1100 czasem mniejsze czy to na benzynie czy gazie, ale jechałem dalej, a czasem normalnie. Później zauważyłem także, że zapalała się czasem kontrolka od silnika check engine. Ale autko normalnie chodziło. Po pierwszym przejechaniu 100 km spalanie gazu wyszło nieco ponad 11 litrów w cyklu mieszanym, więc nie ma tragedii. Gazownik coś mówił, że strzelał im na gazie i trzeba świece wymienić, ale świece miały dopiero 5tys km, więc mówił, że trzeba wymienić kable. Mi przez 200 km nie strzelił ani razu na tym gazie, ale kupiłem te kable, bo nie wiem kiedy ostatnio były wymieniane i wsadziłem nowe, świece sprawdzone i są dobre. Te minimalnie falujące obroty mi nie przeszkadzają zbytnio, ani ta czasem święcąca kontrolka, bo może to komputer świruje przez instalację i póki się nic dziwnego nie dzieje to z tym bym nie robił. Ale dziś po odpaleniu (na benzynie oczywiście, bo chciałem trochę na benzynie pojeździć) - przegazowałem go no i zaczął dymić chyba na niebiesko, nie przyjrzałem się dokładnie bo dość szybko ustąpiło zanim spostrzegłem w lusterku, ale następny problem - nie szło ujechać, bo zaczął przebierać, jakieś 500m, później niby szedł dobrze na tym paliwie, ale wydaje mi się, że jeszcze nie jest tak jak powinno. Wczoraj już zauważyłem, że przebierał na zimnym, ale to jak się rozgrzał dałem mu trochę w d*pę, następnie wymieniłem kable i było ok. Chodził idealnie. Na gazie chodzi niby dobrze, nie przebiera. Nie wiem tylko czy na gazie po przegazowaniu na zimnym by dymił na niebiesko, bo teraz autko jest rozgrzane. I teraz pytanko do was ... czy te objawy na coś kierują ? pomoże ktoś ? ... powtarzam, że przed montażem instalacji zero problemów, a tu na zimnym dymi (choć szybko znika, może na razie szybko znika, a może być jeszcze gorzej ? no i przebiera tak jakby nie palił na jeden gar) Dodam także, że oleju od wymiany do wymiany nie dolewałem. Silnik suchutki - ogólnie autko kupiłem od staruszka i w znakomitej kondycji jak na ten przebieg i rok. Mam nadzieję, że jasno opisałem problem. Gaz założyłem kilka dni temu. I teraz jechać z tym do elektryka, czy najpierw może przejechać się do tego gazownika ? Czy gazownicy mogli coś spartolić ? Mogli się przyczynić do tego świrowania na benzynie ?
  5. no ja mam z 96, oryginalnie była bez obrotomierza, z tym, że teraz już jest i oczywiśćie, mam trochę na odwrót, bo u mnie świeci cały czas, czy to pół baku czy cały, a pokazuje paliwo dobrze. Czy są dwa pływaki oddzielne ? Jeden od poziomu, a drugi od rezerwy ??
  6. habaj

    antena ?

    Wieeelki plus do almal ! Sprawdziłem wszystko po kolei, tak jak napisał i faktycznie przy wtyczce przy radiu rdzeń jest bardzo cieniutki i łatwo się przerwał. Nie wiem czy podczas wyciągania, czy już wcześniej, ale zalutowałem porządnie, w nowej wtyczce przy okazji. Ściąganie fal się poprawiło ale minimalnie, więc brnąłem dalej. Okazało się, że kabel jest dobry - nie był nigdzie przerwany. Postanowiłem sprawdzić ten wzmacniacz. Włączając go i wyłączając nie było żadnej różnicy - NIE ŁAPAŁO FALI. We wzmacniaczu miałem dwie płytki, jedna od radia, a druga od telefonu - usunąłem je po prostu i ładnie przylutowałem rdzeń od kabla do bata, wyjechałem z garażu i mogłem się cieszyć radiem. Ściąga bez problemu, a radio mam oryginalnie Delco. Jeszcze raz wielkie dzięki, pozdrawiam !
  7. No i bezpiecznik jest, ale nie ma tego przekaźnika k121. Gdzie mogę dostać takie coś, jaką on ma wartość ? Żeby wiedzieć jaki kupić. Czy może te 3 obok niego bodajże od klaksona, długich i wycieraczek tylnych są takie same i mogę je na chwilę wsadzić na miejsce podgrzewanych lusterek i sprawdzić czy pojawi się to zasilanie ?
  8. No i kupiłem w końcu licznik (trochę to trwało, bo czekałem, że tak powiem na okazję - trafił mi się razem z ramką i dobrym wyświetlaczem TID za 80 zł) tak jak zostało napisane na początku - 220km/h, przedlift i śmiga elegancko. W dodatku mam teraz przebieg o 50 tys. km mniejszy Pozdrawiam, habaj
  9. OK, dziś jadę na wymianę termostatu do kumpla to sobie popatrzę jak wyjąć ten wkład i czy mam ten bezpiecznik, odpowiedni przewód w kostce x1 i przekaźnik. Pod blokiem mam nieco trudniej o tej porze Jeszcze jedno pytanko - jak oceniasz jakość tych wkładów z allegro, których linki podałem wyżej. Warto je zamawiać ? Nie będę ich zaraz po zamontowaniu musiał rozmontować ? Czy lusterko jest lusterkiem i byle odbijało ? Może lepiej szukać używanych oryginalnych (będzie trudniej i zapewne drożej) czy dadzą radę te zamienniki ?
  10. Raczej całych lusterek nie będę wymianiał (zbyt duży koszt) w sumie kable tam do lusterek wychodzą, więc pewnie nie miałbym dużo roboty, ale jednak raczej się za to nie wezmę. Chciałem tylko podgrzewanie. Lusterka manualne mi nie przeszkadzają. Znalazłem na innej aukcji takie: http://moto.allegro.pl/wklad-lusterka-nowy-opel-vectra-b-95-98-w-wa-i1325643154.html i tu jest nastomiast napisane: "STEROWANIE LUSTERKA: MANUALNE/ELEKTRYCZNE" więc już sam nie wiem. Najlepiej to by było je porównać. A może masz jakieś namiary na opis demontażu tychże wkładów, nie chciałbym przez przypadek czasem czegoś wyłamać (lekki nerwus jestem ) i wtedy wyjąwszy wkład porównałbym go do tego ze zdjęcia z allegro. Mam jeszcze jedno pytanie odnośnie kabli - czy kabel od samego podgrzewania idzie tą samą wiązką co prąd do lusterek i jest w tej samej kostce czy jakoś oddzielnie? Bo idą u mnie w drzwiach dwa wtyki niepodpięte - jeden pewnie do guzika od sterowania, a drugi do samych lusterek. Wygląda to tak: http://img223.imageshack.us/i/zdjcie011b.jpg/
  11. Witam, też przymierzam się do zamontowania wkładów lusterek podgrzewanych. I tutaj moje pytanie - czy wkłady od lusterek elektrycznych, podgrzewanych będą pasować bez problemów w miejsce wkładów od lusterek sterowanych mechanicznie (poprzez wajchę) ? Bo dojrzałem takie wkładziki na allegro: http://moto.allegro.pl/opel-vectra-b-95-98-wklad-lusterka-ogrzewany-nowy-i1353323443.html i właśnie na tej aukcji pisze, że są to wkłady podgrzewane, ale właśnie do lusterek sterowanych elektrycznie. Czy mają może one jakieś inne mocowanie niż te moje manualne czy podejdą bez problemu ? Po tych pierwszych mrozach stwierdziłem, że jednak taki dodatkowy bajer bardzo ułatwi życie (normalnie podczas jazdy co chwilę przymarzały )
  12. Serdeczne dzięki, nawet o allegro nie pomyślałem. Jutro zaraz się za to wezmę, jak nie będą mieli w sklepie to będę brał z allegro. Po wlutowaniu zdam relację czy to w ogóle było to, oczywiście najpierw sprawdzę czy dochodzi zasilanie do siłownika. No i wszystko już gra. Siłownik skacze aż miło Faktycznie - wina była mikroprzełącznika. Koszt naprawy - 1.5 zł, a po tym już tylko piwko
  13. OK, tak zrobię, tylko się zastanawiam czy w takiej malutkiej miejsowości jak Gostyń dostanę takie coś :/ Mamy tu jeden elektroniczny sklepik, ale wątpię by tam było. Cóż - spróbować mogę. Już chciałem wymienić kolejny zamek, aż tu natrafiłem na ten temacik
  14. A czy jak siłownik czasem załapie i zamknie drzwi to też jest mikroprzełącznik ? Nigdy nie otworzy, ale raz na tysiąc razy uda mu się załapać (ale ostatnio już nie widziałem jego reakcji). Czy jeśli już wysiądzie mikroprzełącznik to nie ma prawa "Czasami zaskakiwać" ?
  15. W takim razie przepraszam, że moje zapytanie kogoś oburzyło. Spytałem prowizorycznie, gdyby ktoś czasem ten temat czytał, akurat miał ten sam silnik i wiedział na pewno, że będzie pasowało. Nie chciałem specjalnie w niedzielę iść do auta i pod maską grzebać pod blokiem, a garażu nie mam. Chciałem także wiedzieć teraz, gdyż niebawem kończy się aukcja, która mnie interesuje z takim licznikiem. Jestem po regeneracji wyświetlacza (dzięki temu forum śmiga elegancko, zostało mi tylko jego zamontowanie), więc i tak musiałbym wyciągnąć licznik, wtedy zobaczyłbym ten przewód zielony (jest czy go nie ma), ale .... głównie w moim zapytaniu chodziło, czy w obojętnie jakim modelu ten sam przewód (kolor) odpowiada za to samo. Czyli jeśli w 13 pinie jest kabel zielony (odpowiadający za obroty) powiedzmy w silniku 1.6 to czy ten sam kabel zielony jest tak samo odpowiedzialny za obroty w 1.8 ? Podejrzewałem, że tak, ale co szkodzi się upewnić ? Jestem początkującym użytkownikiem vectry, z resztą w ogóle samochodów, więc proszę o wyrozumiałość.
×
×
  • Create New...