Jump to content

W dniu dzisiejszym został odblokowany i oddany z powrotem do użytku garaż dla klubowiczów VKP

Znajdziecie go w menu pod nazwą Garaż lub pod linkiem:

https://forum.vectraklub.pl/garage/

Pozdrawiam Admin

Welcome to Vectra Klub Polska

Guest Image

Welcome to Vectra Klub Polska , like most online communities you must register to view or post in our community, but don't worry this is a simple free process that requires minimal information for you to signup. Be apart of Vectra Klub Polska by signing in or creating an account.

  • Start new topics and reply to others
  • Subscribe to topics and forums to get email updates
  • Get your own profile page and make new friends
  • Send personal messages to other members.

brzoza20

Forumowicz
  • Content Count

    325
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

1 Neutral

About brzoza20

  • Rank
    Średnio obeznany
  • Birthday 07/11/1985

Informacja o profilu

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Skąd
    Świecie
  • Zainteresowania
    Karate Kyokushin, motoryzacja, kino

Dodatkowe pola

  • Województwo
    kujawsko-pomorskie
  • Auto
    VC GTS 1.9 CDTI 150KM '04, Civic D15B7 VTEC 138KM

Kontakt

  • GG
    15985104

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. Nie, temat turbiny zostawiłem w spokoju. Cały czas chodzi trochę głośniej i dźwięk można porównać do wycia syreny. Przyzwyczaiłem się już do tego, bo aż tak bardzo uporczywe to nie jest.
  2. Witam po długim czasie od razu mówię, że problem braku mocy nie został rozwiązany. Strzelił mi natomiast wczoraj wężyk od wtryskiwacza i przy okazji jego wymiany zauważyłem niepokojącą rzecz, a mianowicie olej tam, gdzie chyba nie powinno go być - w wężyku od pompy podciśnienia. Proszę Was o pomoc w zdignozowaniu o co kaman. W załączeniu zdjęcie wraz z zaznaczonym wężykiem, w którym był olej. Nie wiem czy to oznacza siadającą pompę podciśnienia czy może coś innego. Proszę o sugestie
  3. Nie wiem skąd ten dźwięk się wydobywa, ale rzeczywiście zastanawiam się nad jej odesłaniem. Gwarancję mam na papierze na 12msc, więc chyba z niej skorzystam. Szkoda tylko czasu i kasy na ponowny demontaż i montaż starej... Co do szpilek to nie wiem, ja jej nie montowałem, ale mechanik nie mówił mi, żeby coś było ukręcone, więc chyba nie tutaj leży problem.
  4. No niestety:( jak jest zimny silnik to naprawdę jak syrena policyjna... z tym, że jak wspomniałem to nie jest fabrycznie nowa turbina, tylko zregenerowana
  5. Wiesz wtryski były już na dobrym stole probierczym sprawdzane i dlatego byłem ich pewien. Teraz jednak podejmę się ich sprawdzenia. Pytanie tylko czy sama taka podmiana niesie ze sobą jakieś ryzyko? mam tutaj na myśli kolegę, który będzie dawcą... czy taka podmiana może w jakiś sposób źle wpłynąć na jego wtryski? mechanik mówił, że absolutnie nie, ale wolę jeszcze tutaj się dopytać
  6. Podjąłem niedawno kolejną próbę odnalezienia przyczyny braku mocy i postanowiłem wymienić turbinkę. Kupiłem używaną po regeneracji z tego linku: http://allegro.pl/tu...2215603281.html Zrobiłem też przy okazji rozrząd. Niestety nie ma żadnej poprawy, albo jest minimalna, trudno powiedzieć. Jedyne co na pewno się zmieniło to dźwięk pracy turbiny, bo ta nowa schodząc z obrotów szczególnie, gdy silnik jest zimny wydaje dźwięk syreny policyjnej tak dobrze już chyba znany z tego forum ostatnią rzeczą jaką polecił mi mechanik sprawdzić to wtryskiwacze, ale na zasadzie podmiany z innym autem. Twierdził, że mieli przypadek Mercedesa z nierówną pracą i zamulonego, w którym właśnie polecili sprawdzić wtryski. Właściciel tak jak ja kazał je wymontować i zawiózł je do warsztatu z sieci Bosh Service i tam je sprawdzili i zregenerowali za co wyłożył 1500zł ;] po zamontowaniu ich okazało się, że silnik pracuje równo, ale mocy nadal coś jest mało. Odesłali wtryski ponownie do Bosha jako reklamacje a Ci po rzekomym sprawdzeniu odesłali je twierdząc, że wszystko jest jak należy. Wtedy mechanik zadzwonił po kolegę z mercem o tym samym silniku i podmienili wtryski... auto rakieta podobno po tym przeszczepie Myślę, więc, że warto i ten trop sprawdzić. Pytanie jednak co z logowaniem? mechanik mi powiedział, że nie jest to potrzebne i wystarczy sama podmiana wtrysków a auto na pewno odpali i będzie jeździć jednak ja nie jestem tego taki pewien. Czy ktoś może się wypowiedzieć na ten temat?
  7. Dzięki, dziś o ludzkiej godzinie zaglądnę pod maskę i spróbuję odczytać ten numer. Mam nadzieję, że będzie czytelny... Wszystkie 4 wtryskiwacze mają nr 0445110159, więc jeśli dobrze sobie poszukałem na googlach to niestety nie tutaj leży problem
  8. Wczoraj kolega podsunął mi pewną myśl. Może powinienem się zastanowić nad tym co mogło zostać wstawione kiedyś przez pomyłkę od wersji 120-konnej. Polecił mi sprawdzenie wtryskiwaczy przede wszystkim. Co o tym myślicie? czy może być tak, że ktoś wymieniając wtryskiwacze przez pomyłkę lub też celowo (mniejsze koszta???) wstawił mi komplet od Z19DT ? a jeśli jest to prawdopodobne to czy można jakoś sprawdzić te które mam do jakiej wersji silnika sa dedykowane?
  9. Niestety nie. Porzuciłem już nadzieję i jeżdże tak jak jest...
  10. A ja mam ciekawostkę dla tych, którzy słyszeli o możliwości zaspawania kolektora Kolega kupił Astrę Z19DTH. Oczywiście listwa ledwie się trzymała. Chciał już kupować nowy kolektor, kiedy usłyszał o kolesiu z Pinczyna (woj. pomorskie), który takie kolektora spawa i nie jeden już zrobił. Zaciekawiony pojechał do niego i za 200zł (!!!) kolektor mu pospawał. Ciekawostka zaczyna się tutaj dopiero... Ktoś na forum pisał, że taki zabieg ma tylko sens w przypadku chiptuningu, bo i tak będzie standardowy lag do 2tys obr. A co się okazuje? Kolega mi mówił, że tylko czasami jak silnik jest zimny to zamuli, ale zdarza się do rzadko. Poza tym auto ciągnie od samego dołu, bez jakiejkolwiek ingerencji w soft. Co o tym myślicie? bo sam się zastanawiam czy za 200zł nie warto tego zrobić cała operacja zajęła 2 dni...
  11. Tak jak napisałem we wcześniejszym poście. Kiedy pracują na wyższych biegach omiatają szybę jak należy - od samego dołu do prawie krańcowych pozycji. Kiedy jednak je wyłączę, albo są na pierwszy biegu opadają do samego dołu i podskakują w pozycję widoczną na zdjęciu. Ta spoczynkowa pozycja mniej więcej zawsze jest taka sama... różnica 1cm czy 2cm chyba nie robi tu różnicy jakby co mogę wrzucić filmik z ich pracy...
  12. Podjechałem dziś do warsztatu z zakupionym mechanizmem wycieraczek, żeby wymienili przy okazji wymiany tylnych amorków. Nie czekałem tylko poszedłem do domu i dzownili po jakimś czasie, że auto do odbioru. Pomyślałem sobie, że super, wymienili amorki i wreszcie wycieraczki będą w stanie spoczynku tam gdzie ich miejsce. Okazało się, że nie wymienili mechanizmu, bo podobno to nic nie da. Według ich oględzin wypaliła się "krańcówka" czy jak to tam nazwali i powiedzieli, że trzeba silniczek wymienić, bo niedawno taki sam przypadek mieli w Corsie. Co Wy na to? czy faktycznie może to być przyczyną?
  13. Dzwoniłem dziś do firmy, w której sprawdzali mi wtryski z zapytaniem o metodę ich sprawdzania, czy robią to też dynamicznie i facet powiedział, że oczywiście. Wspomniałem, że kiedyś u nich swoje sprawdzałem, a teraz znów się pojawiła kwestia możliwego ich uszkodzenia jako przyczyna braku mocy. Facet powiedział, że jeśli z jego firmy wyszły jako sprawne to na pewno nie są przyczyną braku mocy, bo oni kompleksowo sprawdzają wydajność wtryskiwaczy... Myślę, więc, że mogę sobie darować kolejne ich sprawdzanie i tak jak wspomniałem umówię się z Rogalem. On ma dostęp do hamowni i profesjonalnego warsztatu, więc może badać auto pod maską przy obciążeniu na rolkach. W połowie sierpnia będę się z nim kontaktował i zobaczymy co dalej. Kolektora też na razie nie ruszam. Dopiero po wizycie u niego podejmę decyzję co robić.
  14. No tego jak sprawdzili to nie wiem... oddawałem swoje do tej firmy http://www.wtryskiwacze.pl/ . Zajrzyj na ich stronę i może będziesz coś mógł wyczytać, czy robią to profesjonalnie czy jak to określiłeś "byle jak" no i poproszę o ten kontakt, o którym wspomniałeś
  15. Nie jestem z nim emocjonalnie związany. Po prostu polecono mi go i dlatego się z nim skontaktowałem. Faktycznie sam powiedział mi, że odstawi auto do ASO, gdzie ma znajomego i znajomy podmieni wtryski na inne na próbę. A co do gościa od wtrysków... jeśli on może sprawdzić ich pracę dynamicznie to poproszę o namiary i się z nim umówię. A co do wcześniejszej rady... pamiętam ją oczywiście, ale powiedziano mi, że sprawdzenie wtryskiwacza "na stole" jest wysoce miarodajne, więc jeśli po takim sprawdzeniu powiedziano mi, że są OK to nie miałem podstaw, żeby myśleć inaczej
×
×
  • Create New...