Jump to content

W dniu dzisiejszym został odblokowany i oddany z powrotem do użytku garaż dla klubowiczów VKP

Znajdziecie go w menu pod nazwą Garaż lub pod linkiem:

https://forum.vectraklub.pl/garage/

Pozdrawiam Admin

Welcome to Vectra Klub Polska

Guest Image

Welcome to Vectra Klub Polska , like most online communities you must register to view or post in our community, but don't worry this is a simple free process that requires minimal information for you to signup. Be apart of Vectra Klub Polska by signing in or creating an account.

  • Start new topics and reply to others
  • Subscribe to topics and forums to get email updates
  • Get your own profile page and make new friends
  • Send personal messages to other members.

Scooby

Forumowicz
  • Content Count

    415
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

0 Neutral

About Scooby

  • Rank
    Średnio obeznany
  • Birthday 06/07/1988

Informacja o profilu

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Skąd
    Kostrzyn nad Odrą
  • Zainteresowania
    SPEEDWAY!!

Dodatkowe pola

  • Województwo
    lubuskie
  • Auto
    Opel Vectra 2.0 16v +LPG, 1996

Kontakt

  1. dzięki za podpowiedź. A co to znaczy "zaklepać" ? Ok. temat rozwiązany. Winowajcą były kabelki ze zdjęć. Po zarobieniu na nowo wszystko wróciło do normy.
  2. Odgrzewam kotleta, żeby nie tworzyć nowego. Mam sytuację taką: Przedwczoraj przejechałem 100 km bez żadnego problemu. Auto postawiłem pod domem i następnego dnia zaczął się cyrk. Podchodzę do auta, otwieram centralny zamek (wszystko standardowo). Wkładam kluczyk do stacyjki, przekręcam w poz I, wszystkie kontrolki się świecą, nawiew się włączył. Wszystko gra. Więc odpalam auto a tu wszystko gaśnie i zero reakcji. Jak dłużej przytrzymam odpalanie to coś tyka i migają kontrolki nieregularnie co jakiś czas. Nawet naładowałem akumulator (aczkolwiek ma tylko pół roku). Zajrzałem przy okazji w kable przy akumulatorze. Poniżej zdjęcia. Co może być przyczyną tej sytuacji? Kostka stacyjki? Te kable? Może jakiś przekaźnik? Bezpieczniki sprawdzone. Proszę o pomoc. http://www.fotosik.pl/zdjecie/4c111cc8c68a3ba5 http://www.fotosik.pl/zdjecie/5bc89a8aad8a3d42
  3. Kur... udało się odkręcić. Jedna świeca jest brązowa na tej białej części. Mam stare, działające, ale kurde zapomniałem kolejności kabli 1-2-3-4 (od rozrządu) i na cewce 1-4-3-2 (lewa góra, prawa góra, lewy dół, prawy dół)? Podmieniłem jakoś 1 z 4 i odpalił na chwilę, ale praca silnika dramatyczna, podtrzymywana sztucznie pedałem gazu. Niestety jak zgasł to znów nie chce odpalić. Biorę pod uwagę jeszcze padnięte wtryski benzyny? Jutro spróbuję jeszcze zmniejszyć przerwę na elektrodach, choć wątpię by to coś dało...
  4. czy nitro może być? Może głupie pytanie, ale chcę się upewnić: świece wykręca się normalnie, w lewo nie mają jakiegoś lewego gwintu czy coś w ten deseń?
  5. Za cholerę nie mogę wykręcić świec, ani jednej. Różne klucze, różne sposoby i nic :/ podmieniłem więc cewkę. Niestety bez zmian nadal stoję w miejscu. ręce opadają
  6. sprawdzałem, leje się paliwo z tego "wentylka" a, że wymieniałem pompę, to nie położyłem krzeseł, żeby właśnie nasłuchiwać działania pompy. słychać zaciąganie paliwa przy pierwszym przekręceniu kluczyka.
  7. ale mimo wszystko powinien odpalić na gazie. Chyba, że to świece padły...
  8. witam, wiem, że tematów o "nie odpalaniu" jest sporo, ale mój przypadek jest trochę inny: wszystko było okej do momentu, kiedy troszkę zaniedbałem ilość benzyny w baku - tzn. zeszło poniżej 15 litrów. Pewnego dnia po odpaleniu zaczą chodzić jak traktor, nie trzymał obrotów, dusił się po dodaniu gazu, nie wchodził płynnie na obroty. Po przełączeniu na gaz wszystko wracało do normy - wykluczam zatem lewe powietrze. Nalałem paliwa do prawie 40 litrów z nadzieją, że po zalaniu pompy to pomoże, ale niestety nie dało to efektu. Postawiłem go pod blokiem i rano już nie odpaliłem. Próbuję na benzynie, próbuję na gazie... są delikatne oznaki jakby chciał, ale nie zaskakuje. Wymieniłem pompę paliwa na drugą (która leżała w garażu) - nadal nic. Sczytałem błędy - 0130 - sonda, 1690 - lampka układu (oba od zawsze, wina pewnie gazu II generacji). Możecie podpowiedzieć co może być przyczyną, gdzie szukać? PS. miałem też sytuację taką, że po postoju przez noc całkiem wyładowywał się akumulator - totalnie. W aucie ciemność, jakbym w ogóle odpiął aku - żadna kontrolka się nie zaświeca, żadna żarówka, ani centralny. Ostatnio przy takiej sytuacji zajrzałem pod maskę w celu odpięcia aku i przekaźnik od wiatraka chłodnicy I bieg strasznie terkotał. Po podłączeniu naładowanego aku włączył się wiatrak (2 dni postoju), odłączyłem aku i wróciło do normy. Czy ma to jakiś związek?
  9. Witam, wisi mi jakiś kabel w nogach kierowcy fioletowy z bezpiecznikiem, kojarzycie może od czego to jest? czy ma to jakiś związek z klaksonem (bo nie działa )
  10. okej sprawdziłem: przy braku kluczyka w stacyjce (kable już zamienione, żeby centralny działał) żółty 12V, czerwony 0 stacyjka w poz. I: żółty 12V czerwony 12 po odpaleniu: żółty 14v, czerwony 0 kabel czerwony traci napięcie po uruchomieniu auta (na ten moment zmostkowałem kable i auto gra w każdej pozycji, ale musze je ręcznie włączać i wyłączać) a chciałbym, żeby się włączało i wyłączało po wyciągnięciu kluczyka. Instalacja jest oryginalna, nigdy tam nikt nie grzebał.
  11. do sprawdzenia czerwony i żółty tak?
  12. zamieniłem pin 4 z 7 (czerwony z żółtym). Centralny zaczął działać dobrze, ale radio nadal wyłącza się po odpaleniu (dodatkowo mocno trzeszczy przy pracy rozrusznika). Co teraz mogę zrobić?
  13. nic nie mieszałem. Po prostu podłączyłem kostkę iso do radia i do wtyku wychodzącego z auta. Wcześniej miałem jakieś inne radio (i wszystko działało poprawnie), ale mi zaje... razem z kostką. zobaczę jakie tam przewody mam i pozamieniam.
  14. przepraszam. ale czy po zamianie poza naprawą centralnego zacznie znów działać radio?
×
×
  • Create New...