Skocz do zawartości

Witamy na Vectra Klub Polska

Guest Image

Witamy na Vectra Klub Polska, podobnie jak na większości społeczności internetowych, musisz się zarejestrować aby uczestniczyć w naszym wspólnym życiu ale nie martw się jest to bardzo prosty proces, który wymaga minimum informacji, aby zostać zarejestrowanym.

Zakładając konto na Vectra Klub Polska, możesz uzyskać następujące przywileje:

  • Zakładać nowe tematy i pisać odpowiedzi w innych
  • Subskrybować tematy i fora, aby uzyskać powiadomienia
  • Uzyskać własną stronę profilu i poznawać nowych przyjaciół
  • Wysyłać prywatne wiadomości do innych użytkowników.

siwy_ziom

Forumowicz
  • Zawartość

    13
  • Rejestracja

  • Ostatnio

Reputacja

0 Neutral

O siwy_ziom

  • Ranga
    Nowicjusz
  • Urodziny 17 Styczeń

Informacja o profilu

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Skąd
    Wawka/Józefów

Dodatkowe pola

  • Województwo
    mazowieckie
  • Auto
    Viki B 2.0 DTI 16 V 97r.
  1. siwy_ziom

    Demontaż pompy VP 44

    Wersja

    157 pobrań

    Demontaż pompy wtryskowej z silnika 2.0 DTI Zaczynamy od odłczenia akumulatora. Na zdjęciach kolorem czerwonym zaznaczona są elementy, które trzeba wymontować, a zielonym śruby do odkręcenia. Na zdjęciach nie widać wszystkich elementów do odkręcenia, ja wykręcałem wszystko to co mi przeszkadzało. Niezbędne narzędzia do demontażu: Klucze płaskie, nasadowe zwykłe, torx zwykłe i nasadowe, śrubokręt płaski i krzyżak oraz klucz dynamometryczny. Dodatkowo trzeba zaopatrzyć się w przyrządy blokujące rozrząd. Na allegro można je dostać ale nie są tanie. Ja swoje sam zrobiłem. Trzpień blokujący pompę można zastąpić np. wiertłem o średnicy 6 mm. Należy kupić nowe uszczelki do kolektorów dolotowych 2 szt. i pod pokrywą zaworów oraz silikon wysokotemperaturowy. Na samym początku musimy odkręcić filtr powietrza, rurę od turbiny, kolektory dolotowe, przewody przelewowe i paliwowe, prawe koło. Na zdjęciach widać które śruby należy wykręcić, aby wyjąć kolektory dolotowe. Następnym krokiem jest wyjęcie paska klinowego oraz poluzowanie łapy od poduszki silnika- niezbędne to jest do wykręcenia napinaczałańcucha rozrządu. Pamiętamy o „podniesieniu” silnika przed odkręceniem łapy poduszki. Wykręcamy osłonę, aby dostać się do kół rozrządu. Po odkręceniu śrub może nie chcieć zejść. Jest przyklejona, trzeba ja podważyć nożykiem. Bez obaw, ona jest metalowa, więc nie pęknie. Kiedy mamy je na wierzchu, musimy ustawić rozrząd. Do tego będzie potrzebny klucz nasadowy 24 i kręcimy kołem zamachowym zgodnie z ruchem wskazówek zegara. Znaki muszą się pokryć tak jak na zdjęciu. Następnie bierzemy trzpień (wiertło) i wkładamy go w pompę. Na zębatce jest pokazane (wytłoczony trójkącik który wskazuje dziurę...) gdzie mamy go włożyć. Otwór ten jest centralnie w górnej części zębatki. Trzpień przechodzi przez wszystkie zębatki i dochodzi do pompy. Trzeba uważać, aby nie wypadł. Jeśli to się stanie to ostrożnie go włożyć z powrotem. Ta czynność ma na celu zablokowanie pompy i tymczasowe unieruchomienie rozrządu. Trzpień może nie chcieć wejść, wtedy trzeba lekko poruszać kołem zamachowym. Potem rozkręcamy pokrywę zaworów i wykręcamy pompę vacu. W jej miejsce wkładamy blokadę wałka rozrządu. Na dole silnika mamy czujnik położenia wału korbowego. W jego miejsce wkładamy metalowy trzpień. Może ciężko wejść, więc lekko ruszamy kołem zamachowym. Następnie bierzemy się za wykręcenie napinacza łańcucha rozrządu. Trzeba odkręcić łapę poduszki oraz poluzować śruby w silniku aby dostać się do śruby napinacza. Musimy odkręcić zębatkę przy wałku. Ma to na celu poluzowanie łańcucha do następnych kroków demontażu. Przed wykręceniem jej należy zaznaczyć markerem jej położenie. Machamy krechę na zębatce i na wałku. Odkręcamy pierwsza zębatkę. Wyciągamy zębatkę na zewnątrz, trochę trzeba po siłować się, ale wyjdzie. Po tym bierzemy się za drugą. Ona zostaje na wałku pompy,(tylko odkręcamy) nie zdejmujemy jej z łańcucha, sama zsunie się z walka wraz z wyciągnięciem pompy. Do odkręcenia jej musimy mieć nasadowego wydłużonego torxa E10. Na zdjęciu widać samą zębatkę, pompa już wyjęta. Po tym odkręcamy śruby mocujące pompę oraz odłączamy kostkę od sterownika, ruszając ja lekko powinna wyjść bez problemu. śruby znajdują się zaraz przy niej ( 2 szt.) Poradę opracował siwy_ziom z forum zaprzyjaźnionego forum.vectra-unlimited.pl
  2. siwy_ziom

    Brak mocy, auto słabo przyśpiesza

    Dlugo mnie nie bylo,ale jednak przychodze z dobra nowina. Usunalem usterke,viki smiga,wszystkie objawy odeszly w nie pamiec. Przyczyna braku mocy byly walniete uszczelki od vacu. Jedna to ta ktora siedzi miedzy silnikiem a pompa a druga to uszczelniajaca ja. Rozkrecilem pompe,byla calusienka w oleju,wylewalo sie z niej. Wymienilem uszczelki,wyczyscilem uklad podcisnienia z oleju i autko smiga. Jest wiele rodzajow pomp vacu,ja akurat mam taka ktora w srodku ma budowe prosta jak budowa cepa. Nie ma w niej co zepsuc sie. Niektore skladaja sie ze sprezynek,lapek,ktore lubia peknac siejac zamet w pompie. Po sieci krazy wiele metod naprawy pompy ale czesto nie obejdzie sie bez tokarki. Pewnie wali olejem z egr. Zapewne uszczelki pompy vacu puszczaja olej do ukladu podcisnienia. Jak odkrecilem pompe vacu od silnika,pokrecilem nia, wywalilo od groma oleju. Caly czas ciagnela olej z silnika wprowadzajac go do ukladu. Stad jak wyjmiecie wezyki podcisnienia to leci z nich olej.
  3. siwy_ziom

    słabe obroty, wszystko drży vb DTL

    Mialem podobnie jak Ty,cala buda mi chodzila.Stalo sie to nagle. Myslalem,ze to poduchy juz wybily sie. Wszystko wrocilo u mnie do porzadku jak dostala w palnik w trasie. Drgania u Ciebie rozchodza sie po calej budzie,sama decha drga ?! Inaczej bedzie bujac jak poducha walnieta a inaczej jak silnikiem rzuca. Zacznij od sprawdzenia poduszek,najlatwiej i najszybciej.
  4. siwy_ziom

    Brak mocy, auto słabo przyśpiesza

    A to nie ma sensu kombinowac Dla pewnosci z rana zadzwonie do aso i zapytam sie po ile maja i czy napewno to co chce to jest wlasnie to. Najblizej mam aso nivette a tam z wlasnego doswiadczenia wiem,ze tam rozne cyrki wychodza,ceny itp. NIektore rzeczy uzywane na allegro sa drozsze lub nie wiele tansze niz nowki. Szukalem zaworka od klapek zawirowan,na alle byly uzywki po 40-70zl a nowke kupilem za niecale 110 zl
  5. siwy_ziom

    Brak mocy, auto słabo przyśpiesza

    Calkiem sporo jest,jak sprawdzalem szczelnosc wezykow to kilkanascie kropel napewno polecialo. Dosc duzo tego bylo w zaworze egr, az bulgotalo w nim. Wlasnie patrze na alledrogo i nie ma uszczelek typowo do vacu. Jutro wyjme ja i pojade dobrac cos.
  6. siwy_ziom

    Brak mocy, auto słabo przyśpiesza

    Bardzo trafna wskazowka,mam w ukladzie olej,mialem napisac o tym. Teraz cos kojarze,ze podczas wykrecania pompy wtryskowej,odkrecalem vacu i od tej pory lekko poci mi sie pod pompa . Czyli to rowniez moze byc powodem braku mocy ? Wszystko zaczelo sie od momentu kiedy byla robiona pompa wtryskowa. Pomiary na opcomie odnosnie pompy,dawek paliwa sa prawidlowe.
  7. siwy_ziom

    Brak mocy, auto słabo przyśpiesza

    Jednak zawor egr jest sprawny za 100%. Przeplywka oryginalna o tym samym numerze. Ewentualnie jak dobrze sprawdzic ja? Wole 10 razy sprawdzic wszystko i miec spokojna glowe. Wedlug opcoma przeplywka jest sprawna,wartosci dotyczace powietrza byly prawidlowe. Zostala mi do sprawdzenia juz tylko pompa vacu,czy prawidlowo pracuje. Musze zakrecic sie za jakims wakuometrem. Znacie przyczyny nie prawidlowej pracy pompy? Jakies uszczelnienia puszczaja, cos zaciera sie ? Odnosnie ciegna od turbo,na zgaszonym ciegno rusza sie tak jak napisal drano,ale nie wiem czy dobrze, na oko 1 cm. Na zapalonym nie sprawdzalem bo aku powiedzial papa.
  8. siwy_ziom

    słabe obroty, wszystko drży vb DTL

    Odnosnie poduch,to odpal autko,zaciagnij reczny,jedna osoba siedzi w srodku,wrzuca jedynke i popuszcza sprzeglo,stara sie sprzeglem bujac silnikiem(tylko z wyczuciem),a druga obserwuje jak zachowuja sie poduchy.
  9. siwy_ziom

    Brak mocy, auto słabo przyśpiesza

    Witam ponownie. U mojej viki po staremu. Bede mial do wymiany zawor egr, sprawdzilem go i poszla w nim membrana,nie trzyma cisnienia. Przeplywka jest wlozona inna 100% sprawna. Jak juz pisze to zapytam sie o jedna rzecz. Jak na postoju gazuje samochod to czy ciegno od turbiny powinno pracowac? U mnie stoi,nie rusza. Moze to tez jest przyczyna. Sama turbina w srodku jest jak nowka. Samochodem zrobilem ponad 60tys,nie wiem czy wczesniej turbo bylo regenerowane,ale jej stan jest bdb.
  10. siwy_ziom

    Brak mocy, auto słabo przyśpiesza

    Egr sprawdzany-sprawny. Przeplywki bezposrednio nie sprawdzalem,czyli nie podmienialem na sprawna z innego auta,opcom nic nie wykazal. Czy olej w egr-erze moze wskazywac na usterke? Ostatnio jak czyscilem dolot to troche syfu wylecialo. Przypomnialo mi sie,ze jak juz zaczela kulec z przyspieszeniem to jeszcze troche bylo czuc moment zalaczenia sie turbiny. Jakis czas temu komp byl resetowany i po tym juz nie czuc momentu wlaczania sie turbo.Z niskich obrotow czuc jakby ja cos trzymalo, nie ma sily przyspieszac,jakby ktos ja ciagnal do tylu,a potem to zanika. W gornych zakresach podobne efekty jak przy zabrudzonym dolocie,skokowe przyspieszenie(dolot dopiero co czyszczony).
  11. siwy_ziom

    Brak mocy, auto słabo przyśpiesza

    Witam serdecznie. Ja rowniez borykam sie z moja vectra. Samochod nie ma mocy,chodzi jakby mial 20 koni mniej.Przy niskich obrotach po dodaniu gazu samochod szarpie,nie ma plynnego przyspieszenia,szczegolnie jak jest zimny. Nie chce z niskich obrotow plynnie przyspieszac. Objawy podobne jakby uklad dolotowy byl zapchany,mimo ze jest wyczyszczony. Te skokowe przyspieszenie jest dosc dziwne,buja autem jakby go cos trzymalo. Przy 80 km/h na 5 biegu jak dam mu gazu nie ma przyspieszenia, tylko jakby go cos zdlawilo,a po chwili dopiero nabiera predkosci. Podobne przyspieszenie jest przy wyzszych obrotach, chce wkrecac sie ale cos go dlawi,nie ma plynnosci. w samochodzie 40 tys km temu byla robiona pompa wtryskowa.Byla wyczyszczona i wymieniony sterownik na nowy oryginalny. Juz po tym samochod stracil na swojej werwie.Nie bylo czuc bardzo odczuwalnego zalaczenia sie turbiny.Wczesniej ladnie ciagnal z niskich. Tak to bylo ok.Przyspieszenie bylo plynne,nie bylo problemow. Rowniez wymienilem ostatnio czujnik polozenia walu na nowy boscha, zawor podcisnienia od klapek zwirowan(nowy oryginalny).Sprawdzilem wszystkie wezyki podcisnieniowe,sa cale. Ostatnio ze sprawnej VB przelozylem wszystkie zaworki podscisnieniowe(dwa kolo aku i jeden kolo turbiny)-<dzieki Mieciu>,nic nie pomoglo.Dolot oczywiscie wyczyszczony.Kataliatora nie ma,zostal wyciety,w jego miejsce wstawilem strumienice.Egr jest sprawny. Bledy skasowane,komp byl resetowany-<dzieki Sn00kie>. Wszystkie te zabiegi nic nie pomogly, nadal samochod jest zmulony. Rano samochod ciezko odpala,wynikiem tego sa swieczki do wymiany,ale przy tym wypuszcza kleby dymu i nie rowno pracuje lubic przerwac na chwile prace. Rowniez odczulem roznice w spalaniu,szczegolnie w trasie. Wczesniej przy dwoch osobach na pokladzie przy predkosciach 140-150 km\h(gonilem ją) z cb,navi i klima palila 6,5 litra.teraz przy 90-100 km\h i spokojnej jezdzie bez szalenstw rowniez 6,5 litra. Wczesniej przy takim stylu jazdy potrafilem zejsc na 4,5-5 litrow.
×