Skocz do zawartości

Witamy na Vectra Klub Polska

Guest Image

Witamy na Vectra Klub Polska, podobnie jak na większości społeczności internetowych, musisz się zarejestrować aby uczestniczyć w naszym wspólnym życiu ale nie martw się jest to bardzo prosty proces, który wymaga minimum informacji, aby zostać zarejestrowanym.

Zakładając konto na Vectra Klub Polska, możesz uzyskać następujące przywileje:

  • Zakładać nowe tematy i pisać odpowiedzi w innych
  • Subskrybować tematy i fora, aby uzyskać powiadomienia
  • Uzyskać własną stronę profilu i poznawać nowych przyjaciół
  • Wysyłać prywatne wiadomości do innych użytkowników.

B-52

Forumowicz
  • Zawartość

    24
  • Rejestracja

  • Ostatnio

Reputacja

0 Neutral

O B-52

  • Ranga
    Nowicjusz

Informacja o profilu

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Skąd
    Poznań

Dodatkowe pola

  • Województwo
    wielkopolskie
  • Auto
    Insignia 1,6 turbo

Ostatnio na profilu byli

388 wyświetleń profilu
  1. Witam! Podaję koszty naprawy w nieautoryzowanym warsztacie/ czyli u znajomego: 1) wymontowanie i zamontowanie skrzyni biegów= 480 zł 2) Naprawa skrzyni- wymontowanie łożysk= 400 zł 3) zestaw łożysk ( oryginały)= 640 zł 4) olej przekładniowy= 100 zł 5) kpl ziemeringów= 54 zł CZĘŚCI= 794, ROBOCIZNA= 880 zł, RAZEM= 1674 zł. UWAGA! Po przeczytaniu różnych info w necie, podpytaniu speców od skrzyń biegów kazałem zalać skrzynię gęstszym olejem, w moim przypadku zdecydowałem się na Mobil 75-90. Jak się okazało te same skrzynie bywały ( głównie w dieslach) w alfach, fiatach. Z tą różnicą, że opel fabrycznie zalewał rzadszym olejem ( w upalne dni praca skrzyni jak we wodzie), a fiaty gęstszym. Pozdrawiam z Poznania. B-52
  2. Witam! Podaję koszty naprawy w nieautoryzowanym warsztacie/ czyli u znajomego:

    1) wymontowanie i zamontowanie skrzyni biegów=480zł

    2) naprawa skrzyni- wymiana łożysk=400zł

    3) zestaw łożys k=640zł

    4) olej przekładniowy = 100zł

    5) kpl zimeringów = 54 zł

                              ROBOCIZNA= 880zł  CZĘŚĆI=790zł RAZEM= 1690 zł

    UWAGA! : po rozpytaniu, przeczytaniu informacji w necie kazałem zalać gęstszym olejem przekładniowym pełen syntetyk

                      Mobil 75-90. Co ciekawe, w praktyce ta sama skrzynia montowana w alfach, fiatach ma                                        

                      fabrycznie  zalaną skrzynię gęstym olejem, a opel fabrycznie rzadkim, który w upalne dni robi się jak woda.

                      Pozdrawiam z Poznania. B-52

    1. Skorek

      Skorek

      Dzięki, tak pytałem z czystej ciekawości bo gdzieś czytałem że naprawa takiej skrzyni to ok 4kola.

      A powiedz mi tylko przy jakim nalocie zaczely się problemy ze skrzynia?  

       

      Dzieki za info i szerokosci teraz życzę 

    2. B-52

      B-52

      Ręce mi opadły. Stuknęło mi bardzo mało bo 140 tyś. Jak na skrzynie, to miałem pecha. W vectrze B przeleciałem 340 tyś km i skrzynia tam padła, tzn łożyska po 250 tyś km, ale Vectrę katowałem na etacie prywatno-służbowym i podczas pościgów.

  3. Wymieniłem łożyska skrzyni biegów. Zaczęło się od tego, że na 1- wszym biegu pojawiał się hałas typu: nie huczenie typowe dla łożysk tylko dźwięk jakby metall o metal tarł na sucho. Na początku jazdy ciszej, im dłuższa jazda tym bardziej głośne. Po rozebraniu okazało się, że jedno łożysko miało pomału wytartą bieżnie. Kazałem wymienić od razu wszystkie. Wpakowałem oryginały. Cena na luty 2018 wyniosła za łożyska 600 zł.
  4. Mam prośbę. Wrzuci ktoś foty, szczególnie zależy mi na insigni 1,6 turbo. Jakie macie osłony w okolicach silnika tuż za zderzakiem przednim oraz przed nadkolami lewym i prawym. Zwracam się z tematem, bo mało fot w necie, a po naprawie mam wrażenie, że mechanik zapomniał przykęcić wszystkich osłon i odchudził mi skubany insignię. Z góry dzięki, pozdrawiam.
  5. Polecam artykuł. Ps. właśnie w związku z dźwiękiem wycia na pierwszym biegu (dźwięk tarcia metalu na sucho, przy czym biegi inne chodzą cicho+ wszystkie włącznie z hałasującą jedynką wkleszczają się bez problemu)- czytam różne opinie na temat M32. W załączonym artykule jest konsystencja wszystkich logicznych porad dotyczących M32. Według mnie mądry artykuł. Polecam, pozdrawiam. Mimo nowoczesnej konstrukcji, inżynierowie GM nie zapewnili skrzyniom M20 M32 niezawodności a powodem tego jest brak diagnozy oraz rozpowszechnianie nieprawdziwych informacji na temat oleju (o czym już napisałem na forum KlubZafira, MamhOpla, Alfa Romeo, tu zamieszczę za chwilę w nowym poście " Oleje a mity .... Najczęstsze uszkodzenia, które występują w skrzyniach to uszkodzenia łożysk, kół 6, 5, 1 biegu, tulei sztywnej (piasty synchronizatora, przesuwka), tylnej obudowy, wałków, dyferencjału. Awarie skrzyni biegów M20 i M32 zaczyna się najczęściej od łożysk. Powodem uszkodzenia łożyska – szczególnie podpierającego wałek atakujący w tylnej obudowie, może być: - wada konstrukcyjna i źle dobrane obciążenia łożysk - brak diagnozy, wymiany, odpowiedniej ilości oleju - źle dobrany olej przekładniowy (testy a aparacie czterokulkowym), post powyżej potwierdza test, pseudo oleju np. oplowskiego, gdzie łożyska wyciągam, zespawane wałeczki z korpusem) - zbyt duży luz osiowy wałków w skrzyni (tzw. "pretensja" od 0,53 mm do 0,58 mm a nawet nacisku). Wymagana “pretensja” jest osiągana na etapie produkcji, przy użyciu podkładek “shimujących” pod bieżnie łożyska stożkowego w obudowie skrzyni biegów. Dziwi mnie , że moi klienci zakupują u mnie tylko łożyska a nie biorą podkładek “shimujących” mam wszystkie 31 grubości. Zestawy łożysk 6 lub 8 szt. u mnie od 500 do 1000 zł w zależności jaka firma lub konfiguracja poszczególnych firm. Ponadto po wymianie łożyska dół i góra na wałku "wałek puchnie" należy zastosować cieńszą podkładkę lub grubszą jeśli łożyska innej firmy (różna grubość bieżni), Na oryginalnych łożyskach zobaczyć można napis “made in poland”, “made in franse”, “made in USA” oby nie “made in Chaina”ale ja uważam, że nie o jakość tu chodzi tylko o wadę konstrukcyjną polegającą na doborze łożysk o zbyt małej powierzchni tocznej ( SNR francuskie powierzchnia toczna mniejsza niż Timken USA) a co za tym idzie niższej wytrzymałości zwłaszcza, że skrzynia ma przenosić obciążenia rzędu 320Nm (odpowiedź dla tych co czipują i zwiększają obciążenia ponad 400Nm. Serwisy Alfa Romeo, Chevroleta, Fiata, Opla w naprawach gwarancyjnych stosują zamienniki np. łożyska firmy SNR “made in franse” o koronkach plastikowych, jeszcze mniejszej powierzchni tocznej (grubszych bieżniach) czyli niższej wytrzymałości na przenoszone obciążenie, temperatury. Mimo serwisowania tymi zamiennikami o złej jakości, Serwisy ASO nie zgłaszały zastrzeżeń co w konsekwencji zaowocowało pojawieniem się zamiennych łożysk już w nowych skrzyniach od 2010 roku ! Od łożysk dużych Timkena rozpoczynających wałki napadowe (na dole) są lepsze łożyska np. niemieckiej firmy FAG i NGBC. Wszelkie szumienie w skrzyni to objaw problemów z łożyskami i sygnał, że trzeba czym prędzej wymienić łożyska. Jeśli łożysko rozpadnie się, dokona bardzo kosztownych uszkodzeń, czasem takich, które uniemożliwią naprawę skrzyni biegów za rozsądna cenę. Uszkodzone łożysko to zwiększająca się temperatura pracy. Temperatura jest przekazywana na współpracujące elementy i powoduje znaczne ich uszkodzenie. Jeśli oprócz szumienia/buczenia zaobserwujesz, że gałka zmiany biegów zaczyna drżeć w czasie jazdy lub dziwnie przesuwać się w przód i w tył oznacza, że powstały znaczne luzy na wałkach. To czerwone światło, które powinno Cię ostrzec i spowodować zakończenie jazdy, niezwłocznie zdjąć skrzyni biegów do naprawy. Zamieszczanie zdjęć z naprawy, wymiany łożysk bez wyciągania skrzyni to absurd, gdzie pomiar luzu "osiowego"wałka tzw. pretensja od 0,53 do 0,58 mm ?, jedynie zalecam wymianę bez zdejmowania skrzyni mechanizmu różnicowego, mam dostępne nowe jak i używane. Ponadto łożyska dyferencjału nadal są produkowane firmy Timken o koronkach metalowych, które posiadam. „Jeśli chcesz uniknąć kolejnej naprawy to wymień w swojej skrzyni biegów wszystkie 8 łożysk”, to częsty slogan naciągaczy, nieuczciwych firm, po których naprawiam i stwirdziłwm wymianę od 2 do 5 łożysk a skasowali za 8 szt. W tej kwestii skrzynia biegów M20 i M32 nie toleruje kompromisów. „Nie daj się zwieść, że wymiana tylko uszkodzonego łożyska załatwi sprawę naprawy”, kolejny slogan z sieci, tak podlegają wymianie łożyska luźne lub w dobrym stanie gdy ich bieżnie maja ślady uszkodzeń, wżery, należy zawsze wymienić łożysko i bieżnie ! Około 40% awarii skrzyń biegów M32 i M20 wiąże się z uszkodzeniem tylnej obudowy. W większości przypadków uszkodzeniu ulega miejsce, w którym zamontowane jest łożysko podpierające wałek atakujący. Obrócenie bieżni łożyska w gnieździe najczęściej powoduje pęknięcie obudowy lub wyłamanie jej fragmentu. Tego typu uszkodzenie można naprawić wyłącznie przez wymianę obudowy na nową lub używana w połowie ceny nowej. Miejsce osadzenia łożyska jest precyzyjnie określone, natomiast jakakolwiek obróbka cieplna powoduje odkształcenia, które zaburzają precyzję montażu łożyska. Nawet przesunięcia rzędy dziesiątek milimetra spowodują brak osiowości pracy wałka. To szybki sposób na uszkodzenie pozostałych elementów w skrzyni biegów. Można pokusić się też o wymianę obudowy na używaną. W tym przypadku należy mieć 100% pewności, że obudowa posiada nieuszkodzone gniazda do osadzania łożysk. Nieumiejętne wyjęcie bieżni łożyska może uszkodzić gniazdo. Bieżnię należy zawsze wymienić na nową ponieważ niedopuszczalne jest montowanie nowego łożyska na używaną bieżnię. Uszkodzenia trybów w skrzyni biegów typu M20 i M32 to dość częste awarie. Najbardziej narażone na uszkodzenia są koła 6, 5 i 1. biegu. Uszkodzenia tych biegów są wynikiem uszkodzeń łożysk bezpośrednio współpracujących z tymi biegami. Łożysko rozgrzewając się do wysokiej temperatury nagrzewa również elementy wokół siebie. Wysoka temperatura osłabia materiał z którego wykonane są zęby danego trybu powodując ich wyłamanie lub nawet starcie . Wyłamujący się ząb powoduje najczęściej uszkodzenie innych zębów zarówno danego biegu lub innych biegów. Wyłamania lub ukruszenia się zębów w trybach występują również w przypadku, gdy pojawiają się nadmierne luzy wzdłużne na wałkach. W tym momencie zęby stykają się ze sobą na swoich brzegach. Ponieważ ząb trybu obliczony jest na współpracę na określonej powierzchni, dlatego w momencie gdy zmniejsza się powierzchnia styku zębów zwiększa się obciążenie w miejscu ich styku. Przy dłuższej pracy na ograniczonej powierzchni najczęściej dochodzi do wyłamania zęba. Kolejna przyczyna uszkodzeń trybów to zbyt mała ilość oleju w skrzyni. Stykające się ze sobą zęby przekładni z powodu tarcia wytwarzają ciepło. W momencie, gdy nie ma czynnika chłodzącego, jakim w skrzyni biegów jest olej, dochodzi do nadmiernego rozgrzania trybów i ich uszkodzenia. Polecam link do postu powyżej Oleje a mity .... Naprawa kół zębatych polega na ich wymianie. Przy wymianie należy również wymienić elementy współpracujące z danymi kołami zębatymi, które noszą ślady uszkodzeń i zużycia. Istotne jest, aby koła danego biegu wymieniać parami. Nie wskazana jest wymiana tylko jednego koła danego biegu. Nie ma znaczenia czy koła są używane (sprawne technicznie) czy nowe - powinny być wymienione parami (pozostawiając jedno koło np. 6 bieg 27/44 to drugie , pierwsze zakupujemy oryginalne GM). W przypadku np. 5 biegu taka wymiana to dość kosztowny zabieg ponieważ jedno z kół wałka głównego sprzęgłowego pracuje również z kołem 3 biegu wałka napadowego. Uzasadnienie takiej operacji jest proste - koła w czasie pracy zużywają powierzchnie styczne zębów. W momencie gdy zostawiamy "stare" koło i wymieniamy tylko jedno koło danego biegu, nie będą dopasowane ze sobą zęby obu kół. Najczęściej wynikiem takiej operacji jest buczenie skrzyni po jej montażu. Wewnątrz mechanizmu różnicowego na uszkodzenia narażone są zęby satelity, a także obudowa, w której pracują satelity. Najczęstszym powodem uszkodzeń w mechanizmie różnicowym w skrzyni biegów M20 M32 jest nadmierny luz, który w fabryce regulowany jest specjalistycznymi podkładkami. W przypadku nadmiernego zużycia w miejscu styku satelity z obudową powstaje podcięcie w obudowie. Podcięcie to jest nienaprawialne i wymaga wymiany mechanizmu różnicowego. Powstaje w ten sposób luz, który bezpośrednio wpływa na zęby satelity. Wpływa to bezpośrednio na nadmierne zużycie na zębach. Powoduje to dość głośny dźwięk, który można słyszeć w czasie jazdy, diagnoza zalecam najlepiej na podnośniku. Dyferencjał zalecam wymianę bez zdejmowania skrzyni, mam dostępne nowe jak i używane. Ponadto łożyska dyferencjału nadal są produkowane firmy Timken o koronkach metalowych, które posiadam. Jeżeli w Twoim aucie wystąpiły poniższe objawy, to należy szybko reagować: 1) Hałas/ piski podczas jazdy przy włączeniu 1, 2, 5 i 6 nasilają się wraz z naciśnięciem lub puszczeniem pedału gazu. Przyczyna: uszkodzone łożyska wału napadowy dolny. 2) Ruch dźwigni zmiany biegów po naciśnięciu / zwolnieniu sprzęgła na pierwszym biegu. Przyczyna: uszkodzone łożyska wału napadowego dolnego. 3) Problem z przełączaniem i dopinaniem biegów 3 i 4 (zgrzyty). Przyczyna: Uszkodzony synchronizator 3 i 4 lub koło zębate. 4) Problem z wybieraniem pierwszego biegu na postoju. Przyczyna: usterka wybieraka 4/3 lub 1. 5 Oporna zmiana biegów, ciężko wchodzą biegi szczególnie na zimnym silniku haczyły biegi 2,3 ..." Przyczyna: usterka, źle wyregulowane linki, cięgna, podczas zakładania skrzyni (wymiany w/w podzespołów, zamontowane linki bez pozycji serwisowej skrzyni i gałki w kabinie(nastąpiła deregulacja). Zalecenie najpierw regulacja mechanizmu zmiany biegów (opisana na mojej stronie w poddziale O Firmie/diagnoza naprawa regeneracja) ! Szybko wychwycona usterka może być naprawiona taniej, koszty naprawy w pierwszej fazie są niskie, a później następnie drastycznie wzrastają . Często nie ma sensu zakup używanej skrzyni, która może się okazać gorsza niż twoja, ponieważ ryzyko jest zbyt duże.
  6. To dziwny komentarz. Zrobiłem swego czasu około 150 tyś na tarczach wentylowanych (frezowane i nawiercane) nigdy klocki przy hamowaniu nie piszczały. Sprawa dyskusyjna. Pozdro
  7. Witam. Czy ktoś podpowie, gdzie znajduje się w Insigni fabryczny otwór na przeprowadzenie dodatkowej instalacji elektrycznej z komory silnika do kabiny? Czyżby pod plastikiem podszybia w korycie odpływu wody, tam gdzie dojście do wentylatora dmuchawy. Za poradę z góry dziękuję.
  8. Witam. Czy ktoś podpowie, gdzie znajduje się w Insigni fabryczny otwór na przeprowadzenie dodatkowej instalacji elektrycznej z komory silnika do kabiny? Czyżby pod plastikiem podszybia w korycie odpływu wody, tam gdzie dojście do wentylatora dmuchawy. Za poradę z góry dziękuję.
  9. Problem rozwiązany. Kupiłem, zamontowałem. Według człowieka, który zajmuje się wyświetlaczami uzyskałem następujące informacje (ocena może być obiektywna).PORADA TECHNICZNA: Gość twierdzi, że demontując z rozbitka ekran wyświetlacza, należy go wylogować. Według niego, po takim demontażu można przełożyć ekran do opla, wpiąć i od razu wszystko gra. Tak było w moim przypadku. Podobno, jeśli podczas demontażu nie wyloguje się z jednostki centralnej radioodtwarzacza, to ekran powinien po wpięciu też działać, ale będzie widoczny tylko komunikat ,,brak łączności z radiem, lub jakiś error". Trzeba będzie wgrać, a z tym bywa różnie.Twierdził, że kupując cały zestaw wyświetlacz+ radio, to bywają często problemy by to wgrać (zestaw) na kompa samochodu. Niby nawet w serwisie nie mogą znaleźć na to patentu. W kwestii ekranu, twierdzi by nie przecierać ich mokrą szmatką, plakiem itp, ponieważ ekran dostaje ( widać to po skorodowanych ramkach matrycy) i ekran pada. Nie poleca naklejać folii ochronnej typu od tableta, tel kom, gdyż podobnie jak polerowanie nie będzie działać ochronna antyrefleksyjna powłoka. Po prostu będą refleksy lub w słoneczny dzień słaba widoczność. Tyle z ciekawostek 3majcie się.
  10. Witam. Padła mi matryca wyświetlacza. Objawy tradycyjne- radio gra, ekran nie wyświetla (ciemny, lub jasny lub w kolorowe paski ekran). Jak sprawdzić kupując używany? Podepnę.. i teraz dylemat: wyświetli się, czy trzeba będzie wgrać nowopodpięty ekran w kompa samochodu? Jeśli ktoś przerabiał temat, to będę wdzięczny za informacje.
  11. Okazało się...tradycyjna technologia GM. Po 1 miesiącu jazdy, z pilnowaniem by płynnie przyspieszać wszystko wróciło do normy. Teraz silnik chodzi bez zarzutów na max aż do odcięcia. Błędów nie wywala. Nikt z mechaników nie potrafi powiedzieć co to było.
  12. Kurcze, szukam mądrych w temacie/nawet serwis nie dał rady. Wszędzie o dieslach. Ja potrzebuję mądrych od benzyny, a nie chcę iść bez końca w koszty. Wywala mi błąd PO234=zbyt wysokie ciśnienie doładowania. Turbina ok podmieniona na nowy oryginał (gdy nadal wywalało błąd PO234 dodatkowo sprawdzona na maszynie weryfikacyjnej pod wymaganymi ciśnieniami i temperaturami, gdzie potwierdza,że turbina jest ok=ustawienia w zakresie fabrycznym producenta=czyli turbina o.k), wymieniony zawór powrotny przed turbiną, oraz zawór ciśnieniowy trójdzielny (ten umiejscowiony za obudową turbiny), czujnik pomiaru ciśnienia powietrza doładowania podobno o.k, wszystkie rury, wężyki szczelne. Serwis twierdzi,że kolektor dolotowy w tej wersji/numerach fabrycznych jest bezawaryjny w temacie słynnych klap dolotu. Jedyna poprawa po wymianie turbiny, to fakt, że błąd wywala teraz tylko powyżej 5tyś obrotów lub powyżej 160km/h, lub w przypadku bardzo szybkiego przyspieszania. Przy spokojnej jeździe/ przyspieszaniu problem występuje tylko w opisanych obrotach lub 160 km/h. Nie wiem co dalej robić by nie wywalać w ciemno kasy. Za jakieś porady, które pomogą z góry dziękuję. Pozdrawiam.
  13. Witam!Jeżdżę VB już 10 rok. Zauważyłem problem ze sprężynami. Po pęknięciu oryginałów przód założyłem zamienniki. Po 2 latach tak siadły, że koła chowają się w zarysie błotnika, przód siadł,aż chaczę chlapaczami. Chciałem dobrać zamienniki o oryginalnej specyfikacji by mieć problem z głowy na najbliższe lata. I tu pojawiły się schody. W intercars dobiorą zamiennik, tylko 3ba znać oplowski numer. Podskoczyłem do serwisu opla. Po numerze fabrycznym samochodu nie można dojść. Okazało się, że trzeba mieć numery ze sprężyn?! (niestety starych oryginalnych nie mamam). W SERWISIE SZOK. Okazało się, że jest aż 11 odmian sprężyn. Wstępnie można wyróżnić: ze względu jaki silnik (pojemnoość, rodzaj paliwa), czy klima, czy nie, czy standard, czy sportowe, czy sportowe obniżane, czy skrzynia automat, czy manual, czy pakiet na złe drogi. Ze szrotu nie chcę kupować, wydaje się lepiej zamiennik. Nawet okazało się, że czyszczą magazyny z oryginałów i robią się przystępne ceny. Kurcze, tylko skąd wziąć numery by samochód nie miał za niskiego lub za wysokiego przodu? Kończąc. Byłbym wdzięczny gdyby ktoś dał jakieś numery-symbole ze sprężyny, lub chć grubość drutu i ilość zwoi sprężyny dla vectry B 1.6 16v benzyna, z klimatyzacją, skrzynia biegów manualna, sedan. Chodzi mi o sprężyny zawieszenia standardowego, a nie sportowego. Pozdro! B-52
  14. Odpowiadając na pytanie .Ze świadomością...żeby nie naruszyć polskiego prawa. Nazwijmy to inteligentnie. Należy zastanowić się nad poziomem napraw pojazdów w XXXX warsztacie w MOSINIE pod Poznaniem... i kosztami kilkakrotnych dojazdów do warsztatu. Wszystko po to by nie było niedomówień oraz niejasności, żeby klient był w pełni zadowolony z WYSOKIEGO POZIOMU NAPRAW . Ps-Chwalonych przez miłośników innych modeli opli. Pozdrawiam i życzę wszystkim najbardziej solidnych mechaników.
  15. Dzieki za zainteresowanie.Tak to jest,jak dba sie o VB,a na skrzyni zacieraja kod.Lubie wiedziec co pakuja do srodka.Juz wiem ze to F17.Servis tez potwierdzil.Mialem dlugie przelozenie w F17, w starej tez byl widoczny kod.Teraz jest napewno krotkie bo przyspiesza b szybko.Jedynie krew mnie zalewa bo faceta chwalili na forach a zakosil mi oslone paska i oslony pod klaksonem i zbiornikiem spryskiwacza.Rzadko ktora VB to ma.A kody na skrzyni zawsze przydatne.Po co szlifowac je.Brak slow.Nawet nie potrafil powiedziec jaka to skrzynia.Jak place rzetelnie, to wymagam ok wykonania.Ps, szkoda,ze wyparl sie i nie ma jak udowodnic tych oslon.Fajne mialem.Tez smiech,ze faceta wychwalaja.Pozdro i dzieki za zainteresowanie.
×