Skocz do zawartości

Witamy na Vectra Klub Polska

Guest Image

Witamy na Vectra Klub Polska, podobnie jak na większości społeczności internetowych, musisz się zarejestrować aby uczestniczyć w naszym wspólnym życiu ale nie martw się jest to bardzo prosty proces, który wymaga minimum informacji, aby zostać zarejestrowanym.

Zakładając konto na Vectra Klub Polska, możesz uzyskać następujące przywileje:

  • Zakładać nowe tematy i pisać odpowiedzi w innych
  • Subskrybować tematy i fora, aby uzyskać powiadomienia
  • Uzyskać własną stronę profilu i poznawać nowych przyjaciół
  • Wysyłać prywatne wiadomości do innych użytkowników.

pupi

Forumowicz
  • Ilość treści

    1
  • Rejestracja

  • Ostatnio

Reputacja

0 Neutral

O pupi

  • Ranga
    Nowicjusz

Informacja o profilu

  • Płeć
    Mężczyzna

Dodatkowe pola

  • Województwo
    pomorskie
  • Auto
    vectra C 2.2 DTI

Ostatnio na profilu byli

Blok z ostatnio odwiedzającymi jest wyłączony i nie jest wyświetlany innym użytkownikom.

  1. Witam, spotkała mnie przyjemność naprawy dźwięków wydawanych przez moduł CIM w kierownicy, stad zamieszczam kilka fotek, może komuś się przydadzą podczas podobnej sytuacji. Objaw - > brak dźwięków kierunkowstazów, otwarcia bagaznika, czy zapalonych świateł po wyjęciu kluczyka ... Podejrzenie -> uszkodzony głośniczek w module CIM przy kierownicy Szukałem w sieci informacji na temat znajdującego się tam głośniczka, ale niestety nigdzie nie mogłem namierzyć jaki to jest typ, w końcu kupiłem pierwszy lepszy CIM od Vectry C i po prostu podmieniłem głośniczki. Dla zainteresowanych podaje symbole jaki były na moim głośniczku: DIGISOUND FE23032PCW-II 26.02 Demontaż CIM-u jest szybki i prosty (najwięcej trudności mi zajęło wypięcie poduszki powietrznej z zatrzasków kierownicy :/ ), dużo w necie opisów więc to pomijam. Na jednym ze zdjęć w czerwonej ramce zaznaczyłem piny które trzeba było wylutować aby wydobyć głośniczek i przelutować go do mojego CIM-a. Jedna rzecz, nie wiem czy ma to znaczenie ale u mnie głośniczek był wlutowany symbolami opisowymi ku dołowi i tak też wlutowałem u siebie. Po wylutowaniu okazało się że w moim głośniczku coś wewnątrz lata, w działającym egzemplarzu przygotowanym do podmiany nic nie było luźnego (może to jest metoda jak określić czy głośnik jest ok, czy nie) Po podmianie i złożeniu wszystko działa jak złoto Czas pracy -> ok 1,5 h (nie śpieszcie się z lutowaniem, aby nie uszkodzić innych ścieżek, bo będzie klops:) ) Pozdrawiam i życzę powodzenia.
×
×
  • Utwórz nowe...