Jump to content

Welcome to Vectra Klub Polska

Guest Image

Welcome to Vectra Klub Polska , like most online communities you must register to view or post in our community, but don't worry this is a simple free process that requires minimal information for you to signup. Be apart of Vectra Klub Polska by signing in or creating an account.

  • Start new topics and reply to others
  • Subscribe to topics and forums to get email updates
  • Get your own profile page and make new friends
  • Send personal messages to other members.

ChudyLightBoss

Forumowicz
  • Posts

    34
  • Joined

  • Last visited

About ChudyLightBoss

  • Birthday 04/22/2003

Informacja o profilu

  • Płeć
    Mężczyzna

Dodatkowe pola

  • Województwo
    warmińsko-mazurskie
  • Auto
    SIGNUM 2.2 direct

Recent Profile Visitors

362 profile views

ChudyLightBoss's Achievements

Nowy

Nowy (1/7)

0

Reputation

  1. Dziury będo... wytrzyma wykładzina siły jakie będą tam oddziaływać?
  2. Podczepiam się... Jak zamontować stopery w modelu z mojego profilu jestem w szoku... że ich nie ma oryginalnie a może są a ja ich nie widzę? jest gdzie wkręcić takiego stopera czy trzeba się z tym pogodzić że ich nie ma...? U mnie ich brak a planuję zakup dywaników na razie gumowych.
  3. Ja używam ORLLO RAZOR 4K jest to zestaw dual, przód, tył + kamera cofania. Max rozdzielczość to 4K ja aktualnie nagrywam w FHD przy karcie 128GB kupie kartę 512GB to będzie leciało w 4K, aktualnie, jak jestem cały dzień w aucie to nagrywam 4K ale jak auto stoi pod domem jazda do sklepu/znajomi to przełączam na FHD, ze względu na pamięć na dniach pewnie kupię już 512 i będzie szło w 4K non stop. Aczkolwiek w instrukcji obsługi już jest zgrzyt używania funkcji nagrywania w pętli i wykrywanie ruchu nie mogą być razem włączone błąd zapisu plików wtedy powstaje, druga funkcja wykrywanie ruchu powinno być włączone tylko na postoju. Ot sprzedać i się bawić w aktualizację... Kamerkę mogę polecić...
  4. coś w tym jest, długa rozmowa telefoniczna przed wyjazdem po auto, zapewnienia, zajechałem auto ładnie stało jeszcze ładniej jechało i klops...
  5. Dodam na koniec błędy z czytane na forum opis jest, a miał to być błąd od niby jak się okazało w rozmowie jak zadzwoniłem że to katalizator... a błędów jeste więcej. Rano kasowane błędy rozmowa na drugi dzień gość mówi mi to po uszkodzonym silniku już. Teraz już na sms nie odpisuje, czekam w sumie bo napisałem koszty i czy zwraca kasy połowę czy nie... w jednym z sms poszła obelga na niego że OSZUST i uj pan.
  6. a co przejdzie przegląd jak lampy są matowe? pewnie pod stołem to przejdzie ja nie praktykuje pieczątek z ziemniak. Tak szew! nie wkurzył byś się jak po zakupie by ci przyszło dołożyć dużo więcej niż zakładałeś? i jeszcze w czasie powrotu uszkodził by ci się silnik? Tak jak mówię temat do zamknięcia bo łapiemy za słowa, a sama tylna popielniczka której brak koszt 120zł...
  7. popieram, ale zostanę przy tym silniku i możliwe że po wszystkich usuniętych usterkach sprzedam auto dla kogoś co będzie o wszystkim wiedział kupując go ode mnie auto, ciągnięcie za język... nie jestem mechanikiem jak połowa osób na forum podejrzewam a konsumentem. Żaden mechanik nie chce się podjąć naprawy do póki mu nie dam silnika... ot.. kurde.. OK bo i ja ciągnę za język i wy też w myśl mi nie przeszło że zaczynając temat muszę się liczyć że zostałem wydymany i tyle... nie wspomne o niektórych wypiowiedziach.. są tu ludzie co mją ten silnik i jeżdżą a jedno co słyszę to że mogę kurde auto oddać na złomowanie i cieszyć się max 1500zł ciągniemy dalej za język... ok kończę bo na wyjeździe jestem... stanąłem żeby zajrzeć na forum...
  8. tak wyszła, błąd się pokazał i były zapewnienia że nic na pewno się nie dzieje... można śmiało jechać... zapewnienia sprzedającego.
  9. Napiszę jeszcze raz co zataił sprzedający, na pewno to pomoże w przyszłości kupującym którzy przeczytają ten post. W rozmowie telefonicznej przed sprzedażą zapewniał o rozdarciu fotela kierowcy na d****, brak rdzy, braku błędów, z rury wydechowej że przy dynamicznej jeździe z tyłu nie ma żadnego dym, nie bierze oleju, auto pali na dotyk, po takim telefonie jadę i oglądam. Auto na pierwszy rzut oka ok, zajeżdżam, stoi na parkingu umyte, ale nie umyte brud wyglądał jak rdza po przetarciu palcem aaaa to brud , oględziny w około ok, spód na kucaka ok widać plecionka naderwana w tłumiku ale nie przepuszcza, bez wgięć rdzy, maska w górę tu od razu na kielichu prawym mała rdza, na pytanie co to, nie wiedzieliśmy o tym! da się zrobić, jazda próbna i kupuje. Między czasie pytania o błędy czemu sprzedajcie itp. wszystkie odpowiedzi TAK/NIE na moja korzyść. Wracając po 20/30km check się zapalił sprawdzenie auta, telefon do sprzedającego co to rozmowa nagrana jak zapewnia że tak mieli że to od katalizatora, oni kasowali i jeździli dalej ok, jadę dalej i nie dojeżdżam do domu. Silnik po szybszej jeździe na odcinku 8 kilometrów drogi ekspresowej nr 7 się kończy pełno dymu i oleju na odcinku, staję na pas awaryjny. Dziura w misce olejowej, lawet, sms do sprzedające itd. Auto aktualnie czeka na serducho, powoziło się lawetą od mechanika i z powrotem do domu. Teraz wyjaśnienie, zależy co by wyszło w błędach ale auto prawdopodobnie bym chciał oddać jeśli był by to katalizator i coś więcej. Sprzedający w rozmowach mówił że mogłem oddać jak się check zapalił a nie teraz jak jest auto zepsute. W pierwszej rozmowie przez sms po awarii napisał że odda część pieniędzy naprawy, wczoraj sms do niego do dziś cisza. Podejrzewam że nawet na drugi dzień po sprawdzeniu i zobaczeniu wad bo ja to tak nazywam nie oddał albo by się upierał że nie odda pieniędzy, powiedział by kupił pan i odjechał dobrym autem, z zatajonymi usterkami . zatajone, nie powiedziane w rozmowie telefonicznej gdzie zapewniałem go że nie jestem z okolicy tylko mam 170km do niego, że wczorajszego dnia byłem po takie auto ale był gruchotem i nie kupiłem, zapewniał że jest ok, na pierwszy rzut oka było ok i liczyłem się że trzeba co niego będzie zrobić. Pierwsze co to wyprać, umyć, zakonserwować spód, zrobić rdzę na kielichu, bo będę z niego korzystał i naprawiał na bieżąco jeśli będzie taka potrzeba... i mam teraz po d****... muszę dalej się prosić o auto zatajone: wnętrze rdza na kielichu (widziałem zrobię) check zapalający się xenon do odnowienia matowy uszczelki drzwi górne co są w drzwiach ze starości sparciałe (widziałem zrobię sam, tylko od kierowcy widziałem a są wszystkie nieciekawe) kierownica szef u góry póścił zmiana gałki teraz też zauważyłem z prawej jest język ze skóry odstający spód auta z tyłu powierzchowna rdza (ale i tak miałem to robić ale nie widziałem nie informowano mnie a auto niby systematycznie naprawiane) każdy dywanik gumowy ale tego samego koloru brak płyty od nawigacji w opisie że jest nawigacja klima nie nabita albo nie działa bo nie sprawdzałem w serwisie, klima nie chłodzi, nie wiem teraz czy sprężarka dział.. (w ogłoszeniu że jest) Myślę że ogłoszeniu i rozmowie telefonicznej powinny być wymienione te wady
  10. siedzimy palimy a tu trzeba ikonę palacza do systemu wstawić :papieros na balkonie:
×
×
  • Create New...
UP