Jump to content

Welcome to Vectra Klub Polska

Guest Image

Welcome to Vectra Klub Polska , like most online communities you must register to view or post in our community, but don't worry this is a simple free process that requires minimal information for you to signup. Be apart of Vectra Klub Polska by signing in or creating an account.

  • Start new topics and reply to others
  • Subscribe to topics and forums to get email updates
  • Get your own profile page and make new friends
  • Send personal messages to other members.

Pawel6313

Forumowicz
  • Content Count

    10
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

0 Neutral

About Pawel6313

  • Rank
    Nowy

Informacja o profilu

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Skąd
    środkowo północne podlasie :)

Dodatkowe pola

  • Województwo
    podlaskie
  • Auto
    Vectra C Kombi Z18XE

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. mam vectre c kombi z 2003 z przebiegiem 320 tys auto na 10000 tys km spala 1 litr oleju . . kupiona w polskim salonie. Posiadająca praktycznie od nowości LPG jestem 3 właścicelem. do tej pory zostało w niej wymienione . sonda lambda (nie znam przebiegu) pompa paliwa 60tys km przepustnica przy 100 tys km. sprężarka klimatyzacji 170 tys km uszczelka pokrywy 200tys km. Wtryski benzynowe 2 szt 220 tys km sprzęgło 250 tys km, skrzynia 260 tys km. silnik nie był nigdy rozkręcany pracuje ładnie i gładko mimo takiego przebiegu na LPG pozatym standard oleje, filtry, rozrządy, jakieś pierdoły w zawieszenia czyli tzw eksploatacja. Auto po 2 wypadkach. raz przodem, raz tyłem. więc były zmieniane jeszcze chłodnice klimy i wody plus wiatraki ( ale to raczej elementy nie psujące się)
  2. witam. kat został weeliminowany poprzez wykręcenie pierwszej sondy lambda ( uwolnienie wydechu) efektu poprawy brak. pozatym widać że wydech był już spawany tuż za katem więc pewnie kat został już dawno usunięty. Dla potomnych wymieniłem czujnik położenia wałka rozrządu ( kupiłem veleo cena 100 zł) auto odzyskało trochę wigoru na wyższych obrotach. Lepiej się zbiera i już tak nie muli. Może nie jest to jeszcze ideał ale osiągi są już akceptowalne więc poddaje się. Z ciekawostek napisze żę praca na odcinie się nie zmieniłą widocznie tak te ople mają ( odcina wygląda tak że obroty spadają i rosną w przedziale około 200 obr/min (czyli tak jak w prawie każdym aucie ) a po chwili zawieszają się na jednym pułapie, po czym znowu falują . pierwszy raz sie spotkalem z takim czyms
  3. Tak właśnie myślałem. Że coś powinno się stac. Oczywiście jak zgasze i zapale z odpietym czujnikiem to przy nastepnym odpaleniu mam typowy tryb awaryjny czyli wkreca sie do 4 tys. Mam podejrzenie ze ten czujnik po prostu nie wylapuje wszystkich przerw na wałku od rozrzadu
  4. @cichy117 no błędu może nie wyrzucać. Ale chyba coś powinno się zmienić gdy odpinam czujnik walka podczas pracującego silnika? Czy się mylę? Na mój chłopski rozum silnik powinien zacząć kuleć gdy nie dostanie sygnału.
  5. Witam ponownie . Jako zaintrygowany podpowiedzą o kacie postanowiłem to jakoś sprawdzić. Więc wykrecilem pierwsza sondę lambda tą przed katem w celu uwolnienia wydechu . No i sie przejechalem na pierwszy rzut oka wydawalo sie ze auto lepiej idzie ale to moze przez dzwiek więc ściągnąłem na telefon aplikacje mierząca czas przyspieszenia od 0 do 100 km. No i czasy wyszły w sumie takie same na wolnym wydechu i na szczelnym więc to raczej nie katalizator. Odcięcia też było identyczne w obu przypadkach . Czyli raz obroty delikatnie spadają i podskakuja tak jak przy normalnej odcienie A po chwili zawieszają się w miejscu i stoją
  6. Mysllisz że może być aż tak zapchany że przy wyższych obrotach nie ma takiej przepustowosci?nie chce troche go wycinac bo podejrzewam że wtedy sonda za katem zacznie wariować. auto z polskiego salonu ma według licznika 28000 tys op-com pookazuje 320tys. powiedzcie czy to jest normalne zachowanie czujnika walka rozrzadu.Gy zostanie odpięty na pracującym silniku nie ma żadnej różnicy dalej tak samo chodzi i ma kulawe odcięcie zapłonu. po zgaszeniu i odpaleniu auto wkreca się tylko do 4 tys. (komp nie pokazuje żadnych błędów) po podpięciu czujnika wraca wzystko do do stanu początkowego
  7. Dziś udało mi się znaleźć trochę czasu aby pogrzebać przy aucie. Profilaktycznie wymieniłem świece. Okazało się że odcina zapłonu jest Ale taka nie regularna ciężko to opisać . Auto się skręca do końca Ale w dziwny sposób odcina zapłon. Więc zdjelem osłonę przeczyscilem benzyna ekstrakcyjna czujnik przedmuchalem wszystko sprezarka zeby wydmuchac brud. Nic nie pomoglo. Wiec odlaczylem czujnik walka rozrzadu i ku mojemu zdziwieniu silnik chodzil identycznie wiec czujnik prawdopodobnie calkowicie uwalony . W poniedzialek pojde do sklepu i kupie nowy . Zobaczymy czy bedzie poprawa PS wiem ze kazdy bedzie polecal orginalny czujnik . Ale moze jest jakis w miare dobry zamiennik bo jednak orginal kosztuje sporo $$$$
  8. nie powinno wyrzucać błędu? do jego wymiany tak jak w autach grupy vag należy zrzucać rozrząd? czy da się bez zdejmowania
  9. Tak auto się wkręca normalnie na biegu jałowym do tzw odciny. podczas jazdy także idzie do odciny lecz mułowato
  10. Witam Od pewnego czasu jestem właścicielem Vectry c Kombi 2004r z silnikiem z18xe plus lpg. Mam z nią pewien problem, a mianowicie brak mocy po przekroczeniu 4 tys obrotów.Auto z dołu zbiera się jak trzeba lecz gdy przekroczy 4 tys obrotów czuć że spada moc. Auto rozpędza się do 100km/h w czasie 14,5-15 sekund więc ewidentnie coś jest nie tak, ale o dziwo da rade sie rozpedzić do tych 200km/h ( co prawda od tych 160 to raczej jest bujanie sie a nie przyspieszanie) Opisze może co już zostało zrobione w aucie.Po zakupie doprowadziłem instalacje LPG do porządku, skrócenie wężyków od gazu, wymiana filtrów czyszczenie wtrysków i mapa od nowa. Auto zaczeło normalnie jezdzić na LPG. (oprócz wyżej wymienionego problemu, na benzynie jest identycznie). Następnym problemem było zapalanie sie chack engin po przejechaniu 200-300km. Wyskakiwał błąd mieszanki na 2 sondzie lambda, tej za katalizatorem. pierwsza chodziła dobrze. Więc zamontowałem tzw. emulator sondy czyli po prostu przedłużka z zwężonym otworem. błąd znikną . Pozatym została wyczyszczona przepustnica i weeliminowane lewe powietrze w dolocie. op-com nie wykazuje żadnych błędów. wartości przepływomierza są okej. Silnik pracuje równo i gładko. Na na biegu jałowym według obrotomierza 600 obr/min , na kompie pokazuje 700. Trochę mało lecz w innych vectrach widziałem podobne wskazania. rozrząd zmieniony 20 tys km temu. Silnik nie kopci ani nie pobiera ani grama oleju ani płynu Ma ktoś z was może jakiś pomysł co do tegoo spadku mocy bo ja już się poddaje.Auto z dołu idzie jak należy gdy przekracza 4 może 4,5 tys obrotów nagle przestaje jechac. nie jest to kompletny brak mocy lecz czuc po prostu pod pedałem jakby auto miało ze 20-30KM mniej. Gdy to sie stanie należy po prostu chwile odczekać normalnie jadąc wtedy znowu odzyskuje moc w dolnym przedziale obrotów. lub wyłączyć i włączyć zapłon podczas jazdy.. op-ccom nie wyrzuca żadnych błędów . jest to uciążliwa usterka bo podczas poruszania sie ze świateł, a także wyprzedzania na trasie. czesto człowiek o tym zapomina . pomocy
×
×
  • Create New...