Jump to content

Welcome to Vectra Klub Polska

Guest Image

Welcome to Vectra Klub Polska , like most online communities you must register to view or post in our community, but don't worry this is a simple free process that requires minimal information for you to signup. Be apart of Vectra Klub Polska by signing in or creating an account.

  • Start new topics and reply to others
  • Subscribe to topics and forums to get email updates
  • Get your own profile page and make new friends
  • Send personal messages to other members.

Daniel134

Forumowicz
  • Content Count

    13
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

0 Neutral

About Daniel134

  • Rank
    Nowy

Dodatkowe pola

  • Województwo
    DE
  • Auto
    vectra c 2.2 GTS
  1. za tydzień bede w Pl pare dni dłużej, myśle że przejrze mu konkretniej wiązki, może to problem z jakąś masą. Czy to możliwe?
  2. siemka w wekend wsadziłem nowy czujnik połozenia wału, firmy Delphi , i to samo po 30km znowu zapalił sie chceck. Niestety do mechanika żeby wpiąć się z jakimś konkretnym sprzętem już nie zdążyłem dojechać. Nowa usterka którą zaobserwowałem ostatnio(po zakupie działało) mianowicie funkcja domykania szyb z kluczyka reaguje tylko na jedną szybę
  3. spróbuję w sobotę. Orientujesz się może od czego jest ta wtyczka co jest na zdjęciu powyżej?
  4. ehhh ja się przejechałem na tym że sprowadzając auto z niemiec w umowie miałem wpisane, uszkodzony zderzak, i nadkole, szoda parkingowa w związku z czym miła pani w komunikacji zmusiła mnie do wyrobienia czerwonych tablic i zrobienia dodatkowego przeglądu powypadkowego, mimo tego że wszystkie brify, tablice i aktualny Tuv posiadałem(dodatkowe 180pln), żeby było zabawniej przy oszacowaniu wartości auta żeby je opłacić, nie chcieli od wartości rynkowej odliczyć wiecej niz 100 zl boto mała szkoda.Przestrzegam przed tym:)
  5. a tojest ta bezpańska wtyczka która nie byłanigdzie wpięta
  6. sorki musiałem cos przekrecić:) czyli co nowy może do d....? czy raczej szukać problemu gdzie indziej?
  7. chwilowo jestem w Niemczech i nie mam mozliwości podpiecia sie pod nic leprzego, w sobote bede w pl to moge podjechać na diagnostykę
  8. Tak wiem trochę kolaborat mi z tego wyszedł , ale podejrzewam żę skoro błędy wyskakują jak grzyby po deszczu , to problem może być gdzie indziej, a po przygodzie z ostatnim mechanikiem, zrobiłem się trochę nieufny,.Po za tych chce lepiej poznać swoje auto, ogarnełem golfa ogarne i Vectre:) i właśnie dlatego trafiłem tutaj, liczę że jest tutaj więcej ludzi zajaranych mechaniką , i ktoś mi coś podpowie:)
  9. Witam Panów, i Panie:) Kilka miesięcy temu (2/3) nabyłem droga kupna w niemczech, moja Vectre, po zrobieniu około 8 tys km auto zaczeło dokazywać, mianowicie po przejechaniu około100 km silnik został zgaszony, i ponownie odpalony po 10/20 minutach, nie ujechał nawet 500 m po czym zgasł, gdy chwile postał odpalił jak gdyby nigdy nic, zapalił sie chceck(nie wiem w ktorym dokładnie momencie bo autem jechała moja dziewczyna), po dojechaniu na podwórko auto podpiełem pod czytnik błędów, i tropy prowadziły do czujnika położenia wału, niestety tego samego dnia musiałem wracać do niemiec do pracy autem zastępczym, a tate poprosiłem by oddał auto do mechanika. Auto spędziło u niego półtorej tygodnia, i mimo prośby przeprowadzenia własnej diagnozy na fachowym sprzęcie, mechanik postanowił delikatnie olać sprawę kupił nowy czujnik ale nie Boscha tylko jakiś zamiennik , który jak póżniej sprawdziłem na alledrogo kosztował 80PLN a za usługe wykasował mi 260pln , ale juz mniejsza o koszta, auto odebralem w Sobote, i licząc na fachowość wykonanej usługi postanowiłem dzień później jechać do niemiec naprawionym autem. Niestety po ujechaniu kilku kilometrów, błąd powrócił, wiec gdy tylko udało mi się uruchomić auto pojechałem prosto do owego mechanika celem wyjaśnienia sytuacji, niestety z sumowania mojej złości z powodu niepotrzebnie wyrzuconych pieniedzy, i jego oburzenia ze w niedziele mu zawracam głowę wywiązała sie nie miła wymiana zdań, ale finalnie postanowił podpiąć swój komputer, nie znam kodów błędów, ale mówił że jeden dotyczył czujnika położenia wału drugi sondy a trzeci rzekomo najważniejszy bezpośrednio sterownika. Nadmienił też że jedyna opcja to oddanie auta do elektronika, który za usługę wykartkuje mi między 2 a 3 tys zł i nie da gwarancji na to jak długo auto pochodzi. Postanowiłem więc sam spróbować swoich sił, licząc na to że coś znajdę. Najciekawszym spostrzeżeniem okazało się że 1 gdy auto zgaśnie lub nie chce odpalić, trzeba poruszać tym żółtym przekaźnikiem,i auto odpala jak gdyby nigdy nic, 2 w wiązce sąślady ingerencji 3nad filtrem powietrza wychodzi kostka na dwa kable której nie mam gdzie wpiąć. Później problemy na jakiś czas praktycznie ustały, kilka dni temu alternator przestał ładować, wymontowalem go(wygladał jaknowy)celem spisania numerów i zakupu regulatora napięcia, w sklepie motoryzacyjnym okazało się że owy alternator to jakieś chińskie sitwie, i sprzedawdca odradził mi zamawianie tego regulatora. Zrezygnowany postanowiłem odwiedzić złom, gdzie okazało sie że stoi ten sam opel z tym samym motorem ale w automacie, dlatego odrazu zakupiłem alternator(bosch) i profilaktycznie tak skrzynkę i komputer.Wymieniłem alternator , auto zaczęło ładować , profilaktycznie wymieniłem też tę skrzynkę od bezpieczników i przekaźników, i jak na razie auto nie gaśnie ale po przejechaniu około 100km zapalił sie check , i wyskoczyły błędy P0132, P0134, P0430, auto ma jakby nieznacznie mniej mocy. pytanie 1 czy przarabiał ktoś podobną sytuacje 2 czy te błędy mogą być spowodowane faktem że wstawiłem mniejszy akumulator 3 błagam pomocy, bo polubiłem to auto a nie chciał bym go sprzedawać na częśći:) ps zdjęcie tej kostki niebawem wstawie
×
×
  • Create New...