Jump to content
XXX ZLOT

NOWY TEMAT - NOWY OŚRODEK

ZAPRASZAMY DO REZERWACJI

https://forum.vectraklub.pl/forum/329-xxx-zlot-vkp-20-23062019/

 

 

Welcome to Vectra Klub Polska

Guest Image

Welcome to Vectra Klub Polska , like most online communities you must register to view or post in our community, but don't worry this is a simple free process that requires minimal information for you to signup. Be apart of Vectra Klub Polska by signing in or creating an account.

  • Start new topics and reply to others
  • Subscribe to topics and forums to get email updates
  • Get your own profile page and make new friends
  • Send personal messages to other members.

Carson

Forumowicz
  • Content Count

    10
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

1 Neutral

About Carson

  • Rank
    Nowy

Dodatkowe pola

  • Województwo
    łódzkie
  • Auto
    Vectra B
  1. Panowie dalej walcze z moim "nowym" autem czyli VB. Na zimnym silniku jest duze szarpniecie/szarpanie (jakby silnik mial wyskoczyc) podczas ruszania z jedynki. Ale tylko do przodu. Przy ruszaniu na wstecznym jest ok. Troche ubywa mi plynu hamulcowego. Z tego co piszecie to moze to byc wysprzeglik... Ale czemu tylko na wstecznym. Wymienilem drazek reakcyjny na nowy bo w starym juz praktycznie nie bylo polaczenia gumowego miedzy elementami. Troche zmniejszylo szarpanie ale nadal jest zle. Mozna to jakos precyzyjniej sprawdzic zanim pojde w koszty wymiany sprzegla tarczy i wysprzeglika? I co ma temperatura do tego? Moze nie chodzi o temperature tylko podpompowanie ukladu. Skoro jest wyciek to moze sie zbierac powietrze w ukladzie. Dobrze mysle?
  2. Auto naprawione. Wszystko poskladane. Wezyki podcisnien i paliwa wymienione na nowe. ALE mam wrazenie, ze auto ma mniej mocy niz wczesniej. I na benzynie i na gazie (gaz 2 gen). Wczesniej przed awaria palil mi sie check na benzynie (na lpg gasl). Czasami silnik gasnie w czasie jazdy. Tata mowil ze kiedys to sprawdzal i bylo to zwiazane z czujnikiem polozenia walu lub rozrzadu. Teraz tez sie pali. Czy to moze miec cos wspolnego z tym? Podczas wymiany magistrali mialem dlugo odlaczony aku. Jest jakas procedura po ponownym podpieciu zasilania typu najpier musi pochodzic na wolnych obrotach na PB, pozniej troche pojezdzic na PB i dopiero wtedy to samo z LPG?
  3. Widze ze walczysz z tym samym tematem co ja Ja wymieniam cala ta magistrale z plastikowa rurka w ksztalcie L. Nie wiem czy dobrze robisz klejac to. To jest plastik i do tego ciagle zmiany temperatury zwlaszcza zima. Jak chcesz koniecznie kleic to sprobuj klej metakrylowy. Na upartego sa na allegro same takie rurki L bez reszty przewodow ale to chyba jescze wieksze rzezbienie
  4. Nie jestem zwolennikiem kupowania uzywanych gum VB to juz wiekowe auta. Moze mi ktos podpowiedziec jak sciagnac ta cholerna szybkozlaczke od nagrzewnicy? (ta z zoltym kolnierzem). Patrzylem na yt jak dzialaja te szybko zlaczki i moja najwidoczniej jest w niezabezpieczonej pozycji - kolnierz nie jest przesuniety do przodu. A i tak za cholere nie moge tego sciagnac... Jakies rady?
  5. Tak masz racje! generalnie jest straszny balagan pod maska. Mam wrazenie, ze ktos kiedys naprawial w nim usterki tym co mial pod reka. Mam w zwiazku z tym do Was gorącą prośbe o pomoc naprostowaniu kilku niezgodnosci. Wiem, ze przewody elastyczne dziela sie raczej na takie do gazow, paliw/plynow, podcisnienia itp ale nie mam w tym doswiadczenia i nie wiem co moge uzyc w aucie. No wiec tak: 1. Dwa elastyczne (fabrycznie zakute) przewody paliwowe idace od sciany grodziowej do listwy wtryskowej sa zamienione na jakies zbrojone weze (+ opaski), ktore sa juz w tragicznym stanie. Na co moge je wymienic? Szukac org na szrocie czy moge kupic jakis elastyczny przewod przystosowany do plynow/benzyny? 2. Przezroczyste weze przy zaworku od podcisnienia ukladu hamulcowego na co moge wymienic? ktos tu ostro rzezbil 3. Na kolektorze ssacym jest jeden niepodlaczony malutki kruciec od podcisnienia (jak go zatykam to silnik zaczyna tracic obroty). Nie wiem gdzie mam go podlaczyc. Zauwazylem tez ze na EGR jedno kolanko jest niepodlaczone. Czy to moze byc to polaczenie? egr z kolektorem ssacym? Jesli dobrze rozumiem to mzoe ktos celowo odlaczyl podcisnienie od EGR zeby byl caly czas w pozycji zamknietej?
  6. Dzieki za pomoc. Dzisiaj walczylem 4h. Zdemontowana przepustnica, dolot, obudowa z rura f. powietrza, listwa wtryskowa. Znalazlem miejsce wycieku. Ktos rzezbil w magistrali, byla laczona plastikowa rura z elastycznymi wezami. Nie wytrzymala cisnienia i wyskoczyla. Generalnie moglbym ja z powrotem nalozyc i skrecic ale nie chce partyzantki robic. Zamawiam jutro cala magistrale od termotec'a i montuje. Przy okazji troche poczyscilem styki masowe itp. Znalazlem przyczyne niedzialajacego wentylatora chlodnicy. Jeden z plusowych kabli "przyspawal sie" do parownika LPG...
  7. Faktycznie przegladam foty w necie i wyyglada na to ze masz racje. Wszystkie sa do odkrecenia od gory https://allegro.pl/oferta/opel-vectra-b-kolektor-ssacy-dolotowy-1-8-7736589663 super informacja. W takim razie bede dzialal. Boje się tylko o to ze uszczelka glowicy dostala po d**** przy tej akcji. Nie wiem jaka temp miala woda i silnik w momencie tego wybuchu....
  8. Szukam i czytam i szukam i obawiam sie, ze chyba nie odkrece dolotu bez dostepu od spodu silnika. Szpilki sa na dole i na gorze dolotu, wiec chyba bedzie problem. Ewentualnie lewarek. dziekuje za linki
  9. Zalalem 3l destylki i kapie ciurkiem z tylnej czesci silnika. Wiec to magistrala na 99%. Czy mozna to zrobic przed blokiem? W sensie bez dostepu od dolu. Czy da rade odkrecic kolektor dolotowy tylko i wylacznie od gory?
  10. Witam Wszystkich. Od 2 tygodni uzytkuje sobie aut Vectra B 1.8 16v (x18xe) - dostalem od ojca. Probuje doprowadzic auto do porzadku bo jest troche zaniedbane. Do rzeczy, dzisiaj "wybuchl" mi plyn chlodniczy na postoju i podniesionej masce - to byla eksplozja. Dzisiaj po czyszczeniu przepustnicy zrobilem kilka km po miescie - wszystko bylo w normie. Wrocilem pod dom i nie wylaczajac silnika dlubalem jeszcze pod maska (troche plynu ucieka i chcialem zlokalizowac wyciek) Tak z kilkanascie minut. W pewnym momencie pojawil sie wielki huk i kupa dymu. Szybko zgasilem silnik. Wentylator sie nie zalaczyl (odkad mam auto to nie slyszalem wentylatora ale temp zawsze byla w normie). Kostka pod autem zalana, wszystko w komorze zalane plynem. Pekniec i rozerwanych wezy nie widac. Plynu w zbiorniku brak, dolalem 2l i nadal nie widac plynu w zbiorniku. Nic nie wycieka. Jutro zamierzam uzupelnic plyn do oporu. Uruchomilem silnik na 3-4s i zdaje sie byc ok. Nie moge namierzyc zrodla tego wybuchu. Na pewno nie byl to zbiornik wyrownawczy czy jego korek. Wydaje mi sie ze moglo to byc miedzy silnikiem a sciana grodziowa - tam jest chyba magistrala wody (plastikowa?) Co moglo pojsc nie tak? Jakies rady jak ugryzc ten problem? Czy ten wybuch mogla spowodowac za duza temperatura i cisnienie w ukladzie? Grzebalem pod maska wiec nie temp nie monitorowalem ale odkad nim jezdze to nie widzialem dziwnego zachowania w temp chlodzenia. Przed wybuchem chlodnica byla gorąca, wiec termostat raczej dziala - a na pewno nie jest uszkodzony w zamknietej pozycji.
×
×
  • Create New...