Jump to content

Welcome to Vectra Klub Polska

Guest Image

Welcome to Vectra Klub Polska , like most online communities you must register to view or post in our community, but don't worry this is a simple free process that requires minimal information for you to signup. Be apart of Vectra Klub Polska by signing in or creating an account.

  • Start new topics and reply to others
  • Subscribe to topics and forums to get email updates
  • Get your own profile page and make new friends
  • Send personal messages to other members.

Saalami

Forumowicz
  • Content Count

    12
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

0 Neutral

About Saalami

  • Rank
    Nowy

Dodatkowe pola

  • Województwo
    dolnośląskie
  • Auto
    Opel Vectra C 1.9 CDTI 150 KM

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. Sprawdziłem teraz zbiorniczek, w środku jest jakiś osad, niby kolejny dowód na walniętą uszczelkę. Dodam, że podczas testu uszczelki, woda w zbiorniczku dochodziła prawie że do korka, a po chwili opadała do swojego miejsca.
  2. Tak jak pisałem wyżej, wtryski były sprawdzone i nadają się do jazdy, nie trzeba ich jeszcze regenerować (a dokładnie dwóch, bo są najsłabsze). Bardzo możliwe, że jest to koło pasowe, drgania mam nie za mocne, ale są odczuwalne. Zastanawia mnie fakt z tą uszczelką.
  3. P.S. Uszkodzone koło pasowe powoduje także wibracje w kabinie? Tak jakby wtrysk był walnięty?
  4. A jak to może być z tą uszczelką? Jeżeli mechanik powiedział, że walnięta i w sumie objawy na to wskazują, a mój tester tego nie wykazał... Sprawdzałem tester, dmuchnąłem buzią i zmienił kolor. Jak sprawdzić uszczelkę inaczej? Oprócz rozkręcając głowicę.
  5. Hmmm. Jest bardzo dziwna sprawa, około miesiąca dałem samochód do warsztatu, aby sprawdził uszczelkę pod głowicą, skaczącą temperaturę, ew. wyciek ze zbiorniczka wyrównawczego, wyciek ze zbornika płynu do spryskiwaczy, sprawdzenie wtrysków (bo chciałem robić mapę i nie raz dziwnie odpalał i chodził) i sprawdzali dziwne stukanie/obijanie czegoś w silniku, ale tego nie wykryli. Więc stwierdzili, że CO2 znajduje się w układzie chłodzenia, także uszczelka kaput. wtryski 2 na 60%, kolejne 2 na 75%, co do stukania, to tak jak napisałem, nie wykryli tego, ale mam nagrany filmik, także wrzucę tutaj. Postanowiłem się upewnić w 100% i sprawdzić uszczelkę na własną rękę, kupiłem tester za 25 zł, wsadziłem w zbiorniczek i nie "bulgotał" ten płyn w tym testerze, a powinien, napisałem temat na tym forum, ktoś mi powiedział, żebym w zbiorniczku zatkał dziurę palcem, bo takowa tam jest i po paru dniach postanowiłem sprawdzić czy już będą się robić bąbelki w tym testerze. Rzeczywiście, zadziałało, trzymałem tak palca 10 minut, płyn bulgotał, ale tester nie wykazał, aby uszczelka była walnięta... Sprawdziłem też 2 węże wchodzące/wychodzące ze zbiorniczka wyrównawczego na ciepłym silniku i były miękkie. Czemu sprawdzałem uszczelkę? Ponieważ w zimę nie raz ciężej odpalał, nierówno przez 3 minuty chodził, potrafiło być więcej dymu białego za autem, też jak był odpalony, to leciał dym z rury w ziemię, czyli z jakąś tam mocą, nie rozchodził się wokół auta, po prostu jak woda do umywalki, ubytek płynu ze zbiorniczka wyrównawczego (mechanik sprawdził to też, wyciek był gdzieś koło chłodnicy, ale zacisnął na nowo wąż i było lepiej, natomiast płyn dalej ucieka, ale w mniejszym stopniu) i mniejsza moc od dołu na zimnym, dopóki nie zadziałało turbo i jeszcze od czasu do czasu wariowała mi temperatura (ale mechanik wymienił mi czujnik i było ok). Natomiast możliwe, że mam walnięty termostat (stąd raczej płyn nie wycieka), lecz zastanawia mnie też metaliczny dźwięk, na nagraniu nie odzwierciedla tego dźwięku dobrze jak w rzeczywistości. Jest to taki dźwięk, jakby jakaś metalowa część po prostu nie była dokręcona (była luźna śruba) i latała/zahaczała metal o metal. Dochodzi to od strony pasażera, czyli nie tam gdzie akumulator tylko z drugiej strony, bardziej od dołu. Nie wiem co to, zastanawiałem się nad pompą wody, może ona przepuszcza wodę i dlatego ucieka, albo rzeczywiście mam walniętą uszczelkę, po prostu tester tego nie wykrywa... bo skąd te objawy? Wstawiam link na yt tego dźwięku. Dodam, że wcześniej bardziej był on słyszalny na zimnym silniku i było to rzadziej, a teraz nie ma różnicy.
  6. No nic, napisałem do Rafalg, zobaczymy jak to się dalej potoczy. Kto wie, może jakiś swap będzie bardziej opłacalny.
  7. Hmm, niby uwzględniali wymianę nie samej uszczelki, bo jak wiadomo, na pewno znajdzie się parę rzeczy do zrobienia przy okazji. Jeden warsztat powiedział, że do 3 tysięcy (jeżeli będzie więcej rzeczy do zrobienia) inny do 5. Dlatego też pytam czy są to normalne koszta. Jeżeli jest jakiś mechanik z forum rozważę również oddanie Vectry w jego ręce
  8. Witam, Padła mi uszczelka pod głowicą, jeden mechanik mówi, że naprawa oscyluje w granicach 3 tyś zł, drugi do 5 tyś. Pytanie brzmi czy rzeczywiście jest to tak kosztowne? Może jest jakiś mechanik z forum i podjąłby się tego zadania? Czy nie lepiej kupić używany silnik? Mechanik powiedział mi również, że cieknie spod klap wirowych - może to być cieknące turbo.
  9. Zamontowałem do zbiorniczka wyrównawczego i nie "bulgotało" w ogóle, robiłem test 2 razy.
  10. Witam, Kupiłem tester do uszczelki pod głowicą (Co2), oczywiście po podłączeniu do zbiorniczka wyrównawczego nie działa i nie będzie działał, dlatego muszę go podłączyć do chłodnicy. Pytanie brzmi... Gdzie znajdę korek od chłodnicy, aby podłączyć ten tester? Vectra C 1.9 CDTI 150 KM. Dzięki.
×
×
  • Create New...