Jump to content

Welcome to Vectra Klub Polska

Guest Image

Welcome to Vectra Klub Polska , like most online communities you must register to view or post in our community, but don't worry this is a simple free process that requires minimal information for you to signup. Be apart of Vectra Klub Polska by signing in or creating an account.

  • Start new topics and reply to others
  • Subscribe to topics and forums to get email updates
  • Get your own profile page and make new friends
  • Send personal messages to other members.

Tigerdog

Forumowicz
  • Content Count

    13
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

0 Neutral

About Tigerdog

  • Rank
    Nowy

Dodatkowe pola

  • Województwo
    śląskie
  • Auto
    Opel Signum 1.9 Cdti 150KM

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. Mi ttlko zaczepy zderzaka puściły. Gorzej z Peugotem 1007 matki bo belka zderzaka sporo się wygiela. [Edit] Nie róbmy offtopu.
  2. Szczerze mówiąc mam już wywalone. Auto na sprzedaż idzie i tak. Jeszcze Jakby mało stresu i nerwów było auto się przed chwila z biegu wybio i zatrzymało się na aucie matki... "Rynce opadajo"
  3. Dokładnie 3. Raz że wtyczka lekko ulamana a dwa syf w środku. Jednak na wsi znają się lepiej. 5 minut roboty diagnostyka 2 błędy P0400 i P0203. Po. przeczyszczeniu wtyczki i podłączeniu wszystko gładko chodzi. Koszt 30zl. Specialista od wtryskow zainkasowal 120zl a przyczyny nie znalazł
  4. Problem znaleziony. Zwykła pierdoła. Wtyczka wtryskiwacza. Jakiś syf był w środku i chodzi jak marzenie
  5. Wystarczy kostkę wypiac czy najlepiej cały odkręcić?
  6. 3 licząc od lewej jest nie zablokowana (chyba właśnie na 3 jest silniczek sterujący) dodatkowo w tej 3 w środku widać jakiś płyn.
  7. Wychodzi na to że tak. Są pewnie ustawione w jednej pozycji co jak dla mnie jest idiotyczne. Mówiłem że nawet śladu nie ma po tej listwe że kiedykolwiek tam była.
  8. Wychodzi na to że skoro listwy nie ma i są śruby to chyba DPF jest wywalony? Możliwe że dolot zapchal się nagarem? Ale z drugiej strony w ogóle nie kopci.
  9. Sprawdziłem dokładniej ta listwe klap wirowych. Jeśli patrząc od góry na silnik jest ona na listwa wrtyskow w głębi to nie ma tam tej blaszki. Nawet śladu po niej. [Edit] Na 14 jadę na ponowną diagnostykę i nie tylko. Zobaczymy.
  10. Wolałem opisać wszystko w szczegółach bo moim zdaniem też nie ma ten przegub wpływu. Po dwóch dniach bez oznak problemów wróciły nasilone.
  11. Wszystko pod maska jest na miejscu. Wibruje zarówno na postoju jak i przy przyspieszaniu. O czolganiu się pod górę na 2 nawet nie mówię. Postaram się dopytać diagnostyka czy pamięta co tam było. Niestety przy diagnostyce mnie nie było. Tylko on sam.
  12. Witam. To mój pierwszy temat więc proszę o wyrozumiałość. Technicznie też mega się nie znam więc również proszę o wyrozumiałość. Problem jest następujący. Około 1.5tygodnia temu podczas powrotu spod auta wypadło sobie koło pasowe wałka rozrządu. Niby standard. Wstawione nowe oryginalne + nowy pasek (to nie koniecznie musi być prowoder całego zajścia ale warto wspomnieć bo może jednak). Pojechałem w trasę 450 km w jedną stronę wszystko było ok. W drodze powrotnej tankowalem paliwo V-power na Shellu (2 raz zwykle tankuje normalne lub Vervę na orlenie) Dalej wszystko było w porządku. Po przejechaniu od tankowania jakichś 120km zrobiłem postuj 20 minutowy gdzie dałem. silnikowi pochodzić przez około 10minut by sobie odsapnal. Po odpaleniu auta i dalszym ruszeniu po pewnym czasie przy dodawaniu gazy zaczęło podszarpywac całym autem oraz przy wciskaniu pedału w podłogę zero reakcji na gaz dopiero po kilku sekundach wskazówka. leniwie ruszał. dalej. Wtedy przy biegach 4-5. Jakoś dojechalem. do domu. Poczytałem. trochę ale nic konkretnego nie udało mi się znaleźć jedni pisali ze zawór EGR inni że przegub wewnętrzny, jeszcze inni że dwumasa (z tym ze brak wibracji na sprzegle) Umówiłem. się więc z fachowca od diesla na diagnostykę (podczas jazdy). JesCze przed wybraniem. się do niego jak 2 dni były niższe temperatury (chociaż nie wiem czy to ma wpływ) z autem. nic się nie działo wszystko chodziło w porządku była moc itd. Na diagnostyce stwierdzono 9 błędów które odpala ja się przy odpaleniu auta (powód rozjechany akumulator wymieniony już na nowego Boscha. Nic nie pomogło. Po kolej hm zatankowaniu tym razem na Orlenie zwykłego ON było wszystko dobrze do najbliższego postoju po dosłownie paru km (dodam. ze oba tankowanie to i wspomniane wcześniej były do pełna raczej paliwo miesAlo. się z tym. które było wcześniej w proporcjach bliskich 50/50) wtedy po odpaleniu znów zaswiecila się kontrolka check engine i znów zaczęło szarpać silnikiem. Tym razem mocniej i na tyle że wibracje przenoszą się na całą budę. Dodatkowo auto kręci tylko do niecałych 3.5 tysiąca obrotów (tryb awaryjny???) i kompletnie nie idzie jak mu się depnie zero reakcji. Wizyta u diagnostyka była we wtorek czyli dziś. akumulator zakupiony i wymieniony też dziś. Od tego momentu wszystko co wypisałem stało się dziś w trasie (niestety jak mus to mus jechać). Podczas jednego postoju w trasie z ciekawości poprzygladalem się temu co pod maską i. znalazłem. od. góry peknieta gumę przegubu wewnętrznego od strony kierowcy. zdam. przegub w miejscu pęknięcia gumy mokry. Jednak postukalem też po przewodach wtryskowe poruszam. przewodami świec i na 5 minut auto miało więcej mocy ale. na tym się skończyło bo. znów wróciło. do stanu poprzedniego. Głowie się nad tym co to może być. Jestem w Bieszczadach i muszę kombinować żeby znaleźć dobry warsztat a najlepiej mieć już jakąś wiedzę na ten temat. Oczywiście auto to Signum 2004 1.9 cdti 150km dodam też że silnik był wymieniany 2 lata temu na nowszy bodajże z 2008 roku o tym. samym oznaczeniu. Liczę że pomożecie. Wymieniłem. wszystkie szczegóły tej sprawy jakie udało mi się zauważyć.
×
×
  • Create New...