Jump to content

Welcome to Vectra Klub Polska

Guest Image

Welcome to Vectra Klub Polska , like most online communities you must register to view or post in our community, but don't worry this is a simple free process that requires minimal information for you to signup. Be apart of Vectra Klub Polska by signing in or creating an account.

  • Start new topics and reply to others
  • Subscribe to topics and forums to get email updates
  • Get your own profile page and make new friends
  • Send personal messages to other members.

embihck

Forumowicz
  • Content Count

    28
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

0 Neutral

About embihck

  • Rank
    Nowy

Dodatkowe pola

  • Województwo
    małopolskie
  • Auto
    Vectra B Kombi 1.6 74kW LPG 1999
  1. musisz się o taką pierdołę czepiać? zmęczony jestem
  2. Można zamknąć ten temat. Pompa paliwa walnięta była. Puki co pali. Jeszcze dla bezpieczeństwa wymienię przekaźnik na nowy. Co do pompy wsadziłem tego MAM00006 - po konsultacji z mechanikiem, doszliśmy do wniosku - to samo napięcie, takie samo ciśnienie, konstrukcja podobna, tylko trochę mniejsza (gruba uszczelka założona) i gotowe. Działa. Od razu zamówiłem interfejs na BRC SQ24 - w razie czego do skasowania awaryjnego rozruchu na LPG.
  3. I tak oto pompa przyjdzie dopiero we wtorek, stara wyzionęła ducha - już w ogóle nie pompuje paliwa, pod górkę, na prostej i z górki. Ściągnąłem pokrywę i nasłuchiwałem - cisza... Tak więc muszę czekać na nówkę, święta bez auta, po prostu cudownie... Na LPG już nie odpalę, gdyż wykorzystałem 5 awaryjnych odpaleń, a właściwie to 3 awaryjne i 2 próby z moim błędem. Kabelka do SQ24 nie mam, więc niestety nie zresetuje tego awaryjnego. Pikne życie, ale cóż pompa wytrzymała 380k. ___ Edit: Idę jeszcze sprawdzić bezpiecznik pompy paliwa czy nie jest walnięty. Bezpiecznik cały. Ehhh te hurtownie. Wysłałem znajomego po odbiór pompy z hurtowni, pojechał przed zamknięciem i dali mu pompę MAM00006. Teraz trzeba czekać do otwarcia i pewnie do wtorku na jakiś odpowiednik MAM00059.
  4. Na razie jest dobrze, dzisiaj ma przyjść nowa pompa i filtr paliwa. Do tego kpl nowych oponek, bo zimówki Dębicy nadają się tylko na zimę, a nie na autostradę 140 przy 10 stopniach temperatury zew na plusie.
  5. Raczej tak, bo jak zostawiałem to było 10km na liczniku, a jak wróciłem z zakupów pojawiło się 35, więc musieli nim jeździć. Przy samej zabawie mnie nie było, nie miałem czasu czekać.
  6. Dobra, LPG ustawione, nie byłem u gazownika, podjechałem po prostu na warsztat samochodowy, najlepszy w okolicy (google 200 opinii, same pozytywy, część opinii znajomych), LPG włącza się po 1/5 na niebieskim w Vectrze (ciężko to ocenić bo wskazówka ledwo co do góry pójdzie), coś tam z mieszanką też majstrowali, a skasowali mnie aż 40 zł Tyle co nic. Nie ma żadnej różnicy czy przełącza się wcześniej czy później w jeździe, nie odczuwam jej, nawet przy dzisiejszym nocnym mrozie. Co do pompy, ktoś zamontował w aucie MAM00082, sprawdziłem w google i to jest dla max 75KM, ciśnienie robocze 1bar, a powinienem mieć pompę z ciśnieniem 3bar. Widać wcześniej nie odczuwałem tego w ogóle, dopiero jak przygrzało słoneczkiem zaczął pojawiać się problem. Dobra, zamówie sobie tą pompę i sam już wymienię bo szkoda kasy na mechaników. Powiedzcie mi jeszcze, gdzie w Vectrze B Kombi 1.6 99r zlokalizowany jest zaworek zwrotny i filtr paliwa? Też będę sam wymieniał, a nie mogę znaleźć konkretnej informacji.
  7. Pompa niedomaga, nie ma nieszczelności, po prostu nie potrafi podać paliwa gdy auto jest pod górkę, a więc mały koszt, przy okazji pójdzie filtr i zaworek zwrotny - dla świętego spokoju
  8. Ok. Odpalił na LPG, widać nowy soft SQ24. Lecę od razu na podnośnik zobaczyć czy gdzieś paliwo nie cieknie, przy okazji sprawdzę pompę i niech mi go na kompa podłączą.
  9. cichy wszystko fajnie, ale nie pojadę, nie mam jak co do świecy, prawdopodobnie była felerna, nie ważne... problem się znowu pojawił i teraz będę stawiał na któryś z wężyków albo pompa paliwa, a to tylko dlatego że samochód stoi w takiej samej pozycji jak ostatnio i nie pali, jakby mu nie dopływało paliwo... Odpalanie wygląda tak: kręcę, łapie go na chwilę, po czym gaśnie. Druga próba to samo, trzecia odpala i od razu gaśnie, czwarta kręci, kręci i nie może już zakręcić. Świece wszystkie całe. Skoczę jeszcze spróbować go odpalić na gazie, bo silnik jest jeszcze ciepły, może zaskoczy - tylko nie wiem jaki tam jest "soft" bo z tego co wyczytałem, jeśli jest starszy to mogę sobie pomarzyć o odpaleniu na LPG.
  10. Inaczej, gdy wskazówka będzie dochodzić do końca "niebieskiego" pola, wtedy się przełącza na LPG. Ale faktycznie, coś z mieszanką było nie tak. Puki co gazownik coś tam po przestawiał na komputerku i mam jeździć. Widzę różnicę, jakbym dostał trochę więcej mocy. Poza tym, wcześniej jak go kręciłem, dochodził do 5k i miał coś typu odcięcie, teraz tego odcięcia nie ma.
  11. Żadnego szarpnięcia, nic, a nic. Na zimno się nie przełączy, dopiero jak dojdzie do ok 70 st temp wody, wtedy się przełącza - nawet tego nie zauważam, bo to jest automatyczne. Po zmianie świec, przy ruszaniu, ani na gazie, ani na LPG, nie szarpie, nie dusi - mój inny temat dla mojej V, wtedy po wymianie świec prawdopodobnie wszystko ustało. Dobra jutro będę u gazownika, więc zobaczymy.
  12. Dobra, jestem po jednej konsultacji i zalecono mi wymianę sondy, nie ruszanie w ogóle listwy (cewki). Z jakiej firmy brać sondę lambdę? Delphi, Bosch, NTY czy coś innego?
  13. Podałem tylko rozwiązanie problemu niemożliwości odpalenia. Stawiam tutaj bardziej na mieszankę, a bardziej prawdopodobne dla mnie jest że listwa jest walnięta i pasuje ją wymienić. Czytając forum, znalazłem wiele podobnych, a nawet takich samych przypadków, gdzie zawsze wychodziły świece. No chyba że masz jakieś inne podejrzenia to pisz śmiało, żebym za wczasu uzbroił się finansowo na zabawę
  14. Dobra, temat zamykam, daje rozwiązanie tutaj każdemu. Przeczytałem wiele tematów podobnych problemów, również na innych forach, zawsze problemem okazywały się świece montowane w warsztatach do aut z LPG - NGK 4483. Problem w tym że te świece nie są do LPG tylko PB. Tak więc szybko poszedłem do auta, ściągnąłem listwę i wykręciłem wszystkie świece - bez sprawdzania iskry. Jedna z nich z porządnie upaloną elektrodą, a do tego jako jedyna po całonocnym postoju bez próby rozruchu wali benzyną. A więc jest zlokalizowana przyczyna braku rozruchu - podobny problem miałem kiedyś w Civic VI 1.4 z LPG, gdzie tak samo w warsztacie założyli mi te świece, wymieniłem je wtedy na świece NGK za 45 zł/szt i nic się nigdy nie działo.
  15. Mam problem, wszystko było cały czas ok, ostatnio wymieniłem nawet listwę zasilającą (cewka) i świece, cały olej silnikowy włącznie z filtrem - dla świętego spokoju bo miałem prawie końcówkę bagnetu. Dzisiaj miałem wypad ze znajomym, niecałe 5km, podjechaliśmy, zaparkowałem, zgasiłem. Odstał może z 10 minut. Po czym już nie mogłem dalej jechać. Samochód albo zapalał, obroty szły do 1k i gasł, albo kręcił, kręcił, coś próbował załapać, kręcił dalej i trzeba było przestać. Autko jest z LPG BRC, silnik 1.6 100KM, rocznik 99. Co robiłem? Tak kręciłem że padł aku, więc znajomy podskoczył i próbowaliśmy kablami - żadnej zmiany, chce, a nie chce. Zamykanie otwieranie z pilota, nic nie pomaga. Auto stało przez ponad godzinę na dworze i czekało na pomoc, a więc zarówno na zimny, jak i na ciepłym nie palił. Jutro jeszcze podejdę rano i zobaczę czy zaskoczy, ale wątpię w to. Tak więc wzięliśmy linkę, hol i przejechaliśmy do domu. Raz próbowałem go na lince zapalić. Niestety, zapalał, ale jak wcisnąłem luz to zgasł, nie próbowałem już ponownie. Pytanie, jaki będzie problem? Pompa paliwa? Tu jest nowa instalacja, więc nie ma opcji zapalić od razu na LPG, on sam musi się przełączyć. A może czujnik położenia wałka lub coś innego? Jakieś propozycje?
×
×
  • Create New...