Jump to content

W dniu dzisiejszym został odblokowany i oddany z powrotem do użytku garaż dla klubowiczów VKP

Znajdziecie go w menu pod nazwą Garaż lub pod linkiem:

https://forum.vectraklub.pl/garage/

Pozdrawiam Admin

Welcome to Vectra Klub Polska

Guest Image

Welcome to Vectra Klub Polska , like most online communities you must register to view or post in our community, but don't worry this is a simple free process that requires minimal information for you to signup. Be apart of Vectra Klub Polska by signing in or creating an account.

  • Start new topics and reply to others
  • Subscribe to topics and forums to get email updates
  • Get your own profile page and make new friends
  • Send personal messages to other members.

shax89

Forumowicz
  • Content Count

    81
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

shax89 last won the day on September 27 2018

shax89 had the most liked content!

Community Reputation

1 Neutral

About shax89

  • Rank
    Nowy

Dodatkowe pola

  • Województwo
    warmińsko-mazurskie
  • Auto
    Opel Vectra C 3.2 LPG (Z32SE)

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. Dzięki za dane z przepływki. Wydaje się, że chyba działają prawidłowo. U mnie wychodzi od 3.2g/s (11.5kg/h) do 3.5g.s (12.5kg/h) ale na pełnym nagrzanym aucie - 90 stopni. Przy 80 st mam wartości jak Twoje więc chyba ok... Jeszcze raz dzięki!
  2. Ok na spokojnie, dzięki. Pytam, bo podmieniłem na używkę ale wartości pozostało te same. Szukałem po forach ale nigdzie nie znalazłem odpowiednich wartości przepływu powietrza dla Z32SE... Z góry dzięki!
  3. nie wystarczy, że podasz ile tam masz przepływu na jałowym przy nagrzanym silniku. Chcę porównać z wynikami które ja mam w swoim, u mnie wartość ta wynosi około 3,2 g/s przy zagrzanym do temp roboczej na biegu jałowym.
  4. co do dekli, taka przypadłość naszych vectr. Ratunkiem są dekle aluminiowe z vectry b 2.6 - koszt koło 800 zł i towar deficytowy. Ja mam złożone na uszczelkę plus pasta po całości i trochę też się poci - ale tragedii nie ma. Wcześniej zalewało też troche świece, teraz myślę że też może być podobnie.
  5. Adaś, a ja tak trochę z innej beczki. Możesz mi powiedzieć jakie wartości pokazuje tobie przepływka na nagrzanym silniku ? Będę bardzo wdzięczny!
  6. to mogę Cię pocieszyć, że nie jestes sam. Pieniądze które ja włozyłem w auto, może są ciutke mniejsze niż twoje ,ale też dobijają do wartości auta. Co tu dużo mówić, naczytałem się dużo fajnych opinii o silniku, ja takowych nie mam i nie będę mieć... na chwilę obecną to najgorszy motor jaki miałem. Wcześniej latałem Beemkami (powiadają, że drogie w utrzymaniu..heh) i teraz żałuje, że się przesiadłem, ale co poradzisz... ja w swoim też walczę... na razie bezskutecznie.
  7. jeżeli masz możliwość, sprawdź czujnik położenia wału. W bmw miałem podobne problemy ale na ciepłym silniku, tzn odpalał w miarę normalnie ale po nagrzaniu, zgaszeniu go i ponownej probie uruchomienia pojawiały się duże problemy. Tylko, że Ty masz problem też na zimnym. Może świece/cewki/wtryski pb. Szkoda, że u nas trzeba zrzucać kolektor żeby dostać się do świec/cewek itd... mam to samo i przy większości napraw trzeba ponownie odkrecać kolektor z gównianej podstawki aluminiowej która nie należy do zbytnio trwałych... potem uszczelniać itd itp 😕
  8. Cześć, jeszcze co prawda nie zrobiłem tego co miałem zrobić, okres jest taki jaki jest, ale mam jeszcze 1 pytanko, 1 wątpliwość. Wczoraj zauważyłem co dało mi do myślenia - jeździliśmy trochę po mieście i wszystko było ok. Poijechaliśmy zna zakupy do centrum. Po wyjściu ze sklepów odpaliłem auto i chodziło one tak na jałowym z 15-20min po czym nagle auto zaczęło trząść ,spalanie tymczasowe wzrastało 1.6, 1.8, 2.0l/h, nic nie pomagało przełączanie między pb a lpg a za chwile zaczął mrugać check. Miałem przy sobie elm327 sprawdziłem błąd i pokazało tylko p0300, p0301, p0303, p0305 czyli losowe wypadanie zapłonów. I to wszystko tak z głupia franc, auto nie obciążone, stało odpalone na jałowym i sluchaliśmy z dzieciakiem muzyki... To wszystko jest jakieś dziwne bo jeżeli faktycznie coś byłoby uszkodzone (sonda/cewka/świece/wtryski) to chyba co chwile by sypało błędami i wypadaniem zapłonu... macie jakieś pomysły ? przetarty kabel ?, zimne luty na ECU ?, czy jest to mozliwe, że np sonda czy cewka co jakiś czas łapie błąd ? Dzięki za podpowiedzi! P.S. Wszystkiego najlepszego w nowym nadchodzącym roku !! Pozdrawiam!
  9. Na chwilę obecną (na najbliższe dni, może po świętach) plan jest taki, najprostszy i na razie bez wkładania kasy: -odciąć przewód os sterownika lpg od sondy -zamienić sondy miejscami -ponownie sprawdzić nieszczelności - spróbujemy dymem, czy nigdzie nie ucieka -sprawdzić ciśnienie pompy i ciśnienie na listwach wtryskowych pb (jest jakiś czujnik ciśnienia na każdą z listew czy 1 dla dwóch czy nie ma w ogóle) to bym sprawdził w 1 kolejności - może nasuną się jakieś wnioski, może coś wyjdzie. To raczej nie pochłonie jakiś nieziemskich kwot. Padł jeszcze mniej ciekawy pomysł - uszkodzonego ECU, ale na razie tym nie będę zawracał głowy.
  10. Jasne, tak zrobię. Sondy tez podmienię na dniach. Korekty przy dużych obrotach są bardzo rozjechane. Generalnie myślę, że nie zaszkodziłoby zresetować i od nowa nauczyć auto na jeździe na PB (tym bardziej że komp został stary, zarówno z opla jak i lpg, a silnik zmieniany cały...) . Ciekawe ile liczą sobie w aso...
  11. a co do sond - podmienię je miejscami . Chyba nie ma z tym problemu ? Ewentualnie 1 mam na podmiankę używkę. Ale mapy benzynowe też bym skasował żeby mieć pewność.
  12. chyba musze zainwestować w kabel by china op-com - takie coś wyszukałem na forum, ponoć działa wcześniej jak szukałem kabla i oprogramowania do opla to chyba z poprawności politycznej każdy pisał o oryginale za kilka tys
  13. yhy, a mam pytanie jeszcze co do resetu map benzynowych. Czy myk z odłączeniem akumulatora (minusa) na 30 min, włączenie na pb aż do włączenia wentylatora i później jazda ok 50km na pb ma prawo działać czy trzeba koniecznie kasować mapę przez program ?
  14. Spóbuję tak zrobić. A od strony mechanicznej co może odpowiadać ? Może być komputer ECU ? pompe paliwa wykluczam i przepływomierz bo jest 1 dla 2 banków, rozrząd chyba też. Są tu jakieś regulatory ciśnienia paliwa na każdy z banków ? Kolega zasugerował też sprawdzenie kompresji na gorącym silniku (jeżeli to jest możliwe - trochę zajmuje zdjęcie kolektora itd..) Przed zmianą silnika objawy były podobne, po zmianie to samo (kupiłem cały silnik goły bez osprzętu i kolektora ssącego) więc na chłopski rozum coś mi podpowiada że winny może być osprzęt/komputer/lub nie wiem co. Ogólnie jest masakra... byłem u 3 mechaników w moim mieście i każdy bredzę to samo - "panie, cewka i świece do wymiany" bez żadnego podłączenia pod kompa itd... a to chyba nie sztuka znowu wymieniać i płacić nie małe pieniądze za coś co już były wymieniane...
  15. yyy nie chce kłamać, wysłałem smsa do gazownika czy pamięta wartości, ale przy niskich obrotach i na postoju korekty z tego co pamiętam były znikome do około 3%, przy butowaniu chyba więcej niż 25% Edit - potwierdzam, na jednym banku +25% na drugim 0 jadąc na benzynie na wyższych obrotach. Acha - i co do lambda 1 - nie podłączona dlatego są takie wskazania.
×
×
  • Create New...