Jump to content

Welcome to Vectra Klub Polska

Guest Image

Welcome to Vectra Klub Polska , like most online communities you must register to view or post in our community, but don't worry this is a simple free process that requires minimal information for you to signup. Be apart of Vectra Klub Polska by signing in or creating an account.

  • Start new topics and reply to others
  • Subscribe to topics and forums to get email updates
  • Get your own profile page and make new friends
  • Send personal messages to other members.

cucek

Forumowicz
  • Content Count

    61
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

cucek last won the day on October 30 2019

cucek had the most liked content!

Community Reputation

5 Neutral

About cucek

  • Rank
    Nowy

Dodatkowe pola

  • Województwo
    kujawsko-pomorskie
  • Auto
    VECTRA C Z18XER 2007 kombi

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. Czyli spoko jak mam 102-103C podczas jazdy. Wentylator przy załączeniu ze 108C zawsze schładza do 102C i się wyłącza.
  2. Witam Też podzielę się swoimi przygodami z termostatem, a raczej termostatami. Po zakupie auta miałem od razu uwalony termostat (silnik się nie nagrzewał, wskazówka nawet się nie podnosiła no ale to już wiedziałem podczas zakupu). Zakupiłem VERNET - działał pięknie przez rok i znów silnik niedogrzany. Zakupiłem kolejny VERNET - znów działał pięknie przez rok i silnik niedogrzany. Zakupiłem kolejny też VERNET - ten po montażu od razu puszczał płyn na chłodnice (bez problemu można było przez niego dmuchnąć ustami powietrze i patrząc przez niego pod światło widoczny był prześwit) a podczas jazdy temp w ukrytym menu nie więcej jak 60C - reklamacja i oddali kasę. Postanowiłem zainwestować w WAHLERA bo niby na pierwszy montaż. I jak na razie od pół roku jest OK. A teraz ciekawe spostrzeżenia: - VERNET-y nie maja gumowego uszczelnienia i w zależności od egzemplarza (przynajmniej te które ja posiadałem - 3 szt.) można przez nie lekko dmuchnąć - czyli lekko przepuszczają. Efekt - temp podczas jazdy oscylowała w ukrytym menu w granicach 99-100C (oczywiście zanim się popsuły bo później tylko lekko powyżej 90C). Na plus dla nich, że nie maja gumowego uszczelnienia, które ponoć siada - tylko przez to trzymają odrobinę niższą temp. silnika. - WAHLER - jest z gumowym uszczelnieniem, przy zamkniętym nie da się dmuchnąć przez niego. Efekt - temp podczas jazdy oscyluje w granicach 102-103C. Nie ukrywam, iż na początku się trochę wystraszyłem bo przyzwyczajony byłem do 99-100C na VERNET-ach, ale termostat ma całkowite otwarcie 105C i to jest norma dla tych silników. Zobaczymy jak długo pochodzi. I teraz ciekawostka. Zakupiony WAHLER wygląda faktycznie jak oryginał. Mam zostawiony oryginalny GM, który był jak kupiłem auto to mogłem porównać. Wygląda identycznie, posiada te same numery i oznaczenia w tych samych miejscach i co najciekawsze w miejscu gdzie na oryginale wytłoczony jest numer GM to na WAHLER-e jest delikatny ślad po usunięciu numeru, jednakże jak się dobrze przyjrzeć pod światło to widać zgodne z oryginałem oznaczenie GM. Ciekawe ile pochodzi, zobaczymy. Koledzy a może byście napisali jakie temperatury wskazuje wam ukryte menu podczas jazdy i ewentualnie jaki macie termostat.
  3. Tak kolego dobrze że czuwasz tam miało być 1,0 - 1,1 MPa i różnica 0,1 MPa. Nie wstawiłem przecinków i wyszły wartości 10 razy większe. Bo nie znają parametrów i wartości granicznych dla silnika. Ja tak nie twierdzę skoro silnik trzyma takie normy jak podaje producent. Niektórzy maja przeświadczenie że prawidłowa kompresja przy silniku 16V powinna być ok 15 Bar (piszę Bar skoro takimi jednostkami chcesz się posługiwać) i tak np mój drugi opel z silnikiem X16XEL ma kompresje na poziomie trochę powyżej 16,5 Bar ale takie wartości również podaje dla niego TIS (17Bar). Więc moim zdaniem takie utarło się przekonanie że jak silnik ma 11 Bar to złom. Zrób jeszcze raz dobrze pomiar, jak będziesz miał 11 to śpij spokojnie. Tak jak Ci pisałem dziwne jest to 9,5 na pierwszym, chociaż i to wg TIS mieści sie jeszcze w normie (10 Bar minus 25% = 8 Bar minimum). Tylko tak jak Ci pisałem w innym miejscu TIS podaje różnicę między cylindrami nie wiecej jak 1 Bar i u Ciebie już to przekracza bo kompresja powinna być w miarę równa na wszystkich cylindrach i nie większa jak 1 Bar.
  4. teoretycznie tak bo odciążasz wtedy rozrusznik i silnik może się lepiej "rozkręcić"
  5. Według TIS prawidłowe ciśnienie sprężania wynosi 10 - 11 MPa natomiast spadek nie więcej niz 25% na jednym cylindrze, także generalnie nie masz aż takiej tragedii. Oczywiście zastanawiające jest te 9,5 na pierwszym ale niby jeszcze mieści się w normie (chociaż w innym miejscu TIS podaje że różnica maksymalna pomiędzy cylindrami to 1 MPa). Zrób jeszcze raz dobrze pomiar, spróbuj z próba olejową i zobacz czy coś się zmieni na tym pierwszym cylindrze. Tak gwoli ciekawości u mnie na każdym cylindrze jest lekko powyżej 11 MPa ale na każdym jednakowo, jednakże powyżej 11
  6. Też bym teraz robił ale mam garaż nieogrzewany i czekam aż się ociepli.
  7. Tak trzeba zdemontować miskę. Niespodzianek żadnych nie powinieneś mieć. Misa trzyma się na kilkunastu śrubach i tyle, uszczelka jest na silikonie, trzeba odłączyć czujnik poziomu oleju i rurę wydechową za katalizatorem a jak zdejmiesz ze środkowych wieszaków to ładnie ci rura opadnie i masz swobodny dostęp do misy. Więcej roboty masz przy pompie bo najpierw trzeba rozrząd zrzucić - ładnie opisane powyżej.
  8. Tak jak koledzy wyżej piszą może to nie być uszczelka misy, ale jak nie sprawdzisz to się nie przekonasz. Uszczelki jako takiej nie ma - jest uszczelka silikonowa. Misę zdejmiesz bez problemu. U mnie też tu leciało i uszczelnienie misy nic nie dało - widać jednak że poci się wyżej moim zdaniem na uszczelce pompy oleju. Jak się ociepli to będę to robił. Jest temat o pompie oleju w Z18XER zobacz sobie.
  9. No słyszałem że ludzie też tak robią. Wiertarka stołowa czy uchwyt do wiertarki, który "zamienia" wiertarkę w stołową?
  10. No wszystko możliwe. Oby Ci działało.
  11. Dobrze, że to wkońcu opanowałeś. Ja jak pisałem wcześniej będę walczył na wiosnę razem z uszczelką pompy. We wrześniu jak kontrolowałem to miałem już na granicy ale jeszcze w normie (mówię o wydechach) ssące OK
  12. No to już miałeś sporo poniżej tolerancji. Dobrze że się za to zabrałeś. Silnik pracował normalnie przy tak ciasnych zaworach?
  13. No właśnie z tego co się orientuje to szklanki powinno się szlifować od spodu, żeby nie ruszyć utwardzenia powierzchniowego, ale grom wie. Sprawdź za kilkanaście tys. km i zobacz czy nie będzie widocznego zużycia. A czemu warsztat zaproponował Ci szlifowania z góry a nie od spodu?
  14. grzegorz69, na pewno nie uszczelka z termostatu, termostat już przerabiałem niestety dwa razy. Chłodniczkę zmieniłem na nową, gdyż to już drugi raz jak ja robiłem. Za pierwszym miała wyciek na zewnątrz oczywiście zmieniłem komplet uszczelek z ASO, po jakims roku pojawił się lekki majonezik w zbiorniczku więc podejrzenie padło na chłodniczkę, po demontażu prawie nowych uszczelek (jakieś 15 tys. km) nie było widać aby miały gdzieś przeciek. Więc znów komplet uszczelek z ASO i nowa chłodniczka NRF. Problem narazie zniknął. Oby Tobie po płukaniu też przeszło. Kubencjusz, po dokładniejszym zdjęciu uszczelki widzę że ten mój oderwany kawałek uszczelki który znalazłem w chłodniczce wygląda właśnie jak ten z podwiniętej części. Okaże się jak ją zdemontuje, ale już podejrzewam że wygląda podobnie ja u ciebie z różnicą że będzie jej kawałek brakowac..Na pewno podzielę się informacją w tym temacie. Skoro mówisz, że olejowa część się rozsypała to może mam przyczyne pocenia w moim przypadku. Będę robił to podeślę fotki jak to wygląda u mnie. Dam wyniki pomiaru luzu pompy. Ale to dopiero na wiosnę jak będzie ciepło, bo teraz nie chce mi sie grzebać na zimnie. Kubencjusz drugi silnik bajera - zawsze coś w zapasie.
  15. Kolego nie pies drapał jak to nazwiemy. W jakimś celu producent tak zaprojektował włącznik że ma to drugie dolne położenie, Widzę że chyba nie rozumiesz zasady działania tego włącznika. To tak samo jakbyś powiedział że pies drapał to jak używasz tego włącznika "do góry". Nie wiem jak u Ciebie ale u mnie jak wdusisz raz do góry włącza się automat, jak pociągniesz dalej w drugie górne włącza się praca ciągła (co również można uzyskać poprzez dwa pojedyncze pociągnięcia do góry) . Więc wyraźnie jest różnica w położeniu włącznika. I taka sama możliwość jest w dół tyle że w tym drugim nie zauważyłem narazie żadnego działania. Ale nie gadaj, że pies drapał jak nazwiemy bo przynajmniej mój włącznik ma wyraźnie dwa dolne położenia i dlatego autor tematu, który ma tak samo, zadał pytanie czy właśnie to drugie położenia ma jakąś funkcje.
×
×
  • Create New...