Skocz do zawartości

Witamy na Vectra Klub Polska

Guest Image

Witamy na Vectra Klub Polska, podobnie jak na większości społeczności internetowych, musisz się zarejestrować aby uczestniczyć w naszym wspólnym życiu ale nie martw się jest to bardzo prosty proces, który wymaga minimum informacji, aby zostać zarejestrowanym.

Zakładając konto na Vectra Klub Polska, możesz uzyskać następujące przywileje:

  • Zakładać nowe tematy i pisać odpowiedzi w innych
  • Subskrybować tematy i fora, aby uzyskać powiadomienia
  • Uzyskać własną stronę profilu i poznawać nowych przyjaciół
  • Wysyłać prywatne wiadomości do innych użytkowników.

hudinni1910

Forumowicz
  • Zawartość

    7
  • Rejestracja

  • Ostatnio

Reputacja

1 Neutral

O hudinni1910

  • Ranga
    Nowicjusz

Dodatkowe pola

  • Województwo
    łódzkie
  • Auto
    Vectra C z19dth

Ostatnio na profilu byli

Blok z ostatnio odwiedzającymi jest wyłączony i nie jest wyświetlany innym użytkownikom.

  1. hudinni1910

    Dziwny sygnał po zgaszeniu autaq

    Bo to dzwiek wylaczajacego sie test mode. Zawsze tak sie dzieje, jak wlaczysz test mode - ten sam sie wylacza po wyciagnieciu kluczyka ze stacyjki. Test mode mozesz nawet wlaczyc bez kluczyka i wlaczonego radia. Trzymasz settings i slyszysz gong, wlaczasz radio, klikasz bc czy audio i masz wszystko.
  2. Sprawdz, czy przewod od czujnika w samym dpf-ie nie jest naderwany albo sam czujnik uszkodzony Ja tak mialem, to co troche (x-xx kilometrow) bral mi sie za wypalanie
  3. Nieee... Mam mozliwosc uzycia zbiornika podcisnieniowego i nim przez bagnet zaciagam. Olej zmieniam co 10kkm wrac z filtrem. W sumie to juz nie wiem z tym nastawnikiem. Od gory go nie widze, a kolektora nie odkrecalem. Co do bledow... no procz tego o przepustnicy przed rozruchem samochodu to nawet przy szarpaniu bledem nie sieje. Nic, null, ani ikonka na cieklokrystalicznym, ani dioda check engine. Jedynie check engine zapali sie, jak przy tym szarpaniu zgasnie mi samochod (no ale to norma, bo czujnik polozenia walu nie wychwytuje obrotow czy jakos tak). Dlatego potrzebuje kogos ze skillem i techem zabrac przynajmniej na przejazdzke, by w tym momencie w inny sposob to zdiagnozowac niz liczyc na jakies info ze strony chocby ikonki auta z kluczem. A to szarpanie to kwestia naprawde losowa, lecz schematyczna. Wiekszosc przypadkow jego szarpniec to zawsze po rozgrzaniu, przy wilgoci i deszczu zwlaszcza ale po zgaszeniu silnika takim nie za krotkim badz dluzszym postoju (ale nie do wyrownania z temp. otoczenia) i ponownym wlaczeniu i to albo chwile po ponownym rozruchu albo troszke pozniej podczas jazdy - zalezy jak bardzo sie schlodzi. Przetrzepalem fora, na ktorych inni mieli zblizone symptomy do mojego problemu ale zawsze cos inaczej mieli, badz chocby im gasl podczas jazdy. U mnie tylko szarpniecia/krotkie przymulenia bez mrugniecia komunikatem. Zgasl mi tylko jak parkowalem ibakuratbpuszczalem sprzeglo na jedynce kiedy temu kichawa naszla. Szarplo buda, dwumasa i az myslalem, ze mi silniknz poduch wyrwalo... ale nie. Odpalil, dokonczylem parkowanie i dopiero zdazylem zawinac z tesco po syna i w trakcie powrotu do domu mi nim szarplo z ponad godzine pozniej. Ale to szarpanie to nie wylaczy mi silnika. Na luzie bez dotykania pedalu 3 razy go przydlawilo ale do 500 obrotow spadal i samoistnie sie podnosil na te 850.... nie wieksze, nie mniejsze tylko normalne obroty.jalowego biegu. Juz nawet pomyslalem o jakims uszkodzeniu ecu albo juz tkniete zebem czasu wiazki. Parktronic tez w sumie mial problem wpierw przez tylne, skrajne czujniki, a po ich wymianie nadal noe dzialaly ibdoszedlem, ze przez wiazke prawego tylnego czujnika (oczywiscie tego tez przez PCta sie dowiedzialem o zbyt niskim napieciu na prawym tylnim czujniku. Dzialal dopiero jak sie samochod rozgrzal i dosyc szybko jechal. Koniec koncow przewody wymienilem i jest luz. Tak ze i przypadek silnika moze miec rownie glupie rozwiazanie tyle ze ciezej bo to sa juz setki metrow przewodiw do wymiany i odpowiedniego laczenia... A oddawanie go do mechanika to tworzy mi tu paradoks kota shrödingera - albo wtopie kase albo finalnie rozwiaze problem 😕 za duze ryzyko bym chcial sie w ten sposob dowiedziec.
  4. Listwa lezala juz sama z siebie luzem, a ten nastawnik gdzies znikl (nie pytaj jak i gdzie bo tego zupelnie nie wiem i nie zlokalizowalem go w ogole. Listwe i te "motylki" od osi klap poprostu szczypcami wyjalem. Spokojnie, to sprzeglo z DM wymienie jak juz uslysze "losowanie lotka", a teraz priorytetem jest kolektor, turbo i najwazniejsze - odma (dodatkowo musze jakos wykrecic srube spustowa z miski olejowej, bo tej lepek sie urobil poprzedniemu wlascicielowi. Zreszta co sie dziwic jak na samochod za ledwo 5k pln do roboty kupilem, by schowac 3 metrowe rurki i korytka oraz spaware do swiatlowodow. Jednakze tak mi sie spodobal, ze zostal po projekcie - a do tej pory mialem slabsze sluzbowe multijet 1.3 fiata fiorino oraz corsa z ta sama wersja 1.3 cdti bez DM. I to cala moja przygoda z CR turbo diesel. Wczesniej benzyniaki prywatnie ale to inna bajka... Dlatego tez tu prosze, ze po taniosci potrzebuje go zrobic, bo watpie by Viktor dozyl dalej niz do 2020 ju i tak praktycznie cale zawieszenie tyl przod zrobilem. Nawet niedzialajacy parktronic ozywilem i dziala juz ponad pol roku. Tak wiec nadal czekam na kogos z Ldz, kto lubi dlubac w z19dth, zna temat od podszewki, chce pomoc i grosza zarobic.
  5. 3 klapa nie ma polaczenia z dzwignia sterujaca, wiec lata jak i inne, tak jak im turbo zawieje. Co do odmy - zbiorniczek, a dokladnie z nad zbiorniczka tavsrodkowa rurka ma z pol cm luzu w plaszczyznie gora dol (choc to podobno norma) i ogolnie na cieplym silniku z niej paruje. Co do kola zamachowego... Pisali tu, na forum, ze ten kit4p jednomasowy jest "calkiem w pytke", a ja i tak delikatnie puszczam sprzeglo z rmp<1700. Viktora kupilem z przebiegiem 320kkm wiec i tak juz swoje sie nadrzal w zyciu a DM jednak nie oplaca sie juz ladowac do samochodu, ktorego cel uzytku konczy sie w polowie 2020. Kanalu niestety jeszcze nie mam (dopiero pod koniec tego roku bede mial garaz). Ktos kogos albo siebie moze z Łodzi poleci, co by to w miare tanio zrobil/pomogl zrobic i ma kanal oraz techa lub pochodne? Sam nie dam rady. Jakby nie patrzec z19dth to jednak kawal silnika i dostep - jak i do rozrusznika, ktory musialem sam wymienic - jest ciezki...
  6. Powitac forumowiczow, tych Was, ktorzy nie zlekli sie tl;dr, jak widac ponizej. Mam wielkie pytanie. Mam ja Viktora w wersji C ze 150 konna jeden-dziewiatka. Wiem, wiem, zaraz mnie odeslecie do wyszukiwarki bo to juz bylo i w ogole... Jednakze w sumie chyba tylko raz i to chyba nawet na PW do jednego forumowicza pisalem o car pass-a i super gosc - pomogl like - a - pro. Zawsze wertuje to forum i do tej pory z analizy Waszych postow dawalem rade dojsc do ladu z moja skarbonka bez dna (poki co). Jednakze teraz po ponad tygodniu poszukiwan poddaje sie i pisze do Was z prosba o wskazowke, rozwiazanie, liscia na twarz - cokolwiek. Opisze problem praktycznie wyczerpujaco, tak jakbyscie Wy nim jechali - gdyz przez ten czas zdobylem juz pelne informacje czasu, okolicznosci (itd.) wystepowania tegoz problemu. Dane: Z19dth 2004-5 - wersja ze zbiorniczkiem podcisnienia. Mam dpf, swirly (i tak juz w stanie rozsypu bez listwy kierujacej) i egr-a (przeczyszczony, solenoid pracuje ok - pelne otwarcie i zamkniecie bez oporow innych niz sprezyna). Dodatkowo: 1 Od ostatniego czasu przed pojawieniem sie poszarpywania pojawila mi sie na ekraniku ikonka samochodu z kluczem - u znajomego zdiagnozowana jako przepustnica kod 1125 bodajze - i wyswietla blad tylko do czasu odpalenia silnika. 2 Sciagalem caly olej z silnika i zalalem tak by bylo go do polowy miarki na bagnecie (10w30 dexos2 gm genuine oil) - poki co oleju jest tyle ile bylo czyli polowa miarki mimo 1 wypalanego dpfu Otoz problem jest taki: Odpalam Viktora i jade sobie nim zwyczajnie (2-3k rpm) tak by dwumasa jakos jeszcze pozyla (a zanosze sie ze zmiana na to Valeo 4p kit). No i jak sobie tak pojezdze i sie nagrzeje silnik, juz dawno po zalaczeniu duzego obiegu chlodziwa, kiedy i olej jest rowniez cieply (glownie miasto - mieszane, a zamiejsko to rzadko/wypalka dpf-a) i w koncu dojezdzam do celu. Wylaczam go (czasami szarpie gasnac - tak, tak ta klapa gaszaca zapewne) i wystarczy niedlugi badz nawet dluzszy postoj z wylaczonym silnikiem i jak znowu odpale to potrafi albo jakis znaczniejszy kawalek przejechac i przy rozpedzaniu zdlawi, szarpnie tak jakby paliwo nagle mu nie dochodzilo- tak ze 3 szarpniecia w doslownie 3- 4 sekund ze wskazowka na wysokosci 1,8k-2,8k rpm i w tym czasie nie przyspiesza mimo gazu w podlodze badz po jednym szarpnieciu ale przy mniejszym przyspieszeniu bo akurat jade spokojnie z czestotliwoscia co np kilometr czasu. Zdazylo sie nawet raz, ze odpalilem go poraz drugi danego dnia i silnik nie byl do konca wystudzony ale tez nie rozgrzany (bo zdazyl sie juz lekko ochlodzic przez 10 minut) i na podstawowych 850 obrotach/min tez tak troche mu obroty odcielo do 500 (tak wskazowka opadla przynajmniej i powrot na jalowke i sekunde dwie pozniej powtorka i tak do 3 razy. Tak, wiem - te 3 razy rowniez mnie zastanawiaja. Takie zachowanie silnika jest zaleznie od pogody - teraz mamy mroz w LDZ to przez 3 dni dopiero dzis mi taka 3rojka z serii sie zdazyla, ale rowniez jak np pada badz jest poprostu mokro to i co pare-parenascie km badz raz na odpalenie potrafi mi taka seria podzialac na nerwy i przyczynic sie do stanu przedzawalowego bedac np w trasie daleko od wszystkiego na autostradzie - a takowa akcja poczestowal mnie Viktor raz wracajac ze swiat tuz po opuszczeniu wawki a2ka. Jak trafia mi sie ta 3ka szarpniec (bez wzgledu na bieg) to nie mam ani jednej info na desce. Ani ikonki ani lampka chec engine ani nawet z glosnikow mi Viktor nie przemowi zdaniem "wal sie, ja dalej nie jade" - nic, zupelnie nic sie nie pojawi - spalanie chwilowe takie jak przed tak i po tym i w trakcie rowniez sie nie zmienia - od jalowy 0.5 l/h az 8l/100km po chwili, kiedy z maksimum przyspieszenia schodzi i sie stabilizuje. Od tych jego szarpniec juz dwumasa zaczela mi "dochodzic do uszu" ale za to jakby silnik glosniej pracuje (a zapomnialem nadmienic o ostatniej warstwie elastycznego lacznika wyjscia z za turbiny po dpf, przez co spaliny w wiekszej ilosci omijaja dpf przez dziure o "srednicy" (a bardziej rombie) na rozmiar palca wtykajac go w nia. Takie "naturalne" - gdyz samo sie zrobilo - usmiezenie bolu z dpfem i mam to juz od 30kkm nikt nie ma czasu wspawywac mi tego na serwisie - poprostu mnie olewaja, a i w jezdzie nie powoduje niczego innego procz fajnego mruczenia wydechu i smrodu stearyny na zewnatrz po bokach na zimnym silniku Dostrzeglem rowniez ze napiecie aku w ukrytym menu i choc pamietam jak przez mgle, tak jak teraz na wsadzonym kluczyku w poz. acc mam max 11.8V ale nie wlaczonym zaplonie po wlaczony zaplon na poziomie 11,4v ze swiecami zarowymi (bez swiec 11,8v), ktore zalaczam paroma przekreceniami kluczyka do finalnego rozruchu silnika na zimnym tymbardziej teraz silniku. Kiedys te napiecia byly bodajze na poziomie full off 12,cos acc 12,cos mniej, zaleznie czy radio gralo, czy akurat swiatla wlaczylem. Teraz po rozruchu napiecie rosnie od - a obserwowalem wskazania - nawet przy pracy rozrusznika 10v choc w wiekszoci przypadkow 11,2v az po paru sekundach do 13,5 poki nie dodam lekko gazu, bo wtedy juz rosnie i zostaje (chyba ze chodza akurat na zimnym silniku jakies dogrzewacze przez pare-parenasie sekund, o ktorych nie mam zielonego pojecia, a przez ktore rosnie powoli do 13.5v) na poziomie 13,8 az po 14v lecz finalnie trzyma poziom tych 13,8v jak mam tryb eco, no a jak wlacze klime to pelne 13,5 w calym zakresie jazdy. Przy okazji poszukiwan informacji tu i via google porwalem sie na sprawdzenie tej "przepustnicy" ze zdjeta rura i ta zamyka sie i otwiera prawidlowo, nie miala akurat momentu, ze mogla spowodowac szarpniecie silnikiem przy gaszeniu (ale nie odkrecalem jej bo to slaby pomysl na dworzu pod zaledwie wiata robic). I jest zasyfiona, nawet jakby olej tam plywal, a sama rura idaca bodajze z turbo, bo po jej zdjeciu z kolektora ssacego dosyc solidnie dmuchala, tez byla uwalona olejem. Sama puszka pod ta klapa gaszaca rowniez zaolejona badz uwalona niedopalonym ON z egru badz nie wiem z kad to sie tam wzielo (procz tego pompa? podcisnienia tez uwalona od strony "przepustnicy" choc moze ten syf mogl sie pojawic z tej czesci kolektora, o ktorej w "Danych" pisalem, ze mam urwana listwe od klap wirowych i one sobie chodza jak chca zaleznie od tego, ile gazu dodam. Same klapy przeciekaja czarna mazia i tam w sumie jest juz troche czarno ale raczej nie przepuszczaja cisnienia z turbo az tak, bo Viktor daje rade i te ok 9 sek ma do 100ki, a cisnie do 4000 obr i wyzej nawet na autostradzie sprawdzane rok temu 230 licznikowe az po teraz 220 licznikowe (ukryte menu teraz pokazuje 215, a mam kola 15" 195/65? zimowe choc na letnich ori 16 z 205?55? (?-bo juz nie pamietam) bylo podobnie i nic nie przeprogramowywalem po zmianie. Na zakonczenie pragne Wam podziekowac za zainteresowanie sie i przeczytanie albo na odwrot i moze z posrod tego obszernie i tak luzno, komicznie opisanego problemu (a nic innego nie mialem okazji podlaczyc z interfejsow niz elm327 albo jakis snooper z pctowa apka WoW, ktora dopiero pokazala mi blad o tej przepustnicy), ktos z Was poskleja fakty i a noz widelec bedzie znal przyczyne badz ktos mi poleci sie z jakims interfejsem i znajacy sie na z19dth oraz chetny do pomocy w tej bolaczce znajdzie sie posrod Was. Jakby co to LDZ pochodze. Pozdrawia Hudy i jego 1,5roczny Viktor z adopcji z niecierpliwoscia czekam na Wasze odpowiedzi
  7. hudinni1910

    Jakie czujniki parkowania do 150-200zł

    Polecam z allegro jakies do vectry za 35zl max sztuka. U mnie juz pare miesiecy dzialaja bez problemu. Przed montarem duzo sprayu kontakt na gniazda i wtyczki i jak kto woli - wciskac w zderzak po uprzednim posmarowaniu silikonem, by wilgoc sie nie dostala
×