Jump to content

Welcome to Vectra Klub Polska

Guest Image

Welcome to Vectra Klub Polska , like most online communities you must register to view or post in our community, but don't worry this is a simple free process that requires minimal information for you to signup. Be apart of Vectra Klub Polska by signing in or creating an account.

  • Start new topics and reply to others
  • Subscribe to topics and forums to get email updates
  • Get your own profile page and make new friends
  • Send personal messages to other members.

Jackas_07

Forumowicz
  • Content Count

    11
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

0 Neutral

About Jackas_07

  • Rank
    Nowy

Dodatkowe pola

  • Województwo
    zachodniopomorskie
  • Auto
    Opel Vectra b
  1. Witam. Jako świerzy Vectrowicz mam pytanie, mianowicie: Dwa dni temu typek wjechał mi w dupe, na szczęście z 5km/h ale zderzak pękł... Ubezpieczalnia zaproponowała mi 690 zł od ręki ale ja mam wątpliwości co do zderzaka. Posiadam Vectrozaura 1,8 16v z roku 99 lift w wersji nadwozia Sport. Pytanie czy mój zderzak (załączona fota) jest standardowy poliftowy czy jakiś na wypasie? Bo mam i z przodu i z tylu takie czarne dokładki, których w innych rzadko widze, na allegro też ciężko taki znaleźdz a nie chce być stratny!! Podpowiedzcie coś
  2. No właśnie i jedno i drugie ma swoje plusy i minusy. Dziękuje bardzo za pomoc
  3. Robił jakąś próbe olejową. Generalnie powiedział, że samej głowicy to on już nie robi bo dwa razy zrobił i uszczelnił głowice i cytuje "klęknął dół". Ale powiem szczeże, że chłopina wiedze ma ale zarobiony jest w cholere i chyba nie chciało mu się bawić w moim samochodziku. Więc reasumując da się to naprawić, ma to sens? Szukać mechanika dalej? Czy raczej już zbiera na nowy motor?
  4. Wiesz co miałem dopisać na koniec tamtego posta, że niestety nie mam tak dużego pojęcia o mechanice jak bym chciał mieć i że moge coś przekręcić z wydanej diagnozy i opinii mechanika. Wiem, że mierzył bary w cylindrach?
  5. Po dłuuuuugim pobycie vectrozaura u mechanika dowiedziałem się tyle, że: ciśnienie silnika jest ok, zero błędów na kompie, jakieś tam ciśnienie paliwa też ok, waek rozrządu też ok. Ale jest jeden problem, tłoki dziwnie chodzą. Wziął jakiś tam barometr i pomierzył i okazało się, że na zimnym silniku dwa tłoki działają ponad przeciętną, jeden na 1/3 a jeden na 3/4. Po rozgrzaniu jest dużo lepiej i się to normuje. I wg ponoć jest loteria. Raz odpalisz tłok działa za drugim razem odpalisz już nie działa. Miał ktoś coś podobnego kiedyś? Teraz mi wymienił sztosy bo myślał, że jakiś nagar się zbiera ale nie pomogło... czy to już wymiana silnika?
  6. Oświerzam post bo problem dalej jest, nie miałem czasu tutaj wejść niestety ale już jestem
  7. No właśnie, komputer pokazał duuuuużo, koleś powiedział, że błędy chyba od nowości były nie kasowane Usunąl wszystkie i kazał przyjechać za kilka dni. Jeden błąd pokazał uszkodzony 3 wtrykiwacz co może powodować ptoblemy na PB ale na gazie objawy by chyba ustąpiły...
  8. 50 km po mieście. Tak gdzieś wyczytałem. Podjąłem decyzję, że jade na kompa, mam nadzieję, że coś pokaże.
  9. Lekka poprawa na benzynie jest na gazie bez zmian, nawet chyba teraz jest odwrotnie niz bylo i na PB chodzi lepiej niz na lpg ale generalnie dalej problem wystepuje tu i tu... Naczytałem się na forum wiec wiem, że nie jestem jedyny aczkolwiek te problemy nigdy nie są takie same, są podobne... Niektórzy pół auta wymieniali...
  10. Gaz wyłączony, klemy zdjęte i od 2 dni jeżdzę na benzynie. Narazie bez szału... powiem szczeże, że nie wiem czy komp był. Mechanior twierdził, że to świece i cewka to mu zaufałem...
  11. Witam forumowiczów, mam pewien problem jakjak w tytule z ktorym już troche walczę. Moja Vectrałka 1.8 16v w gazie się dławi, telepie i ma brak mocy. Dzieje się to niezależnie od temp silnika jednakże na zimnym jest gorzej. Na biegu jałowym czuć delikatnie przerywaną pracę silnika (telepie sie jak stary diesel). Podczas jazdy na niskich obrotach przy dodawaniu gazu go dławi (jakby była przerwa w dostawie benzyny), potrafi nawet przygasnąć... Auto posiada gaz sekwencyjni Elpigazu, jazda na gazie jest troche lepsza ale przy ruszaniu go dławi, podczas jazdy objawy są znikome w porównaniu do jazdy na benzynie. Po kupnie auta (bo już tak kupiłem) pojechałem na regulację gazu, wymienili mi czujnik temp od gazu i przy zegarach (całe zegary), objawy nie ustały mimo zapewnień, że na gazie wszystko jest ok. Usterka leży po stronie "benzyny" co jest oczywiste bo najpierw do ładu trzeba dojść z benzyną. Kolejne do wymiany poleciały świece i nic... kolejna to cewka zapłonowa i nic... ciśnienie w silniku ok. Do wymiany może być jeszcze masa rzeczy dlatego moja prośba, może ktoś miał takie objawy i ułatwi mi tą naprawę w wiellkiej loterii części...
×
×
  • Create New...