Jump to content

Welcome to Vectra Klub Polska

Guest Image

Welcome to Vectra Klub Polska , like most online communities you must register to view or post in our community, but don't worry this is a simple free process that requires minimal information for you to signup. Be apart of Vectra Klub Polska by signing in or creating an account.

  • Start new topics and reply to others
  • Subscribe to topics and forums to get email updates
  • Get your own profile page and make new friends
  • Send personal messages to other members.

djmaly

Forumowicz
  • Content Count

    20
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

0 Neutral

About djmaly

  • Rank
    Nowy

Informacja o profilu

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Skąd
    Żary

Dodatkowe pola

  • Województwo
    lubuskie
  • Auto
    Vectra C Lift

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. Sprawdziłem to już po napisaniu postu wczoraj wieczorem. Na razie mam założone węzę na sprężyny na dwóch końcach tak prawie ponad zwój. Musze kupić jeden odbój bo widać nawet na ostatnim zdjęciu 4 posty wyżej, że jest on starty z jednej strony, ciekawe dlaczego. Złoże to i na razie pojeżdżę i będę obserwował, bynajmniej na wężu zostaną ślady gdzie wali. Musze sprawdzić amortyzatory, bo nigdy podczas badania technicznego nie były sprawdzane, więc nie wiem w jakim są stanie, a może już trzeba je wymienić i oczywiście zrobić konwersje z amortyzatorów CDC na zwykłe, tylko, że do tego zawieszenia XJ2 są tylko chyba Sachs dostępne prawie 1000 za komplet. Więc tym zajął bym się po nowym roku plus ewentualnie wymiana przednich sprężyn jeszcze na Lesjofors.
  2. Czyli jak nie dostanę tych osłon to nie będę się przejmował, i tak łożyska były wymieniane wiec mam nadzieje, że już były modyfikowane pod tym względem. Odwrotnie sprężyny nie założę, bo jest minimalnie mniejsza średnica góra-dół i odwrotnie nie lezy idealnie w koszu amortyzatora. Nałożę osłony z węża ze sporym zapasem, postaram się jeszcze coś pokombinować z ustawieniem tej poduszki co by nie biła po niej sprężyna i zobaczymy co wyjdzie. Ewentualnie wymiana sprężyny, ale o nie zadałem pytanie już w wątku na temat sprężyn.
  3. Witam, tył ogarnięty zabieram się teraz za przód z powodu tego nieszczęsnego stukania. Wyciągnąłem na warsztat cały zawias tzn. cały kompletny amortyzator. Po obejrzeniu wszystkiego dokładnie zauważyłem świeże otarcie sprężyny jak na grafice nr 1 zaraz pod poduszką amortyzatora. Po rozebraniu wszystkiego na dolnej stronie poduszki amortyzatora zauważyłem obicie na gwincie śruby mocującej do karoserii samochodu zaznaczone na grafice nr 2. Mogę przypuszczać, że to właśnie to powoduje stukanie w przednim zawieszeniu. Dodatkowo widać świeże otarcie na poduszce amortyzatora zaznaczone na grafice nr 3 lecz nie mogłem znaleźć co mogło by spowodować takie otarcie, na sprężynie nie ma śladu ale za to strasznie jest zużyta podkładka na zdjęciu nr 4 o numerze 13239683. Najgorsze jest to, że nigdzie nie mogę jej dostać. Doradzi ktoś gdzie można takie coś nabyć? Pytanie takie czy to obicie jest spowodowane źle złożoną\dobraną sprężyna bądź poduszką amortyzatora? Sprężyna cała, założona mniejszą odległością końca sprężyny do następnego zwoju do góry. Czy kupić oryginalne niebieski podkładki na sprężynę czy faktycznie zastosować jakiś wąż i nasunąć go na sprężynę z większym zakładem? Tylko od góry jeśli jest taki ślad obicia to taka nakładka na górę sprężyny na długo może nie posłużyć, ewidentnie coś jest nie tak złożone lub sprężyna jest nie taka. Sprężyna to jakiś MAXTRAL nie mogę odczytać oznaczenie, o wysokości coś koło 335-340mm.
  4. Witam, szukam sprężyn na przód do Vectra C. Prosił bym o zestawienie podobne jak zrobił matoslaw 9 postów wyżej, pomogą mi w doborze sprężyn na tył. Mam stuki z przodu i zaobserwowałem obite sprężyny od strony kielicha amortyzatora. Sprężyny cale, osłony na sprężyny założone. Jestem w trakcie demontażu. Prawdopodobnie złe dobrane sprężyny jak z tylu, choć z przodu są normalne nie progresywne jak były z tylu. Vin auta W0L0ZCF3571005103. Sprężyny są całe, te obicie to jednak nie obicie tylko pod wpływem czasu straciły lakier i po demontażu są dobre. Pytanie tylko czy są prawidłowo dobrane. Są to sprężyny firmy MAXTRAL, niestety nie widoczne oznaczenie o wysokości coś koło 335-340. Udało mi się dowiedzieć, że powinny pasować sprężyny takich producentów KYB RH3528, LESJOFORS 4063508. Prosiłbym o podpowiedź czy wymieniać sprężyny stare z powodu złego jego dobrania ale są całe nie pęknięte? No chyba, że są sprężyny prawidłowe i się tym nie przejmować.
  5. Tylko że w górnym kielichu sprężyna opiera się na łożysku, które jest plastikowe. A strzelanie ma odgłos metaliczny, jakby metal o metal uderzał. Ale warto to sprawdzić. Gdzie można dostać taką osłonę na sprężyny albo chociaż może ktoś posiada numer takiej osłony?
  6. Dziękuję matoslaw za wskazanie sprężyn.
  7. Dziękuję matoslaw za wyjaśnienie. Czy pomógłbyś wskazać jakie sprężyny były by odpowiednie, aby zachować podobną wysokość zawieszenia biorąc pod uwagę zawieszenie XJ2? Podam VIN może coś to pomoże W0L0ZCF3571005103
  8. Raczej łożysko strzela przy skręcaniu. Tu taj tego objawu nie ma, łożyska z poduszkami nowe tylko w różnych odstępach czasu robione na stronę. Sprężyny całe.
  9. Także mam problem ze strzelaniem (metaliczny odgłos) z przodu. Jak nabyłem Vectre strzelało tylko z prawej strony i było to czuć czasami jakby pod nogami lub niosło po pedałach. Późną wiosną (maj) wymieniałem przednie wahacze a przy okazji wymieniłem z lewej strony poduszkę oraz łożysko mcphersona. Po tym zabiegu zaczęło stukać z lewej strony. Osłony sprężyn są na dole. Sprężyna założona poprawnie. Kij wie co jest nie tak. Na pewno ma to związek amortyzator-mcpherson. Najlepsze jest to, że jak ściągnąłem cały amortyzator ze sprężyną i mcphersonem to na kielichu amortyzatora był ślad walenia sprężyny a na sprężynie także był ślad. Stwierdziłem, że za bardzo zagięty do środka jest kielich i go rozgiąłem z 1cm. Ale i tak to nic nie dało. Musiałbym zobaczyć teraz czy jest świeży ślad. Jakby był to wiadomo gdzie lezy problem.
  10. Witam, Zabieram się za remont zawieszenia w Vectra i pierwsze co zauważyłem po ściągnięciu tylnych kół, to dziwnie ścięte/obite sprężyny jak na zdjęciu. Numer sprężyn jest także na zdjęciu a dokładnie to 78192 T406824. Po numerze w google nic nie ma ale domniemam, że może to być lesjofors. Zawieszenie w Vectra po numerze VIN jest XJ2 a amortyzatory to IDS+. Wygląda tak jakby samochód był przeładowany i jeżdżone po dużych nierównościach. Nie widać aby to było świeże obicie ale jest to trochę dziwne. Sprężyny całe nie połamane. Czy przymierzać się do ich wymiany? Czy nie przejmować się tym? A może zamontować je do góry nogami, tym gęściejszym zwojem do góry? Wyczytałem tak na stronie 140 tego postu, że tak montowali, ale co to da nie wiem. proszę moderatora o usunięcie dwóch ostatnich takich samych postów. Nie wiem dlaczego dodało mi 3 takie same.
  11. Dodało mi dwa takie same topiki wiec ten edytowałem.
  12. Witam, Zabieram się za remont zawieszenia w Vectra i pierwsze co zauważyłem po ściągnięciu tylnych kół, to dziwnie ścięte/obite sprężyny jak na zdjęciu. Numer sprężyn jest także na zdjęciu a dokładnie to 78192 T406824. Po numerze w google nic nie ma ale domniemam, że może to być lesjofors. Zawieszenie w Vectra po numerze VIN jest XJ2 a amortyzatory to IDS+. Wygląda tak jakby samochód był przeładowany i jeżdżone po dużych nierównościach. Nie widać aby to było świeże obicie ale jest to trochę dziwne. Sprężyny całe nie połamane. Czy przymierzać się do ich wymiany? Czy nie przejmować się tym? A może zamontować je do góry nogami, tym gęściejszym zwojem do góry? Wyczytałem tak na stronie 140 tego postu, że tak montowali, ale co to da nie wiem.
  13. Witam, mam pytanie do znawców tematu. Mam OP COM z Firmware 1.70 oraz wersja programu 120309a+131223d oczywiście od "myfriend". Taki zestaw działa poprawnie, chodź nie wiem czy wszystko pokazuje. Jaką wersję Firmware musi mieć fejs aby działał z OP COM China clone 2010 08 PL? Takie oprogramowanie ściągnąłem z chomika, rozpakowałem i na sterowniku od softu 120309a+131223d, przy teście pisze że interfejs jest zły. Dodam, że wszystkie operacje wykonane na systemie operacyjnym Windows 10. Być może powinien do tego softu 2010 08 być inny sterownik? Proszę o podpowiedzi jak to ugryźć aby było dobrze.
  14. Dziś mija tydzień od poczynionych prac związanych z naprawą latającej poduszki oraz samoistnie włączającego się klaksonu jak jest upalnie. Do dziś klakson nie włączył się sam ani razu, więc domniema, że taki stan już pozostanie. Wszystko działa jak należy. Jakby coś się zmieniło, będę informował w tym wątku. Pozdrawiam.
  15. Witam, Na samym początku pragnę podziękować Panu Klosiu za wskazówki, które były bardzo pomocne. Poniżej opis poczynionych wczorajszych prac. Po rozebraniu kierownicy tzn wypięciu poduszki powietrznej kierownicy oraz ściągnięciu tej srebrnej grubej blachy, pod spodem ukazała się płytka klaksonu, lecz całkiem inna niż się spodziewałem. Zaznaczone na czerwono, to pola, które zostają zwierane z srebrną blachą i zostaje uruchomiony klakson. Wygięcie tej płytki za bardzo nie wpłynęłoby na pracę klaksonu, ponieważ te punkty znajdują się zaraz przy otworach montażowych. Ale mimo tego płytkę na środku przegiąłem. Na zdjęciu poniżej są zaznaczone blaszki, które po naciśnięciu poduszki zwierają się z tymi punktami na płytce od klaksonu i go uruchamiają. Blaszki lekko odgiąłem do góry aby zwiększyć odległość ich od płytki klaksonu. A teraz najważniejsze, czyli sedno całej sprawy związanej z latającą poduszką oraz samoczynnie włączającym się klaksonem (okaże się po kilku dniach jak będzie gorąco). Czerwoną kreską zaznaczyłem miejsce, w którym była zagięta do góry ta srebrna blacha. To zagięcie powodowało, że górna jak i dolna krawędź była odchylona na dół a poduszka nie opierała się na tych czarnych gumowo-plastikowych elementach. Trochę dziwne, że była zgięta, bo trzeba było użyć sporej siły aby ją wyprostować i dopasować do tego aby poduszka się już nie kołysała. Automatycznie jak już poduszka się nie kołysze, rogi blachy odeszły do góry i zwiększyły odległość od styków na płytce od klaksonu, co na pewno wpłynie na to, że już samoczynnie nie będzie się on włączał w upały. Z tyłu tej blachy są mocne ślady po narzędziach, które były używane do tego aby zdjąć poduszkę kierownicy z blokady, możliwe że to one spowodowały wygięcie blachy. Panie JarekS, zdecydowanie śrubami się nic nie reguluje, są one z dużym dystansem, który musi oprzeć się na obudowie kierownicy i należy je do oporu dokręcić aby unieruchomić tą srebrną blachę. Popuszczenie ich powoduje podniesienie się tej blachy oraz ponownie niestabilnie zamontowana jest poduszka kierownicy. Napiszę po jakimś czasie jak szybko będą upały, czy rozwiązało to problem z samo włączającym się klaksonem, bo z poduszką jest już wszystko jak z fabryki. Pozdrawiam i jeszcze raz dziękuję Panu Klosiu za wskazówki.
×
×
  • Create New...