Skocz do zawartości

Witamy na Vectra Klub Polska

Guest Image

Witamy na Vectra Klub Polska, podobnie jak na większości społeczności internetowych, musisz się zarejestrować aby uczestniczyć w naszym wspólnym życiu ale nie martw się jest to bardzo prosty proces, który wymaga minimum informacji, aby zostać zarejestrowanym.

Zakładając konto na Vectra Klub Polska, możesz uzyskać następujące przywileje:

  • Zakładać nowe tematy i pisać odpowiedzi w innych
  • Subskrybować tematy i fora, aby uzyskać powiadomienia
  • Uzyskać własną stronę profilu i poznawać nowych przyjaciół
  • Wysyłać prywatne wiadomości do innych użytkowników.

Niewierny

Forumowicz
  • Zawartość

    5
  • Rejestracja

  • Ostatnio

Reputacja

1 Neutral

O Niewierny

Dodatkowe pola

  • Województwo
    opolskie
  • Auto
    Vectra B 98r 2,0 DTI
  1. Trochę się nie odzywałem, bo nie było kiedy sprawdzić co i jak. Fachowiec powiedział, że pompa jest sprawna i wydajna, nieszczelności w układzie nie znalazł. Ja sam jak patrzyłem wcześniej też nic nie widziałem (sprawdzanie "na oko"), pompę sprawdzić mogłem tylko na pompowanie hamulcem(gdzieś wyczytałem na forum, że można tak zrobić), ale check się nie zapalił. Ogółem check nie pojawił się od tamtej chwili, ale na wszelki zaopatrzę się w pompę (tamtego dnia, auto było dość porządnie załadowane, po sam dach + 2 pasażerów, może to miało jakiś wpływ?). Dziękuję za pomoc Dziadek vec
  2. Sprawdzę na pewno i dam znać co i jak. Dzięki bardzo
  3. Witam wszystkich. Mam problem, albo właściwiej miałem, ale chciałbym dojść co to było, by móc to naprawić, aby problem w przyszłości się nie powtórzył. Do rzeczy: Samochód: vectra B 2.0 DTI, 1998r. w sedanie. Problem pojawił się w sobotę gdy wracałem do domu: Samochód odpalił bez problemu, lecz po przejechaniu koło 100 metrów i zatrzymaniu się na skrzyżowaniu przy hamowaniu zaczął świecić się chceck, początkowo gasł wraz ze ściągnięciem nogi z hamulca(nie odczułem wówczas problemów z mocą), lecz później check świecił się cały czas bez różnicy czy naciskałem na hamulec, stałem w korku czy jechałem(i wówczas mocy nie było, konie gdzieś uciekły :() mimo, że cisnąłem na gaz i normalnie przy tych obrotach startowałbym jak błyskawica oraz miał większą prędkość (na s8 jechałem 105km/h przy 3 tyś obrotów, później, czyli po zgaszeniu się kontrolki, przy tych samych obrotach 125km/h - samochód z pełnym bagażnikiem i tylną kanapą + 2 pasażerów). Po przejechaniu jakichś ~80km po s8 check zgasł, koniki(moc) wróciły i do tej pory check się nie pojawił. Samochód pali i jeździ jak wcześniej, byłem u mechanika by sczytał błędy i był tylko jeden, którego nie uznaję za winowajcę (obwód czujnika pomiaru temperatury chłodziwa silnika - wskaźnik temperatury silnika na desce na pewno nie wariował podczas jazdy gdy świecił się check). Czy ktoś wie co mogłoby być przyczyną, czy to raczej takie wróżenie z fusów i trzeba czekać na ponowne pojawienie się błędu? Dodam, że szukałem w szukajce oraz po części w tematach na forum z palącym się checkiem i nic nie znalazłem (możliwe, że nieumiejętnie szukałem - jeśli tak to proszę o naprowadzenie).
  4. Centralny działa, ale...

    Witam. Co do mojego problemu - brak ryglowania (a przy tym alarmu) - udało mi się rozwiązać ten problem. Stan wiązki w drzwiach kierowcy jak i pomiędzy drzwiami, a budą był dobry, a jednak sygnał nie przechodził. Okazało się, że zaśniedziały mi styki w tym gnieździe do drzwi kierowcy Szkoda, że nikt nie pomógł, ale ważne, że udało się znaleźć i rozwiązać problem. Pozdrawiam.
  5. Centralny działa, ale...

    W drzwiach od kierowcy w zamku musiał Ci paść mikrostyk odpowiedzialny za konkretnie drzwi od kierowcy(są 2). W prawych tylnich drzwiach albo przerwało Ci się okablowanie między słupkiem a drzwiami, albo też mikrostyk w tych drzwiach. U mnie np. przez padnięty mikrostyk w prawych tylnich drzwiach rygiel ciężko chodził, pewnego razu ledwo je otworzyłem, by później zamknąć na amen w pacierzu I dopiero wymiana mikrostyku pomogła, rygiel udało mi się jakoś szczypcami wyciągnąć. Ja zaś mam inny problem. Centralny mi działa, wszystko ładnie zamyka i otwiera, ale... Nie rygluje mi drzwi i to zarówno z pilota jak i z kluczyka, co z kolei jest problematyczne, gdyż nie chce mi się uzbroić alarm (mam fabryczny). Bezpieczniki sprawdzone, sprawne (zarówno 11 jak i 21), po naciśnięciu na "ludzika" w konsoli dioda miga. Mikrostyki w drzwiach kierowcy oba sprawne(dziś rozbierałem i sprawdzałem). Radio fabryczne, pilot też cacy. Dodam, że szyby mi do góry normalnie podnosi z kluczyka(komfort), a nie chcą się drzwi zaryglować i uzbroić alarm... Nie mam pojęcia co mogło się stać. Samochód - vectra B w sedanie, 2.0 dti, 1998r. Za wszelką pomoc dziękuję bardzo.
×