Skocz do zawartości

Witamy na Vectra Klub Polska

Guest Image

Witamy na Vectra Klub Polska, podobnie jak na większości społeczności internetowych, musisz się zarejestrować aby uczestniczyć w naszym wspólnym życiu ale nie martw się jest to bardzo prosty proces, który wymaga minimum informacji, aby zostać zarejestrowanym.

Zakładając konto na Vectra Klub Polska, możesz uzyskać następujące przywileje:

  • Zakładać nowe tematy i pisać odpowiedzi w innych
  • Subskrybować tematy i fora, aby uzyskać powiadomienia
  • Uzyskać własną stronę profilu i poznawać nowych przyjaciół
  • Wysyłać prywatne wiadomości do innych użytkowników.

TomekPL

Forumowicz
  • Ilość treści

    9
  • Rejestracja

  • Ostatnio

Reputacja

3 Neutral

O TomekPL

  • Ranga
    Nowicjusz

Informacja o profilu

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Skąd
    Wrocław

Dodatkowe pola

  • Województwo
    dolnośląskie
  • Auto
    Vectra B kombi 2.2 16v
  1. Dla pewności sprawdź jeszcze ładowanie, możliwe że szczotki się kończą i się od czasu do czasu zawieszają dlatego występują takie nieregularne "usterki". U mnie było tak że od czasu do czasu na desce robiła się choinka, sypało błędami na lewo i prawo, obrotomierz i prędkościomierz skakał/opadał (różnie). Jak padł aku to myślałem że czas na jego wymianę. Winowajca okazał się regulator napięcia, a właściwie szczotki które się najzwyczajniej w świecie kończyły i od czasu do czasu się zawieszały. Po wymianie regulatora wszystkie problemy ustały. Ps. niestety skoki/spadki napięcia dają takie dziwne objawy - i często szukamy problemu nie tam gdzie trzeba... :/
  2. Witam wszystkich. Potrzebuję schematu elektrycznego do VB Z22SE 2001, przekopałem się przez wujka Googla i wypluwało mi tylko schematy do przedlifta. A tam, z22se... niestety nie ma. Gdyby ktoś miał i poratował to byłbym wdzięczny.
  3. Ja już widziałem takie cuda jak ktoś pod domem sobie w ten sposób szpachlował. Później docieranie na mokro - czytaj nasycenie jej wodą w dużej ilości i na sam koniec zamknięcie tej szpachli lakierem... i niech sobie wilgoć pracuje na prawie gołym metalu. Po niecałym roku już były takie wulkany że szkoda gadać. Jak robiłem takie samodzielne zaprawki na poprzednim aucie użyłem Brunoxa epoksy. Później było uzupełnienie żywicą, szlifowanie następnie szpachla, podkład, 2 warstwy bazy i klar. Wierzcie bądź nie ale po 6latach parchy nie wychodziły.
  4. Zgadzam się jak najbardziej, tylko po tym co się naoglądałem i nasłuchałem to jak robię coś przy prądzie to JA zamykam dopływ i JA mam ze sobą klucz do odbezpieczenia to tak nawiązując do elektryki. Oczywiście mam na myśli napięcia znacznie wyższe niż samochodowe. A mówiąc o pracach "teoretycznie bezpiecznych" to tak, człowiek dużo mniej uważa niż jak wie że urządzenie może "ugryźć"
  5. Takie mam już zboczenie zawodowe że "na prądzie" lepiej takich rzeczy nie robić. Już mi się parę razy zdarzyło (fakt że w aucie mało prawdopodobne) że napięcia miało nie być a tu ZONK, jednak ugryzło (w tym wypadku niech strzeli poducha jak się tam człowiek zgina do wtyczki) Wolę dmuchać na zimne, tym bardziej że to nic nie kosztuje...
  6. Przy odpinaniu/przepinaniu i ogólnie grzebaniu przy poduszkach najlepiej odpiąć akumulator. Tak dla pewności
  7. Witam Chciałbym podzielić się sposobem demontażu boczków drzwi przednich może się przyda:) //A jak było to do kosza - mi wersji ze zdjęciami nie udało się znaleźć// VB wersja z elektrycznymi szybami więc demontażu rączki podnoszenia szyb niestety nie mam. A więc zaczynamy od zdjęcia osłony głośników (na zdjęciu zaznaczone w którym miejscu znajdują się zatrzaski). (Jak słusznie zwrócił uwagę JarekS - nie ma potrzeby odpinania tej osłony, niemniej zostawiam zdjęcie na którym widać umiejscowienie zatrzasków) Następnie demontujemy maskownice uchwytu obok klamki oraz plastik na wysokości lusterka (kolejne zdjęcia). Kolejny krok to odkręcenie 4 wkrętów mocujących duży plastikowy element w okolicach klamki (wkręty zaznaczone czerwonymi kółkami). Pozostaje odpięcie lampki drzwi oraz wykręcenie 3 wkrętów na dole boczku (czerwone kółka) oraz wypięcie zatrzasków ( oznaczonych na zielono). Gdy już wszystko będzie luźne odchylamy dolną część i popychamy do góry - ma zejść razem z wewnętrzną uszczelką szyby tak jak na ostatnim zdjęciu. Składamy oczywiści w odwrotnej kolejności Mam nadzieję że się komuś przyda.
  8. U mnie również występowały takie "cuda" na drzwiach pasażera. I tak... rozebrałem, oglądałem... ciężko tam coś wypatrzeć. Folia ochronna wyglądała na dobrze przyklejoną więc jej nie ruszałem, sprawdziłem w/w uszczelkę drzwi - stan średni i jak się okazało nie ona jest problemem. Winowajcą całej tej powodzi okazał się zgarniacz szyby (ta sztywna uszczelka na dole szyby od zewnątrz). A pośrednim winowajcą był głośnik (ten duży) a właściwie uszczelka pod nim, gdy go odkręciłem uszczelka właściwie spłynęła. Nowe uszczelki pod głośnik nie mogłem nigdzie dobrać więc dorobiłem z cienkich uszczelek okiennych - tych przyklejanych. Ułożyła się idealnie, łączenie skleiłem klejem do gumy. I od tamtej pory w aucie sucho. Oczywiście do wymiany mam jeszcze zgarniacz a właściwie dwa przednie, ponieważ ten przy kierowcy też nie wygląda najlepiej :/ (koszt zgarniacza ok 60-70zł/szt) Jak ktoś dysponuje jakimś jego numerem to będę wdzięczny ;). Zdjęcia uszczelki której użyłem: A tak wyglądał "odnowiony" głośnik:
×
×
  • Utwórz nowe...