Jump to content

W dniu dzisiejszym został odblokowany i oddany z powrotem do użytku garaż dla klubowiczów VKP

Znajdziecie go w menu pod nazwą Garaż lub pod linkiem:

https://forum.vectraklub.pl/garage/

Pozdrawiam Admin

Welcome to Vectra Klub Polska

Guest Image

Welcome to Vectra Klub Polska , like most online communities you must register to view or post in our community, but don't worry this is a simple free process that requires minimal information for you to signup. Be apart of Vectra Klub Polska by signing in or creating an account.

  • Start new topics and reply to others
  • Subscribe to topics and forums to get email updates
  • Get your own profile page and make new friends
  • Send personal messages to other members.

kojot999

Forumowicz
  • Content Count

    265
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

14 Neutral

About kojot999

  • Rank
    Średnio obeznany
  • Birthday 03/24/1985

Informacja o profilu

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Skąd
    Tczew
  • Zainteresowania
    motoryzacja, informatyka, elektronika

Dodatkowe pola

  • Województwo
    pomorskie
  • Auto
    Skośnookie + francuskie ;)

Kontakt

Recent Profile Visitors

2628 profile views
  1. Duke podał Ci nr konta, wyslesz massPW z prośbą o wpłatę? ... Duke, to trochę przecięcie. G.Redman ma racje. Dodaj funkcję blokowania PW od określonych użytkowników, się Ciębie wyrzuci do niechcianych i wysyłaj sobie co chcesz.
  2. Może i się czepiam Wyrażam swoją opinię. Każdy i tak zrobi po swojemu. Oczywiście że isofix jest szybszy i wygodniejszy, zwłaszcza jak się przepina fotelik pomiędzy autami. Przede wszystkim eliminuje czynnik ludzki błędnego montażu fotelika.
  3. Przy zderzeniu, kiedy karoseria zaczyna się odkształcać isofix i pasy ulegają różnym naprężeniom. Każdy z zabezpieczeń będzie działać tak jak został zaprojektowany jednak w żadnych testach nie jest sprawdzane jak zachowa się fotelik kiedy są użyte oba systemy jednocześnie, dlatego nie jesteśmy w stanie przewidzieć jak to się zachowa. Pas top tether jest po to żeby fotelik się nie "skręcał" przy zderzeniu czołowym. Tak jak piszesz sam isofix trzym tylko na dole. Jeśli fotelik z isofix nie ma top tether to jest wyposażony w nogę stabilizującą pochłaniającą energię która spełnia dokładnie to samo zadanie co pas top tether. W foteliku przypiętym pasami jest to zbędne bo oparcie jest przypięte pasem i nie ma takiego efektu 'skręcania' fotelika. To że producent przewidział w tym miejscu mocowanie pasa nie oznacza że zostawił taki margines żeby jeszcze isofix tam wpinać. Zresztą miejsce które 'powinno wytrzymać spore obciążenie' jest tylko z jednej strony. Z drugiej strony jest przyspawana przez Ciebei śruba o której tak naprawdę nie wiesz nic. Nie wiesz jaka jest wytrzymałość konstrukcji auta w tym miejscu, jaka jest wytrzymałość zastosowanej śruby na siły które wystąpią podczas ewentualnej kolizji bo po prostu nikt tego nie sprawdzał. Mogłoby się okazać, że wykonana konstrukcja będzie lepsza niż fabryka, ale ze względu an to że nie ma jak tego sprawdzić w bezpiecznych warunkach nikt nie będzie w stanie zagwarantować że to jest bezpieczne. Jeśli twierdzisz że możesz temu zaufać, ok, jednak nie ma do tego podstaw, bo nie jesteś w stanie przewidzieć jak to się zachowa podczas kolizji. W 3 grupie wagowej zapinasz dziecko razem z fotelikiem i owszem jest to cośinnego niż grupa 9-18. Co do ostatniego tematu to dużo zależy tu od auta w jakim jest zapięty fotelik i od samego fotelika. Twój fotelik ze względu na to że ma isofix i TT nie został wyposażony w napinacz pasa! Romer ma modele bez isofixa który posiada wewnętrzny napinacz pasa (jak zresztą inni producenci). I tu należy wrócić do sztywności fotelika w danym aucie. Vectra B jest już wiekowym autem i większości posiada miękkie i wysiedziane już kanapy. Ma to duży wpływ na wpięcie fotelika. Stąd może być efekt ruszania się fotelika. W nowszych autach gdzie kanapy są dużo twardsze i nie są tak wysiedzianie poprawnie zpinając w pasy fotelik który posiada własny napinacz nie ma opcji żeby się ruszał. Dlatego baaardzo istotne jest poprawne dobranei fotelika do auta. W VB należałoby zwrócić uwagę na efekt Crunch, czyli pękanie klamry pasa. Z tego względu, że klamry są tutaj na dość długim pasie (w nowszych autach zazwyczaj są schowane w kanapie) może taki efekt wystąpić. Mało sprzedawców zwraca na to uwagę, nie mówiąc już o rodzicach zakupujących foteliki którzy po prostu o tym nie wiedzą. Są foteliki zaprojektowane tak, aby zapobiec efektowi crunch. Podsumowując, tak jak piszesz każdy robi to na swoją odpowiedzialność. W mojej opini jest to igranie z losem. Życie i zdrowie dziecka jest najważniejsze, dlatego pytanie czy warto ryzykować?
  4. Widzę kolega komw ma nerwy ze stali. Po pierwsze nigdy nie wolno zapinać fotelika jak na zdjęciu jednocześnie w isofix i pasy. Podczas wypadku fotelik zachowa się nieprzewidywalnie i można tylko dziecku zaszkodzić. Trochę inaczej jest z fotelikami 3 grupy wagowej czyli 15-36. Konstrukcja tych foteli wymusza wpinanie w isofix(jeśli fotelik jest wyposażony) i zapinanie dziecka razem z fotelikiem pasem samochodowym. Po drugie Vectra B konstrukcyjnie nie została przystosowana do montażu fotelika z użyciem isofix. Samoróbka wykonana przez kolegę podczas ewentualnego wypadku nie wiadomo jak się zachowa i jest duże prawdopodobieństwo że fotelik nie spełni tu swojej funkcji. Wg mnie wykonana przeróbka jest skrajnie nieodpowiedzialna i nie powinno się tego naśladować. Mojemu dziecku bym czegoś takiego nie zafundował. System isofix został stworzony m.in. po to aby wyeliminować błędne zapinanie fotelika w pasy. Wbrew pozorom prawidłowe zapięcie w pasy nie jest takie łatwe i mały odsetek rodziców potrafi prawidłowo fotelik zapiąć. W wielu testach zderzeniowych widać że prawidłowo wpięte w pasy foteliki są równie bezpieczne jak ich odpowiedniki wpięte w isofix.
  5. Jako że oglądałem tą I500 dla jednego z klubowiczy to napiszę co ją boli. Miała dzwon w tył i lewy przód. Z przodu podłużnica była naprawiana. Całe auto oprócz dachu i jednych drzwi było malowane. Na tylnych błotnikach sporo szpachli. Tył nieoryginalny przerobiony na polifta. Malowanie niezbyt profesionalne - sporo zacieków. Sporo ognisk korozji typowych dla VB, ale oprócz tego punktowa korozja dachu i naprawianych elementów tyłu (błotniki, tylna ściana). Po zużyciu wnętrza można wnioskować że przebieg 160tyś może być autentyczny. Opony ok, tarcze hamulcowe ok. Silnika nawet nieodpalałem bo ogólnie z takimi niedoróbkami blacharskimi auto nie jest warte zachodu.
  6. 300KM na 4 gary daje 75KM na cylinder. Wątpię żeby jakiekolwiek wtryskiwacze dały tu rade w pojedynke. Niebieskie Hanny mają maksymalną wydajność 60KM na cylinder przy zapewnionym ciśnieniu gazu na reduktorze na poziomie 1.2 bara. Te dwie Zety to przy 300KM będą na styk. Jedna Zeta S przy Z20NET w serii ledwo sobie radzi. Ten reduktor to dobry był to Twojego obecnego silnika. Miedź 8mm powinna styknąć. Sterownik raczej powinien styknąć. Przy wtryskach PB które zamierzasz wsadzić nie będzie pętlenia więc sterownik nie będzie miał z tym problemu. Alternatywą jest Tech 214 - obecnie jego elektronika i algorytmy są lepsze niż w stagu, m.in. lepiej radzi sobie z pętleniem, czego u Ciebie nie powinno być. Tak jak ktoś wyżej już napisał STAG 4 i TECH 214 są zamienne. Kostki i wiązka jest ta sama. Jak Ci się obecny Stag nie sprawdzi, wypinasz go i wpinasz w to miejsce Techa P&P. Wspominając tu auto Miłego to przy jego obecnej mocy jego wtryski zapewne są na skraju wydajności. Miły ma bardzo dobry reduktor ( z tego co pamiętam BRC Genius Max) i to on w połączeniu z wtryskami sprawia że całość daje radę. Całkiem możliwe że przy Twoich 300KM ten reduktor powinien sprawdzić się w pojedynkę zamiast tych dwóch Zeta S. Będzie lepsza termika i stałe ciśnienie.
  7. Wiedzialem że Bartek da rade Jego reakcja na Twoja instalacje była oczywista, nawet ja widziałem ze to paryactwo. Ten gazownik teraz odszkodowanie powinien Ci płacić. Fajnie ze auto smiga jak powinno.
  8. Przed odcinką przełączał na PB bo tak masz w sterowniku LPG ustawione.
  9. 350KM z jednego reduktora to raczej ciężko wycisnąć. Nie będę się wypowiadał co założyć i w jakiej ilości bo to nie moja działka. Ze znanych mi konfiguracji które bezproblemowo jeździły w doładowanym silniku R4 o mocy 280KM to pojedynczy reduktor Prins, wtryskiwacze barracuda i elektronika TECH. Nie wiem czy więcej z tego zestawu da rade wycisnąć. Ten zestaw który masz to na jakieś 150-170KM wiec raczej na nic się nie zda.
  10. Zawsze tyle ile osób tyle będzie opinii Zgodzę się z wami że nieogarnięty Miecio od gazu nawet z najlepszej instalacji nic nie wyciśnie, a takich niestety jest sporo. Silniki doładowane potrzebują niestety bardziej doświadczonego gazownika. DZiś pomacałem trochę chorą Viki i mogę trochę podsumować. LPG na chwilę obecną można zostawić na boku. Problem wypadania zapłonów występuje również na benzynie. PO skasowaniu błędu jest petarda. Auto rwie do przodu jak głupie. Po kilku km opcom widzi już błąd wypadania zapłonów. Po ok. 15km zapala się check. Dziwne jest to że podczas jazdy wypadania zapłonów w ogóle nie czuć. Silnik pracuje bardzo równo i w całym zakresie obrotów ciągnie równo jak na 2.0T przystało. Niestety nie jestem w stanie dokładne zlokalizowanie problemu. Auto podobno ma ogranicznik prędkości na 190km/h, być może ktoś grzebał w sofcie i namieszał w zapłonach. Dałem koledze namiar na osobę z okolicy która zna bardzo dobrze te silniki i przy okazji zweryfikuje montaż LPG. Także życzę powodzenia w walce, bo auto jeździ bardzo przyzwoicie i powinno cieszyć, a nie doprowadzać do furii. Pozdrawiam
  11. Tak jak hapko pisze jeśli na benzynie brak dynamiki to prawdopodobnie mambrana temu winna. A że na LPG źle chodzi to się nie dziwie. Graty nie są najszczęśliwiej dobrane do 2.0T. Gdzieś Ty to zakładał? Podejrzewam że w tej konfiguracji LPG nie da się dobrze wystroić. Ten reduktor KME to bardzo kiepski wybór. Też go miałem w 2.0T na początku i przerzucało na PB więc szybko wyleciał. Żeby LPG poprawnie działało to trzeba odpowiednio zainwestować w graty. Moim zdaniem dobry Prins lub BRC z nimi nie ma takich problemów przy tym silniku. Tak czy inaczej o LPG na razie trzeba zapomnieć i zweryfikować czy na PB auto dobrze jeździ.
  12. Jakiś czas temu przerabiałem to radyjko u siebie. Dorabiałem wyjścia RCA oraz wzbudzenie wzmacniacza. Sposób w jaki to zrobiłem znajdzie tutaj: klik
  13. Podziękowania dla Odorka za wczorajszą walkę z moimi hamulcami Jeszcze nie sprawdziłem ich pełnej mocy, ale niebawem to nastąpi
  14. Coś było z tym bosch'em nie tak że zmieniałeś na oryginał?
  15. Rewelacyjny pomysł. Sam jakiś czas temu nad tym myślałem. Dasz jakieś fotki za dnia? Z środkowego nawiewu całkowicie rezygnujesz, czy zostawiasz coś?
×
×
  • Create New...