Skocz do zawartości

Witamy na Vectra Klub Polska

Guest Image

Witamy na Vectra Klub Polska, podobnie jak na większości społeczności internetowych, musisz się zarejestrować aby uczestniczyć w naszym wspólnym życiu ale nie martw się jest to bardzo prosty proces, który wymaga minimum informacji, aby zostać zarejestrowanym.

Zakładając konto na Vectra Klub Polska, możesz uzyskać następujące przywileje:

  • Zakładać nowe tematy i pisać odpowiedzi w innych
  • Subskrybować tematy i fora, aby uzyskać powiadomienia
  • Uzyskać własną stronę profilu i poznawać nowych przyjaciół
  • Wysyłać prywatne wiadomości do innych użytkowników.

P_Lukasz_2009

Forumowicz
  • Zawartość

    4
  • Rejestracja

  • Ostatnio

Reputacja

0 Neutral

O P_Lukasz_2009

  • Ranga
    Nowicjusz

Dodatkowe pola

  • Województwo
    lubelskie
  • Auto
    Vectra C Z18XE
  1. P_Lukasz_2009

    Wężyk pompy paliwa

    Miałeś rację, pływaka jednak nic nie blokowało, a wręcz przeciwnie. Mocowanie pływaka wypięło się i zamiast trzymać się koszyka swobodnie pływało, przez co pływak pokazywał różne wskazania.
  2. P_Lukasz_2009

    Wężyk pompy paliwa

    Dzięki za poradę, w wolnej chwili sprawdzę.
  3. P_Lukasz_2009

    Wężyk pompy paliwa

    Witam, ponownie po małej przerwie... zaproponowany przez Was wężyk zakupiłem pod koniec 2017 roku. Postanowiłem, że założę go po pęknięciu/spadnięciu gumowego... Kilka dni temu wężyk pękł. Założyłem plastikowy i póki co wężyk siedzi... ale ... mam kolejny kłopot. Po postoju i odpaleniu, wskaźnik paliwa pokazuje mi pełny bak (faktycznie mam około połowy). Po jeździe ok 10-15 min wskazówka opada do 3/4- 1/2 baku. Macie pomysł czym to może być spowodowane? Zdarz się również, że nie zawsze po odpaleniu pokazuje pełny bak ale np 3/4. Od założenia plastikowego wężyka wskazówka po odpaleniu zawsze pokazuje coś więcej.
  4. P_Lukasz_2009

    Wężyk pompy paliwa

    Cześć, od dłuższego czasu zmagam się z kłopotem spadającego/pękającego wężyka łączącego pompę paliwa z bakiem. Auto Vectra C 1.8 benzyna gaz r2003. Jakieś pół roku temu po powrocie z trasy zgasiłem auto nie było kłopotów, następnego dnia auta już nie mogłem odpalić. Samemu nie udało mi się zlokalizować problemu, musiałem auto wstawić do warsztatu. Na następny dzień auto było do odbioru, stwierdzili, że pękł wężyk przy pompie paliwa, przyznali, że go nie wymienili tylko skrócili o miejsce w którym pękł. Po kilku dniach, może tygodniu znowu problem z odpaleniem. Ponownie wycieczka do warsztatu, tym razem zrobili "od ręki". Tym razem wężyk się zsunął, założyli dla pewności obejmy skręcane (widoczne na zdjęciach). Miałem okazję podejrzeć co? gdzie i jak? Zdobywając cenne doświadczenie, z którego niestety musiałem skorzystać. Sytuacja niestety się powtarzała raz wężyk spadł, raz pękł. Podjechałem do znajomego wymieniliśmy wężyk na nowy (kumpel miał kupiony kiedyś z mb). Długość dobraliśmy na ok. taką (15-17cm) jak miał pierwotny przed przycinaniem. Niestety problem bardzo szybko powrócił, wężyk pękał na zagięciach. Uznałem, że wężyk od kumpla długo leżał sparciał/zesztywniał nie wiem... Kupuje nówkę sztukę ze sklepu. Montuję nowy z napisami ile to on nie wytrzyma (20barów), zadowolony, że będzie dobrze. Fakt było ale ok tygodnia może dwóch. Przy wyjeździe do pracy auto nie odpala... znowu. Po sprawdzeniu okazało się, że nowy wężyk też pękł, w miejscu w którym był zgięty (nie załamany, po prostu zaokrąglony). Myślę ok może jednak był załamany/osłabiony itd i pękł. Nowy pomysł był taki, przytne nowy wężyk to takiej długości, że będzie ułożony w linii prostej bez zagięć, zakrętów itd. Ten sposób zadziałał najdłużej- ok 1,5 miesiąca. W sumie w około pół roku wężyk spadał, pękał już ponad 10 razy. Dodam, że każdy wężyk był specjalny do paliw, ze zbrojeniem w środku- nie zwykły gumowy. Dodaje zdjęcia z zaznaczonymi miejscami w których pęka. Czy ktoś z Was miał podobny problem albo ma pomysł jak rozwiązać mój z jednej strony błahy ale z drugiej uciążliwy problem?
×