Jump to content

Welcome to Vectra Klub Polska

Guest Image

Welcome to Vectra Klub Polska , like most online communities you must register to view or post in our community, but don't worry this is a simple free process that requires minimal information for you to signup. Be apart of Vectra Klub Polska by signing in or creating an account.

  • Start new topics and reply to others
  • Subscribe to topics and forums to get email updates
  • Get your own profile page and make new friends
  • Send personal messages to other members.

pawelzet

Forumowicz
  • Content Count

    12
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

1 Neutral

About pawelzet

  • Rank
    Nowy

Informacja o profilu

  • Płeć
    Mężczyzna

Dodatkowe pola

  • Województwo
    świętokrzyskie
  • Auto
    Opel Zafira
  1. dodam, że 'wiszę' jeszcze mechanikowi 200 zł do tego wszystkiego, bo miałem mu je dowieźć na drugi dzień, ale auto stoi pod domem niesprawne, boje się nim jechać w obawie, że silnik znowu strzeli albo coś się stanie i nie wiem - należy mu się? hmm, zapłaciłem dwa razy za wymianę silnika a i tak wyjechałem niesprawnym samochodem (co się okazało po 1 km), wyrzuciłem 3 tyś zł w błoto a auto dalej nie chodzi tak jak powinno, myśle że to prosta kalkulacja
  2. na lpg od dawna, ale od kilku dni przed wybuchem strzelało z przepływki i malała prędkość maksymalna no jego słowa :/
  3. przepraszam, mechanik wymienił dół a nie górę, górę silnika mechanik oddał do planowania za pierwszym razem zablokował się pierwszy tłok i korbowód się przekręcił i zrobiła się dziura w silniku a za drugim razem zrobiło się to samo i mechanik powiedział, że to wina instalacji, ponieważ była podpięta pod pierwszy tłok - słowa mechanika i że było to spowodowane przepięciami na komputerze i złym dawkowaniem benzyny do tłoków no i ostateczne pytanie, czy to nie mechanik powinien dopilnować tego, że jak wyjeżdżam to samochód ma być sprawny? zrobiłem 1 km i coś znowu walnęło w silniku czy to ni
  4. Cześć wszystkim, jestem właścicielem opla vectry B 1.8 16V. 6 listopada 2015 podczas jazdy 'wybuchł' mi nagle silnik, okazało się, że wyskoczył korbowód, ściągnąłem samochód na lawetę i oddałem do mechanika (Warszawa). Samochód stał u mechanika do 25 listopada, mechanik wymienił cały silnik, policzył sobie za to 1500 zł wraz z robocizną, okej. Ja - zadowolony, że w końcu mam sprawny samochód z nowym silnikiem wyjechałem za bramę od mechanika, przejechałem dokładnie 1 km i bum - samochód nagle stanął, okazało się, że pękł blok silnika - zrobiła się dziura silnika. Ten sam mechanik ściągnął
  5. NIBY poszedł korbowód i zrobił dziurę w bloku silnikowym, każdy mechanik w okolicy chcę za nowy silnik z wymianą do 2,5 tyś złotych. Moje pytanie jest takie - czy mogę jakoś to obejść? czy nowy silnik jest tutaj konieczny? no i czy ktoś zna kogoś kto zrobi to po tańszych kosztach w Warszawie? czy ten kawałek korbowodu(?) który znalazłem po odpaleniu silnika mógł się wziąć skądś indziej? bo nawet nie dałem auta na sprawdzenie, sam doszedłem do tego, że trzeba wymienić silnik bo skoro znalazłem tą część to jasne, że zrobiła dziurę w bloku.. ale może się mylę? znalazłem tą część pod silniki
  6. rozumiem, dzięki a orientujesz się jaki jest koszt wymiany takiego silnika?
  7. przebieg 377 tyś, olej zmieniany tak dawno temu, że aż wstyd przyznać co robić w tej sytuacji? jaki jest koszt naprawy korbowodu tak orientacyjnie?
  8. właśnie odpaliłem silnik i znalazłem pod spodem część panewki korbowodowej
  9. cała przepływka została zmasakrowana.. zastanawia mnie skąd ten wyciek oleju? postaram się wrzucić zdjęcia później może ktoś miał już podobne przeboje z vectrą b
×
×
  • Create New...
UP