Jump to content
XXX ZLOT

NOWY TEMAT - NOWY OŚRODEK

ZAPRASZAMY DO REZERWACJI

https://forum.vectraklub.pl/forum/329-xxx-zlot-vkp-20-23062019/

 

 

Welcome to Vectra Klub Polska

Guest Image

Welcome to Vectra Klub Polska , like most online communities you must register to view or post in our community, but don't worry this is a simple free process that requires minimal information for you to signup. Be apart of Vectra Klub Polska by signing in or creating an account.

  • Start new topics and reply to others
  • Subscribe to topics and forums to get email updates
  • Get your own profile page and make new friends
  • Send personal messages to other members.

Paaaluch

Forumowicz
  • Content Count

    12
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

0 Neutral

About Paaaluch

  • Rank
    Nowy

Dodatkowe pola

  • Województwo
    śląskie
  • Auto
    Opel Vectra B 97 1,6 16V

Recent Profile Visitors

156 profile views
  1. Naprawienie odpada. Wiele razy próbowałem i zawsze bez niego hamuje lepiej (co zresztą wcale nie jest trudne, wystarczy trochę poćwiczyć). A wyjęcie koronek nie spowoduje, że ABS przestanie działać?
  2. Cześć! Nastała zima i w końcu postanowiłem się tym zająć zanim będzie za późno. Mój problem polega na tym, że ABS na zimnym silniku działa, a na ciepłym nie działa. Z tym, że mój problem dotyczy właśnie zimnego samochodu i tego, że mi się ABS włącza. Chcę się go pozbyć. W związku z powyższym formułuje pytanie: Jak najłatwiej i najszybciej wyłączyć ABS w Vectrze B? Szukałem trochę w Googlach, ale niestety nie znalazłem niczego konkretnego. Być może dlatego, że wątki są "zasypywane" tymi, w których prosi się o instrukcję naprawienia, a nie zepsucia ABS. To co mi się udało znaleźć to to, że wyjęcie bezpiecznika powoduje również odcięcie prędkościomierza, czego wolałbym uniknąć. W związku z tym czy jest jakiś inny sposób? Może zdjęcie koronki ABS przy piaście? Proszę też, żeby nie zamienić wątek w rozważania dotyczące bezpieczeństwa ;-) Pozdrawiam PS. Wydaje mi się, że kiedyś tworzyłem podobny wątek, ale chyba przepadł w czasie awarii/zmiany silnika forum czy czegoś takiego
  3. Ok, nie mam prasy ani ściągacza do tulei. Zakładam, że nie da się tego wbić młotem ani imadłem ;] Zatem chyba pojadę do mechanika. Tak przy okazji - ile ta usługa powinna kosztować (żebym nie przepłacił)?
  4. Ok, zrobiłem z drugiej strony, a następnie wróciłem do tej pierwszej, bo myślałem, że może źle złożyłem. Ale dobrze złożyłem i pojechałem do diagnosty - powiedział, że tylne tuleje dolnych wahaczy poprzecznych są do wymiany. Czy da się to samemu zrobić? Jest może jakiś tutorial na forum? Bo nie mogę znaleźć...
  5. Hmm... czyli wymieni? drugi amor, spr??yn? i odbój i jecha? na stacj? diagnostyczn?? PS. Od dzisiaj zamiast polskich znaków widz? ? - nie wiem czy ka?dy tak ma....
  6. Od?wie?? temat. Wymieni?em spr??yn?, odbój i amortyzator (z jednej strony, na drug? nie starczy?o mi czasu), ale niestety s?ycha? g?o?ne stukanie (ale nie takie pukanie jak s?ysza?em wcze?niej, tylko g?o?ne stuki) na dziurach - tj. gdy tylne prawe ko?o wpada w dziur?. I wydaje mi si? (chocia? nie jestem pewien), ?e stuk s?ycha? jak ko?o wje?d?a w dziur?, tzn na obni?aniu ko?a, a nie jak jest jaki? wybój. Na ma?ych dziurach lub tych du?ych, ale ?agodnych (lub przy ma?ej pr?dko?ci) wszystko jest ok. W zwi?zku z tym czy jeste?cie w stanie wskaza? z jakim? prawdopodobie?stwem czy mo?e ?le oceni?em stan gum (moim zdaniem by?y ok... mo?e nie jak nowe, ale by?y ca?e, niezbyt sparcia?e, tj. brak powa?nych ubytków, niedziurawe), czy raczej ?le z?o?y?em (przyznam, ?e mia?em z tym pewien problem), czy mo?e jest to wina braku pier?cienia pomi?dzy amortyzatorem a spr??yn?? Przyznam, ?e spr??yna wcale równo nie przylega i zastanawiam si? czy nie zrobi? jakiej? podk?adki z gumy. Mówi?c krótko: Co z Waszego do?wiadczenia najcz??ciej stoi za stukami w zawieszeniu tu? po zmianie amortyzatorów, spr??yn i odbojów? Pozdrawiam TW PS. Kupienie kompletu gum (dwóch wewn?trz kielicha i jednej na górze) wcale nie jest takie ?atwe. W internecie nie jestem w stanie znale?? sprzedawcy, u którego mo?na to wszystko kupi?. Je?eli s? gumy, to nie wszystkie i raczej z GM (czyli drogie), a ja nie widz? sensu, ?eby kupowa? orygina?y do 20-letniego samochodu...
  7. No to supcio! Gdyby ktoś miał inne zdanie, to proszę pisać
  8. U mnie wygląda tak samo. Czyli sprężyny położyć na tym co na zdjęciu bez żadnej podkładki? U mnie wygląda tak samo. Czyli sprężyny położyć na tym co na zdjęciu bez żadnej podkładki?
  9. Amory już kupiłem i były bez tego pierścienia - tzn. jest ten fragment przyspawany, ale pierścienia, który można zdjąć nie ma... Co teraz? Innymi słowy: Amortyzator ma przyspawaną obejmę na sprężynę. Niemniej jednak pomiędzy tą obejmą a sprężyną powinien być jeszcze pierścień (luźny, zdejmowalny), który u mnie się przerwał i moim zdaniem nadaje się do wyrzucenia. Ale w zestawie go nie było. Czy powinienem go szukać na własną rękę, użyć starego (przerwanego), poszukać czegoś na szrocie? Czy nadal zdjęcie jest potrzebne? Jeżeli tak, to czego dokładnie? Starego zestawu Pozdrawiam PS. Coś z forum nie działa. Ciągle pokazuje 'zapisuje', duplikuje posty...
  10. Niestety w motoryzacyjnym mówiła, że nie ma czegoś takiego w katalogu. Niemniej jednak wyjąłem amortyzator i rzeczywiście jest do wymiany. Trochę cieknie, trochę rdzewieje i jest luz - przy ruszaniu ręką w przód i w tył (bez skojarzeń proszę :P) czuć, że coś jest nie tak. Podejrzewam, że to stąd te odgłosy. Niemniej jednak kupiłem zestaw amortyzatory+sprężyny+odboje. W Gruncie rzeczy odboje też wyglądają na ok - podobnie z pozostałymi elementami gumowymi u góry. Czy jeśli te gumy wyglądają na w porządku, nie są jakieś szczególnie sparciałe, postrzępione, to czy można ich nie wymieniać? Dramat jest natomiast z dolną podkładką sprężyna amortyzator. To chyba nawet nie jest gumowe, tylko metalowe - ten pierścień, który jest pod sprężyną i nad obejmą wspawaną w amortyzator. Niewiele z tego zostało - czy to jest aby na pewno potrzebne do montażu? I jak się to nazywa, bo skoro w motoryzacyjnym nie wiedzieli, to pewnie ma jakąś inną nazwę..
  11. Hmm... myślę, że amory są ok. Nie zauważyłem wycieków, a na ostatnim przeglądzie mówił, że są ok. A dokładniej jak się nazywają? Żebym wiedział co mam kupić ;-)
  12. Cześć, Wczoraj mi pękła sprężyna z tyłu. W każdym razie na to wygląda. Dziura żadna - w sumie regularna nierówność, ale poszła. Chyba na samym dole i dlatego przeszła przez podpórkę na amortyzatorze. I teraz moje pytania: 1. Czy trzeba wymieniać obie sprężyny? Jeżeli nie trzeba, ale warto - to dlaczego? 2. Co oprócz sprężyny warto wymienić? Widać, że podkładka amortyzator-sprężyna prosi się o wymianę. Ale czy coś jeszcze? 3. W sumie, to słychać głuche pukanie. Nic głośnego, ale jest coś dziwnego z tym. Niedawno wymieniłem łączniki stabilizatora i sworzeń (z przodu). Usunęło głośne stuki, ale dość głośnej pracy zawieszenia nie wyeliminowało. Może jest coś, co może je powodować? 4. Diagnosta sprawdzał zawieszenie z tyłu i mówił, że wszystko jest ok. Coś wspomniał tylko o drążkach kierowczniczych, ale bez przekonania - czy może chodzić o coś poza końcówkami tych drążków? 5. Czy potrzebuję ściągaczy do wykonania tej roboty? Pozdrawiam Tomasz
×
×
  • Create New...