Jump to content

W dniu dzisiejszym został odblokowany i oddany z powrotem do użytku garaż dla klubowiczów VKP

Znajdziecie go w menu pod nazwą Garaż lub pod linkiem:

https://forum.vectraklub.pl/garage/

Pozdrawiam Admin

Welcome to Vectra Klub Polska

Guest Image

Welcome to Vectra Klub Polska , like most online communities you must register to view or post in our community, but don't worry this is a simple free process that requires minimal information for you to signup. Be apart of Vectra Klub Polska by signing in or creating an account.

  • Start new topics and reply to others
  • Subscribe to topics and forums to get email updates
  • Get your own profile page and make new friends
  • Send personal messages to other members.

ChudyLis

Forumowicz
  • Content Count

    132
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

2 Neutral

About ChudyLis

  • Rank
    Średnio obeznany
  • Birthday 06/29/1989

Informacja o profilu

  • Płeć
    Mężczyzna

Dodatkowe pola

  • Województwo
    lubelskie
  • Auto
    Opel Astra G OPC

Recent Profile Visitors

303 profile views
  1. Odpalamy samochodzik, otwieramy maskę i odpinamy wtyczkę z krokowca. Jeśli sprawna to silnik zgaśnie. Jeśli nie zgasł tylko kica na obrotach to podciągamy linkę gazu tak aby równo pracował w granicach 1200 obrotków i jazda próbna. Kiedyś chyba z tydzień tak do roboty śmigałem na podciągniętej lince w 1.8 Mały TIP (nie bawimy się śrubką od ustawienia przepustnicy tylko podciągamy samą linkę na tyle by nie gasł) Takie same efekty daje przepływka, jeśli sprawna to po odpaleniu i odpięciu wtyczki silnik zareaguje. Jeśli brak reakcji to szukamy przepływki i sprawdzamy instalację. - Jeszcze jedna kwestia która kiedyś w jakimś oplu mnie doprowadziła do stanów lękowych z częściowym paraliżem górnej wargi od przeklinania. Klapki w kolektorze dolotowym a dokładnie sterowanie nimi. Warto sprawdzić czy mamy zwykły kolektor ala Omegowski czy ten z klapkami bo kiedyś mi pękł jeden wężyk i efekty bardzo podobne. Jak się napędził to szedł ładnie a przed skrzyżowaniem gasł. Znalazłem to po 2 miesiącach nerwów i wymianie praktycznie wszystkiego.
  2. ChudyLis

    X20XER nowe LPG

    Może nie klei się, piszę chaotycznie i wiem o tym. Wypadłem z tematu robienia czegokolwiek w samochodzie i pewnie to dlatego. Jak posłyszałem cenę 2600 wydało mi się tanio bardzo. Szykowałem raczej z tysiąca więcej na raty a tu wychodzi że sporo mniej i gotówką to wykonam. Nie patrzę że bliżej czy dalej, ale ucieszyłem się że polecacie gazownika w Jastkowie bo faktycznie mam 30minut drogi. Sorki za chaos.
  3. ChudyLis

    X20XER nowe LPG

    To chyba wystarczy, do tego gazownika mam niedaleko. Tak że po weekendzie pewnie tam zawitam. Temat o Z20NET przeczytałem, co nie co już wiem. Z tym gazownikiem co miałem współpracować się posprzeczałem trochę bo spytałem co ma zamiar zakładać. Powiedział że mam gwarancje a dane techniczne mi nic nie powiedzą... to jakiś stary dziadek, po gadanym widać że ma 3 specjalizacje czyli Golf 1,2 i 3. Do tego spółka z synem to pewnie syn ma specjalizacje z kasowania błędów. Dzięki wielkie
  4. ChudyLis

    X20XER nowe LPG

    Witam. Taka prośba, potrzebna pomoc odnośnie silnika X20XER czyli 2.0 OPC 160Km. Jest to nowy nabytek więc nie wiele wiem o tym bo to pierwsze OPC jakie mnie spotkało. Jest to Astra G ale to chyba ma mniejsze znaczenie. Chcę zagazować ten motorek, jazda na Pb trochę przerasta. Znalazłem przypadkiem to autko i kupiłem bo stan jest fajny ale moc nie zachwyca aż tak że szkoda gazować. Gazownik powiedział mi że LPG zmieści mi się w 2600zł "na najszybszych wtryskach" i coś mi tu brzydko pachnie. Podpowiedzcie mi co i jak, co założyć. Gazownika pewnie zmienię, niby chwalą go znajomi bo robił im LPG ale mnie nie przekonuje. Nawet nie wyjaśnił mi co będzie zakładał tylko podał termin... z drugiej strony, wiadomo jak każdy lubię tanio a dobrze i tu się obawiam co by mnie jakiś koleś nie wepchał w jakieś wynalazki, lubrykacje itd. które wyczyszczą mi portfel. Autko ma zostać u mnie na dłużej jako szybka mała strzała, dojazd do pracy i pupowóz. Trasy robię mieszane bywa że 100km po mieście a bywa że 300 po za miastem. Nie mam raczej tras na których silnik będzie nie dogrzany.
  5. Sorki że tak późno ale brak czasu. Autko jest na warsztacie, w poniedziałek mam je zabrać ale jest problem a w zasadzie cała plątanina problemów. Szlag trafił wiązkę od ECU do silnika w tym miejscu gdzie wchodzi już pod plastik podszybia. Elektryk poruszał kablami i zaczęły się dziać cuda, wtryskiwacze pokazywały błędy na przemian, przepływka raz działała a raz nie... zwarcie na zwarciu. Jak zadzwonili i pojechałem zobaczyć co się dzieje to przy wyjmowaniu wiązki izolacja kabli się rozsypała na drobne trociny. Przy samym silniku jest jeszcze dobra ale dalej do kompa tragedia. Kiedyś tam zaglądałem ale nie widziałem tego. Niestety nie mam gdzie załatwić wiązki, u mnie na szrotach wycinają i rwą instalacje, nie wiem ile nawet by mogła kosztować. Na warsztacie chcą dużo za zrobienie wymiany i za samą wiązkę. Myślę że sam to ogarnę jak tylko znajdę taką do kupienia.
  6. Właśnie wiem że tylko tak można uszkodzić przepływkę i dlatego to dla mnie dziwne że tak mi padają. Wszystkie kupiłem na szrocie z angoli które gazu nie miały, zresztą sprzedają je razem z kawałkami dolotu i wtyczką. Widocznie nie chce im się odkręcać. Ok niech będzie że były lipne lub strzeliło w dolot i się rozwaliły. Tylko dlaczego mi nie znikł błąd 0102 gdy podmieniałem na sprawne przepływki... powinien się kasować po 30 rozruchach lub po odpięciu klemy a przy każdej wymianie aku było odpinane na ponad 30 minut i błąd nadal wyskakiwał i to na obu paliwach. Na mój rozum to tak jakby było coś z kablem...
  7. Witam. Mam problem z przepływomierzem a konkretniej z kilkoma. Kilka dni temu miałem bardzo dużo jazdy po mieście a że było gorąco to wiatrak prawie nie przestawał chłodzić. Po kilku godzinach jazdy wyskoczył mi check, na szybkiego odczytałem błąd zworką posprawdzałem podciśnienia, dolot i się okazało że jest brak reakcji na podłączenie/odłączenie przepływki a komp pokazuje za niskie napięcie przepływomierza. Nie miałem za bardzo wyjścia więc ganiałem dalej. Później po zmianie przepływki na nową błąd 0102 był nadal, odpięcie klemy na 30min nic nie dało. Co więcej po 40km padła kolejna przepływka, jeden z drucików pomiarowych się wysypał. Po zmianie na trzeci przepływomierz ten mi padł po 90km. Aktualnie nie mam co podłączyć bo jest zamówiona nowa przepływka. Nie potrafię ustalić dlaczego mi pada przepływomierz. Dolot uszczelniłem solidnie przed trzecią zmianą przepływki a i tak padła i 0102 był nadal. Mam LPG zwykłe, silnik x20xev ale nie ma mowy o strzałach w dolot bo sporo czasu z tym walczyłem i teraz wszystko "mruczy" jak mały kotek. Miałem teorię że mam nieszczelność na mikserze bo była tam nie wielka szczelina i to tłumaczyło by błąd ale przed ostatnią przepływką wszystko porobiłem i sprawdzałem "na mokro" szczelność, nic nie znalazłem. Przepływki zakładałem tylko oryginalne. Kable też wyglądają OK. Check zapala się na 5-10s i tylko w chwili gdy puszczę gaz podczas jazdy. Jadę 100km/h puszczam pedał gazu i check zawsze zapala się gdy obroty schodzą poniżej 2tyś a po 5-10s gaśnie. Na jutro jestem umówiony do mechanika na sprawdzenie elektryki, pewnie zostawię mu VB na jakiś czas aby posprawdzał wszystko bo sam na elektryce się nie znam. Macie jakieś sugestie w jakim kierunku udać się z tym problemem?
  8. Tia mody, chyba w Minecrafcie. Kolorowe peszle i pomalowana pucha filtra to jeszcze nie "mody" Nie wspomniałeś nic o czujniku o którym źle przeczytałeś co znaczy że nie chodzi ci o spór techniczny tylko o pojechanie mi a to o klubowiczu marnie świadczy. Tak że nie krępuj się Możesz i o WSKach jechać choć technicznie mnie nie zaskoczysz, miałem kilka i to były najpiękniejsze czasy tak że się nie wstydzę.
  9. Zmniejszenie przerwy na świecach może pomóc w ustaleniu problemu a nie go rozwiązać! Nikt nie każe ci tak jeździć. Jeśli byś to kiedyś sprawdzał zauważysz że jest różnica. Jeśli tak bardzo trzymasz się oryginalnych wytycznych w samochodzie że strach ci nie pozwala sprawdzić kup sobie choćby WSKe po czym sprawdź różne przerwy na świecy bo nawet w tak banalnym układzie zapłonowym tą różnicę widać. Z czujnikiem to przeczytaj jeszcze raz może inaczej to zrozumiesz. Czy ja napisałem że na gorącym będzie problem? A czy Ty kolego odpalisz bez tego czujnika na zimnym od strzała? No nie wydaje mi się, jak ten czujnik padnie to na zimnym silniku będzie problem z odpaleniem a autorowi tematu na zimnym odpala... Może nie wygląda ale chcę pomóc więc taka dyskusja jest zbędna, uzasadnij mój błąd w sposób logiczny a nie będzie się o co spierać i może mnie czegoś nowego nauczysz ;]
  10. Pół osie sprawdzałeś? Jakoś jesienią tez pisałem tutaj na forum o problemie bicia i wibracjach. Winny był u mnie przegub wewnętrzny osi krótkiej. Raz że miał duże luzy a dwa że oś straciła wyważenie. Druga sprawa nie tak dawno temu wymieniałem pół osie w Hondzie Acord 2.2 i-cdti bo też telepało tak od 110km/h i to może być powiązane bo w tej Hondzie też tarcze pokrzywiło a po wymianie pół osi wszystkie problemy ustały.
  11. Chodziło mi o same przerwy na świecach, sklepać na mniejsze i tyle. Jakoś ostatnimi czasy kupowałem świece do astry to te przerwy wydawały się jakieś spore i od razu zmniejszyłem na szczelinomierz chyba 0,5 nie powiem dokładnie. Ale to pewne że można zauważyć różnice na niższych zakresach obrotów po zmniejszeniu. Te masy bym ci sprawdził ale nie mam oryginalnych prawie już pod maską. Wszędzie gdzie robiłem coś a było pośniedziałe to czyściłem i na to psikałem szprajem miedzianym.
  12. Ciężka sprawa :/ Na próbę zmień jeszcze przerwy na świecach na trochę mniejsze. Z czujnikiem temp. wody jest tak że raczej miał byś problemy z odpaleniem. Silnik widziany był by jako gorący i nie dostał by ssania. Jeśli odpala normalnie to czujnik jest ok. Ja nadal obstawiam problem elektryczny, ciśnienie na listwie jest więc układ paliwowy sprawny. Brak błędów więc czujnik wałka rozrządu raczej sprawny bo by pokazał błąd. Zostaje cewka zapłonowa która niby ma określone objawy gdy pada ale potrafią się dziać różne cuda najlepiej było by ją podmienić do sprawdzenia. Kolega mi podpowiada aby sprawdzić wtyk przy ecu, przeczyścić i docisnąć ale nie wiem czym to popiera bo jeszcze jest zaspany i poprawnie mówi tylko słowo "kawa"
  13. To jest wężyk od zaworu EGR. EGR to takie ustroństwo co niby pobiera część spalin z powrotem do przepału w celu ograniczenia zanieczyszczeń, w praktyce zbędne i często zaślepiane. Wężyk ma na końcu ...? no właśnie nie wiem nie rozcinałem tego ale to jest chyba jakiś mini filtr bo widać tam w środku chyba gąbkę. W sklepach jeśli już to na pewno na zamówienie a tak to chyba najłatwiej na szrocie kupić za pindziesiąt groszy
  14. No nie koniecznie, u siebie wymieniłem nie potrzebnie czujnik wału i czujnik wałka rozrządu przez przebicie w tej wiązce. To był początek przygód z VB ale nikt mi tego nie zdiagnozował. A objawy miał podobne, jak już dostał obrotów to zapier... ale do 2k telepało dusiło i prawie gasł.
  15. Chodzi ci o ten nakładany plastikowy przewód od przepustnicy do listwy, czy aż tak by zaszkodził to nie wiem ale bywało że go nie założyłem przy czyszczeniu przepustnicy i różnicy nie zauważyłem żadnej. Jeśli niema błędu czujnika wałka rozrządu to masz problem z wtryskami. Na początek sprawdź przewody do wtryskiwaczy, otwórz czarny plastikowy tunel na listwie i zobacz jak wyglądają przewody. Jest tam gruba wiązka kabli i między innymi po 2 kable do wtrysku jeśli masz tam braki w izolacji to nie będzie ci pracował silnik jak należy. Przez to może ci nie pracować na jeden cylinder co jest bardzo prawdopodobne przy twoich problemach.
×
×
  • Create New...