Skocz do zawartości

Witamy na Vectra Klub Polska

Guest Image

Witamy na Vectra Klub Polska, podobnie jak na większości społeczności internetowych, musisz się zarejestrować aby uczestniczyć w naszym wspólnym życiu ale nie martw się jest to bardzo prosty proces, który wymaga minimum informacji, aby zostać zarejestrowanym.

Zakładając konto na Vectra Klub Polska, możesz uzyskać następujące przywileje:

  • Zakładać nowe tematy i pisać odpowiedzi w innych
  • Subskrybować tematy i fora, aby uzyskać powiadomienia
  • Uzyskać własną stronę profilu i poznawać nowych przyjaciół
  • Wysyłać prywatne wiadomości do innych użytkowników.

Tablica liderów


Popularna zawartość

Pokazuje zawartość z najwyższą reputacją od 2019.01.17 we wszystkich miejscach

  1. 3 punkty
    Temat ostatnio dość popularny więc postanowiłem stworzyć poradę krok po kroku, co w jaki sposób zrobić, aby dołożyć sobie AUX w radyjku. Stopień trudności oceniam na 3/5, nie chce nikogo zniechęcać ale osobom które nie mają jakiegokolwiek doświadczenia z lutownicą, nie polecałbym podejmowania się realizacji, ewentualnie najpierw poćwiczcie lutowanie elementów smd na jakimś starym sprzęcie. A więc do rzeczy, co nam będzie potrzebne. Lutownica precyzyjna, ewentualnie stacja lutownicza z grotem stożkowym 20-30st. Cyna o średnicy 0.35-0,5mm pęsetki, zestaw torxów precyzyjnych Elementy elektroniczne takie jak: Scalaczek TDA 8579 (obalam mit o jego trudno dostępności, w chwili obecnej jest powszechnie dostępny) Kondensatory: 2szt elektrolityczny 16V 47uF 1 szt 200nF o rozmiarze kodowym 603 2 szt 100pF o rozmiarze kodowym 603 4 szt 470nF o rozmiarze kodowym 805 Rezystory 3 szt 10kOhm o rozmiarze kodowym 603 3szt 4,7kOhm o rozmiarze kodowym 603 2 szt 68kOhm o rozmiarze kodowym 603 2 szt 100kOhm o rozmiarze kodowym 603 To teraz przejdźmy do konkretów: Poniżej nasz pacjent, jeszcze w ubranku Pierwszą czynnością którą musimy zrobić jest odkręcenie blokad mocujących radio w kieszeni, w tym celu odkręcamy 4 śrubki po dwie z każdej strony. Następnie ściągamy przedni panel, aby to uczynić należy podważyć zapadki bo bokach oznaczone strzałkami, powinien zejść bez większego problemu. A tak się prezentuje po zdjęciu: Teraz zdejmujemy osłony napędów, w tym celu wystarczy na rogach podważyć delikatnie osłony śrubokrętem, nie są w żaden sposób przykręcone. Kolejną czynnością jest usuniecie ze środka napędów, obydwa przytwierdzone są na 4 śrubki, miejsca śrub zaznaczone na zdjęciach: Napęd NAVI Napęd CD Zanim je wyciągniemy ze środka musimy odpiąć taśmy, w tym celu w przypadku napędu CD delikatnie podnosimy go do góry, odsuwamy na bok i podważając odpinamy wtyczkę, nie polecam ciągnąć bezpośrednio za kabelki, może się to skończyć uszkodzeniem taśmy. W przypadku napędu od navi, kostka znajduje się również po stronie napędu CD, również ją podważamy, następnie wyciągamy napęd manewrując przy tym taśmą tak aby zmieściła się w szczelinie pomiędzy płytką a obudową radia. Po wyjęciu napędów, przechodzimy do usunięcia szkieletu, przednia część usuwamy poprzez zwolnienie zapadek bocznych i wysuwanie panelu do przodu: I po zdjęciu aby odłączyć tył musimy odkręcić dwie śrubki z obudowy, oraz 2szt z radiatora końcówek mocy, następnie po bokach również podważyć identyczne zapadki jak na panelu czołowym. Po tych czynnościach mamy już dostęp do płytki na której musimy dokonać kilku modyfikejszon Miejsca które będą nas interesowały zostały zaznaczone żółtymi prostokątami. Poniżej fotki oraz oznaczenia elementów które musimy przylutować. Elementy pkt 1 TDA 8579 R1 tu powinien być rezystor 10kOhm jednak proszę go nie montować, proszę o pozostawienie wolnego miejsca R2 tu powinien być rezystor 10kOhm jednak proszę go nie montować, proszę o pozostawienie wolnego miejsca10kOhm R3 10kOhm R4 10kOhm C1 470nF C2 470nF C3 470nF C4 470nF C5 200nF Elementy pkt 3 R5 nie montujemy rezystora, pozostawiamy wolne miejsce, ewentualnie można wlutować kondensator 470nF R6 4,7kOhm R7 niemontujemy rezystora, pozostawiamy wolne miejsce, ewentualnie można wlutować kondensator 470nF R8 4,7kOhm Aby ułatwić sobie wlutowanie elementów pod ekranem pkt4, najlepiej jest odciąć kawałek ekranu, ja do tego celu użyłem szczypiec bocznych, nie ma to wpływu na późniejsze użytkowanie radia, nic się nie stanie jak go nie będzie na pewnej długości, natomiast znacząco ułatwi to nam pracę. Elementy pkt 4 R9 68kOhm R10 100kOhm R11 100kOhm R12 68kOhm C6 100pF C7 100pF Elementy pkt 5 R13 4,7kOhm C8 47uF Elementy pkt6 C9 47uF Na koniec wróćmy do pkt 3, można go zrobić ale nie trzeba, równie dobrze można wyprowadzić sobie kabelki bezpośrednio z wiązki kości wchodzącej do radia ( 24 wejście L, 25 wejście P, 18 masa) ja jednak wolałem zrobić wyprowadzenie kabelków bezpośrednio z płytki Dla usztywnienia przewodu, można jego otoczenie zalać klejem. Następnie należy wyprowadzić kabelek na zewnątrz Składamy wszystko do kupy w odwrotnej kolejności i idziemy do samochodu w celu aktywacji AUX, czyli w celu zmiany indeksu. Indeks można zmienić z poziomu techa lub op-coma. Należy wejść w zakładkę rozrywka, EHU i zmienić indeks na 1201 Kabelek z drugiej strony zakończony został końcówką typu mini Jack tak aby można było rozpinać radio bez konieczności cięcia kabli, z mini Jack'a została wyprowadzona końcówka bezpośrednio do miejsca montażu AUX, w moim przypadku, zamontowałem go bezpośrednio pod zapalniczką.
  2. 2 punkty
  3. 2 punkty
  4. 2 punkty
    Było w vectrze B, zmieniłem auto to czas na poradę zmiany podświetlenia w Vectrze C, istnieje już podobny temat jednak w mojej ocenie nie był kompletny, często brak informacji, kilka błędów oraz przydatne info rozproszone po 30 stronach. Co nam będzie potrzebne: 1.Lutownica precyzyjna najlepiej z grotem 15-25st, ewentualnie jeżeli ktoś posiadalub ma dostęp do groty to demontażu SMD.Cyna 0.1-0.2mm, czyścik, topik 2.Odsysacz do cyny 3. Zestaw śrubokrętów precyzyjnych 4. Jakieś małe kombinerki, szczypce boczne 5. Miernik elektryczny 6. lakier do paznokci 7. diodki w ilościach i rodzajach określonych przy każdym elemencie 8. Cierpliwość Na początek zacznę od najprostszej rzeczy jaką są przyciski drzwiowe: Przyciski pasażerów tył Typ i ilość diod: 1 szt. PLCC2 Aby wyjąć go z obudowy musimy wcisnąć dwie metalowe zapadki zaznaczone na zdjęciu a następnie popchnąć na zewnątrz. Tutaj już po wyjęciu: Aby się dostać do środka, należy podważyć cienkim śrubokrętem płaskim 4 zapadki znajdujące się po bokach Po podważeniu zapadek, rozpoławiamy przycisk Ściągamy gumową osłonkę oraz wyjmujemy go z podstawki Teraz przechodzimy do sedna, musimy usunąć starą diodę, uwaga oryginalna dioda jest dodatkowo przyklejona do płytki, nie będzie chciała łatwo się poddać natomiast można użyć do tego trochę siły, nic się nie stanie. Poniżej efekt po usunięciu Teraz musimy przylutować naszą nową diodę, poniżej zdjęcie obrazujące biegunowość montażu A o to gotowy produkt Następnie składamy wszystko w odwrotnej kolejności. Przycisk pasażera przedlift Typ i ilość diod: 3 diody PLCC2 Zasada wyciągania z obudowy oraz rozpoławiania przycisku jest identyczna jak poprzednio więc nie będę jej ponownie opisywał Tak wygląda pacjent po rozebraniu Oznaczenia biegunów A tutaj już po zmianie Składamy i przechodzimy do czegoś bardziej skomplikowanego Panel drzwi kierowcy, wersja elektryczne szyby przód Typ i ilość diod: 10 szt PLCC2 Aby dostać się do środka, musimy odkręcić dwie śruby znajdujące się z tyłu oraz podważyć boczne zapadki Tak jak poprzednio, rozpoławiamy i rozbieramy na części pierwsze Biegunowość poszczególnych diodek przedstawia poniższe zdjęcie: Demontujemy oryginalne diody ( tutaj już pójdą gładko, nie są dodatkowo klejone) I montujemy nowe Następnie tak jak poprzednio składamy w odwrotnej kolejności. Panel drzwi kierowcy, wersja elektryczne szyby przód/tył Typ i ilość diod: 11 szt PLCC2 Demontaż jest identyczny jak w przypadku panelu sterowania jedynie na szyby przód. Tak wygląda płytka po zdemontowaniu, z zaznaczoną biegunowością diodek Jedyną różnicą jest ilość diodek z 10 na 11. Pozostałe czynności wykonujemy identycznie jak w przypadku poprzedniego panelu Sterowanie kierownicy wer przedlift Typ i ilość diod: 6szt LED 3mm Aby dostać się do środka musimy podważyć zapadki znajdujące się w okół obudowy Po oddzieleniu tylnej osłony I rozebrany do rosołu Odsysamy nadmiar cyny z tyłu płytki i wyciągamy stare diody Biegunowość poszczególnych diodek Następnie lutujemy nasze Dla lepszego rozproszenia można spiłować na płasko główki diodek odcinamy tylne nóżki i możemy składać w całość Druga strona wygląda identyczne, plusiki są od mikrostyków, minusy do zewnątrz płytki. Przyciski sterowania w kierownicy werjsa polift Typ i ilość diod: 6szt SMD 1206 Poniżej zdjęcie promowanego produktu W pierwszej kolejności oddzielamy przyciski od obudowy w tym celu należy odkręcić po dwie śrubki torx znajdujące się pod spodem Następnie przechodzimy do rozebrania paneli, w tym celu należy podważyć zapadki zaznaczone na fotkach poniżej A tak wyglądają rozpołowione Następnie ściągamy rolkę, w tym celu należy ją delikatnie podważyć, schodzi bez problemu, wciąganmy płytkę z obudowy, ściągamy gumkę i przechodzimy do konktetu czyli do zmiany Na poniższej fotce miejsca diodek z zaznaczoną biegunowością Następnie składamy wszystko w odwrotnej kolejności. Przyciski konsoli środkowej: ESP Typ i ilość diod: 1 szt LED 3mm (+ewentualnie rezystor 1kOhm) Aby dostać się do wnętrza przycisku należy podważyć zapadki znajdujące się po jego bokach, zaznaczone na zdjęciu Po podważeniu zapadek, ciągniemy środek do siebie, powinien bez większych problemów się rozpołowić a naszym oczom powinien ukazać się taki oto widok Teraz musimy usunąć starą diodę, można je najzwyczajniej odciąć pozostawiając stary rezystor lub ewentualnie odciąć za rezystorkiem i wstawić cały nowy zestaw (dioda-rezystor) w zależności od preferencji, ja dla przykładu zrobiłem jednym i drugim sposobem . Jeżeli usuniemy z rezystorkiem to musimy mniej więcej do nóżki diody przylutować nowy opornik na tej samej wysokości co był w oryginale. Następnie w miejsce usuniętej diodki montujemy nową, ważne jest aby nowa diodka miała mniej więcej takiej samej długości nóżki jak ta odcięta Biegunowość przycisku: I poniżej pacjent już po wlutowaniu Dodatkowo dla lepszego rozproszenia światła można spiłować główkę diody. Przycisk SPORT, alarm, parktronic Typ i ilość diod: 2 szt LED mm ( ewentualnie dwa rezystory 1kOhm) na przycisk Demontaż wygląda identycznie jak w przypadku przycisku ESP więc nie będę powielał treści. Po rozpołowieniu wyglądają w sposób następujący: Postępujemy analogicznie jak w przypadku przycisku ESP, czyli odcinamy diody lub diody z rezystorem i w ich miejsce montujemy nowe o innym kolorze. (po lewej stronie dioda ikonki, po prawej dioda załączonej funkcji) Biegunowość diod A tak wygląda po wymianie Przyciski podgrzewanych foteli Typ i ilość diod: 2 szt SMD PLCC2 ( w przypadku przycisków z obłsugą mutli 3 szt PLCC2) Aby dostać się do środka należy tak jak w przypadku poprzednich podważyć boczne zapadki (tak Buluś i jego żółte plomby ) Po rozpołowieniu naszym oczom ukaże się poniższy widok (przy okazji zaznaczyłem biegunowość oraz wskazałem która dioda za co odpowiada ) Usuwamy stare diody a w ich miejsce montujemy nowe w interesujących nas kolorach Niestety w momencie tworzenia porady nie dysponowałem przyciskiem z multi, różnica polega jedynie na tym że na środku jest jeszcze jedna diodka, poniżej jej lokalizacja oraz biegunowość Co jest ważne, podczas montażu pokrętło powinno być ustawione równolegle ścięciem do płytki natomiast pokrętło przycisku na "0" w przeciwnym wypadku przycisk albo będzie cały czas włączony albo nie będziemy mieli pełnej regulacji Włącznik świateł manual Typ i ilość diod: 11 szt SMD PLCC2 Aby się do niego dostać w pierwszej kolejności musimy podważyć zapadki trzymające przedni panel, znajdują się dookoła frontu Następnie musimy oddzielić tył od środkowego panelu, w tym celu należy zdjąć boczne pokrętła oraz odkręcić 5 śrubek zaznaczonych na zdjęciu poniżej po tym zabiegu możemy oddzielić panel środkowy Teraz oddzielamy płytkę od tylnej obudowy w tym celu musimy podważyć dwie zapadki I płytka już po demontażu Oraz z zaznaczoną biegunowością Usuwamy stare diody a w ich miejsce montujemy nowe foto po zabiegu Składamy wszystko w odwrotnej kolejności, pamiętajmy o prawidłowym ustawieniu suwaków pod płytką Włącznik świateł AUTO Typ i ilość diod: 8 szt SMD PLCC2 Demontaż jak i późniejszy montaż jest identyczny jak w przypadku włącznika manualnego. Poniżej zdjęcie obrazujące rozmieszczenie diod oraz ich biegunowość Panel klimatyzacji wersja manualna Typ i ilość diod: 15 SMD PLCC2 Aby dostać się do środka w pierwszej kolejności musimy zdjąć tylną obudowę, w tym celu standardowo podważamy zapadki ( zastanawiam się czy rozrząd nie jest montowany w tych autach na zapadki ) Następnie oddzielamy płytkę od przedniej części panelu, znowu musimy podważyć zapadki, miejsca zaznaczone poniżej Tutaj już rozpołowiony Standardowo usuwamy stare a w ich miejsce lutujemy nowe diody, efekt na foto poniżej Następnie składamy wszystko w odwrotnej kolejności, przed montażem w aucie upewniamy się czy oby wszystkie pokrętła obracają się do swoich skrajnych pozycji, jeżeli nie to niestety musimy ponownie otworzyć panel i prawidłowo ustawić pokrętła lub nastawniki Panel klimatyzacji climatronic Typ i ilość diod: 8szt SDM kątowe Ewentualnie PLCC obrócone podczas montażu o 90st), 12 diod PLCC2 Aby dostać się do płytki musimy zdjąć tylną osłonę, w tym celu należy podważyć zapadki z tyłu panelu A o to efekt Teraz musimy oddzielić płytkę od przedniego panelu w tym celu musimy podważyć kolejne zapadki, ciągnąć delikatnie płytkę do góry. Jest to element dość delikatny więc nie polecał bym wyszarpywania na siłę, delikatnie na spokojnie wszystko powinno zejść. Miejsca zapadek zaznaczyłem na zdjęciu poniżej. Po oddzieleniu płytki otrzymujemy taki oto efekt Teraz ściągamy talerze z pokręteł, wystarczy je delikatnie pociągnąć, są tylko wsuwane. Poniżej fotka obrazująca biegunowość poszczególnych diodek, czerwonymi strzałkami dodatkowo zaznaczyłem diodki aktywnej funkcji. Diodki kątowe odpowiadają za podświetlenie okręgów Tak to wygląda po wymianie przy zastosowaniu zwykłych PLCC2 zamiast diodek kątowych Zegary Typ i ilość diod: 14 SMD kątowa lub SMD PLC2, 6szt SMD PLLC4 jeżeli nie posiadamy to kątowe bądź PLCC2 Aby dostać się do zegarów w pierwszej kolejności musimy odkręcić żrubki znajdujące się z tyłu (zaznaczone na poniższym zdjęciu) ściągamy tylną osłonę i przechodzimy do oddzielenia przedniej osłony wraz z szybką, w tym celu musimy podważyć zapadki zaznaczone na zdjęciu poniżej a tutaj już po zdjęciu Następnie musimy ściągnąć wskazówki, najprostszy moim zdaniem sposób, podważenie widelcem, pamiętać należy aby zabezpieczyć cyferblat oraz ramki przed zadrapaniem uszkodzeniem, najlepiej podłożyć jakąś szmatkę czy też ręcznik papierowy I już po demontażu wskazówek Teraz musimy oddzielić płytkę od plastykowego panelu, po raz kolejny podważamy zapadki I po zdjęciu Podświetlenie tarcz realizowane jest za pomocą 14 diod kątowych, tak jak wcześniej wspominałem dostanie ich graniczy z cudem więc możemy użyć dowolnych diod kątowych ( nie zmienia to jakości świecenia) bądź też zwykłych PLCC2 przekręconych o 90 Poniższa fotka przedstawia bieguny poszczególnych diod, zdjęcie zmontowane z 3 przy profesjonalnego narzędzia jakim jest pain (proszę o wybaczenie ) W liczniku z którego pochodzą zdjęcia wstawiłem kątowe, w najbliższym czasie zademonstruję również koncepcję użycia PLCC2 Teraz przechodzimy do wyświetlaczy, Aby zdjąć przebiegu należy od tyłu podważyć białe zapadki i delikatnie popchnąć je do przodu, należy pamiętać że wyświetlacz jest na taśmie która jest bardzo delikatna, jej urwanie praktycznie zawsze wiąże się z wymianą licznika, ciężko jest to naprawić. Biegunowość wyświetlacza przebiegu Jeżeli nie mamy diod PLCC4 z odpowiednią polaryzacją czyli 3 katody i jedna anoda możemy: Użyć zwykłych PLCC2 zaklejając jeden plus taśmą, papierem ewentualnie zalać lakierem do paznokci szybciej łatwiej i przyjemniej niż irytować się z taśmami Niestety zakupione przeze mnie PLCC4 okazały się z odwróconą polaryzacją a że nie chciałem robić rzeźby postanowiłem użyć płaskich diodek kątowych zamontowanych po skosie Poniżej efekt mojego dzieła Wyświetlacz informacyjny występujący jedynie w przedlifcie czyli ten po lewej. Aby się do niego dostać musimy w pierwszej kolejności podważyć metalowy korpus, należy go delikatnie podważać z obu stron równomiernie w miejscach zaznaczonych strzałką Po usunięciu metalowego korpusu, przechodzimy do de-instalacji plastykowej podstawki, tak jak poprzednio przytwierdzona jest za pomocą zapadek zaznaczonych poniżej. Niestety tyćkę się pospieszyłem i za szybko usunąłem diodki Ogólnie sprawa wygląda tak 3 służą do wyświetlania informacji w kolorze pomarańczowym oraz 3 w kolorze czerwonym, ja nigdy tycz czerwonych nie wymieniam jako alarmowych, są niech sobie będą. Poniżej fotka przedstawiająca które diody za co odpowiadają, miejsca po diodach wskazują te od podświetlenia w kolorze pomarańczowym, podświetlenie czerwone pozostało nie ruszone Wymieniamy diody, następnie montujemy wszystko w odwrotnej kolejności jak rozbieraliśmy, zwróćcie uwagę na poduszkę od zerowania licznika km czy przypadkiem nie wypadła . Wskazówki ustawiamy na stan 0 Radio CD70/DVD90 Ilość i typ diod: 42 szt 1206 Na wstępie mała uwaga, jeżeli ktoś liczy na ładny biały zimny kolor podświetlenia to niestety muszę go zmartwić, ze względu na specyfikację plastyku nie da się go osiągnąć. Plastyk ma delikatnie żółte zabarwienie w dodatku w części przycisków kontrast jest bardziej widoczny niż w pozostałych. Zalecałbym jednak zmianę podświetlenia na bardziej stonowane kolory typu zielony, czerwony niebieski. Instrukcję ściągania panelu opisywałem już kilkukrotnie w przypadku innych porad np tutaj VC Instalacja wejścia AUX w Radiach cd70/90 więc nie będę się powtarzał, zacznijmy od pozycji wyjściowej czyli odłączonego panelu od radia. Pierwszą czynnością którą musimy wykonać jest zdjęcie gałek, o ile z małą nie ma problemu (wystarczy pociągnąć) o tyle z dużą już tak łątwo nie jest, słyszałem o różnych koncepcjach, odlutowaniu całego impulsatora (co nie jest sprawą prostą jeżeli ktoś nie ma odpowiednich narzędzi) po podważanie na siłę śrubokrętem (na ogół kończy się uszkodzeniem gałki, przycisków, ramki panelu, po wkładanie w imadło i szarpanie do oporu ten patent grozi połamaniem płytki, zerwaniem ścieżek). Najprostrzym sposobem jest dobrze wygrzać panel lub samą gałkę, np przez 10-15 minut na środkową gałkę kierować nadmuch gorącego powietrza z suszarki do włosów, jak już będzie ciepła, przy odrobinie siły zejdzie gołymi rękoma. Tak więc po zdjęciu pokręteł musimy dostać się do płytki, w tym celu należy odkręcić 11 śrubek, miejsca zaznaczone czerwonym okręgiem. Następnie musimy podważyć 4 zapadki i delikatnie oddzielić panel od płytki miejsce zapadek poniżej. A tu już po rozpołowieniu Następnie ściągamy małe pokrętło gumkę i przechodzimy do wymiany diod. Co jest również bardzo istotne, panel jest dość delikatny, bardzo łatwo jest uszkodzić ścieżki zalecałbym delikatnie demontować diody, ewentualnie jeżeli ktoś ma lutownicę z wymiennymi grotami, zakupić grot do ściągania smd taki jak na fotce poniżej, znacząco upraszcza robotę poniżej zdjęcie po usunięciu starych diodek I kolejna fotka obrazująca poszczególne sekcje Następnie składamy wszystko w odwrotnej kolejności Lampka podsufitka Ilość i rodzaj diod: w zależności od ilości przycisków 1dioda LED 3mm na przycisk Jak zdemontować lampkę chyba nie ma co opisywać, są na forum poradniki Poniżej nasz pacjent Pierwszą czynnością jaką musimy wykonać jest zdjęcie przycisków w tym celu musimy je podważyć z obu stron, powinny wyskoczyć Po podważeniu zwróćcie uwagę na sprężynki, będzie klops jak znikną, poniżej widok po zdjęciu przycisków Następnie odkładamy sprężynki w ustronne miejsce i przechodzimy na drugą stronę, aby dostać się do diod, należy usunąć osłonę piankową, jest wklejona, musimy ją delikatnie odchylać, powinno nam się udać ją zdjąć w jednym kawałku Teraz musimy przygotować sobie miejsce pod de-montaż i montaż nowych diodek, w tym celu należy usunąć pozostałości kleju w miejscach zaznaczonych poniżej Następnie odsysaczem usuwany starą cynę po czym wyciągamy od spodu stare diody, uważajcie przy tym zabiegu bo ścieżki są strasznie delikatne, mocniejsze szarpnięcie i trzeba będzie sztukować. Poniższa fotka przedstawia usunięte diody oraz biegunowość. Następnie montujemy nowe diodki zachowując przy tym biegunowość, odcinamy nadmiar nóżek a następnie przyklejamy naszą piankę ochronna. Pozostaje nam zamknąć przyciski, jest to chyba najbardziej problematyczne zajęcie. Aby to zrobić na wypustki w przycisku należy założyć sprężynki oraz ustawić klamerkę mechanizmu przycisku tak aby oparła się na osłonie diody. następnie przytykamy taki przycisk do płytki, celując sprężynkami w otworki w których powinny się znajdować, zwracając cały czas uwagę aby nam się klamerka nie przestawiła. Następnie dociskamy przycisk, jak sprężynki ani klamerka nie uciekły ze swoich położeń przycisk powinien działać bez problemu, jeżeli natomiast nie będzie chciał się wcisnąć, lub też będzie się zacinać to znaczy że coś jednak uciekło z miejsca wego i czynność należy powtórzyć. TWIN AUDIO Porada nie jest skończona mam w domu jeszcze trochę fotek, sukcesywnie będę codziennie coś uzupełniał
  5. 1 punkt
  6. 1 punkt
    Witam, Zauważyłem że temat ostatnio dość aktualny więc postanowiłem zrobić mini fotoporadę jak samemu naprawić przyciski bez konieczności zakupu w ASO wkładów za 25-40 zł za sztukę. Co na nam będzie potrzebne: -żaróweczki 12V, powszechnie nazywane "żaróweczka do radia" koszt jednej sztuki to wydatek ok 1zł. -wiertełko 0,25-0.4mm -wkrętarka, wiertarka precyzyjna lub coś czym będziemy mogli napędzić wiertełko -kombinerki, płaski śrubokręt, lutownica, trochę cyny A więc do konkretów. Poniżej nasz pacjent: Aby dostać się do środka, należy równocześnie podważyć 4 zaczepy znajdujące się po bokach przycisku i wyciągnąć plastyk z nóżkami do góry. Poniżej fotka rozpołowionego przyciski Następnie ściągamy koszyczek do którego przymocowane są żaróweczki, podważamy go do góry, schodzi bez problemu. (Zgodnie z tym zdjęciem górna żaróweczka odpowiada za kontrolkę, dolna za ikonkę) Teraz delikatnie kombinerkami łapiemy za interesującą nas żaróweczkę (czyli tą która się nie pali) i kręcimy ją w prawo i lewo, należy robić to delikatnie aby nie zbić bańki żarówki (jeżeli nam się zbije to nie ma tragedii, wystarczy jej pozostałości wydłubać cienkim śrubokrętem ze środka.) Powinniśmy uzyskać taki oto efekt Teraz bierzemy sobie wcześniej przygotowany zestaw wiertniczy I rozwiercamy punkty lutowania, pozostałość po nóżkach żarówki otworki są stożkowe więc wiertło nie powinno uciekać nam na boki (wiercimy od środka). Powinniśmy otrzymać mniej więcej coś takiego: Następnie bierzemy nową żaróweczkę i przewlekamy przez wcześniej zrobione otworki Następnie przewleczone nóżki żaróweczki, ustawiamy ją na odpowiedniej wysokości i lutujemy do punktów styku koszyczka, tak jak było w oryginale. Po przylutowaniu do podstawki nóżek, nadmiar ich odcinamy, zakładamy koszyczek na przycisk i sprawdzamy czy działa, jeżeli tak to składamy przycisk w odwrotnej kolejności niż rozbieraliśmy. Idziemy, montujemy w samochodzie i cieszymy się z działającego oświetlenia. Mam nadzieję że się przyda Pozdrawiam
  7. 1 punkt
    Macie CD70 NAVI bez AUX in? Istnieje możliwość dodania wjścia aux. W tym celu należy albo przerobić elektronikę (rozkręcamy, lutujemy) albo należy wymienić płytę główną radia. Przy wymianie elektroniki front panel pozostaje Wasz, przerzucamy wszystkie ustawienia, nawet kod VIN czy Security Code. W najbliższym czasie w tym miejscu powstanie fotorelacja zarowno z wymiany elektroniki jak i możliwości dolutowania przewodów chinch , którymi wprowadzimy sygnał audio... instrukcja obejmie również dolutowanie przewodów chinch, którymi wyprowadzimy sygnał na wzmacniacz. Zapraszam zainteresowanych na GG i pod 696 7 0 4 8 4 1.
  8. 1 punkt
    TUR nie pozwoli na wiele. Z tego co podaje producent to jest do 200KM
  9. 1 punkt
    6000K mogą być trochę słabe. Miałem u siebie 8000K, jedna się przepaliła i kupiłem w ciemno 5000K, bo nie wiedziałem i jest dużo słabiej. Ale mam już 8000K i niedługo będę zmieniał. Nie wiem czy diagnosta Cię przepuści ale próbuj. Na pewno musisz mieć spryskiwacze, żeby policja się nie przyczepiła. Mi już raz dowód zabrali
  10. 1 punkt
    https://allegro.pl/oferta/opel-vectra-c-signum-mechanizm-wycieraczek-ciegna-7563854266
  11. 1 punkt
    Myśle kolega sie ucieszy że mu odpowiedziałeś po 10 latach.
  12. 1 punkt
    Do tych czujników musisz jeszcze znaleźć serwis z urządzeniem Sensor AID, który czujniki zaprogramuje. To komplet 4 szt. 640 zł, plus programowanie. Bogato. A ja kupowałem u Chińczyka https://pl.aliexpress.com/item/Dla-Opel-Zafira-opel-Astra-H-Vectra-C-B-2004-2009-Czujnik-TPMS-Tire-Pressure-Sensor/32855043679.html
  13. 1 punkt
    Ja mam u siebie GM (tarcze i klocki) i nie widzę negatywów, wymieniałem na nowe kilka miesięcy temu. Choć nie jestem z tych "ekstremalnych" kierowców i jeżdżę raczej oszczędnie jeśli chodzi o hamowanie.
  14. 1 punkt
    To też dobry spec. Takiemu bałbym się dać i te 1.8 do zagazowania
  15. 1 punkt
    Kolego musi być kpl. Pastylka, pętla immo i komputer/ECU. Ale spróbuj, bo nie wiesz na pewno co poprzedni właściciel zmienił.
  16. 1 punkt
    Po prostu sa zaczepy polamane i kratki nie dolegaja.Zobacz sobie na zdjeciu na zaczepy https://www.google.pl/search?q=kratki+halogenow+vectra+c&source=lnms&tbm=isch&sa=X&ved=0ahUKEwjTuoOAk-HfAhWHKCwKHRI9DxQQ_AUIDigB&biw=1366&bih=626#imgrc=oTy5G5bS0FBfpM:
  17. 1 punkt
    No to zrobię mały up po 5 tkm Co się poprawiło? Wszystko! Auto odpala za każdym razem, równiutko cichutko bez żadnego zaklepotania. Podczas gaszenia silnik również równo gaśnie - nie ma takiech charakterystycznego zabujania po zgaszeniu. O dziwo przestał brać olej czyli powrócił do normalności sprzed 100tkm. Już 5tkm zrobione a nie dolałem grama a kontroluję miarkę regularnie. Spalanie wróciło do normy, nie czuć spalinami w garażu po odpaleniu czyli mam powrót auta sprzed 100K bo tak idealnie chodził jak go kupiłem z przebiegiem 180K, teraz ma 280K i ma się bardzo dobrze a nawet wyśmienicie - się dba się ma już dawno wołał o pomoc, dając multum przeróżnych sygnałów Jak ktoś się cyka niech pisze pomogę
  18. 1 punkt
    problem pewnie już dawno rozwiązany ale dla potomnych napiszę: - masło w zbiorniczku to duża szansa na chłodniczkę oleju - typowe w tym silniku jak również w A18XER - syczenie z pokrywy - rozwalona odma w pokrywie, niestety pokrywa do wymiany koszt około 800 zł nowa w ASO
  19. 1 punkt
    Nazwa pliku: Wyprowadzenie REMOTE pod wzamcniacz w radiu CD70/DVD90 Plik Dodał: JarekS Plik wysłano: 01 lis 2014 Kategoria pliku: Car Audio Jakiś czas temu obiecałem zrobić poradę a że jestem człowiekiem słownym :leze: poniżej kótki instruktaż A więc do rzeczy, co nam będzie potrzebne. Lutownica precyzyjna, ewentualnie stacja lutownicza z grotem stożkowym 20-30st. Cyna o średnicy 0.35-0,5mm pęsetki, zestaw torxów precyzyjnych Kabelek 0.5 ok 1m Przekaźnik zwierny siateczki termokurczliwe To teraz przejdźmy do konkretów. Poniżej nasz pacjent, jeszcze w ubranku Pierwszą czynnością którą musimy zrobić jest odkręcenie blokad mocujących radio w kieszeni, w tym celu odkręcamy 4 śrubki po dwie z każdej strony. Następnie ściągamy przedni panel, aby to uczynić należy podważyć zapadki bo bokach oznaczone strzałkami, powinien zejść bez większego problemu. A tak się prezentuje po zdjęciu: Teraz zdejmujemy osłony napędów, w tym celu wystarczy na rogach podważyć delikatnie osłony śrubokrętem, nie są w żaden sposób przykręcone. Kolejną czynnością jest usuniecie ze środka napędów, obydwa przytwierdzone są na 4 śrubki, miejsca śrub zaznaczone na zdjęciach: Napęd NAVI Napęd CD Zanim je wyciągniemy ze środka musimy odpiąć taśmy, w tym celu w przypadku napędu CD delikatnie podnosimy go do góry, odsuwamy na bok i podważając odpinamy wtyczkę, nie polecam ciągnąć bezpośrednio za kabelki, może się to skończyć uszkodzeniem taśmy. W przypadku napędu od navi, kostka znajduje się również po stronie napędu CD, również ją podważamy, następnie wyciągamy napęd manewrując przy tym taśmą tak aby zmieściła się w szczelinie pomiędzy płytką a obudową radia. Po wyjęciu napędów, przechodzimy do usunięcia szkieletu, przednia część usuwamy poprzez zwolnienie zapadek bocznych i wysuwanie panelu do przodu: I po zdjęciu aby odłączyć tył musimy odkręcić dwie śrubki z obudowy, oraz 2szt z radiatora końcówek mocy, następnie po bokach również podważyć identyczne zapadki jak na panelu czołowym. Po tych czynnościach mamy już dostęp do płytki na której musimy dokonać kilku modyfikejszon Następnie przechodzimy do sedna, W radiu CD70/CD90 nie występuję nigdzie sygnał 12V po włączeniu, jedynie udało mi się znależć wartość 8V i ją włąśnie wykorzystałęm, znajduje się w kilku miejscach, natomiast postanowiłem podpiąć się w miejscu najmniej inwazyjnym oraz w miarę prostym do zaadoptowania. W związku z tym że nie mamy 12V a REM w wzacniaczu potrzebuje takiej wartości musimy użyć przekaźnika zwierno-rozwięrnego o obniżonym sygnale sterowania, ja zakupiłem sterowany od 6V. Może być to dowolny przekażnik spełniający w/w warunek, w moim przypadku był to RM96P12 dostępny np w sklepie AVT poniżej poszczególne opisałęm poszczególne wej.wyj przekaźnika. Ze jest to przekaźnik zwierno-rozwierny tak więc jedna nożka pozostaje nie podpięta, od funkcji rozwarcia. Teraz przechodzimy do konkretów, będziemy potrzebowali: 1. Stałe napięcie 12 V 2. Masę 3. Sygnał sterujący (wyżej wspomniane 8V) 4. Sygnał wyjściowy z radia REM Stałe napięcie 12 V wyciągamy z głównej kości zasilającej jest to 2 pin licząc od lewej w pierwszym rzędzie od góry Przylutowany kabelek przeprowadzamy sobie bokiem na drugą stronę radia i podpinamy pod nużę opisaną jako stałe zasilanie 12V. Teraz bierzemy masę, można ją podłączyć albo pod kostkę radia, albo np pod któryś z pkt lutowania ekranów. Ja sobie wziąłem stąd: Tak jak poprzednio przewlekamy kabelek na drugą stronę i podpinamy pod pin określony jako masa. Następnie podpinamy sygnał sterujący: znajduje się on na kości do napędu CD drugi pin od prawej zaznaczony na zdjęciu poniżej Tak jak poprzednio, przeciągamy sobie kabelek do tyłu radia, i podpinamy pod nóżkę okreśłoną jako sygnał sterujący Fotka z między-czasie, troszkę w innej kolejności podpiąłem nużki więc proszę się tym nie sugerować. Pozostaje nam sygnał REM który musimy wyprowadzić na zewnątrz,, ja do tego wykorzystałem jeden z istniejących otworów produkcyjnych, pamiętajcię aby taki kabelek zabezpieczyć np taśmą materiałową, aby się nam z czasem nie przetarła izolacja i nie doszło do zbędnego zwarica. Następnie zagniatamy ostatni pin ten którego nigdzie nie podłaczamy i dla pewności okręcamy cały przekaźnik izolacją Przekaźnik chowamy sobie w przestrzeń pomiędzy ekranem a korpusem radia Składamy wszystko do kupy w odwrotnej kolejności i idziemy podpiąć REMOTE do instalacji wzmacniacza Tak jak wcześniej wpsominałem można użyć dowolnego przekaźnika, natomiast ja wybrałem takowy ze względu na rozmiar ładnie się wkomponował w radyjko w przypadku większego niestety pewnie będize trzeba go pozostawić na zewnątrz radyjka. Minusy tego rozwiązania: wzmacniacz włacza się wraz z otwarciem drzwi, przekręceniem na zapłon, podtrzymywany jest ok 10sekund po wyłączeniu auta radia. plusem natomiast jest to w przeciwieństwie do podpinania się bezpośrendio pod plus po zapłonie, że nie trzeba mieć kluczyków w stacyjce aby słuchać radia. Kliknij tutaj aby pobrać plik
  20. 1 punkt
    Dzień dobry, przeglądałem posty, bo zamierzałem zregenerować zacisk z tyłu. Mam taki sam rodzaj zacisku jaki jest u Ciebie w aucie. Ten grzybek należy wybić żeby rozebrać mechanizm hamulca ręcznego i wymienić znajdujące się tam uszczelki. Sam grzybek wygląda tak: Należy go wybić i jak napisał kolega ZOHAN młotek i większy młotek. Ogólnie mało to wygodne. Jeśli już się go pozbędziemy, a wcześniej wykręciliśmy tylko tłoczek z zacisku to nie uda nam się jeszcze wyjąć dźwigni. Aby to uczynić należy wymontować koszyczek który jest na dole w zacisku, w miejscu w którym był tłoczek. Nie mam zdjęcia, ale sam koszyczek wychodzi jak się go troszkę porusza śrubokrętem. Koszyczek wygląda tak: i środek zacisku bez koszyczka: i Teraz też nie można było wyciągnąć dźwigni. Należało wyciągnąć trzpień gwintowany. Sam trzpień wygląda tak: Jest tu mały oring do wymiany. Po przeciwnej stronie trzpienia jest poprzeczne nacięcie. W to nacięcie wchodzi takie popychadło. Z góry wygląda jak kołeczek leżący bokiem. Należy go też wyciągnąć. Samo popychadło wygląda tak: i popychadło zamontowane jeszcze w zacisku Teraz możemy wyjąć dźwignię hamulca ręcznego z zacisku. W dźwignię włożone jest popychadło. Dźwignia wygląda tak: Na dźwignie jest założona podkładka z kołnierzem z cienkiej blachy. Środek trzpienia wchodzi w tą podkładkę a podkładka wchodzi w uszczelkę. Widok zacisku bez dźwigni. Wewnątrz widać łożysko igiełkowe. Jedno jest na górze drugie na dole. Wszystko wysmarowane było smarem. Uszczelka wyszła po podważeniu śrubokrętem. Myju, myju i składamy. Wciskamy uszczelkę kołnierzem do zewnątrz. ja to zrobiłem palcami i leciutko postukałem rączką śrubokrętu. Smarujemy łożyska i uszczelkę żeby było łatwiej wpychać trzpień. Zakładamy podkładkę z kołnierzem na trzpień i smarujemy miejsce na popychadło. Ja posmarowałem smarem i podkładkę. Wkładamy dźwignię ręcznego do zacisku. Wbijamy kołeczek blokujący. Wkładamy popychadło. Trzeba włożyć tak żeby weszło w wycięcie w dźwigni. Jeśli się nie uda to wystarczy ustawić je śrubokrętem. Wymieniamy oring na gwintowanym trzpieniu wkładając go od strony rozcięcia. Wkładamy trzpień do zacisku tak żeby nacięcie trafiło na popychadło. Dociskamy. Możemy sprawdzić czy nasz ręczny działa. W tym celu przyciskamy trzpień do wnętrza zacisku i ruszając dźwignią ręcznego patrzymy czy trzpień się podnosi do góry. Jak wszystko jest płynne to idziemy dalej. Teraz przyszła kolej na montaż koszyczka. I tu zaczęły się schody. To dziadostwo nie chciało za żadne skarby wejść na swoje miejsce. Nie, nie i nie. Po stekach prób dociskania od góry jednym śrubokrętem a drugim wpychając nóżki tego ustrojstwa w otwór udało się je wcisnąć. Masakra. Jak ktoś ma doświadczenie jak wkładać ten koszyczek to będę wdzięczny za podpowiedź na przyszłość jak dopadnie mnie druga strona. Jeśli damy radę złożyć koszyczek to już mamy poskładany ręczny. Zostało jeszcze założenie sprężyny żeby ręczny odbijał. Jeśli chodzi o zamianę tłoczka to wewnątrz jest sprężyna, którą należy wyciągnąć. Sprężyna schodzi się ku dołowi. Węższa część wchodzi do środka a szerszą do zewnątrz. Jak wyjmiemy sprężynę to pociągamy za to co wystaje i wyciągamy środek. Na dole jest uszczelka w kształcie oringu. Miałem tłoczek średnicy 40mm i długości 50mm. Mam nadzieję, że komuś się to przyda. Pozdrawiam.
  21. 1 punkt
    Kujawski dajcie już spokój z tymi łagodnie mówiąc prostymi pytaniami ! przeczytaj kolego temat to na pewno jakiś olej sobie wybierzesz
  22. 1 punkt
    nie popadajcie w paranoję - niedługo będziecie co tysiąc wymieniać
  23. 1 punkt
    Obroty na pewno da się podnieść tech-em 2. Poniżej filmik. Szukam osoby z Wrocławia okolic, która mi to zrobi;) Filmik ponizej jak to się robi..
  24. 1 punkt
    Cześć U mnie płyn uciekał z węża/kolanka wlotu płynu z komory silnika do nagrzewnicy. Wlot i wylot znajduje sie na ścianie grodziowej. Tam w tych kolankach są oringi, które się zużywają i płyn ucieka powoli a później szybko. Wymieniłem w kolankach oringi na nowe i to pomogło. W ASO trzeba kupić całe te przewody lub używkę jak powyżej. Koszt oringów 0, 70 groszy sztuka. wymiar oringu 21x3.5 pozdro
  25. 1 punkt
    Witam, wszystko profesjonalnie opisane tylko jeden mały szkopół dzisiaj wlutowałem takie żarówki jak wyżej i jeśli chodzi o podświetlanie napisu ECO jest OK natomiast jeśli chodzi o tryb ECO (ta druga żarówka) jest tak że orginalna żarówka jest dużo dłuższa od tej co jest podana wyżej i świeci troche lepiej natomiast ta jest to tylko żarówka do podświetlenia trybu ECO. Takie moje małe spotrzeżenie czyli musze szukać dalej... ale dzięki koledze wyżej za wstawienie profesionalnego schematu naprawy podświetlenia
×