Skocz do zawartości

Witamy na Vectra Klub Polska

Guest Image

Witamy na Vectra Klub Polska, podobnie jak na większości społeczności internetowych, musisz się zarejestrować aby uczestniczyć w naszym wspólnym życiu ale nie martw się jest to bardzo prosty proces, który wymaga minimum informacji, aby zostać zarejestrowanym.

Zakładając konto na Vectra Klub Polska, możesz uzyskać następujące przywileje:

  • Zakładać nowe tematy i pisać odpowiedzi w innych
  • Subskrybować tematy i fora, aby uzyskać powiadomienia
  • Uzyskać własną stronę profilu i poznawać nowych przyjaciół
  • Wysyłać prywatne wiadomości do innych użytkowników.

Tablica liderów


Popularna zawartość

Pokazuje zawartość z najwyższą reputacją 2019.01.10 we wszystkich miejscach

  1. 2 punkty
    ina duzo lepsze o niewiele drozsze
  2. 1 punkt
    Jeżeli dużo jezdzi to się nie opłaca zakładać czegoś taniego bo rok i będzie musiał zrobić na nowo. Zawsze może kupić same gumy do wachacza z lemfordera i dac do przeprasowania i ma spokój na lata
  3. 1 punkt
    Osobiście nie odważył bym się założyć takiego wahacza, co będzie jak podczas jazdy wyskoczy sworzeń ? będzie wypadek !
  4. 1 punkt
    Tez mi sie tak wydaje. Pozyjemy zobaczymy co nam te barany wymysla.
  5. 1 punkt
    U mnie też jest to samo co u Kolegi. Nie mam katalizatora/pochłaniacza
  6. 1 punkt
    Takie miałem w swojej VC nie ma żadnych problemów.
  7. 1 punkt
    Ja mam 215/50/R17 więc myślę, że ten 1 cm nie będzie Ci przeszkadzał.
  8. 1 punkt
    Witam kolegę - ja posiadam z30dt od roku. Wiadomo , każdy właściciel będzie zachwalał swój silnik to oczywiste. Mity i bajki na temat tego silnika na ogól opowiadają osoby , które go nie posiadały - ktoś słyszał od kogoś , kolega kolegi miał , wujek mi mówił itp. Prawda jest taka , że na 20 użytkowników 1.9cdti albo 2.0t przypada 1 3.0 cdti i stąd taka opinia ... Myślę , że z30dt jest mało popularny ponieważ wszelkie naprawy , części są dużo droższe niż u innych wersji silnikowych ( pomijam 2.8t) - komora silnika cała zapchana - drobne naprawy to wybebeszenie połowy silnika i demontażu masy osprzętu co wiąże się z większymi kosztami u mechaników. Brak dostępu do większości zamienników w częściach więc zostaje aso na zamówienie ( min tydzień na dostawę ) tudzież zakup używek z demontażu od osób które sprowadzają z30dt na swap 2.0t ( jak wiadomo wersje 3.0 cdti miały praktycznie full opcje - sam posiadam w swojej wszystko łącznie z tylnymi grzanymi siedzeniami , webasto , klapa elektryczną , szyber dachem , hakiem elektrycznym , wentylowanym fotelem z pamięcią itp.. ). Prawdą jest im więcej elektroniki tym więcej problemów w najmłodszym już 10 letnim aucie... Za samochód dałem 19 tys włożyłem lekko 14 tys - jedni mogą się śmiać inni pukać w głowę i jeśli zajdzie potrzeba będę inwestował dalej ... Listę napraw i modyfikacji jest długa natomiast wiem jedno w tej cenie auta z v6 z takim wyposażeniem u konkurencji bym nie kupił dlatego został opel vectra - klasa wyższa dla "ubogich"
  9. 1 punkt
    Od kilku dni VC Z20NET jest moim wodzidłem. Wiadomo zestaw startowy zrobiony obowiązkowo, olej w silniku, filtry powietrza, kabiny, oleju, paliwa i świecie. Od dłuższego czasu nie robię nic tylko siedzę i czytam forum. No i trafiłem na temat oleju w skrzyni... obejrzanych wiele filmików na YT z wypowiedziami specjalistów i setki postów na forum, podsumuje tak że mam mętlik w głowie nie z tej ziemi... ile zalać ? 2.4 a może 2.5 a może 2.8, przecież nie będę się bawił w eksperymenty i co chwiał upuszczał i dolewał, w żeglowności że jadę z tym zabiegiem do warsztatu bo mechanik by patrzył na mnie jak na idiotę..... baa ale jaki olej ?! nie ma co oszczędzać bo często tego nie będę robił. To co, zalać Motul, Fuchs a może Millers.. masakra czemu nie może być tylko jednej poprawnej wiadomości ..
×