Skocz do zawartości

Witamy na Vectra Klub Polska

Guest Image

Witamy na Vectra Klub Polska, podobnie jak na większości społeczności internetowych, musisz się zarejestrować aby uczestniczyć w naszym wspólnym życiu ale nie martw się jest to bardzo prosty proces, który wymaga minimum informacji, aby zostać zarejestrowanym.

Zakładając konto na Vectra Klub Polska, możesz uzyskać następujące przywileje:

  • Zakładać nowe tematy i pisać odpowiedzi w innych
  • Subskrybować tematy i fora, aby uzyskać powiadomienia
  • Uzyskać własną stronę profilu i poznawać nowych przyjaciół
  • Wysyłać prywatne wiadomości do innych użytkowników.

Tablica liderów


Popularna zawartość

Pokazuje zawartość z najwyższą reputacją 2010.02.22 we wszystkich miejscach

  1. 1 punkt
    dodałem jeszcze lampki tylne do całości. sorka że taka jakość słaba ale na szybkiego robiłem
  2. 1 punkt
    Cały temat na temat odradzania wstawiania strumienic ... Dodatkowo link do mojego postu, który może trochę Ci wyjaśni dlaczego lepiej kupić kata
  3. 1 punkt
    z VIN wychodzi że powinien być 18mm (tył) i 19,5mm (przód)
  4. 1 punkt
    Wszystkim ktorym stuka reczny proponuje regulacje. Sprawdzamy w taki sposób ze podnosimy kolo, zaciagamy reczny i probujemy ruszyc kolem przod-tyl, wyczujecie kilkumilimetrowy luz po okręgu, lub centymetrowy. Ja dzis jako ze zmienialem sobie gumy stabilizatora z tylu bo sie tlukly, pomyslalem o recznym no i podkreciłem regulatory w bebnach za pomoca śrubokreta. Co jakiś czas zaciagalem ręczny, przyłapywalem kolo i sprawdzałem czy nie ma ono luzu, w lewym znikl całkowicie, w prawym jeszcze jet minimalny. Po wyjezdzie na szose, pierwsze koty za płoty, zaciągam reczny i tylko minimalnie cos tam sobie stuknie, prawie nie odczuwalne. I teraz kolejna rzecz, wcześniej wymieniałem linke i podciągnałem ja tak ze ok 5-7 zabek juz byl full, teraz dokręciłem regulatory i ręczny łapie gdzieś na 2-3 ząbku. I tu jest pies pogrzebany. Najpierw trzeba poluzować linke do samego konca. Nastepnie skrecamy regulatory do konca az, nie bedzie można obrócić kołem i wtedy je cofamy minimalnie tak zeby kolo obracalo sie lekko. Tutaj nastepuje rozciągniecie gornej czesci szczek (linka rozciaga dolna czesc) Nastepnie podciągamy linke na tyle zeby po spuszceniu recznego kola swobodnie sie obracały, oczywiscie ręczny wtedy bedzie lapal w granicach 4 moze 5 ząbka. I tak to ma wygladac w praktyce, wtedy nic nie bedzie tluklo i reczny bedzie na dotyk. Ja u siebie musze to poprawić ale to na dniach, zdam relacje co i jak. A jeśli ktoś ma juz rozwalone szczeki, to jednak regulacja moze sie okazać nic nie dajaca. Wczoraj powtorzyłem operacje poluzowując linke, efekt jest taki ze podczas powolnego zaciagania recznego lapia oba koła, bez nawet minimalnego hałasu i tyl lata bokami w lewo czy prawo.. Szarpiac za reczny jest minimalny stuk jeszcze w prawym kole, ale bardzo słaby, z tego co zauwazyłem, regulatorem nie da sie go juz niwelowac bo jest milimetrowy juz luz. Tak ze tu kłania mi sie wymiana szczek, przy okazji cos mogło sie wyrobic etc. Tak ze to sobie rozwiaze jak znajde czas.
×
×
  • Utwórz nowe...