Jump to content

Welcome to Vectra Klub Polska

Guest Image

Welcome to Vectra Klub Polska , like most online communities you must register to view or post in our community, but don't worry this is a simple free process that requires minimal information for you to signup. Be apart of Vectra Klub Polska by signing in or creating an account.

  • Start new topics and reply to others
  • Subscribe to topics and forums to get email updates
  • Get your own profile page and make new friends
  • Send personal messages to other members.

Problemy z centralnym zamkiem, wariujący zamek


Guest
 Share

About This File

Witam

Każdy posiadacz VA w jakże popularnym nadwoziu sedan, posiadający w swym aucie fabryczny centralny zamek wczesniej czy póżniej się z tym problemem spotka.

Objawów może być cały szereg - od nie zamykającego się zamka pokrywy bagażnika, aż po dziwne anomalie typu otwiera sie i zamyka wbrew naszej woli, lub jak to było u mnie zamek się zamykał przy szybkim ruchu klapą.

Szybka diagnoza wykazała że winna jest wiązka odpowiedzialna za sterowanie siłownikiem - ze względu na błąd w montażu ( zbyt mała ilość przewodu pracuje i szybciej się on przeciera ), oraz to ze po tych 1x latach przewód poddawany naprężeniom i wahaniom temperatur poprostu sztywnieje i poprostu się przeciera lub zrywa.

Do naprawy nie potrzeba super zdolności, wystarczy trochę cierpliwości zestaw podstawowych narzędzi - klucze nasadowe, ostry nóż, paznokieć na kciuku :), lutownica - sugeruje grzałkową - mi się lepiej naprawia nią małe przewody, cyna i kalafonia.

Dodatkowo trzeba zaopatrzyć się w koszulki termokurczliwe do zaizolowania lutów, trochę przewodów - radze dobrac kolorystyke jak najbardziej zbliżoną do oryginału, opaski zaciskowe ( oryginalne trzeba zerwac ) w razie konieczności taśmę izolacyjną i jakiś dobry preparat do mycia ( się )

pre_1350985954__1.jpgczki um

Zaczynamy.

Pierwszy krok to zlokalizowanie WŁAŚCIWEJ wiązki - poniższa fotografia uwidoczni nam obiekt naszego zainteresowania.

Lokalizujemy ją i docieramy do zielonej wtyczki umieszczonej za sprężyną klapy bagażnika Kostkę rozpinamy poprzez lekkie uniesienie paznokciem zabezpieczenia - wtyczka wypina się bardzo łatwo.

pre_1350985999__2.jpg

Następnie odchylamy tapicerkę bagażnika i znajdujemy mały brązowy kabelek masowy - jest przykręcony razem z masą anteny. - odkrecamy śrubkę.

pre_1350986010__3.jpg

Następnie delikatnie zdejmujemy plastikową "obudowę" z zawiasu klapy uwalniając kabel.

pre_1350986039__4.jpg

Kolejny krok to odcięcie wszystkich plastikowych opasek mocujących wiązkę do karoserii - jest ich parę, pierwsza znajduje się przy uchu sprężyny, nastepnych parę juz na samej klapie bagażnika - odcinamy cążkami lub delikatnie ostrym nożem tak aby nie uszkodzić siebie, wiązki i lakieru. Wyciągamy białe "oczko" znajdujące się pod zawiasem trzymające wiązkę do blachy. Drugie plastikowe mocowanie znajduje się na klapie - radzę odciąć izolację nie bawić się w wyciąganie tego trudno wyłazi.

Kolejny krok to odkręcenie siłownika centralnego zamka - tutaj nie ma żadnej filozofii - klucz nasadowy i delikatnie odkręcamy dwie śrubki.

Jak już wszystko zrobione to delikatnie wyciągamy wiązkę - wije się ona trochę - trzeba się troszkę pogimnastykować :)

Po chwili powinniśmy mieć przewód w "garści"

pre_1350986050__5.jpg

Oglądamy go dokładnie ( warto cały zabieg wykonywać w rękawiczkach - zastosowana taśma GM strasznie brudzi, ale jakby co to schodzi proszkiem do mycia wanien :|

Oceniamy uszkodzenia - w moim wypadku przerwany został kabel masowy ( wiec nawet lepiej jedno lutowanie przewodu i zagniecenie końcowki "oczka" na końcu )

oraz 3 przewody sygnałowe ...

pre_1350986081__6.jpg

Usuwamy tą nieszczęsną izolacje ale uwaga - tylko tyle ile potrzeba, nie ma sensu bez potrzeby rozplatać wiązki.

Przygotowywujemy sobie przewody do wlutowania - staramy się aby były one takiej samej długości jak odcinek który wycieliśmy z wiązki.

Uwaga jeśli sztukujemy wszystkie uszkodzenia przewodem o jednym kolorze to dla pewności nie naprawiajmy więcej niż jednej żyły - może się pomieszać.

Przewód gotowy do wlutowania - najpierw końcówki zostały porządnie skręcone, następnie pokryte kalafonią i cyną.

pre_1350986113__7.jpg

Pamiętamy że przed zlutowaniem drugiego końca kabla założyć dwa odcinki koszulki termokurczliwej !

Do zaciśnięcia idealnie nadaje się zapalniczka.

pre_1350986143__8.jpg

Dla pewności po skończonym lutowaniu możemy wiązkę sprawdzić miernikiem na występowanie innych nie zauważonych wcześniej zwarć lub przerw ( dla mniej wtajemniczonych - ustawiamy miernik na "wykrywanie zwarć" :) gdy połączymy ze sobą próbniki miernika powinien piszczeć i badamy każdą żyłe z osobna - przy badaniu tej samej żyły miernik ma piszczeć przy badaniu osobnych milczeć.

Po połataniu wszystkich dziur powinniśmy otrzymać mniej więcej coś takiego.

pre_1350986160__9.jpg

Następnie bierzemy albo taśmę izolacyjną albo opaski i robimy z tego spójną wiązkę.

pre_1350986207__10.jpg

Gotowy "produkt" montujemy spowrotem w aucie za pomocą opasek w tych samych miejscach gdzie je odcinaliśmy z WYJĄTKIEM ucha sprężyny od klapy bagażnika ! dzięki temu damy przewodowi więcej luzu.

Na koniec coś odnośnie BHP pracy z lutownicą - opary kalafonii nie są zbyt przyjemnym zapachem, przy lutowaniu warto jest dobrze wietrzyć pomieszczenie. Jeżeli to nasz pierwszy kontakt z lutownicą warto potrenować na luźnych kawałkach przewodów.

Nie należy dopuszczać do przegrzewania lutowanych elementów - w tym przypadku możemy poparzyć sobie palce ponieważ kable się szybko rozgrzewają oraz stopić izolację na przewodach.

Każdy lut musi być zaizolowany !

Gdy korzystamy z lutownicy grzałkowej pamiętajmy żeby doprowadzić ją do temperatury pracy - czy już się nagrzała łatwo sprawdzić przykładając do grota ( robocza część urządzenia ) cynę jeśli od razu się stopi to jest ok.

Po zakończonej pracy odkładamy lutownicę na jakiś metalowy blat lub wieszamy za przewód lub wieszaczek w jakimś bezpiecznym miejscu aby ostygła.

No i to chyba by było tyle :)

 Share


×
×
  • Create New...
UP